Jump to content
Dogomania

lusinda

Members
  • Posts

    617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lusinda

  1. to po prostu rewelacyjne wieści !! znajdując jej dom - dałaś jej drugie życie :)
  2. on poszedł jakoś w lutym... papiery adopcyjne zabrał mtoz czy jest jakaś szansa na odnalezienie właścicieli i wizytę ?
  3. oby się udało...Gienia naprawdę jest kochana, ma wielką wolę do tego żeby wychodzić mimo wszystko na polko, uwielbia kontakt z ludźmi.... naprawdę biedna kochana sunieczka
  4. ta maleńka psina nadal nie wie, jaki dziś wspaniały dla niej dzień. a tu za kilak godzin będzie miała swój własny kąt, swoją właścicielkę.... eh, aż się łzy z radości na oczy cisnął. A wiem, że będzie miała wspaniale sunia... czekamy na relację z nowego domku:)
  5. na stronie naszej internetowej jest jako "weteran", ale dajmy mu jakieś imię ładne... niech chociaż imię ma swoje własne ładne :) ale tak, to sunia
  6. jeszcze jeden dziadeczek mi przyszedł do głowy, też dokarmiany przez wolontariuszy, to nasz staruszek : Dymny !! Postaram się następnym razem zrobić lepsze zdjęcia, narazie takie: [IMG]http://imageshack.us/a/img571/2052/dymny.jpg[/IMG]
  7. do niedzieli mam bazarek właśnie na dziadeczki. Dostałam kilka nowych fantów na bazarek - wiec w poniedziałek zrobię kolejny bazar.
  8. u Malotka wszystko ok, jest już na wybiegu, szykuje się do adopcji.Końcem września - początkiem października będzie miał dom.
  9. Gienia dziś była na spacerze, o własnych siłach. raz wiem że ją niosłam wiec się da :)
  10. czekamy wiec na propozycję na imiona :) wstawięna szybko jedno zdjęcie, żeby pokazać trzeciego dziadunia a właściwie babunię bo to sunia :) [IMG]http://imageshack.us/a/img546/69/11111111111111111111111ih.jpg[/IMG] Sunia [IMG]http://imageshack.us/a/img11/9088/222222222222tx.jpg[/IMG] Tak pieseczki wyczekują wolontariuszy, którzy dadzą im coś miękkiego do jedzenia, coś co dadzą rady zjeść [IMG]http://imageshack.us/a/img713/6811/nabazarzdjecie.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img99/4144/dziadzie.jpg[/IMG] Może to nie wygląda super apetycznie ( makaron ( lub kasza lub ryż) z mokrą puszką, czasem chleb, jakaś konserwa) ale dziadeczki to jedzą i widać że maja się lepiej niż jeszcze pół roku temu. Oby szybko znalazły jakieś domki bo w zimie będzie im ciężko :(
  11. super pomysł, popołudniu dołożę zdjęcia bo mam więcej, a tutaj są trzy dzaideczki w tym boksie. obiecuje dołożyć zdjęcia w dniu dzisiejszym:)
  12. jeju.... ale będziemy tęsknić za sunieczką ale niech idzie !! :) będziemy czekać na relację z nowego wspaniałego domku :)
  13. lada dzień Gienia ma mieć wątek na fcb. Mimo że niektórzy uważają inaczej - ja uważam że to pomaga i miejmy nadzieję że Gieni się też uda. Ja z Panią z wawy nie mam kontaktu, wiec nie zaproponuje jej Gieni. Ale ktoś chyba ma kontakt ??
  14. Kasia - mówił Ci ktoś że jesteś wieeeeeeeeelka :)??? Monia opuści nas w czwartek? Jak będziesz wiedziała coś więcej to daj znak - chętnie bym chciała być przy tym jak będzie opuszczać schronisko :)
  15. oby z każdego domu były wiadomości co słychać....
  16. będę prawdopodobnie w czwartek na schronisku, zrobię jej zdjęcia i wstawię tutaj albo założymy nowy wątek
  17. Na 100% Monia lada dzień idzie do sprawdzonego domu w Krakowie !!! Kwestia transportu i od tego uzależnione kiedy pójdzie, ale ten tydzień to na bank !! Podkreślam - dom sprawdzony
  18. ja już się gubię w tym wszystkim - kto z kim kiedy jak ustalał.... ja w takim razie mam nie pełne informację więc nie będę może zabierała głosu. a Pani nie przyjechała w sobotę po Monię bo powiedzieli jej że jej nie dadzą.
  19. prawdopodobnie tak. niestety my wolontariusze nie mamy na to wpływu jakie psy są wywożone. mam nadzieję że uda się nam przekonać odpowiednie władze, żeby wydali Monie tutaj, do polski skoro są chętni na nią, ta sunia naprawdę ciężko zniesie - o ile zniesie - podróż.Już pierwsze kroki zrobiłyśmy aby ich przekonać - mam nadzieję że się uda....ona jest taka kochana :(
  20. za stary pies !! a ten 60- cio latek to co, młody pelikan ????
  21. [quote name='siekowa']Kurcze jedna wielka niewiadoma z tą adopcją :( Jeśli będziecie potrzebować kogoś na wizytę poadopcyjną w Warszawie to dajcie znać. Co z tymi dziadeczkami: [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=383941518328462&set=a.167601776629105.39119.148097168579566&type=1&comment_id=901385&ref=notif&notif_t=photo_comment&theater[/URL][/QUOTE] są w schronisku... dopominają się o jedzenie - ogólnie dostają suchą karmę, ale nie mają za bardzo zębów więc nie ma czym pogryźć. dlatego wolontariusze dokarmiają miękkim jedzeniem typu makarony, ryże, kasze, mokra karma... z tymi dwoma mieszka jeszcze jeden dziadeczek... i mamy drugi boks z dwoma dziadeczkami. ta sama sytuacja. psy stare, bidne - trzeba je dokarmiać.
  22. Monia dziś super - podchodziła - niby się bała.. ale ogonek chodził radośnie :) biegała po polku sobie, dostała jedzonko ( puszkę z makaronem ) więc było ok. Ja niestety nie jestem codziennie, jestem 2-3 max razy w tygodniu, ale jak jestem zazwyczaj ją wypuszczam bo mi jej szkoda
  23. postaram się dziś dowiedzieć coś więcej na ten temat, jak tylko coś się dowiem - dam znak
  24. kurde - ja jestem od grudnia 2011 - wydawało mi się że Klemens już był.... może jednak przyszedł w styczniu 2012 - nie upieram się
×
×
  • Create New...