Jump to content
Dogomania

AtaO

Members
  • Posts

    3195
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AtaO

  1. O Boże, to kto pilnował naszych czworonogów? :) Oczywiście żartowałam, już wszystko wiem. Przeczytałam na wątku Deniska.
  2. Izi, jest w DT w Zabrzu, tam przynajmniej Ją zawieźliśmy. Chyba, że coś się zmieniło, a ja nie w temacie :)
  3. Tak,tak wiem, że to na razie tylko hotelik, ale hoteliki bywają różne. Ten z tego co czytam jest naprawdę WYJĄTKOWY. Tylne łapinki Staś rzeczywiście miał biedne i schorowane. On w ogóle łapki ma bardzo długie i strasznie chudziutkie. Co tu dużo mówić, On po prostu był zagłodzony:-(. Miejmy nadzieję, że z czasem Jego stan się poprawi no i, że wkrótce znajdzie się jakaś dobra duszyczka i Go przygarnie pod swój dach.
  4. Klaudia, co robimy? To chyba kolejna sterylka aborcyjna nas czeka. Przecież nie możemy dopuścić żeby kolejne psiaki pojawiły się na świecie:-( Gdybyśmy mieli przyjechać po Balu, to jakieś puszki podrzucimy.
  5. Kasa na sterylkę już wysłana. Izi, trzymaj się sunieczko.
  6. No i znowu cisza:shake:, a biedny Balu czeka. Kto zadecyduje o tym kiedy można wytargać psiaka ze schronu?
  7. Ja też jestem i na bieżąco śledzę losy Stasinka. Poprawie się :) Niezmiernie się cieszę,że kruszynka tak dobrze trafiła.
  8. A kto mi odpowie na pytanie - w jakim stanie jest Władzio? Czy gorączka ustąpiła, czy dostaje 2xdziennie antybiotyk? Czy ktoś ma kontakt z p.Igą? Mam nr telefonu do p.Igi, ale może lepiej żebym się już w to nie mieszała, bo ktoś tę sprawę monitoruje.
  9. A tak właściwie czy ktoś wie w jakim stanie jest teraz Władzio? Czy gorączka minęła, czy dostaje antybiotyk? Może jest smutny, bo źle się czuje. A może on po prostu ma takie spojrzenie. Jeszcze jedno - jak byłam w lecznicy z Władziem wetka stwierdziła, że psiak musi mieć kwarantanne. Zadzwoniłam do Pani i zapytałam czy w takiej sytuacji może przyjąć chorego psiaka i czy ma możliwość odseparowania - stwierdziła, że tak. Kiedy dojechaliśmy już na miejsce i przypomnieliśmy o odseparowaniu Pani powiedziała, że u niej wszystkie psiaki chore i zdrowe są razem i nigdy nie ma żadnego problemu..... Myślałam, że skoro wcześniej zostało napisane, że Pani ta przyjmuje właśnie chore i stare psiaki, to że będzie wszystko OK.
  10. A czy ktoś widział tam psiaka (podobno z Elbląga), który leżał w tym pokoju na kurtce. Przy nas nie wstał, cały czas leżał...a podobno jak powiedziała Pani wcale nie jest stary.... Co robimy? A może należałoby zrobić tam "wjazd"? Bez wcześniejszego umawiania się oczywiście.
  11. Jerzyku, ale jesteś szczęśliwy. Super oglądać takie fotki :)
  12. Nerusiu, a Tobie ciocia Klaudus nie robiła zdjęć? A może tak brykałeś, że nie można Cię było uchwycić:)
  13. [quote name='Justyna Lipicka'] AtaO to że ta suczka chce uciekać to widać, jak tylko się drzwi uchyliły to chciała dać dyla, nie wiem czym to spowodowane... A czy mieszkają wszyscy w tym jednym pokoju to nie wiem na 100% bo Pani mówiła, że w 2gim jest jej pies co w pampersie musi chodzić więc może tam śpi ona?? ale ja tego pokoju nie widziałam[/QUOTE] A no fakt, przyprowadziła z innego pokoju psiaka w pampersie. Miejmy nadzieję, że z pokoju a nie z jakiegoś pomieszczenia gospodarczego. Sąsiadka ( Pani ma 5 psów), która tam się też pojawiła wspominała coś o tym, że na piętrze (przy nas akurat ktoś się wyprowadzał) chcą urządzić hospicjum. Zdziwiłam się, że właśnie na piętrze i zapytałam kto będzie po schodach takie psiaki nosił. Usłyszałam, że przecież są dwie i jakoś sobie poradzą.
  14. Denisku, nareszcie się pozbierałeś. Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszymy:multi: Byłeś bardzo ciężko chory i do Emiś trafiłeś chyba w ostatniej chwili....
  15. Jak przywiozłam Władka, to Sunia rzeczywiście była przywiązana do fotela, ale kiedy zapytałam dlaczego tak robi, to usłyszałam, że bała się żeby suczka nie uciekła kiedy my wchodziliśmy. No i zaraz Pani Ją odwiązała. Nic na ten temat nie pisałam, bo myślałam, że to była jednorazowa sprawa. Ona jest bardzo spokojna i przyjacielsko nastawiona zarówno w stosunku do psiaków jak i kotów. Czy rzeczywiście wszyscy mieszkają w tym jednym pokoju?( psy, koty i Pani?) A i jeszcze jedno - w ten dzień kiedy zawieźliśmy Władzia Pani ani jednym słowem nie wspomniała o detergentach.
  16. [quote name='Avilia']A Ty to chyba bank obrabowałaś;P [/QUOTE] :) Banku nie obrabowałam, w Totka niestety też nie udało mi się wygrać, ale obiecuje jak tylko sytuacja finansowa poprawiłaby się co nieco, to psiaki będą się miały jeszcze lepiej. Musimy sobie i psiakom jakoś pomagać :) A gdzie ten n-r konta, bo jakoś go nie widzę.
  17. Poproszę o n-r konta na PW - cosik się dorzucę :)
  18. Denisku, nareszcie lepsze wiadomości płyną od Ciebie. Dalej tak trzymaj. Emiś, wielkie dzięki za troskliwą opiekę.
  19. To prawda, smyczka i obróżka ( nawet z dzwoneczkiem ) - są odlotowe. A my poprosimy skromnie - dajcie znać jak będziecie w Przystani Ocalenie - z największą przyjemnością tam pojedziemy.
  20. Izi już od ponad godziny w tymczasowym domku tymczasowym. Przed chwilą rozmawiałam z Martą (córką Pani, która zechciała przygarnąć Izuchnę) i mała jest właśnie na spacerze. Jest bardzo wesoła, zapoznała się z sunią, z która będzie obecnie mieszkać i podobno przypadły sobie do gustu. Podróż minęła bez żadnych komplikacji. Psinka najpierw przytuliła się do mnie, potem weszła na mnie przednimi łapkami, a za chwilę była już cała na kolanach. I tak minęła nam podróż do Zabrza. Na miejscu przywitała nas cała grupka (5) młodych osób (nastolatków :)), widać, że miłośników psiaków. Izi bardzo się ucieszyła, merdała ogonkiem. Wszyscy możemy być spokojni - Izi trafiła do WSPANIAŁEGO TYMCZSOWEGO DOMKU TYMCZASOWEGO :) [IMG]http://i42.tinypic.com/4grr7k.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2r40tog.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/vmw1gz.jpg[/IMG]
  21. Gutku, ale jesteś szczęśliwcem :) wróciłeś do swojego domku.
  22. A co tu taka cisza zaległa? Gutku, chyba nie zapomnieli o Tobie?
  23. To o transport już się nie musicie martwić. My go zapewnimy. Proszę tylko skombinujcie obrożę i smycz, bo ja też już nie mam.
×
×
  • Create New...