Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. [quote name='Mattilu']Nie wiem :-( Mi sie to w domu na razie nie udaje.[/QUOTE] U mnie też ... siostrzane domy, czy jak ?
  2. Malagos, masz frasunek :( od TYCH Suniek:buzi:
  3. [quote name='Ewa Marta']Jest dojkładnie tak, jak napisała Elunia. Maleńka musi każdego dnia robić małe kroczki. Powolutku, ale do przodu. Mimo jej lęków, Ania daje jej nowe wyzwania. Teraz Bianka najchętniej siedziałaby w domu. Bo tam jest ciepło, są posłanka, zabawki i żółw:-) Ogródek też już nie jest straszny, więc ostatecznie może tam spacerować. Teraz czas na wyjście poza ogródek. I nagle okazuje się, że świat poza ogródkiem też nie jest taki straszny jak za pierwszym razem, a powrót do bezpiecznego domu tym cudowniejszy. Ania pracuje z Bianką pod anielskimi skrzydłami Eli, która dzwoni kilka razy dziennie, daje wskazówki do każdego nowego ruchu przy małej. I nagle okazuje się, że Bianeczka idzie do przodu:-) Piękne![/QUOTE] Pewnie, że pięknie, Ewuniu :)
  4. [quote name='Mattilu']A to paskuda z tego ciecia:mad: Przywiezcie to drzewo! U nas snieg splynal, ale wiosny ani slychu - oprocz tego, ze juz z pieknym klengorem wracaly z zimowisk zurawie - u nas klasyczne przedwiosnie: szaro, buro, roztopy i przy ziemi zimno. Ale i tak fajnie sie na spacerach niucha za ryjowkami! Pozdrowionka - Hopka[/QUOTE] Czyli przednówek, jak się patrzy? ;) Ovka śpi i nie wie, że zaraz się wyloguję i ... jedziemy po drzewo! Buziole :)
  5. Serce mi znowu pęka :( Jak mam przekonać Siwego, że dwa psy to takosamo jak jeden? :(
  6. [quote name='Ellig'][COLOR=#ff0000][B]ma prawo do normalnego zycia,[/B] [B]spacerow, wachania.Wazna jest tez nauka chodzenia na smyczy itd. Po prostu trzeba ją rzetelnie przygotowac do adopcji i pomoc przezwyciezyc "strachy[/B]"[/COLOR]:)[/QUOTE] Mądry DT .Koniec. Kropka, Igła. Szczotka. ;)
  7. Jesteśmy tu, w wirtualu .... a w realu babi, sama ... z LL, z rehabilitacją, problemami dnia codziennego, ehhhhh Wiem, że każda z nas chciałaby pomóc, ale wyżej d.....y nie podskoczymy :( Babi, jesteś wzorem "pomagaczki", jak mawiała córka przyjaciółki :) Buziole dla Całej Gromady ZwierzęcoRodzinnej :)
  8. [quote name='ania shirley']O!!!!!!!!!!!! Jaki cudny watek!! Nutusiu- ukłony!!!:bigcool:[/QUOTE] Ukłony należne, w samej rzeczy, ....
  9. :crazyeye: ale "egzemplarz" się trafił ....
  10. Cześć Hopalino:) Bardzo dzisiaj się wkurzyłam na naszego ciecia. Łajza nie sprząta na klatce, Gusiak zapyla na naszym piętrze za niego, a on, łobuz paskudny, opróżnił moją skrytkę (obok wejścia do bloku) z patyków:mad:, które pięknie odkładałam po każdym spacerku. Coś znalazłyśmy, ale tamte były fajniejsze .... Gusiak obiecała, że pojedziemy na Koło i przywieziemy caaaaałe drzewo ;) Słoneczko u nas przecudne, a Was też już pachnie wiosną? i ptaki wydzierają się na całe gardło? Trzym się Siostra i pozdrów Rodzinkę :) Ovka wiosenna
  11. [quote name='Ziutka']Dobre :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/QUOTE] Chyba zacznę nagrywać rozmowy Siwego z Ovką, bo tyle tego, a zapamiętać nie daję rady :) [quote name='Mattilu']Bo Pan daje TEMU PSU. a poza tym widze, ze nawet rozkład sił mamy w rodzinach taki sam, COS w tym musi byc;)[/QUOTE] Od początku wiedziałam, że COŚ jest na rzeczy ;)
  12. Siwy czyni osobistą kolację, Ovka wpatrzona, Siwy wymięka i daje chlebek Na to wkracza głośnym werbalnie zakazem, no kto? no? Gusiaczek:mad:: - NIE DAWAJ JEJ ZNÓW PIECZYWA !!!!:mad: - no kiedy dawałem ostatnio? miesiąc temu? - nie q...., wczoraj! - oj tam, rano wyjdzie i zeżre ptakom wysypane, a wiadomo co to? ja przynajmniej świadom jestem, co JEMU daję :evil_lol: Tak, tak Siwy zwraca się do Ovki po "męsku" i tak o niej mówi .... cóż, Ovolinka przeważyła szale - do tej pory było 2 na 2, a teraz dioooooooooopa 3x2 Trza se radzić, nie? ;)
  13. Tosia, Ty się nie "krępuj" i bierz dobry domek. Malagos i Jej Tz mają kupę na głowie, jakby to nie zabrzmiało ;) ... w dur, ew, wmoll :evil_lol:
  14. Jesteśmy i my - Gusiak z Ovolinką.
  15. Jestem, jestem nadrabiam zaległości :) [URL="https://lh3.googleusercontent.com/-NAFGKmo0wFM/UTD_u2CXrkI/AAAAAAAALH8/3PC5ZkVJe1s/s640/g8%2520041.jpg"]https://lh3.googleusercontent.com/-NAFGKmo0wFM/UTD_u2CXrkI/AAAAAAAALH8/3PC5ZkVJe1s/s640/g8%2520041.jpg[/URL] No jak nie wziąć tego "Bandziora" ? Ludzie opamięta ta się! Bierta, póki On nie zrezygnuje z Was. No! ;)
  16. [quote name='babi2']Oj, przyszły ciężkie czasy na Luzika; śniegu już nie ma a zamiast trawki błocko i nie ma gdzie szusować :shake: Ale właśnie przyjechała sztuczna trawka ! Jak jutro pogoda pozwoli to będziemy urządzać wybieg - 4x3m swobody bez otarć łapek (przynajmniej taką mam nadzieję) . to taka wiadomość choć, kto ją przeczyta, jak nikt tu do nas nie zagląda:-([/QUOTE] O, przepraszam - zaglądam, śledzę losy LL i Wasze. Przepraszam, że nie odzywam się częściej:oops: Obiecuję poprawę :)
  17. Wiesz, Koleżanko Sympatyczna, że się poryczałam? .... :buzi:
  18. [quote name='malagos']Słuchajta, słuchajta! Robię ogłoszenia Mili! Juz mam na gumtree i na tablica.pl. Teraz wstawiam na Moruska :) Sama robię :) Zuch Dziewczynka jesteś :)
  19. Milucha, przymilusiamy się do Cię :)
  20. Frodo, ile ja się naczekałam na bez smyczki :shake: a teraz śmigam za patolem, że HO!HO! Merdachy zostawiam - nie zapomnij Rodzince szczęknąć ode mnie pozdrowień ( Gusiak się drze, że i od niej ... to ona umie szczekać ? :megagrin:) Ovo która do(sz)czekała
  21. Witaj Jasieńko:) Jak samopoczucie na przednówku?;)
  22. Linka przez pierwsze tygodnie biegła do samochodów, ale dużych typu terenówka. Obwąchiwała koła i na ile się dało podwozie. Chętnie jeździ i jest bardzo spokojna w podróży. Natomiast Ares [*] nasz jamnik szorpaty uwielbiał komunikację miejską. Idąc przystankiem musiał być na króciuteńkiej smyczy, bo kiedyś wskoczył do tramwaju :crazyeye: w ostatniej chwili przed zamknięciem drzwi udało mi się go wyszarpnąć. Wyleciał (dosłownie) prosto na ręce. A propos dziamgolenia - Ares nie miał tej cechy jamniczej. Jednakowoż wzbudzał zdziwienie, gdy wołałam "ARES!!!", on szczeknął baaaardzo tubalnym głosem .... i zza krzaka wybiegał ... jamnik! :crazyeye: Ludziska doświadczali dysonansu :) imię +głos .... :razz:
  23. [quote name='Nutusia']Zostawić COKOLWIEK na stole?!?!?!? Ryzyko graniczące z brawurą! :)[/QUOTE] Filip jeszcze średnio wybudzony musiał być ;) [quote name='anica']... dokładnie tak! Ovka jesteś rozgrzeszona:eviltong:!....[/QUOTE] Dziękuję Cioteczko :) [quote name='Mattilu']A do tego to krzesło...naprawdę ludzie nie mają wyobraźni! i chwała Panu Be :evil_lol:[/QUOTE] Te Facet często ma rację ;)
  24. Może uznała strój Pana za mało wytworny, jak na tę porę;) Ale poważnie - skoro TZ nie paraduje w takim stroju była zaskoczona i przestraszyła się? Przeszłość pozostanie dla nas tajemnicą, jedynie "dziwne" zachowania naszych Milusińskich świadczą, że strachy nadal mieszkają w nich :(
×
×
  • Create New...