Jump to content
Dogomania

dorcia2

Members
  • Posts

    7927
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by dorcia2

  1. zaglądam do naszego puchataka:loveu:, a jak tam zdrowie Cezarka:lol: stała za sierpień wpłacona
  2. [COLOR=#000000] [QUOTE]a w schronie by go wykończyli - "lecząc" raka, którego nie ma [/COLOR][/QUOTE] całe szczęście spotkał anioła B na swojej drodze:angel: kochany Dieselek :buzi: stała, chyba za październik w drodze
  3. zaglądam do naszego cudnego przystojniaczka:loveu: [COLOR=#000000] [QUOTE]w porządku u dziadzia, nic nowego się, odpukać, nie dzieje[/COLOR][/QUOTE] całe szczęście , oby tak dalej, bądź zdrowy Cejloniczku:buzi: stała za sierpień w drodze
  4. [COLOR=#000000] z[QUOTE]djęcia mamy takie sobie bo spotkać dziewuszkę na trawie to wielka rzadkość... zanim pańcia dobiegnie z aparatem to żuzka już wysiusiana gramoli sie do domu ... [/COLOR][/QUOTE] zdjęcie cudne i nasza królewna też, z Cejlonikiem są dla siebie stworzeni:loveu: buziaczki ślę dla wszystkich futrzaczków :buzi: stała dla Zuzinki za sierpień poleciała
  5. [COLOR=#000000][INDENT] [QUOTE]Wiadomości z domu Bartusia nie najlepsze :-( - był dziś na zdjęciu szwów i w trakcie okazało się, że w ranie zebrało się sporo krwi - po zdjęciu trzeciego szwu, trysnęło :-( Reszta szwów się rozlazła. Skóra jest cieniutka, rozłazi się. Ma częściowo połapane brzegi i spory otwór aby rana się oczyszczała. Antybiotyk i codzienne wizyty kontrolne. I do tego jeszcze Karlos nadal w schronisku, czeka na trzeci zabieg :-( Jak jeszcze Kikou napisze, że u Zuzi coś nie tak, to się chyba pochlastam??[/QUOTE] ręce opadają :placz: Bartolinku zdrowiej kochany:buzi: ale Bartuś jest taki żwawy jak młodzieniaszek i nie ostaje od gromadki :loveu: stała za sierpień w drodze[/INDENT] [/COLOR]
  6. zaglądam do skarbeńka, zioła nie zaszkodzą trzeba spróbować :-(
  7. [COLOR=#000000] [QUOTE]łezka w oku się kręci ile ten biedaczek musi się nacierpieć[/COLOR][/QUOTE] najgorsza jest bezsilność :-( nadal czekam na informację o terminie konsultacji:shake: Karlosiu trzymaj się malutki:-( dzisiaj wpłaciłam dla Karloska deklaracje za sierpień , przez pomyłkę dwie :huh:(akurat robię hurtowe przelewy deklaracyjne) jedną prawidłowo do Marudki i drugą do Beatki przy okazji przelewu dla Dieselka (Beatko możesz przetrzymać tą deklarcję dla Karloska albo przelać do Marudki ? będzie wstępnie na sierpień) dziękuję
  8. o jejku jaka chudzinka:-( w jaki sposób został doprowadzony do takiego stanu:placz: skromne 2 dyszki wpłaciłam dla tego cudnego maluszka oby znalazł kochający domek
  9. [COLOR=#000000] [QUOTE]dorcio, ja z tym rozliczeniem to u Maksia prosilam [/COLOR][/QUOTE] przepraszam Kochana:huh:
  10. Kochani, dopiero wczoraj dostałam odpowiedzi od dwóch osób na moje e-maile:shake: bo dodzwonić się i porozmawiać osobiście nie jest tak łatwo. Niestety akurat teraz jest czas urlopowy więc braki personalne są odczuwalne.:angryy: [FONT=Arial]Co mi napisano-"Piesek zostanie wysłany na konsultację chirurgiczną do SGGW celem zakwalifikowania go do ewentualnego kolejnego zabiegu, po uzgodnieniu terminu. Chcę przypomnieć że pies przeszedł w ciągu ostatnich 2 miesięcy dwa cięzkie zabiegi na układzie pokarmowym w schronisku przeprowadzone przez chirurga specjalistę. Każdy kolejny zabieg jest dużym obciążeniem dla organizmu psa i może wpłynąć negatywnie na jego stan zdrowia. Mając na względzie dobro zwierzęcia zasięgniemy dodatkowej opinii specjalistów z kliniki poza schroniskiem" Mam nadzieję, że po tej konsultacji będzie wiadomo na czym stoimy i co dalej robić[/FONT]:shake:[FONT=Arial] aby Karlunia wyciągnąć. Ryczeć mi się chce [/FONT]:placz:[FONT=Arial], że bidulinek musi tam na razie zostać , chociaż wszystko było już zorganizowane ale to dla jego dobra [/FONT]:-([FONT=Arial] Czekam na informację , na kiedy jest zaplanowana konsultacja [/FONT]:-([FONT=Arial] [/FONT][COLOR=#000000] [QUOTE]Dorcia zrobila zakupy dla Karloska-puszki, ryż , podkłady, narazie nie potrzebne, to może odkupię dla Dirselka ryżi puszki, kto chce podklady odkupić??????[/COLOR][/QUOTE] Beatko, jak się nie przyda Karloskowi to zje sobie Dieselek (bez odkupowania), podkłady mogą być jeszcze potrzebne a jak Karlosek obejdzie się bez nich to przekażę je jakiemuś potrzebującemu bidulkowi :-(
  11. [COLOR=#000000] [QUOTE]Dotarły, tylko ja nie mam teraz głowy, bo moja Jadwinia bardzo ciężko chora, przepraszam, że nie zapisałam.[/COLOR][/QUOTE] o jejku bardzo mi przykro:-(, najgorsza jest bezsilność bo chciałoby się zrobić więcej niż to możliwe żeby ratować ukochaną istotę ale niestety często jesteśmy bezsilni:placz: przechodziłam przez to nie raz :-(:-( trzymaj się Kochana
  12. [COLOR=#000000] [QUOTE]Dobrze,że Ramisiowi dopisuje apetyt,chodzi i jest kontaktowy.Ma doskonałą opiekę domową,jak i weterynaryjną,więc teraz tylko mocno trzeba trzymać kciuki,aby mógł z niej jak najdłużej korzystać,ciesząc się życiem.[/COLOR][/QUOTE] trzymam kciuki z całych sił za Ramisia:buzi: wpłaciłam chyba 40 zł , nie dotarły:shake: czy się pomyliłam ,płacę na tyle zwierzaczków ,że wszystko mi się miesza:huh:
  13. Jakie to wszystko niesprawiedliwe, dlaczego los jest taki okrutny :placz: kochany Ramiczek:-( dobrze, że ma kochający domek , to mu teraz najbardziej potrzebne:-( przelałam stałą deklarację za lipiec i sierpień
  14. [COLOR=#000000] [QUOTE]Dorciu, jakie rozliczenie?[/COLOR][/QUOTE] właściwie to nie wiem :huh:
  15. Kochani, Karlosek nadal w schronisku:-( w czasie badania u lekarza wynikły pewne okoliczności, które spowodowały odroczenie adopcji :placz: u Karloska jest problem zalegania kału w następstwie obecności zachyłka dobrzusznego odbytu i w konsekwencji wynicowywania się śluzówki odbytu w momencie defekacji :shake: niestety zagraża to jego zdrowiu i dlatego ustalone zostało, że został Karlosek zakwalifikowany do zabiegu operacyjnego na kroczu , w/g lekarza zwieracze funkcjonują prawidłowo:roll: pocieszające jest to, iż ma go operować najlepszy specjalista w tej dziedzinie z SGGW (a zabieg niestety b.drogi ), we wtorek, środę może już będę wiedziała wstępnie jaki termin będzie tego zabiegu:-( a przy okazji da się pewnie zrobić dodatkowe badania bo stawy i kręgosłup w niezbyt dobrym stanie:-( szkoda ,że dzisiaj się nie udało ale to dla jego dobra:placz: Karlosek to cudny psiaczek , drepcze sobie a nawet ciągnie na spacerku ,nawet grzebał mi w torbie szukając przysmaków:loveu: oby wszystko było dobrze Doda rozliczenie zrobi we wtorek bo zapracowana bardzo:loveu:
  16. [SIZE=3][COLOR=#000000]Dziuniek , miejsce w niebie masz zapewnione[/COLOR][/SIZE]:loveu: nowe imię bardzo ładne, tak jak wcześniej pisałam deklaruję 20zł miesięcznie dla Ramiczka Dziuniek kochana pakiet 50 ogłoszeń dla Ramika jest do wykorzystania, jak zdecydujesz że puszczamy to daj znać :lol:
  17. [FONT=Arial]co się dowiedziałam: jest możliwość wydania go do adopcji ale nie jest w najlepszym stanie [/FONT]:placz:Karlosek ma problemy z aktywnością [FONT=Arial]zwieracza odbytu [/FONT][FONT=Arial] [/FONT]:-( [FONT=Arial]czekam na informację ,kiedy będzie możliwość zabrania go [/FONT]:-(
  18. dopiero dzisiaj udało mi się zasięgnąć informacji:shake: Karlosek podobno jest przeziębiony i jest w trakcie leczenia :shake:(nie jest to zapalenie płuc) właściwie to nic konkretnego się nie dowiedziałam, mam zadzwonić w piątek może wtedy coś więcej będzie wiadomo kochana myszko trzymaj się:-(
  19. dziękuję za zaproszenie , jeżeli będzie taka potrzeba to zadeklaruję 20zł stałej dla misiaczka:loveu: miejmy nadzieję, że znajdzie się ds:-( kochany bidulinek [COLOR=#000000] [QUOTE]Może któraś z cioteczek ma większe możliwości ogłoszeń , to bym podesłała tekst i zdjęcia?[/COLOR][/QUOTE] Ciociu zamówiłam dzisiaj właśnie kilka pakietów ogłoszeń , jak za nie zapłacę podam namiary do przesłania danych :loveu: [COLOR=#000000] [QUOTE]Umiera, to była pierwsza wiadomość, druga , już spokojniejsza, o zastrzykach. Wyrok wstrzymany. Ratlerek nie przyjmuje pokarmu,cały czas wymiotuje, może trzeba go porządnie zdiagnozować, bo tak nie wygląd umierający pies ( w sobotę był bardzo żywiutki), prosilam o podawanie kroplówek . Dostał dziś zastrzyki przeciw wymiotne[/COLOR][/QUOTE] o jejku, można jakoś pomóc tej kruszynce:-(:-(
  20. [COLOR=#000000] [QUOTE]ja moge go zabrać z polowy drogi, jak bede miala wolny dzień. Uzgodnimy z dorcią2 [/COLOR]:smile:[/QUOTE] jeżeli uda mi się jutro dodzwonić (już kilka razy miano do mnie oddzwonić i nic:shake:) to wypytam się kiedy będzie można go zabrać , wtedy będziemy uzgadniać termin transportu, ok? przesyłam buziaczki dla Karloska:buzi:, to taki fajny kochany psiaczek
  21. [COLOR=#000000] [QUOTE]mamy kontakt z hodowcą i z właścicielem reproduktora. Żadne z nich nie "przyznaje się do winy". [/COLOR][/QUOTE] no tak, kasa przyćmiewa wrażliwość bo dla nich to przecież tylko biznes a szczenię to "produkt" na sprzedaż i czasami trafia się wadliwy:angryy: wpadłam do tego cudnego maluszka z wątku Cejlonika, skromne 30zł dla dzieciaczka poleciały , trzymam kciuki za Largunia :thumbs: jest młody, da radę
  22. [COLOR=#000000] [QUOTE]Dorcia2, dzięki za antykleszcze, doszły, 3.07 zastosowano na dieselku [/COLOR][/QUOTE] dobrze, że dotarły :loveu: druga dawka czeka w pogotowiu dzisiaj wpłaciłam dla misiaczka deklaracje za sierpień i wrzesień (40zł) aby minus się trochę zmniejszył:shake: całuję Dieselka w ten chory nosek:buzi:
  23. pieniążki dla królewny poleciały:loveu:
  24. przeznaczam oczywiście na dług po Borysiu:roll: miałam też Boryska dobermana odłowionego z lasu po przejściach, który bał się własnego cienia , bywało że gdy ktoś obcy się do mnie odezwał potrafił się zsiusiać ze strachu:-( odszedł samodzielnie za TM 2 lata temu na moich rękach pokonany przez nowotwór:-( teraz dwa Borysie biegają za TM :placz: dziękuję dobrze :loveu:ale to duża, trudna poschroniskowa sunia po ciężkich przejściach wrażliwa na "zły dotyk" i pod wpływem stresu niezwykle silna , dlatego nawet zastrzyk zrobiony przez obcą osobę to problem a co dopiero narkoza ,w zeszłym roku musiała być poddana narkozie i był duży problem bo zanim usnęła już zdążyła przetrawić środek nasenny bo stres znacznie przyspiesza przemianę materii, w tym roku było już łatwiej z narkozą bo dostawała wcześniej leki na wyciszenie:shake: takie chwile są bardzo trudne, trzymaj się kochana swoją stałą po Borysiu zostawię na innego Twojego tymczasowicza, na którego wyznacz sama , może to być też do skarbonki Twoich podopiecznych, zadecyduj sama:loveu: konto zostaje to samo?
×
×
  • Create New...