Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. [quote name='malagos']Gusiaczku, ona musi wrócić do kojca, pomózcie znaleźć dt, przoszę.....[/QUOTE] :(:(:( jak ? :(:(:( bezradność mnie zabija ....
  2. Zatem wszystkiego pięknego Fraszencjo na nowej drodze życia :)
  3. Dzięki cioteczko za miłe słowa:) Ovka już zaczyna brykać, ale dzisiaj na wszelki słuczaj podałam tabletkę p/bólową i spacerki jeszcze tylko na smyczy. Mam nadzieję, że 2-3 dni i zdejmiemy opatrunek. Pozdrawiamy serdecznie w całą Rodzinkę Ovka z Gusiakiem :)
  4. Oj, to niedobrze - Towarzycho w kłopotach zdrowotnych ..... Zatem zdróweczka życzymy, miziamy i pozdrawiamy
  5. [URL]http://images10.fotosik.pl/3643/856ac244d2a8c835gen.jpg[/URL] Witaj Szczęście Ty Moje :loveu: [URL]http://images10.fotosik.pl/3643/f327a64fc65250f4gen.jpg[/URL] zima wróciła - dobrze, że masz skarpetki ;) [URL]http://images10.fotosik.pl/3668/4b9bd75377f861adgen.jpg[/URL] Biegnij, biegnij i obyś szybciutko dobiegł do swojego Domku
  6. Witaj Maleńka:) Teraz już z górki, jak to mówią;) Zuch Dziewczynka jesteś
  7. [quote name='Ellig']Sms od Ani:[B]" Śniadanie bardzo ładnie zjedzone, miska wylizana. Pozdrawiamy"[/B][/QUOTE] Na taką wiadomość czekałam :multi: Buziole dla Bianeczki i Aneczki:)
  8. Myślę, że powinni popracować w jakimś schronisku, poznać historię katowanych, jak Jasio, psów. Ostatnio czytałam, że w więzieniach, gdzie prowadzona jest dogoresocjalizacja ludzie z wyrokami za znęcanie się nad zwierzętami włączani są już do programu. Niestety od niedawna i nie ma jeszcze danych o efektach tej pracy. Natomiast inni skazani mają rewelacyjne osiągnięcia. Jasiu, trzymam kciuki za Domek dla Ciebie.
  9. Miło popatrzeć ... a to zdjęcie setnie mnie rozbawiło :) [URL]http://www.iv.pl/images/55239652518945804926.jpg[/URL] Atos ma od niedawna nowego kolegę: Wielkiego Szu - ciekawa jestem jak się dogadują
  10. A to ci wieści :multi: Trzymam kciuki zatem mocno zaciśnięte :kciuki:
  11. Minka, Jasieńko, mówi sama za siebie ... ;) [URL]http://images43.fotosik.pl/1767/c118edbf7beec47dmed.jpg[/URL] a ja tak baaaaarzdo lubię śnieg ... niestety łapka jeszcze niezagojona i nici z szaleństwa :(
  12. Akcja rzeczywiście ekspresowa .... o rany, tylko co później ? :(:(:( Trzymam kciuki za sterylkę i CUD dla Sunieczki
  13. Nocka przespana spokojnie przy łóżeczku Gusiaka ;) U weta ostatnie dwa zastrzyki - naprawdę dla spokojności. Zmiana opatrunków doma (Ovo jest bardzo spokojna, gdy Siwy robi za weta) no i mamy tabletki p/bólowe gdyby nie daj B. W domu Linka demonstruje, jaka jest pokrzywdzona przez zły los, ale na spacerku ino mig zapomina o bólu, wywracaniu oczkami, wzdychaniu ..... w dodatku śniegu napadało ... Mówię Wam komediantka z niej ;) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1886/67f1bb8eed59f8a0.jpg[/IMG] A Siwy to już przegina ... dzwoni czy aby na pewno mogę zwolnić się z pracy żeby z Ovo do weta .... dał nawet dyspensę na kanapę - zakupił cud urody kocyk i ..... gitara :evil_lol: [IMG]http://images46.fotosik.pl/1988/5fe5089687fdef27.jpg[/IMG] .... i w ogóle wszyscy pofisiowali, ot trochę pobolało, a na rękach noszą [IMG]http://images47.fotosik.pl/1754/b8d7c70f9e288eac.jpg[/IMG] Najlepsze na koniec: [IMG]http://images36.fotosik.pl/412/4242ed9d64a3a6be.jpg[/IMG] Ovolina na[B] TRZECH ŁAPACH [/B]:crazyeye:
  14. [quote name='anica']... my też biegniemy, żeby przytulkać Ovolinkę:glaszcze:... i Gusiaczka:glaszcze:... bo przecież obie cierpią jednako;) .. i koniecznie ... niech się goi jak na psie:eviltong:!...[/QUOTE] Dziękujemy :) [quote name='Mattilu']"Jaka pani, taka sunia" - pewnikiem wetka miala na mysli i zjawiskowa sylwetke i cechy charakteru ;) czyli mowisz Saba. Ta co ma 80% miesa w miesie?...mmm...w sumie, tak przed wakacjami...moze kostiumu by nie trzeba bylo nowego kupowac...[/QUOTE] Warto się zastanowić ;) a jeśli biega o charakter ... polemizowałabym - ja na ten przykład patola nie oddałabym bez walki :evil_lol: [quote name='Nutusia']Fajowo, że już prawie po bólu! :) A ta Saba to też chiba szorstkowłosość wygładza, więc uwaga na Hopkę ;) Aaaa.... i pastuje oraz glansuje na błysk :)[/QUOTE] Dzisiaj wet stwierdził, że Ovo zrobiła się bardziej szorstka :) no, ale widział tylko kołnierz wystający spod kubraczka ;) [quote name='Mattilu']Nutusia, ja wzorem Gusiaczka zastanawiałam się czy to JA nie mam przejść na Sabę ;) jak ma wygładzać szorstkowłosość, to chyba nawet lepiej? :eviltong: Jak łapencja dziś? jak Ovolina spała w nocy?[/QUOTE] Zaraz napiszę i wstawię zdjęcia ;)
  15. Teraz już będzie coraz lepiej. Odpoczywaj Maleńka:) Zuch Dziewczynka jesteś
  16. [quote name='Ellig']Dobrze,ze Ovo juz opatrzona, malutka bidulka. Trzymajcie sie zdrowo i cieplutko, Dziewczyny:)[/QUOTE] Dziękujemy Elu:)
  17. Ovo po wizycie - dostała p/bólowy zastrzyk, p/zapalny na wszelki słuczaj i opatrunek z likarstwem. Całkiem dziarsko zasuwała, a gdy usłyszała głos p. Małgosi była pełnia szczęścia :) Rana jest czysta, nie spuchła, został kikucik surowego pazurka, który musi zrogowaciec. Teraz najważniejsze żeby tego nie zababrać. "Gdybyś mieszkała na wsi, bezdomna, albo zaniedbana nawet nie zauważyłabyś, że coś się stało" .... pewnikiem tak. Poza tym wetka powiedziała, że Ovo jest nieco histeryczna i dlatego wszelakie gojenia i kuracje trwają dłużej ... histeryczna ? .... chyba bardziej jestem ja :evil_lol: Jednakowoż dopiero, jak leki zaczęły działać Linka zjadła po raz pierwszy dzisiaj. A propos jedzenia - p. Małgosia powiedziała, żeby nie zmieniać karmy, bo sunia wygląda zjawiskowo - piękna sierść, waga w normie . No i mnie się dostał komplement "jaka pani taka sunia" - w odniesieniu do sylwetki. Hmmmmmm, ja mam sporo w portkach schowane i pod swetrem ;), ale jakby co przejdę na "Sabę" ;)
  18. [quote name='Mattilu']Rozsądna rada - niech bardzo nie boli, ale trochę jednak pobolewa, żeby nie szaleć. A jak się robi zabezpieczenie z rajstopy? :crazyeye: pytam na zaś...[/QUOTE] Tak, mnie też ta teoria przekonuje, mimo że bólu nie lubię .... Mattilu, się na "zapas" o takie rzeczy nie pytaj, żeby wilk jednak w lesie został ... Kilka dni temu znalazłam Ovki skarpeteczki, którymi zabezpieczaliśmy poprzedni opatrunek "po co to trzymam ?" pomyślałam ... za dwa dnie wiedziałam po co [quote name='Nutusia']Naciąga się na łapinę z opatrunkiem, a górę trochę rozcina i wiąże na karku.[/QUOTE] Hihihihihi, zrobię Ovce kiedyś tę konstrukcję z ciekawości, bo oczyma wyobraźni widzę jak usiłuje się wyzwolić niczym cyrkowiec w popisowym numerze :evil_lol:
  19. [quote name='Mattilu']Biedna Ovo! ale nie martw się Gusiaczku, do 15.00 tylko kilka godzin, potem pójdziecie do porządnego weta i będzie dobrze. Pies na pewno teraz śpi, tak jak to robią chore dzieci...[/QUOTE] mam nadzieję, że tak właśnie jest ... Olga mówiła, że gdy wychodziła z domu Ovka osowiała na posłanku leżała
  20. [quote name='Nutusia']Ojej, aż mnie boli!!!!!!! :( 20 zł za taką poradę... ech... A ja wczoraj prześwietlenie własnej łapy u naszego Doktora (cyfrowo, w 2 projekcjach ;)) miałam gratis... Myślę, że niczego dr Małgosia nie wymyśli, żeby nie bolało. Musi się zagoić, a to chwilę potrwa, bo łapa w ciągłym używaniu jest. Można dać coś przeciwbólowego (np. pół Apapu), ale z drugiej strony - lepiej jak boli, bo się pies pilnuje i nie szaleje. A ona sobie daje zrobić opatrunek, nie ściąga? Bo w razie czego, można zrobić "zabezpieczenie" ze starej rajstopy elastycznej wiązanej na karku.[/QUOTE] Czytałam ... ;) Rozmawiałam z wetem (asystentem), ale był w przychodni przelotem. Ovka dostanie zastrzyk p/zapalny i p/bólowy + opatrunek. Fakt, z bólu jest bardzo osowiała i ostrożna, ale ja nie lubię jak mnie boli, więc nie chcę, by ją bolało ... Czekam na powrót Filipa, by podał pyralginę, bo z tego co mi wtłoczono w łeb, psom nie powinno podawać się paracetamolu. Całą noc przespała z opatrunkiem i skarpetką - teraz jest sama, więc nie wiem ... Jeśli będzie się dobierać zastosuję Twój patent.
×
×
  • Create New...