Jump to content
Dogomania

Buńka

Members
  • Posts

    2205
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Buńka

  1. Jestem, jestem u Walduni cały czas co by nie było że mnie nie ma:evil_lol::diabloti:
  2. [quote name='Majkowska']E to nie moja działka ;) A wiecie co zauważyłam... Ciotki porzucily wątek Waldemara!!! Nikt do nas nie zagląda. Chyba jestesmy nudni... hę?[/QUOTE] O przepraszam! Ja zaglądam:loveu:
  3. Linda:loveu: Z polskich aktorów ja jeszcze w miarę trawie Adamczyka, Wesołowskiego, Olbrychskiego... Aktorki to chyba żadnej...
  4. Żuć przykładem:cool3:
  5. Jutro już czarne zło zostanie zsypane do piwnicy;) Brama jest zamknięta oczywiście kiedy psy latają luzem po podwórku a ja n ie mam czasu żeby ich pilnować. Wolę jak to powiedziałaś chuchać na zimne;) Lea sie odnalazła i to najważniejsze no i już wiem czego się boi i że muszę uważać.
  6. Ja House'a nie oglądam więc nie mam porównania... ale to dobrze bo też by mi pewnie przeszkadzało. Dla mnie Żebrowski w każdym filmie jest boski:multi: Nawet reklama z jego udziałem mnie ucieszyła:D
  7. Lepsze takie fotki niż żadne;)
  8. [CENTER]Na życzenie pani Leokadia;) [IMG]http://imageshack.us/a/img6/4589/ru3h.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img42/6727/w5m5.jpg[/IMG] I nie na życzenie niewolnik Murzyn:diabloti: [IMG]http://imageshack.us/a/img837/5673/3bs4.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img580/9445/7if3.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img841/912/w3xg.jpg[/IMG][/CENTER]
  9. Dziękujemy wszystkim raz jeszcze:loveu: A ja dzisiaj nie wytrzymałam i chciałam sprawdzić jak Lea reaguje na ten węgiel... i niestety katastrofa:shake: Dobrze że zanim ją puściłam pozamykałam wszystkie wyjścia:roll: Omija to czarne zło szerokim łukiem z klapniętymi uszami i podkulonym ogonem... a jak ruszyłam plandekom no to histeria... wbiła sie pod świerka i ani ją rusz:shake: Później próba nr dwa... siadłam na schodach i wzięłam jej ulubioną piłkę:cool3: Stanęła i nie wiedziała co ma biedna czynić ale chęć aportowania wygrała:razz: Przyczołgała sie wręcz do mnie nie spuszczając oczu z czarnego zła:D Nie nagradzałam jej że przyszła bo to było jeszcze podejście z lękiem ale później dostała pychotkę bo razem obeszłyśmy kupę węgla i było OK:) Rzucałam jej aport koło tegoż źródła strachu i nic... nawet raz rzuciłam na węgiel i ładnie przyniosła;) W nagrodę poszłyśmy nad rzekę. No i jak wracałyśmy to znowu się zaczęło... podbiegła do bramy wyciągnęła się aż żeby zobaczyć czy to czarne cuś leży i w nogi... zaginęła by znowu ale udało mi się ją odwołać mimo paniki. Jestem pewna że gdyby nie Rocky i Murzyn to by na podwórko nie weszła:shake: Podkuliła ogon i obiegła dom dookoła żeby ominąć ten węgiel... znowu strach:shake: Ale jutro już zrzucamy go do piwnicy to myślę że wszystko wróci do normy;) Zaraz postaram się wrzucić jakieś foty.
  10. Kolejne wyzwanie?:diabloti: Tym razem mówię PAS:evil_lol: Ale Leośka ostatnim wyczynem pobiła wszystkie rekordy wariactwa i głópoty:shake::eviltong:
  11. Też właśnie jestem ciekawa co do tych nóżek....:roll: Taki mały ruch u pannicy:shake: A ona ma takie smutne i zrezygnowane spojrzenie....:-(
  12. A mi właśnie "Na dobre i na złe" podoba się bardziej teraz, czyli od zmiany ekipy... chociaż nie powiem bo jak była Bożenka i Mareczek to było całkiem fajnie;) Oglądam ze względu na Pana Michała Żebrowskiego bo jestem w nim kompletnie "zakochana":loveu: Jego aktorstwo i styl są jak dla mnie obłędne... rzekła bym chluba polskiego aktorstwa!!!!:loveu::)
  13. Hej Szu wystarczy ci tego Spa u Jamora, rób miejsce innej bidzie a ty zmykaj do domku!:)
  14. Wstawiła bym dzisiaj jakieś fotki ale nie wiem kogo . . .:siara: A i proszę luknijcie do tej bidy:sad: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245350-MORENA-10-letnia-STARUSZKA-SUNIA-W-TYPIE-CANE-CORSO-ZBIERA-NA-HOTELIK%21[/URL] Ja to nie powinnam przeglądać wątków PwP... Jeszcze takie moloski to mi łamią serce na pół:shake: Szkoda że suńka już starsza bo na pewno by się znalazł domek... No i gdyby była w hoteliku to na pewno jej wygląd znacznie by się poprawił. Tak mi jej szkoda... Majeczka ty masz zdolności do hopsania u biduniek to proszę luknij do Morenki:modla: Może nasza obecność przyniesie jej szczęście;)
  15. No to pewnie coś chce... mój brat ma podobnie:mad::evil_lol:
  16. Super:) Sońka ma teraz raj na ziemi;) Jeszcze z taką pańcią . . .;) Ależ będą ciekawe foteczki:loveu: Nie mogę się doczekać;)
  17. Super że już jakieś pieniążki są:) Tak utkwiła mi w sercu biduńka że cały czasz o niej myślę....:roll:
  18. Wczoraj już nie miałam siły (nie byłam w stanie:diabloti::evil_lol:) jej wyprzytulać itp itd ale dzisiaj to myślałam że z radości uduszę skurczysynka małego:D Ależ była radość:D Zapoznawanie z wielkim czarnym złym węglem jeszcze przed nami...:roll: Nie chce jej stresować na razie... No i bidulka głodna jak nie wiem bo 2 dni nic nie jadła:shake: Bardzo się cieszę, w końcu się wszystko układa jak należy:multi:
  19. Fotki na stopach naprawdę czaderskie:loveu: Mój Rokulec na mojej stopie to by najwyżej łapkę położył:evil_lol: No ewentualnie dwie:diabloti:
  20. O foteczki!!!!!:multi: No to tjutjamy, titiriti fotusie tju tju:loveu::evil_lol:
  21. Ja również łapę nerwa jak np mama czy moja bratanica prowadzi psa na smyczy szarpie go, powtarza w kółko to samo a pies i tak ma to w doopie:angryy: I ja uważam że właśnie trzeba mieć to coś w sobie;) Ja do Rokulca nawet mówić nie muszę bo to co chce mu przekazać płynie przez smycz... Nie szarpę, wystarczy jeden raz wypowiedzieć komendę i pies jak zaczarowany ale trzeba umieć wydawać odpowiednio komendy i umieć jakoś wysłać ten przekaz żeby pies wiedział o co chodzi. Mama może sobie mówić nawet stanowczym głosem a pies i tak robi swoje, wystarczy że przejmę smycz i od razu wyczuwa że należy być spokojnym. Smycz luźna, pies koło nogi i wszyscy zdziwieni jak ja to zrobiłam skoro nawet nie szarpnęłam go czy nie wydałam żadnej komendy... Nawet Lea juz wie że jak idzie na spacer na smyczy to bez szarpania... od czasu do czasu lekka korekta i jest Ok. A z mamą najczęściej kończy się tym że tak się szarpie że sobie obrożę ściąga....:roll:
  22. Trudne spraffffy są okejaśne:cool3: A już Pamiętniki z wakacji to lek na moje umęczone serce:evil_lol: Razem z mamulką zasiadamy i się delektujemy amatorami i niesamowicie trudnymi życiowymi problemami innych:evil_lol: Z seriali polskich to "Czas honoru" na pierwszym miejscu:loveu: no i jeszcze "Na dobre i na złe":loveu: odkąd pojawił się tam Pan Michał Żebrowski to nie ominęłam żadnego odcinka i nawet jak byłam za granicą to pamiętałam żeby sobie na bieżąco oglądać i nic nie przegapić :loveu:
  23. [quote name='Majkowska']o kurcze, takie wieści... Wiesz wydaje mi się że warto dawać ogłoszenia, nawet nie po to żeby jej "szukać" tylko żeby ją namierzać. Jeśli będzie się przemieszczać a ktoś ją zauważy i zadzwoni napewno wam będzie łatwiej. A psy masz na smyczach czy puszczone? Sama nie wiem co ci radzić jak o psy chodzi, bo może być tak że puszczone do niej pobiegną i ją prędzej odnajdą, wrócą z nią. Ale jeśli wiesz że mogłoby się stać tak że ona ucieknie a psy za nią to lepiej nie puszczać. Musisz to sama wyczuć. Mi udało sie złapać przerażoną sukę za pomocą mojego Amora, obgoniłam za nią teren, a dopiero jak go pusciłam to się błędne koło zamknęło bo ona się przy nim odważyła zatrzymać, dała się zagonić w róg i zapiąć na pętlę. Nie chcę źle doradzić. Wystaw może jej miseczki przed bramę. Jeśli nawet nie w dzień to może w nocy przyjdzie. Może być całkiem blisko tylko bać się podejść. A powiadomiłaś poprzednie opiekunki ? Może one by coś pomogły. Choć rozumiem że się pewnie boisz, czy wstyd ci przyznać że ci pies uciekł, że wyjdziesz na nieodpowiedzialną czy coś. Ale może to nie najgorszy pomysł, może one mają jakąś wprawę w łapaniu psów? A czy węgla nie da się przysłonić czymś, ewentualnie przerzucić gdzieś? Albo choć auto postawić przed górą żeby ją trochę zdjąć z pierwszego planu. Kurcze chciałabym pomóc, a tak mało mi przychodzi rozsądnych rozwiązań do głowy...[/QUOTE] Dziękuje Ci Majeczko chyba najmocniej z całego serducha, tyle rad i dobrych pomysłów...:loveu: Opiekunki były powiadomione i na pewno by ją złapały gdyby pojawiła się w tamtej okolicy... Na szczęście wróciła:multi: Dzisiaj jak emocje już opadły to mama opowiedziała mi jak to wczoraj było;) Ano wyszła jeszcze szukać diablicy wcielonej, poszła na działkę do lasu z psami oczywiście puszczonymi luzem (jest pewność że nawet gdyby nawiały to tylko na chwilę i zaraz by wróciły, Murzyn to wolny duch i już na nim to testowaliśmy:cool3:) i nic... wołała wzięła jaj ulubioną piłkę. Przyszła na podwórko oglądnęła sobie jak bogato nam jabłonka obrodziła w tym roku i chciała zebrać te jabłka które już opadły.... a tu buch! Pod nogami leży Leokadia jak by się gdzieś z pod ziemi wyłoniła... Mama szok, psy szok wzięła ją na ręce i mówi że z zaskoczenia to przez chwilę myślała że to biały mix shit zu(:evil_lol:) sąsiadki! Ale Lea była w takiej euforii że o mało nie zalizała mamuśki na śmierć a jej jęzora nie da się pomylić z żadnym innym:evil_lol: No i mamy wariata z powrotem w spółce:diabloti:
  24. KOFFFAM WAS!!!! JESTEM PRZE SZCZĘŚLIWA, IMPREZA BYŁA PRZE ZAJEBISTA I ŻAŁUJĘ ŻE WRÓCIŁAM TAK WCZEŚNIE DO DOMU!!!! Lea POD MOJĄ NIEOBECNOŚĆ SIĘ ODNALAZŁA!!!!!!:multi:, MOJA MAMA JEJ JESZCZE SZUKAŁA JAK JA JUŻ WYSZŁAM Z DOMU A ZGUBA PRZYSZŁA DO DOMU JAKIEŚ PÓŁ GODSZINY PÓŻNIEJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:ylsuper::Cool!::sweetCyb::bigcool::cool2::cunao::cunao::knajpa::drinking::laola: JESTEM SZCZĘŚLIWA ŻE NAWET NIE UMIEM TEGO WYRAZIĆ SŁOWAMI!!!!!! CAŁY TEN DZIEŃ ZAPOWIADAŁ SIĘ BEZNADZIEJNIE A TO NAJLEPSZY DZIEŃ JAK DO TEJ PORY W TE WAKACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dziękuję ŻE BYŁYŚCIE ZE MNĄ I ŻE MNIE WSPIERAŁYŚCIE W TYCH CIĘŻKICH CHWILACH... NAPRAWDĘ WIELE TO DLA MNIE ZNACZY!!!;):multi: DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11:loveu:
×
×
  • Create New...