Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. Witam po dłuższej przerwie. nadal kaszlę, ale widać muszę swoje odkasłać;) Dziękuję za pamięć i dobre słowa :Rose: Wczoraj miałam gościa - koleżankę - psiarę i kociarę, która podjęła się, na moją serdeczną prośbę, obfotografowania fantów na mój nowy bazarek;) Ovka wpadła w radosny szał! nie mogła się opanować, a w skokach przebiła Szewińską. Wrócił Siwy i oczywiście został napadnięty nową kaczuszką (chyba już wszystkie w Pepco wykupiłam). Zatem rzucanie, gonitwa i .... po raz pierwszy od bardzo dawna zaworki puściły. Gdy zorientowała się, że nie da rady zaczęła uciekać do przedpokoju zostawiając mokrą ścieżkę. Zatem nie przykucnęła, jak to drzewiej bywało:) Była bardzo zasmucona, leżała w progu i przepraszająco patrzyła na sprzątającego Gusiaka jakby sama nie mogła zrozumieć dlaczego tak się stało, bo przecież 1,5 h wcześniej była na kacperku. W późniejszym wywiadzie ustaliłam, że Filip poił suczynę zbyt często. Rzeczywiście miała ogromne pragnienie,a to chyba "zasługa" kości wędzonej, którą zostawiliśmy na samotny czas, by uchronić kolejne sznurówki;) Ot i cała historyja;)
  2. Ślicznotka:loveu: Opowiadałam dzisiaj koleżankom, że na pewno sprawiłabym Ovo radość siostrzyczką, ale nie otrzymam zgody na adopcję:( Trudno, muszę czekać na wyprowadzkę w Bieszczady, ale to jeszcze kawała czasu ....;) [IMG]http://images10.fotosik.pl/2771/d6091d158db18902.jpg[/IMG]
  3. Odwiedzam i pozdrawiam:)
  4. Same cudowne wieści, Ewuś:multi: Serce rośnie!:)
  5. Witaj Kruszyneczko:loveu: Twój Anioł Stróż nie zaspał i pod postacią Ewy zabrał Cię z piekła:multi: [IMG]http://www.iv.pl/images/97881867409301192083.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Elza22']Szczerze ja bym zaprowadziła ją w miejsce w które nasikała później cała ta gadka zły pies itd. i bym dała jej w dupę .Normalnie bicie psa to najgorsza z metod wychowawczych ale jak chodzi o załatwianie się to czasami jedyna metoda miałam kiedyś takiego bardzo opornego psa jak chodzi o zachowywanie czystości w mieszkaniu i poskutkowało.[/QUOTE] :crazyeye: co ty tu robisz w ogóle :???:
  7. Ruperciku Kochany:loveu: teraz jedynie serdeczną myślą mogę Cię wspomóc ...
  8. Trzymam kciuki serdecznie:) Hmmmm, Ovka tez zabawowa do granic wytrzymałości, ale ostrożna nie jest - bez przerwy upstrzona jestem siniakami;)
  9. Niestety dopiero jutro dam radę. Mało jestem na dogo i mam nadzieję, że już niedługo ten stan będzie trwał. [quote name='Gosiapk']Gusiaczku, i co wykazało prześwietlnie?[/QUOTE]
  10. Bafiątko:loveu: idzie ku lepszemu - to najważniejsze.
  11. Ewuniu, nadrobiłam zaległości u Ciebie. Jestem, zalana łzami radości, chyba nie mniej szczęśliwa od Ciebie:) Serdeczności zostawiam:)
  12. Witam się z Księżniczką:)
  13. Łomatko! nadrobiłam zaległości i aż mi się oczy ze wzruszenia spociły:)
  14. Bardzo dobre wieści:multi: [quote name='Ewa Marta']Rozmawiałam z Panem Adamem:-) Dorka już się zadomowila, rozrabia jak pijany zając:-) Jest wyprowadzana na krótkie spacerki i ładnie się załatwia. Wszystko jest w jak najlepszym porządku:-)[/QUOTE]
  15. :(:(:( nie ogarniam ludzkiego okrucieństwa ... Rudziaszku Kochany, nie poddawaj się.
  16. [quote name='Gosiapk']Gusiaczku, co to się dzieje z Twoim zdrowiem? :hmmmm:[/QUOTE] Jutro idę na prześwietlenie płuc, bo to jakiś koszmar jest:( [quote name='Ziutka']Jakiś fuj wirus Gusię złapał :([/QUOTE] Żeby tylko mnie ... Olga kaszle ponad 2 miesiące, wczoraj w nocy miała temperaturę pieca martenowskiego, majaki - dzisiaj zapisałam ją po raz kolejny do lekarza ... [quote name='Gosiapk']Bidulka :glaszcze:[/QUOTE] Dziękuję za dobre słowo:) [quote name='Nutusia']I w dodatku ów obrzydliwy wirus postanowił, że pozbawi Gusiaczka płuc przez ich.. wyrwanie :([/QUOTE] Dzisiejszej nocy myślałam, że to już finał życia:( Wkurzona jestem, bo mam bazarek do zrobienia, a tu ani zdrowia, sił ... :(
  17. Oj tam oj tam - najgorszemu może i nie, ale znalazłabym kilku mniej groźnych, którym nocny kaszel przydałby się, jak nic;) Jak tam Twój TZ z e-fajką? (powiem Ci w sekrecie, że na samą myśl pękam ze śmiechu) Stworków wiele, nie mających pojęcia o zabawie spotykam na kacperkach:( [quote name='Nutusia']Ataki kaszlu w nocy - przeżyłam, najgorszemu wrogowi nie życzę. Z dowalaniem do pieca zgadzam się w milionie procentów!!!!! Ile się można bawić?... Wy się cieszcie, że ona w ogóle umie się bawić ;) Ileż jest takich młodziutkich stworków, które nie mają pojęcia do czego służy piłeczka, a nawet drugi psiaczek...[/QUOTE]
  18. Wszystko idzie jak burza:multi: nieskromnie dodam:oops:, że jestem naprawdę przekonana o anielskiej sile, bo ja naprawdę wierzę w Anioły.
  19. Kaszel męczy mnie atakami - szkoda, że bardzo aktywnie w nocy:( Ellig zrobiła mi wykład na temat "dowalania do pieca" papierosami ... i ma rację, co tu dużo gadać Ovolinka ma się dobrze, a my z nią różnie .... ;) Ile godzin na dobę pies, czy też psuczka, może się bawić? Jakiś obłęd! Kiedy stado ma w komplecie - szaleństwu nie ma końca. Wyobraźcie sobie, jak siedzi przed zabaweczką i ..... zasypia. Ale niechaj ruszy się wybranek - skok, szaleństwo, gonitwa ... :) Staram się zrozumieć Ovki zachowanie, mam swoje teorie .... ... a ona ma swoje;) Miłego tygodnia:)
  20. FIU! FIU! Nutusia po 1.00 na dogo w dzień wolny od pracy?! ;)
  21. [quote name='anica']Ojoj:shake: Gusiaczku jakie jest Twoje zdanie na temat... baniek?.... moja synowa... to taka... cywilizowana ,moderna dziewczyna;)!.. ale jak żadne medykamenty nie pomagały?... dała się namówić:roll: i na drugi dzień już było dobrze :lol:[/QUOTE] Na temat baniek i normalnego (czyt.:bez antybiotyków) leczenia mam bardzo dobre zdanie. Chyba się palnę w .... płuca! Zapomniałam o bańkach:( Nie należy ich stosować przy zapaleniu oskrzeli i w/w płuc. [quote name='Ellig']Banki dobra sprawa, tylko trzeba potem w ciepelku polezec:)[/QUOTE] No właśnie leżałam tydzień twardym bykiem w ciepełku i był to czas na bańki ..... [quote name='Nutusia']O tak - bańki są świetne! Tylko nie wiem czy na takiego wirusa kaszlu... Ja też kiedyś miałam to świństwo :( To nie jest przeziębienie, angina czy grypa - tylko kaszel tak szarpiący, że człowiek się przekonuje jak okropna i tragiczna jest śmierć przez uduszenie, bo są momenty, że tchu złapać nie można :([/QUOTE] Pamiętam ... :( No i teraz ja tak mam.
×
×
  • Create New...