-
Posts
842 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Amadorka
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Amadorka replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Też czekam,żeby tylko zbyt dróg nie zasypało. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Amadorka replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Kto powiedział,że kojec i buda?Nie ma takiej opcji w socjalizacji psa,wszystko powolutku bez zbytniego pośpiechu.Najpierw chwilę kojec,raczej boks w budynku,bez budy a przyjdzie czas i na mieszkanie,psiaki nie będą cały czas ze sobą ,bo oczywiście że dalej siedziały by wycofane i wtulone ze strachu w siebie.Mam sunię z Klembowa była jednym kłębuszkiem strachu teraz rozwala się na wersalce uważając że to całkiem normalne.Ale minęły 3 miesiące,A tydzień temu przyjechał piesek na sedalinie a a za parę dni może iść do adopcji,mam nadzieję i wierzę z tymi dzieciakami będzie tak samo.Zresztą info na bieżąco i fotki. -
Psiaki są bardzo kochane.Oluś to duży przemiły misio,zrównoważony,dostojny pięknie chodzi na smyczy,grzeczny dla wszystkich.Mały Gacek przyjechał na sedalinie,był otumaniony.Na początku wystraszony,cały się trząsł i dygotał,teraz jest to piesek który już nadaje się do adopcji.Bardzo przyjazny,tęskni do człowieka,uwielbia wszelkie miziania i zabawy,gdzieś w bezdomności umknęło mu dzieciństwo,doznał pewnie niewiele dobrego od ludzi,dlatego tak się bał nawet wyciągniętej ręki,teraz to już przeszłość- wraca do normalności.
-
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
Amadorka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Znów coś cicho u psiaków. -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Amadorka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Boże,ja też.Przeogromnie biedna,szkoda że żadna fundacja nie zajmuje się tymi pięknymi,mądrymi psami. -
Tragedia- ile tych biedaków wszędzie pełno,serce boli jak się czyta.
-
Zbudujmy zagrodę dla Donlda - pozwólmy mu żyć !
Amadorka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj wpłaciłam. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Amadorka replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
No właśnie o tą małą mi chodzi,dosyć się boi z Polarkiem a co jak zostanie sama?Na samą myśl co by przeżywała płakać się chce,chyba żeby była razem wzięta i przetrzymana przez okres kastracji u którejś cioci.Proszę więc wszystko przemyśleć,żeby już bardziej tych psów nie skrzywdzić. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Amadorka replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Widzę że to jest duży problem,straszne to będzie dla suni jak tam sama zostanie w schronisku,Myślę jak mogę pomóc Wam i tym biedulkom może u mnie zrobić tą kastrację? tylko że nie zrobię tego na powitanie psu ale dopiero jak go trochę przyzwyczaję żeby na początek się nie zraził,że go coś takiego spotkało.U mnie też lekarze biorą od 100-130zł za zabieg.Co o tym myślicie? -
Sunia w typie spaniela ofiarą znęcania... Ma domek.
Amadorka replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='majamax']Taki maly a juz psychopata, moze ma to po rodzicach.[/QUOTE] Na pewno skoro rodzice nie reagowali,ciekawe jak dla nich w przyszłośći się to skończy. -
Też oswajam zdziczałe psy przecież swego czasu miały oba być u mnie w hotelu,myślę że sunia jest na dobrej drodze do oswojenia, przecież Tobie już zaufała nie wszystko na raz.Ja też mam sporo kotów i różne psy pomieszkują u mnie, ale na prawdę jeszcze nigdy żadnemu nic się nie stało oprócz pogonienia.A koty są bardzo mądre i nie wchodzą psu w paszczę.A że warczy pies i goni to nie znaczy że w konfrontacji z kotem odważył by się go ugryź w końcu to mały piesek.Ja często bardziej boję się o goniącego psa niż kota,którego pazury są równie groźne.Sunia musi powoli się zapoznawać z wszystkimi i lepiej na początek z innym psem niż niewidomym,bo one też są nieufne.
-
[quote name='paulina02']Pewnie tak tylko musze coś wymyśleć bo nie moze siedziec tylko w altanie bo będzie dzika czy zrobi się agresywna ..zresztą co za życie w czterech ścianach bez sensu ...Mówiłam znajomej o tym a ona to ją wypuścimy w lesie ;( absolutnie nie co to za pomysł .Włos się jeży.........[/QUOTE] A nie ma możliwości kojca ogrodzonego zrobić,żeby obserwowała inne psy i one ją?Zeby się przyzwyczaiły?
-
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
Amadorka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Bardzo przykro,nikt nie dzwonił.Psiaki dziękują za karmę. -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Amadorka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fundacja Medor']jeśli możecie zabierzcie go bo w lodzi jest partwo[/QUOTE] Tak jak pisałam mogłabym dać mu DT ale ktoś musiałby malucha ogłaszać,bo ja kompletnie nie mam czasu,mam obecnie kilka psów wymagających socjalizacji więc kaźdą chwilę poświęcam i siedzę ,,u psów". -
[quote name='xxxx52']Wiesz wladze ida na latwizne,wola wadyc pieniadze na klabiczki kwiatow niz na biedne ,bezdomne zwierzeta.Mysle ze schroniska dla bezdomnych zwierzat zamiast stac sie chluba mist sa czarnymi plamami ,za ktore sie wladze wstydza.Podobnie jest z domami dla ulomnych ludzi(psychicznie i fizycznie)Ich to na ulicach nie widac ,siedza w domach i ogladaja swiat zza firany w oknie.te grupy slabych potrzebujacych tzn psow ,ludzi ulomnych w tym i dzieci ,ludzi starych ulomnych biednych , nikt nie zauwaza ,a pomoc przychodzi na koncu .Bo wladze zyja i dzialaja na pokaz,stad mam jeden pomysl ale o efektach napisze jak cos zdzialam(mysle o psach klembowskich)Czy ktos z was widzial te psiaki ,czy maja slome w budach ,czy chodza na spacery,czy sa chore ,chude w potrzebie,czy sa ciezarne?[/QUOTE] Bardzo trafne,Właśnie takie jest nasze społeczeństwo-sami dobrzy współczujący katolicy.Ech...szkoda słów.
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Amadorka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Na moje oko ten szczeniak ma więcej jak 3 mies.wygląda na 5-6 czy to możliwe?A jak się zachowuje?Może jest więcej info o nim?Czy jest zdrowy?Pytam o takie szczegóły bo biorę pod uwagę, jako miłośniczka i osoba mająca jużaki wziąć dzieciaka na DT. -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Amadorka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
I co z nim, nikt go nie chce?To chłopczyk czy dziewczynka? -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
Amadorka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='karolina&sasza']Dobranoc wyżełki.[/QUOTE] Wyżełki już smacznie śpią. -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
Amadorka replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Skąd się tam wzięła ta ślicznota?Może w sylwestra komuś uciekł?Nikt normalny nie porzuca jużaka? -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
Amadorka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Smutne siedzą zamknięte bo pada,żeby nie zmokły i nie zaziębiły się.