[quote name='basia0607']Z tej bajki o Frodusiu wynika jeden morał, mianowicie, że walczyć trzeba do końcą. Moje słowa popieram dowodem z przed tygodnia. Zabierając z pola porzucone, mokre , zimne kocię bez oznak życia, byłam nieomal pewna, że zabieram trupa. Na wszelki wypadek wsadziłam je do biustonosza, który nieraz służy mi jako inkubator. Wet. stwierdził,że to agonia ale nie miał tego dnia w lecznicy mirbitalu. Kocie nadal ogrzewaliśmy, za godzine podniosło łepek, teraz kipi w nim życie. Jest cudowną maleńką koteczką.[/QUOTE]
Oj, to ja nie poratowałabym ... cycków niet:oops:
Ale zawsze inaczej można ratować;)