Jump to content
Dogomania

dorcia2

Members
  • Posts

    7927
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by dorcia2

  1. [COLOR=#000000] [QUOTE][/COLOR][COLOR=#000000]Wpłata już jest - doszło 60zł dla trzech psiaków - czyli od sierpnia 30zł dla Karlosa? [/COLOR][/QUOTE] tak od sierpnia:loveu: Zuzia i Bartuś są w miarę zabezpieczeni finansowo , gorzej z Kaloskiem:shake: [COLOR=#000000] [QUOTE]Jak sunia?[/COLOR][/QUOTE] dziękuję dobrze ale to bardzo trudny pies po przejściach i w dodatku pod wpływem stresu niezwykle silny więc nawet niegroźny zabieg to nie lada przeżycie:shake:
  2. [COLOR=#000000] [QUOTE]Niuniuś, Urgo, Buka i jamniczka Majka gościnnie [/COLOR][/QUOTE] cudna gromadka:loveu: ten guzek u Bartusia to może jakiś czyrak:shake:, moja sunia podczas pobytu u mnie miała cztery razy czyrak w jednym miejscu na przedniej łapce a wcześniej najprawdopodobniej też w schronisku bo miała już w tym miejscu bliznę:shake:, źródło czyraka czasami trudno namierzyć , weterynarz mi opowiadał o swoim pacjencie , któremu czyrak odnawiał się na łapce a jak się okazało przyczyną był pet papierosa zalegający w przełyku:crazyeye: stała za lipiec dla Bartolinka poleciała:loveu: mam dzisiaj bardzo smutny dzień bo dowiedziałam się ,że jeden z moich deklarowiczów staruszeczek Borysek odszedł za TM:-(
  3. [COLOR=#000000] [QUOTE]Zuzinka i |Cejlonek jeszcze maja bystre główki i potrafią sobie same znaleźć chłodne miejsca.[/COLOR][/QUOTE] moja kochane para deklarowiczów :loveu: Zuziulek to przecudny psiaczek ,przesyłam buziaczki dla królewny:buzi: Cartrophen jest skutecznym lekiem, moja poschroniskowa nieoperacyjna kulaska miała już dwie kuracje tym lekiem :roll: [COLOR=#000000][I] [QUOTE]Czy szukamy dla Zuzi domu stałego? Robimy jakieś ogłoszenia?[/I][/COLOR][/QUOTE] wykupić jakieś ogłoszenia dla Zuziulinki ? wszyscy wiemy że szanse na domek dla królewny są małe :shake: stała za lipiec poleciała dzisiaj dowiedziałam się, że jeden z moich deklarowiczów starowinka Borysek odszedł za TM :-( wyć się chce
  4. [COLOR=#000000] [QUOTE]tak, tak... na razie nie trujemy Cejlonka narkozą, psikamy guzioła dalej i oglądamy, i mamy nadzieje że nie zechce mu sie rozrastać...[/COLOR][/QUOTE] o jejku oby to nic poważnego:shake: niestety narkoza w jego wieku to duże ryzyko:-( bądź zdrowy skarbeńku:loveu: dzisiaj się dowiedziałam, że jeden z moich deklarowiczów stareńki Borysek odszedł za TM :-( stała za lipiec dla Cejloniczka poleciała, przesyłam buziaczki dla naszej starowinki:buzi:
  5. Cezarek to cudny psiak ale niestety niewidomemu psiakowi trudno będzie znaleźć domek :-( parę lat temu odszedł za TM mój niewidomy ukochany psiak, usłyszałam kiedyś od jakiejś głupiej baby, że go męczę i powinnam go uśpić , takie to jest właśnie podejście wielu ludzi :placz:, jak zaczyna zwierzaczek chorować to najlepiej go wyeliminować :angryy: stała za lipiec poleciała, przesyłam buziaczki dla Cezarka:buzi:
  6. jakiś czas nie zaglądałam do Boryska miałam zabieg mojej suni a potem przez jakiś czas nie miałam dostępu do internetu a tu taka straszna wiadomość :placz: Borysek odszedł wiedząc, że jest kochany , nie był samotny :-( śpij aniołku a w niedzielę wpłaciłam stałą za lipiec dla Boryska a on już biegał za TM:-(
  7. chwilę nie zaglądałam do Karloska ale miałam zabieg mojej suni a potem przez ponad tydzień byłam odcięta od internetu :shake: wczoraj poszła stała za lipiec , zwiększam ją do 30 zł :loveu:
  8. dzwoniłam do P. Dyrektor wczoraj w sprawie Karloska, miała do mnie oddzwonić ale się nie doczekałam , dzisiaj dodzwoniłam się tylko do automatycznej sekretarki:shake:, spróbuje jutro , jutro najprawdopodobniej operacja , wierzę że wszystko będzie dobrze:roll: Karlosku trzymam kciuki za Twoje zdrówko
  9. [COLOR=#000000] [QUOTE]Tak, może tajemnicza osoba chętna do adopcji zadzwoni do biura lub dyrektorka ii potwierdzi chęć adopcji po operacji i, może będą się bardziej starac;co Dorcia? Co o tym sadzisz?[/COLOR][/QUOTE] tak, to dobry pomysł, juto będzie wykonany telefon :loveu:
  10. [COLOR=#000000][QUOTE]operacja raczej musi być .Tylko gdzie? W schronie jest zapisany na 2 6.06. [/COLOR][/QUOTE] to już w ten czwartek, tak się o niego boję :-( ale co tu można zrobić w tej sytuacji :placz: kochana bidulinka planowanie transportu trzeba chyba na razie przełożyć
  11. Bastek bardzo zapadł mi w pamięci, często o nim myślałam, zajrzałam na jego wątek a tu taka tragedia :placz: śpij skarbeńku:-(
  12. [COLOR=#000000][I] [QUOTE]Makila ma miejsce i jest to wewnątrz, w domu ma kojce/pokoje[/I][/COLOR][/QUOTE] tak się cieszę, trzeba chyba zacząć myśleć o transporcie, to tak szmat drogi z Warszawy:-( ale byłby razem z Maksiem czy aby nie jest za słaby na taką długą podróż:-(
  13. zaglądam do Karunia i trzymam kciuki aby kosteczki się dobrze zrosły i aby znalazł się dobry domek dla tego cudownego psiaka:loveu:
  14. dziękuję za zaproszenie na wątek chłopaczka:loveu:, znam Bartusia z bazarków, które były dla niego organizowane i cieszę się, że ma nowy domek:loveu: czytałam jego smutną historię i trzymam kciuki aby tym razem nowy domek okazał się tym prawdziwym kochającym domkiem:lol:
  15. przesyłka z kropelkami p.kleszczowymi dla Dieselka w drodze, może jutro dojdzie :loveu: [COLOR=#000000] [QUOTE]Myślałam, że wezmę go na rinoskopię w przyszłym tygodniu, ale nie mogę wziąc wolnego z pracy, pojedziemy po 1 lipca.[/COLOR][/QUOTE] Beatko, 3 lub 4 lipca najprawdopodobniej mogłabym pomóc w transporcie (mogłabym też sama zabrać go na badanie ale on mnie jeszcze nie poznał więc nie wiem czy byłby zadowolony , że obca osoba go gdzieś wywozi:shake: mam nadzieję,że niebawem go poznam) cieszę się, że Dieselek czuje się lepiej po antybiotykach :loveu: w przyszły piątek moja sunia ma zabieg na łapce i generalny przegląd , trzymajcie kciuki:roll: acha, znacie może jakieś tanie miejsce na 3 tygodnie dla psiaka? starsza sąsiadka na początku sierpnia jedzie do sanatorium , sunia jest grzeczna i łagodna ok 12 kg:lol: dziękuję
  16. [COLOR=#000000] [QUOTE]dorcia2 a co sunia brała ,bo niedługo pewnie trzeba myśleć co Karo podawać a lepiej coś sprawdzonego .[/COLOR][/QUOTE] od ponad trzech lat jest na karmie [U]Hills j/d[/U] , dostaje codziennie [U]Arthroflex[/U] , od tego czasu miała dwie kuracje [U]Carthrofenem[/U] , jak się pojawia kulawizna dostaje [U]Metacam[/U] ale nie można go za często stosować , dlatego zastanawiam się nad [U]Inflamexem[/U] podobno jest b.dobry ([COLOR=#545454][FONT=arial]j[FONT=arial]est roślinnym przeciwbólowym, przeciwzapalnym preparatem bez stwierdzonych efektów ubocznych), [/FONT][/FONT][/COLOR] dodatkowo w czasie gorszego samopoczucia robiłam jej 2x dziennie po 10-15 min ciepłe okłady na stawy , w okresie jesiennym staram się też nagrzewać jej stawy [FONT=arial][SIZE=2][COLOR=#545454](termoforem albo takim żelowym okładem , który kupiłam w aptece) [/COLOR][/SIZE][/FONT]do tego ćwiczenia wzmacniające mięśnie aby stawy były dobrze chronione (ona sobie leży a ja macham jej łapkami ), dobre jest pływanie , niestety wszystko to wymaga nie mało zaangażowania:shake: był czas, że moja sunia piszczała wstając rano z posłania , poprawa jest bardzo duża trzymam za Karusia kciuki:-(
  17. skromne wsparcie dla Karusia poleciało:loveu:
  18. jeszcze trochę najświeższych informacji o Karlosku :roll: na daną chwilę czuje się dość dobrze, wstaje bez większych problemów:loveu: lekarz zalecił docelowo Karloskowi karmę Intestinal , misiaczek waży 12 kg:loveu: to charakterny chłopak i daje do zrozumienia jak się coś przy nim robi a mu się coś nie podoba :shake: okazało się, że chcą Karloska operować w ten lub przyszły czwartek (data operacji znacznie się przybliżyła:huh:) można go zabrać przed operacją ale decyzję trzeba podjąć szybko:placz: operacja wtedy mogłaby być w schronie albo poza:-( a po niej Karlosek będzie wymagał domowych warunków (kojec zewnętrzny odpada:shake:) jaką teraz podjąć decyzję aby nie okazała się błędna:-( jutro, mam nadzieję będą nowe informacje od opiekunki misiaczka, które pomogą podjąć decyzję:-(
  19. kochany bidulinek:-( moja poschroniskowa sunieczka z podobnymi problemami jak Karuś:placz: udało się ją postawić na nogi suplementami diety ,lekami , karmą na stawy , nagrzewaniem stawów , ćwiczeniami , to była jedyna możliwość bo moja sunieczka jest nieoperacyjna , po przejściach , krzywdzona ,wrażliwa na "zły" dotyk , bez narkozy nie można jej nawet pobrać krwi:-( w dodatku nie jest mała i pod wpływem stresu niezwykle silna:shake: dołożę się dla misiaczka skromnie do operacji , oby wszystko poszło dobrze poproszę o nr konta
  20. [COLOR=#000000] [QUOTE]a dlaczego to konieczne zeby tam byl operowany ... ?[/COLOR][/QUOTE] trudno powiedzieć dlaczego :shake: ale jak będzie poza schronem to wtedy pewnie będzie możliwość dogadania się aby operacja mogła być w innym miejscu :roll:
  21. operacja powinna być za 3-4 tygodnie, w zależności jak szybko Karlosek dojdzie do siebie :-(
  22. przekazuję info od Beatki:loveu: Karloska można już wyciągnąć pod warunkiem stawienia się do schronu na operację przepukliny:placz: (Marudko , pierwsza operacja faktycznie była na uchyłek jelita , później wywaliła przepuklina , tyle wiem :-( ) misiaczek wymaga dość intensywnej opieki , przemywania rany, która się jeszcze nie zagoiła bo wdała się infekcja (ściągnął kołnierz i rozlizał szwy:shake:) operacji ma być poddany jak dojdzie do siebie:-( gdzie będzie robiona będziemy myśleć później Kochani, trzeba podumać gdzie da radę go umieścić :placz: pewne jest , że szybciej dojdzie do siebie poza schronem:-(
  23. przepraszam, że dopiero dzisiaj się odzywam :oops:ale wcześniej nie dałam rady a w pracy nie mogę wchodzić na dogo bo od razu jestem odnotowana przez administratora (tak to człowiek jest inwigilowany w dużej korporacji:shake:) wczoraj po kilkudniowych próbach udało mi się porozmawiać wprawdzie nie z Panią Dyrektor a lekarzem o Karlosku i generalnie będzie problem aby go wyciągnąć w ten weekend:-( najlepiej to wydaliby go dopiero po drugiej operacji, która go czeka:-( dowiedziałam się tylko tyle, że jest pod dobrą opieką :shake: a jaka jest prawda trudno powiedzieć:placz: mam nadzieję, że jutro się coś wyjaśni
×
×
  • Create New...