Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. No się zasmarkałam z choroby i śmiechu ...... :) [quote name='Mazowszanka']Miały suczki swoich poprzedników: [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/1766/27288688.jpg[/IMG][/QUOTE]
  2. :loveu::loveu::loveu: [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1766/sdc17070.jpg[/IMG]
  3. Po raz trzeci piszę i nie mam zamiaru po raz kolejny!:mad: Nie podoba mi się DS Reksa i tyle. Puchata kulka i robi qpę??!!?"? w domu:crazyeye: Behawiorystę skierowałabym do nich, nie do psa.
  4. [quote name='Ellig']Odezwala sie, wypelnila ankiete, zmienily sie Jej godziny pracy dlatego postanowila,ze jak do konca listopada Ksiezniczka nie znajdzie domu to prosi i informacje i kontakt.[/QUOTE] Oj, to kciuki tra zacisąć:)
  5. Nie daję rady ... UPS albo dogo odmawia współpracy:( nie wiem czy ta odpowiedź się pojawi ....
  6. Dam, dam::) QUOTE=Ziutka;19879355]Ogłoszenia to był pretekst, żebyś szybcej nam napisała, że Ovolinka zostaje :diabloti: przeca wiedziałam, że zostanie :eviltong: A z pierogami nie strasz, bo napewno dasz :mad:[/QUOTE]
  7. :-( to ja z szlaflorka nie wyłażę:-( Siwy w podkoszulku:-( a miało być tak fajnie:evil_lol: Szkoda, bo Dorotka ma dzisiaj wpaść na sesję;) Twoja norma ma to do siebie, że ma kominek. Nasza norma ma ew. włączone kaloryfery;) [quote name='Nutusia']U mnie psia norma całkiem inna - kocyk i miejscówka na fotelu przy kominku, a na śnieg - mokry i zimny, to na siłę, za uszy wyciągane wychodzą i zanim jeszcze dobrze wyjdą - już wracają ;) Dziś nie dam rady podjechać - musicie do jutra wytrzymać w starych kurtkach i narzutkach :([/QUOTE]
  8. No coś Ty ??!!? [quote name='Nutusia']Dogada się i za morzem - spokojna głowa. Po pierwsze w polskiej Rodzinie miałaby zamieszkać, a po drugie... nie słowa i język się liczą, ale serce ;)[/QUOTE]
  9. :) Misia tyje jako i Ovo, jak trza kupię większe i wyślę - daj znać na pw. W zimowy to ja się zawsze czuję dobrze, bo kocham zimę:) Wczoraj poczekałam, aż Siwy zaśnie i .... podarłam na spacer po nowym śniegu:) (bo mnie nie wolno się uskuteczniać się terenowo-L-4 :() Dla mnie pierwszy śnieg jest radością nie do ogarnięcia i chętnie rzuciłabym się z Ovo, by go gryźć i tarzać się w nim:) No dobra, jakaś goopia jezdem .... ;)
  10. Cena paliwa jest kosmiczna:( Z jej nieustającym wzrostem maleją szanse na DT/DS :(:(:(
  11. Ziutencja maupa jedna, wredna chciała mi Ovkę ogłosić:mad: Nie wybaczę i pierogów nie dam;) O!
  12. Mądrych ludzi, jak na lekarstwo:( Im dłużej jestem na dogo, tym mocniej kocham kundelki:loveu:
  13. Tylko Nutusia napisze jak trza:) Nutusiu .... :eviltong::loveu: [quote name='Elza22']w takim razie czekam na książeczkę Punia była odrobaczona? Mam prośbę może ktoś mógłby napisać jakiś fajny tekst do ogłoszeń Puni bo ja jakoś weny do pisania ogłoszeń nie mam.[/QUOTE]
  14. Ovka nie podejmuje (póki co) walki i obszczekana ignoruje "napastnika". Cóż, musimy się kiedyś przekonać;) [quote name='edyseja']Nie wiem który to śnieżek naszego Nowego Nabytku, w każdym bądź razie skacze w zaspach niczym pchełka - chętnie by pośmigała tylko ja bym jej potem nie dogoniła. ;) Ciekawa jestem czy Ovka przypadnie Pipi do gustu, ciężko mi wyczuć zamiary rudzielca. Dziś najpierw ze złością oszczekała corgiego, a za chwilę poskromiwszy niecne swe zapędy zachęcała łapką do zabawy. :) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. :)[/QUOTE]
  15. Pamięć serdeczna jest tym, na co chcemy "zasłużyć", a tak naprawdę wystarczy kochać. Psy nie mają z tym problemu ...
  16. Niestety nie dane mi było iść z Linką na pierwszy śnieżny spacerek. Przeziębienie trzyma mnie doma:( Jacek relacjonował. Wyszła i zamarła! Rozgląda się, rozgląda i wącha. Siwy zachęca do przełamania niepewności. Ovo pierwsze co, spróbowała, jak "to" smakuje;) Posmakowało. Po następne tarzała się jak goopia i była zachwycona:) Czyli - psia norma:)
  17. [quote name='Ellig']Zimno bardzo . Wieje porywisty wiatr i pada snieg. Tak mamy na Mazowszu......Przyszedl bardzo trudny czas dla zwierzakow....[/QUOTE] Lubię zimę, ale w odniesieniu do bezdomności Braci Mniejszych żal serce ściska:(
  18. Opowieść od koleżanki J.: Sąsiedzi wyjeżdżali na jakiś czas i poprosili J. żeby wyprowadzała ich psiaka. J. trzy razy dziennie meldowała się, karmiła, a biorąc smycz mówiła "spacerek". Psina w podskokach radosnych chadzała z opiekunką. Właściciele wrócili i po jakimś czasie J. ma telefon: - słuchaj, nasz pies zwariował! - ?????????? - no tak! kiedy mówimy o wnuku, a nie daj boże jest on u nas i tylko powiemy ... "Kacperek" pies pędzi do drzwi jak oszalały, skacze, piszczy .... coś ty mu zrobiła??!!?? :):):) Sprawdziłam, działa! - Ovka teraz chodzi na Kacperki;)
  19. Czekam z niecierpliwością, jako i Siwy na 44;) [quote name='Nutusia']Czyli to jednak była nierówna walka :( Ale nie bój żaby, w poniedziałek podrzucę Ci super poncho i od razu Ci się lepiej zrobi ;)[/QUOTE]
  20. Pierwsze spacery Ovolinki to ..... galop do domu żeby się wysikać:) Nie powiem, długo trwało nim przestała traktować mieszkanie jako kuwetę. Teraz ma cztery spacery dziennie, ale ostatni ok. 20.00-20.15 obowiązkowy! bez względu na to, o której był przedostatni. Jeśli nie wyjdzie o swojej porze zdarza się, że popuści ( w biegu) i wtedy przestraszona, zawstydzona pędzi na miejsce:( Wraca po spacerku, szalona runda po mieszkaniu, atakuje posłanie z warkotem i szarpaniem:), kładzie się i zasypia;) [quote name='Ania102']Niestety Sara sika w domu, na spacerach nie jest skoncentrowana na spacerze tylko chce wrócić do domu. Nie sądzę, żeby ta znajoma się zdecydowała, ale odpowiedzi jeszcze nie dostałam. O wszystkim ją poinformuje. Michelle czy Ty dasz sobie radę z nauką czystości Sary?[/QUOTE]
  21. Mam dokładnie to samo :( [quote name='Kociabanda2']Matko... ja nie mogę już chyba zaglądać na dogo :( Tymczas mam zapchany dzikusem, w totka wygrać jakoś nie mogę... Totalna niemoc... a tyle nieszczęśc :([/QUOTE]
  22. Za oknem sypie, wieje ... jak dobrze, że naprawicie budy ... Atos bardzo się zmienia, a że dał dyla? ... już wie, że życie to nie tylko niewola na łańcuchu. Kosztuje wolności, ale przekonana jestem, że gdy już nie będzie miał w perspektywie powrotu do Alcatraz nie będzie nawiewał, bo po co?
  23. Czkawka ma to do siebie, Że przechodzi ... na innych Nie szkodzi! :)
×
×
  • Create New...