Jump to content
Dogomania

mozarcik

Members
  • Posts

    434
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mozarcik

  1. Najłatwiej chyba ocenia się szczeniaka po łapach, przynajmniej w przypadku moich psów to się zawsze sprawdzało. Jak miały duże łapska, to wyrastały na duże psy.
  2. [quote name='Maron86']też nic nie wiem, liczyłam że po świętach ruszy... Muszę psu karmę zamówić i sama nie wiem czy czekać czy już zamawiać gdzie indziej :-([/QUOTE] Nie czekaj, raczej marne widoki, że ruszy. Może kiedyś, ale na pewno nie w najbliższym czasie.:shake:
  3. [quote name='lusiii']Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy mój piesek wyrośnie na dużego psa. Matka pieska to owczarek podhalański ojciec nieznany. Szczeniak w wieku 7tyg ważył 4,5kg, teraz ma 2i pół miesiąca i waży 7kg.[/QUOTE] Raczej będzie mniejszy niż owczarek podhalański.
  4. [quote name='endurka']hehe, jedno szczenię jest zdecydowanie bardziej wartościowe. Wartościowe ekonomicznie oczywiście. Dlatego jedynaka sama bym sobie zostawiła, jeśli w krycie zainwestowała bym duże pieniądze. Wtedy cały wydatek plus wyjazd spada na 1 szczenię. Nie ma szans sprzedać go bez straty. Więc zamiast dokładać, lepiej zostawić, jeśli skojarzenie wartościowe było.[/QUOTE] Moja koleżanka kupiła taką suczkę, jedynaczkę. Hodowca chciał ja zostawić sobie, więc cena była naprawdę wysoka. Po pierwsze jest dziwnie wybarwiona, co raczej dyskwalifikuje ją z wystaw, ma niekompletne uzębienie i jest za mała, według wzorca. Jak się kończą problemy z oczkami, to zaczynają się skórne. To w kwestii zdrowia. Jest jeszcze coś takiego jak socjalizacja szczeniąt we wczesnym etapie rozwoju, to niestety przekłada się później na relacje z innymi psami. Co do kwestii finansowych takiego krycia. Owszem, jeśli wieziemy sukę gdzieś daleko, to rzeczywiście jeden szczeniak nie zrekompensuje kosztów, ale cena za krycie powinna być niższa. Nie wiem jak to jest w innych rasach i jaka ilość szczeniąt jest uznana za pełny miot.
  5. [quote name='BluesBulls']Ciekawy temat - ale to tylko natura... Zrobi co zechce ;)[/QUOTE] i tych najbardziej doświadczonych hodowców uczy pokory;)
  6. To może być "tylko" jakieś zapalenie gardła, ale takie objawy często towarzyszą psom z chorym serduszkiem, nie powinnaś tego lekceważyć.
  7. [quote name='BluesBulls'] Wydaje mi się, że przyczyna leży w złym momencie krycia, gdyż kryłam na niskm progestronie :)[/QUOTE] Ja też kryłam swoją suczkę dwa razy na niskim progesteronie i za pierwszym razem było 9 szczeniaków, a za drugim 7. Może czasami taki "sprawdzony" reproduktor, nie jest w najlepszej kondycji, bo np nie zdążył się zregenerować po przednim kryciu.
  8. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale z Twojego opisu wynika, że od trzech tygodni pies zwraca wszystko co zjadł?
  9. Z tego, co zrozumiałam, to wprowadziliście Barfa po dniu głodówki. Sama nigdy nie stosowałam, ale z tego co wiem, dietę zaczyna się od zanieczyszczonych krowich żołądków.
  10. Ja daję biały ser z suchą karmą, ew. pasztet, niektórzy wkładają jeszcze do zamrażalki, żeby dłużej służyło.
  11. [quote name='barbarasz49']Jeżeli nie interesują cię moje opinie to ich po prostu nie czytaj.[/QUOTE] ilu osobom już to napisałaś?
  12. Mi by było szkoda psa zostawiać tyle godzin w domu. Na tablicy pełno jest ogłoszeń psów oddawanych właśnie z tego powodu. Nie wyobrażam sobie, wstrzymywania moczu tyle godzin. I tak jak napisała Martens, moje psy po gotowanym również dużo więcej siusiają.
  13. [quote name='catie']U moich 2 psów jest tak samo Szukając karmy dla swoich psów natrafiłam na coś takiego: [URL]http://www.telekarma.pl/m287/doctor.dog.htm[/URL] , karmił ktoś? W analizie zadziwiła mnie troszkę duża ilość białka, więc nie zamawiam jak na razie[/QUOTE] Skład wydaje się fajny, po karmie z wołowiną mieliśmy problemy, ale ta z kurczakiem i z indykiem składem podobna do Canidae, która teraz karmię. I dawkowanie rozsądne. Purizon ma chyba jeszcze więcej białka.
  14. [quote name='barbarasz49']Bardzo chcesz mi dokuczyć i się po prostu czepiasz, ale jak już pisałam jestem w bardzo dobrym nastroju i wisi mi to![B] Dalej twierdzę psu nie należy dawać mięsa wieprzowego is ok? [/B][/QUOTE] a twierdź sobie, co chcesz, ogólnie mi to wisi, ale błagam nie dziel się swoją "mądrością" bo sama ma niestrawność chociaż nie jadam wieprzowiny nawet gotowanej
  15. [quote name='dog193']Wątróbko, jak przeczytasz jeszcze raz mój post, to na pewno zrozumiesz, wierzę w ciebie :)[/QUOTE] nie liczyłabym na to
  16. W moim cytacie jest napisane, że [B]gotowane[/B], a Ty przez ileś postów wciskasz, że psu nie wolno wieprzowiny, ani słowem nie wspominasz, że ma być gotowana i nie umiesz wskazać gdzie to wyczytałaś, za to dzielnie podpierasz się moim cytatem, jak już doszłaś jaką głupotę palnęłaś. O to biega, jaśniej nie potrafię. Jeśli z takim zrozumieniem czytasz książki o psach, to gratuluję , wiedzą aż kipisz, tylko jakoś nikt z niej nie chce korzystać. Cóż za niewdzięczność.
  17. [quote name='Kyu']barbasz, kurcze, ale Ty masz wiedzę, zazdroszczę, też chciałabym tak świadomie karmić psa. Szkoda, że tego nie robię i idę go właśnie zabić schaboszczakiem.[/QUOTE] oops zapytaj swojego weterynarza, czy można podawać smażoną wieprzowinę:cool3:
  18. [quote name='barbarasz49']Szczerze mówiąc to zupełnie nie rozumiem co uważasz za głupoty,czyżby to że napisałam o włośnicy czy o tym że jeżeli już psu podaje się mięso wieprzowe to tylko gotowane? Może lepiej zapytaj o to swojego weterynarza,a mnie nie zarzucaj pisania głupot.[/QUOTE] [COLOR=#000000]"Co do wieprzowiny nie jest mięsem wskazanym dla żywienia psa bo jest za tłusta,a jeżeli już to w bardzo małych ilościach. " "[/COLOR][COLOR=#000000]Może dodam że w mięsie wieprzowym mogą być wirusy choroby auyeszky'ego,dla ludzi niegroźne ale dla zwierząt mięsożernych w 100% śmiertelne." cały czas piszesz o wieprzowinie, ani słowa o gotowaniu, dopiero jak napisałam o gotowaniu wieprzowiny, nagle zmieniałaś zdanie? prosiłam te o podanie źródła, gdzie Dorota Sumińska napisała, że nie wolno psom podawać wieprzowiny? nie doczekałam się[/COLOR]
  19. [quote name='barbarasz49'] Co do mięsa wieprzowego,każdy weterynarz potwierdzi,że nie można podawać surowego,tylko gotować co najmniej 30 minut, ![/QUOTE] nie wypowiadaj się proszę za mojego weterynarza i trudno wysilić się na obiektywizm czytając głupoty i zaprzeczanie samemu sobie
  20. [quote name='Maron86']Już dawno odniosłam wrażenie że ta pani reklamuje, wydawało mi się jednak że chodzi o sklep. Co do Purina Pro Plan - nie jest super karmą, ale mój pies przynajmniej po niej wielkiej S nie miał tak więc nie mogę narzekać na nią. Husse u mnie się nie sprawdziło.[/QUOTE] dziękuję bardzo za taką reklamę:evil_lol:
  21. [quote name='zmierzchnica']Chyba masz ostatnio ze wszystkimi na pieńku, skoro nie widzę żadnych Twoich merytorycznych postów, a jedynie dosrywanie temu i owemu?[/QUOTE] my się z Rinuś kochamy;)
  22. [quote name='zmierzchnica']Własnie na wychowaniu pisała babka z mixem JRT (szczyl) z piekła rodem... Piesek zabawia się, łapiąc koty za gardło i ciągnąc je po podłodze, rzuca się na synka "w obronie pani" i inne dzikie rzeczy, w które ciężko mi było uwierzyć. Okazuje się, że piesek na spacery nie chodzi, bo przy zakładaniu szelek gryzie panią do krwi, ale jest wybiegany, bo "biega cały dzień po ogrodzie" :loveu: Gdyby pies łaził na spacery siłą rzeczy - bo ogrodu by nie było - na pewno byłby chociaż minimalnie lepszy ze względu na zmęczenie bodźcami, spotykaniem innych psów, ludzi i tak dalej. A tak jest zdrowo walnięty :p[/QUOTE] Dokładnie, żadne wybieganie nie zastąpi jednego spaceru dla socjalizacji psa z otoczeniem. Taki tekst, że ktoś weźmie psa i będzie mu u niego dobrze, bo ma domek z ogródkiem, to najlepsze świadectwo na to, że taka osoba niewiele wie o psach i ich potrzebach.
  23. [quote name='phase']No właśnie nic nowego nie dostawała, ale wetka kazała odstawić nasz ludzkie jedzenie, chociaż i tak rzadko jej coś takiego dawałam.. Z resztą jeśli chodzi o suchą karmę to Żaba musi mieć dosyć miękką, bo już ząbki nie te. A mokrą karmę jaką podajesz dla swojej psinki? Myślałam już by zaopatrzyć ją w karmę dla psiaków starszych lub ze skłonnością do alergii.[/QUOTE] Możesz poszukać karmy z jagnięciną albo z rybą i po prostu ja namaczać, jeśli sucha jest za twarda. Ja nie podaję mokrych karm, jeżeli już gotuję, to jest to najczęściej ryba z ryżem i marchewką. to podrażnienie na brzuchu też może być wynikiem alergii. Wiele zapaleń grzybiczych, czy bakteryjnych ma właśnie podłoże alergiczne. Ja bym jeszcze łapki spróbowała umyć w Nizoralu.
×
×
  • Create New...