Jump to content
Dogomania

Buńka

Members
  • Posts

    2205
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Buńka

  1. Mam dobre i złe wieści. Dobre to takie że Lea jest gdzieś w pobliżu a nie 3 wioski dalej i była widziana przez sąsiadkę jak przebiegła drogę a potem moja mama widziała ją jak szła już w stronę bramy, ale zobaczyła górę tego cholernego węgla i uciekła. Ona się boi samego widoku tej wielkiej czarnej górki... Zła to taka że Lea się bardzo szybko przemieszcza bo to ADHD chodzące i ciężko ją na mierzyć . . . Chodzę od rana z psami po okolicy i już nóg nie czuje, głos straciłam... Już nawet wyszłam z piszczącą piłką ale rezultaty jak na razie marne.:shake: Tatulo objechał okoliczne drogi samochodem i się rozglądał ale też nic. Nie daję na razie ogłoszeń bo jest pewność że jest gdzieś koło nas, tylko nie ma odwagi przyjść. Huk według mnie nie był duży a Rokulec wręcz sobie ziewnął... Ona się masakrycznie wystraszyła, ciekawe co to będzie w sylwestra:shake:
  2. [quote name='leónowa']Boże, łzy mi pociekły, Leośka wracaj! W takich sytuacjach ja nad sobą w ogóle nie panuję, pamiętam, jak mi Leon zginął, zima, noc, ciemno, po lesie latałam, szukałam, ryczałam, ludzie się za mną oglądali, niektórzy tego nigdy nie zrozumieją.[/QUOTE] Ja nawet nie próbuję nad sobą panować . . . po co dusić emocje tak jak choćby dzisiaj przy tym karmieniu.... ta opuszczona miseczka...:-( Ale zła jestem na siebie że naskakuje na osoby które przeżywają podobnie do mnie, mama, tatulo nic mi nie są winni a ja się wydzieram niepotrzebnie:shake: EDIT: Dobrej nocy kochane, ja już zmykam bo zaczynają boleć mnie oczy i jestem totalnie padnięta. Jutro nadrobię dzisiejsze zaległości w waszych wątkach... a tymczasem idę sobie szykować jakieś "legowisko" przy oknie i będę czuwać....... Mam nadzieję że jutro przybędę z rana z dobrymi wieściami...
  3. Tak, furtki i brama otwarte . . . Ona jak przyjdzie to już zostanie ale martwię się że jeśli tak się wystraszyła to może bać się wrócić:shake: ehh gdybym ja wiedziała że ona tak się boi i tak się wystraszy tego zsypującego się węgla to bym ją zamknęła, przytrzymała czy coś... Ja też bym jej szukała ale już nie mam pomysłu gdzie... no i po nocy chodzić po tych chaszczach to też nie byłby najlepszy pomysł... Nie mam już dzisiaj siły...:shake:
  4. Pisałam że ojciec przejął się bardziej niż mama.... odwołuję to! Owszem widać że przeżywa i nawet szukał małej ale u mamy polały się już łzy:-(. Już teraz chce żebym robiła ogłoszenia... a ja chcę z tym poczekać do rana, jeszcze żyję nadzieją że przyjdzie sama... Katastrofa w tym domu każdy załamany, wszyscy tęsknią a to dopiero nie cały dzień minął... zawsze wieczorem jak rodzice szli na kawę na podwórko to Leośki było pełno wszędzie i tylko każdy pilnował żeby na stół nie wskoczyła... była taka radość bo Lea jak dziecko, mały zawadiaka 10 tysięcy pomysłów na minutę. Dzisiaj pusto i cicho bo nikt się nie wykłócał z Rokulcem o zabawki:roll: Nie wiem co to będzie jutro jak się nie znajdzie...
  5. Nie jest chipowana...:shake: Nawet nie ma cholernej obroży a jako że jeszcze nie mam dla niej adresówki to wszystkie dane napisane na obroży są... ale co z tego jak jej ściągnęłam do trymowania:wallbash: Jeśli się nie znajdzie to jutro robię ogłoszenia i nagroda na pewno będzie! Jeszcze jutro ta 18 mojej psiapsióły... boszzze:shake: teraz nie mam głowy na takie rzeczy... Ale oczywiście nie zostałam zrozumiana. Powiedziałam że idę tylko na najwyżej 2 godz a tu teksty że jak będę siedziała w domu to i tak nic nie wskóram... Jak mam się bawić skoro tak się martwię:shake: Powinnam wogóle nie iść . . . Ehhh jak jedna głupia chwila może zmienić życie człowieka... :-( A jeszcze rano pisałam jak to się w kałuży wytażała... Dziękuję Majeczka;) JAk tylko się pojawi to choćby w nocy wchodzę na dogo i napiszę wielkimi literami że jest! Bo ta noc zapowiada się nie przespana
  6. Wszyscy w okolicy powiadomieni... na szczęście nie jest czarna podpalana czy owczarkowa bo takich psów tu pełno. Ale... Tak bardzo przykro mi to mówić ale znając charakter Leośki myślę, że sama nie wróci...:shake: Jeśli my jej nie znajdziemy to nie przyjdzie i sądzę że poprzednim właścicielom mogła właśnie w ten sposób zginąć, albo za czasów bezdomności przeganiali ją petardami... Martwię się bo ona jest taka wariatuńkowa, nieporadna. Jeśli jutro nie pojawi się u nas albo w hoteliku to będzie ciężko... bardzo ciężko. I jeszcze tutejsza ludność... totalna znieczulica i ciekawe czy ktoś zwróci uwagę na ogłoszenia...
  7. Dzięki dziewczyny . . . Przydała by się teraz któraś z was tutaj u mnie żeby piznąć mnie łeb. Jestem beznadziejna bo moi rodzice martwią się tak samo jak ja a mi nerwy puszczają i jeszcze na nich naskoczyłam...:shake: Tatulo się obwinia że gdyby nie ten węgiel to by się nic nie stało... a ja równie dobrze mogłam ją zamknąć z Murzynem... a gdyby babcia miała wąsy to by dziadkiem była:shake: To było nie do przewidzenia i jak nie dziś to jutro Lea by się mogła wystraszyć i zniknąć jak dziś, jak kamień w wodę. Znam ją długo ale nie wiedziałam że tak bardzo boi się huku... Zresztą to tylko odgłos zsypującego się węgla nie petardy czy coś w tym rodzaju... a ona biedna się tak wystraszyła:-( Szukał jej mój tata bo bardzo się przejął, nawet bardziej niż mama... Ja objechałam 3 wsie w sumie 7 km, zwalniałam przy każdym podwórku, obserwowałam łąki,pola ale nigdzie jej nie widziałam. Nawet mój brat przemówił ludzkim głosem i pocieszył że rano wstanę a Lea będzie czekać pod bramą.... OBY. Przy robieniu kolacyjki moim psom się popłakałam bo jej miseczka stała się dzisiaj bezużyteczna. Biedna... cały czas myślę gdzie teraz jest. Pewnie głodna niunia bo jedzenie mają zawsze dawane o tej samej godzinie... Bosze a jak wpadła gdzieś we wnyki!!!:placz: Dlaczego nie wraca, przecież skoro sama uciekła to powinna znać drogę powrotną... ale to taka wariatuńka:shake: Albo ktoś ją złapał i zapiął na łańcuch. I ta cholerna obroża... po co ja ją ściągnęłam:wallbash::stormy-sad:I co będzie jak jednak się nie znajdzie?! W hoteliku już mi pewnie żadnego psa nie dadzą skoro wzięłam jednego i upilnować nie umiałam... Ale już podjęłam decyzję żadnych psów jeśli Lea się nie odnajdzie:stop: Chyba że jakiegoś staruszka na odratowanie z ulicy...:placz: LEA GDZIE JESTEŚ? WRÓĆ!!!:sadCyber: Nie zdążyłam jej nawet dzisiaj poprzytulać jak zawsze z rana...
  8. :-( Odwołuję wszystko to co mówiłam o Leośce... owszem diablica i wredniak ale swój.... Dzisiaj po 11.30 zaginęła:sad: Przyjechał do nas gościu z węglem, Murzyn zamknięty no bo wiadomo agresor, Rocky pod trampoliną niczym nie przejęty a Lea z Kariną bawiła się piłką... Oszczekała intruza i podeszła z ciekawości a facet zaczął zrzucać węgiel... wystraszyła się tak że aż zawyła i uciekła w stronę naszej działki:sad: Zanim wybiegłam za lasek to już zniknęła mi z oczu:-( mama objechała okolicę rowerem, a ja szukałam nad rzeką, stawami w lesie wszędzie tam gdzie często spacerowaliśmy . . . jak kamień w wodę:shake: Przepadła... Nigdy bym nie przypuszczała że aż tak się wystraszy... Dobrze że w okolicy nie ma bardzo ruchliwych dróg... ale ludzie zastawiają sidła, nawet nie chcę myśleć:placz: Sołtys wsi już wie i ma się rozglądać, wiedzą dziewczyny z hoteliku też miały zwrócić uwagę czy gdzieś się nie szwęda mój mały diabełek:sad: Najgorsze to że nie ma obroży... trymowałam ją i miała zdjętą...jakby miała obroże to w razie gdyby ją ktoś znalazł to miałby adres czy tam nr telefonu... Dzisiaj jeszcze idziemy jej szukać jak się nie znajdzie do jutra to powiadamiam schronisko w dyminach i ruszam z ogłoszeniami... jeśli to nie pomoże to juz nigdy nie będę miała psa... widać nie nadaję się na właścicielkę czworonoga...:-(
  9. Ja bym sie zamieniła na Rokulca:cool3: Przydał by mi sie drugi agresor, wieczorami robiła bym walki psów:diabloti: Ale po pierwsze wstyd oddawać zepsutego psa a po drugie nie mam łańcucha na Otto:megagrin: Czekam aż Paula mi przyśle:evil_lol: No i na Rokulcu mam zamiar interesy robić:knuje::grins:
  10. [quote name='słodkokwaśna']No Leośka to ma dopiero wakacje:evil_lol: ...wieczne:) Buńka podaj pomysły na imionka, bo weny brak:eviltong: Zostały 3 psiaki,trojaczki z jednej paczki....dzikuski. 2 chłopaków i jedna panna...Chyba:roll::evil_lol: Chłopak najmniejszy ślepotek Chłopak bez sierści największy Dziewczynka z białą krawatką. i jeszcze dzisiejszy mix Weccio i Maxa duży,,,nawet bardzo! Ten nowy wczorajszy ,to Zefir a jamnisia Nitka.[/QUOTE] Ło dla tylu psiaków to naprawdę może weny zabraknąć do wyboru imion:evil_lol: Czasami jednemu ciężko wymyślić imię...;) Niteczka bardzo ładnie, pasuje do niej. Jest przeurocza:loveu: Wykastrowała bym tego co się pozbył psinki na starość i to bez znieczulenia:diabloti: Suńka może będzie RUBI albo BUSZI? Duży hmm BARMAN, ZAMBO, NERON? A pozostała dwójka . . . RUFUS, RALF, JOY, JIM, BEN? . . .REY? Ło ale na trzaskałam imion:evil_lol: hi hi [quote name='słodkokwaśna']Jestem :angryy::angryy::angryy: Zobaczcie ile zdjęć mi znikło z wątku przez to imageshack:mad: Nie wiem o co chodzi?????:crazyeye::shake:[/QUOTE] Bardzo, bardzo dużo osób skarży się na dogo na ImageShacka... Znikają zdjęcia, banery i co tam tylko się da:mad: Dali jakąś notkę że postarają się odzyskać utracone obrazy . . . Zobaczymy:roll:
  11. Wczoraj pojawiło się pytanie czy fotografować żywą czy martwą Leokadię ale już nie chciało mi się pisać o co chodzi... Obudziły się we mnie instynkty mordercze bo diablica była jakoś w poniedziałek chyba kąpana a w wczoraj na spacerze położyła się w kałuży, mało tego postanowiła dla ochłody się w niej wytarzać a jak kochane koleżanki zauważyłyście pewnie na zdjęciach mamy drogę z kamienia, żwiru a więc była oblepiona cała w szarej mazi i miałam ochotę ją zamordować:mad::angryy: Marysiu ty się z wierszyka nie wykręcisz, nie zauważyłam że natijka zaproponowała tydzień:eviltong: Także do roboty:eviltong: A ty panie prezesie proszę tu nowego spółkowicza nie przekupiać, pieniążki jej nie pomogą:diabloti:
  12. [quote name='maryg22']Tak - ja chcę morderce! :diabloti: Zabrzmiało jak wyzwanie :D[/QUOTE] Ty już zamówiłaś Leokadię:eviltong:, Paula MR. Rokulca Fafla... Jestem pewna że Leokadii żaden pies nie dorówna pod względem głupoty:p
  13. Ty się tu praniem nie wywijaj:mad: I to jeszcze o tej godzinie!!!:mad:
  14. [quote name='maryg22']Rozumiem, że Leośki? :evil_lol:[/QUOTE]Żywej czy martwej?:diabloti: [quote name='Majkowska']Witamy się.Byliśmy, widzieliśmy fotki, bardzo piękne. Leośka wymiata! Ni to pies ni to wydra :)[/QUOTE] Witaj Majkunia :loveu: Dziękujemy bardzo za pochwałę foteczek:multi: [quote name='maryg22']A to sie wkopałam :wallbash:To tak przez przypadek ten rym wyszedł :siara:[/QUOTE] Ha ha na jutro ma być wierszyk!:diabloti:
  15. Czyli mam już zamówienie na Rokulca i Leokadię . . . Może ktoś zamawia psa morderce jeszcze:diabloti: Mieszanka wybuchowa:D Może wy nie bierzcie na zlot swoich psów? Popilnujecie moich:evil_lol:
  16. Zawsze możesz wstawić fotki z innej strony niż ImageShack...:siara: Pamiętaj chcieć to móc:diabloti:
  17. [CENTER][COLOR=#0000ff][SIZE=3][B]WAKACYJNE POZDROWIENIA OD [U]LEOŚKI[/U]!!! [/B] [/SIZE][/COLOR][IMG]http://imageshack.us/a/img841/231/thxt.jpg[/IMG] [COLOR=#0000ff][SIZE=3] [/SIZE][/COLOR][IMG]http://imageshack.us/a/img835/2108/z94m.jpg[/IMG] [COLOR=#0000ff][SIZE=3] [/SIZE][/COLOR][IMG]http://imageshack.us/a/img546/7429/0i2e.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img6/6603/rym6.jpg[/IMG] [COLOR=#0000ff][SIZE=3] [/SIZE][/COLOR][IMG]http://imageshack.us/a/img221/9674/oh60.jpg[/IMG] [COLOR=#0000ff][SIZE=3] [/SIZE][/COLOR][/CENTER] Jesteśmy papużki nie rozłączki:loveu: Dzisiaj jak wpadłam w odwiedziny do hoteliku to przy bramie biedna płakała że nie zabieram jej ze sobą:shake: Na ryby, do sklepu, nad stawy wszędzie z tą urwiską małą a to dzięki temu że nie muszę się uganiać ze smyczami bo perfekcyjnie biega przy rowerze:multi: Na rybkach grzecznie siedzi i nie dokucza, pięknie czeka przed sklepem przy rowerze no ideał:loveu: Za pierwszym razem jak zabrałam ją do sklepu to poleciała do bramy hoteliku stanęła jak wryta i obserwowała. Już myślałam że będę musiała po nią iść ale dalej na podwórko nie weszła, oblukała gdzie jestem i grzecznie ze mną wróciła:multi: Teraz już za każdym razem czeka przed sklepem i się nigdzie nie szwenda;) Zuch dziewczynka:loveu: Tylko mój Rokulec już prawie uszy stracił . . .:mad: Całe ma poobgryzane bo diablica uważa że ciąganie fafla za uszy to świetna zabawa:mad: Tylko Murzyn ma spokój bo przed nim czuje respekt... Już kilka razy były spięcia i dał jej do zrozumienia że szlachta się nie bawi tylko dostojnie spaceruje:diabloti: [CENTER][COLOR=#0000ff][SIZE=3] [/SIZE][/COLOR][/CENTER]
  18. [quote name='natija'] super morda:loveu: nagroda jest to,ze moglyscie wejsc do spolki:diabloti: a Kasiunia gdzie sie podziewa:mad:[/QUOTE] Pewnie się łazi po innych watkach:mad: [quote name='maryg22']A bo widzisz, ja słowa dotrzymuję...czasami :diabloti: Nagrodę powinnyśmy jakąś dostać :evil_lol:[/QUOTE] To tak jak ja:diabloti: A w nagrodę fotki:eviltong: [quote name='Sonka95']No dokładnie właśnie z tego programu ... zdjęć ostatnio coś tam nie wczytywało :/ Jaki uśmiech Rockiego :)[/QUOTE] Trolek Zębolek :evil_lol:
  19. No Majeczka w końcu opuściła próg swojego wątku:multi:
  20. Na Image dali notkę coś o znikających zdjęciach (chyba, mój angielski kuleje) i coś tam że postarają się odzyskać utracone obrazy...
  21. [url]http://imageshack.us/a/img203/4493/5x0z.jpg-[/url] - Karate dog:evil_lol: Leokadię:crazyeye: No to już po wyjeździe . . .:diabloti: Zamiast się rozkoszować wyjazdem to będę latać z piłką i bronić frisbee twojej Joy'ki:evil_lol:
  22. [quote name='natija']witanko:) widze,ze jest juz wewiorka i spolka:loveu:Marycha tak trzymac:cool3:[/QUOTE] Witaneczko:multi: No i to jest przykład dobrego spółkowicza:loveu: To samo Kasiunia:loveu: Brawo dziewczęta, jesteście naszą dumą:evil_lol::loveu:
  23. [CENTER]Rocky wysyła "uśmiech" do wszystkich dogo ciotek;) [IMG]http://imageshack.us/a/img20/4052/60df.jpg[/IMG] A tu z ulubioną piłką którą męczył już za czasów EURO w Polsce:evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img827/4325/h5lv.jpg[/IMG] Pańcia kupiła już dawno nową bo na widok tej załącza się odruch wymiotny ale pieseczek nową olał... ta jest najlepsiejsza:diabloti: I biedny ukryty pod trampoliną przed Karinką:diabloti: Sama miałam ochotę się tam schować:evil_lol: "Tu jej łapki mnie nie dosięgną :multi:" [IMG]http://imageshack.us/a/img545/7113/c221.jpg[/IMG] "O nie! Chyba nadchodzi :nerwy:" [IMG]http://imageshack.us/a/img835/3632/tzox.jpg[/IMG] "Przed nią nie ma ucieczki :roll::shake:" [IMG]http://imageshack.us/a/img843/6589/okhq.jpg[/IMG] [/CENTER]
  24. No to czekamy . . .;)
×
×
  • Create New...