-
Posts
983 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by katasza1
-
A Patowi zdarza sie atakowac psy poznane bez smyczy? No on normalnie wykapany Frodo. Z tym ze bez smyczy toleruje 90% psow ( te 10 procent to samce ktore sa mocno dominujace i proboja go kryc). I tez ma tak ze na smyczy potrafi atakowac bez sensu wg mnie, tzn kiedys nie lubil duzych czarnych samcow, teraz to w zasadzie loteria. Ale powoli jest coraz lepiej, musze go czasami wytargac na smyczy ale spacery sa juz prawie bezstresowe ;)
-
Albo wlozyc do srodka swiecaca obroze. Swoja droga karlie ma nowe super swiecace obroze, ladowane usb!
-
cos jak na swiecacych naklejkach, ale chyba silniejsze swiatlo. no nie jest to swiatlo jak z zarowki, ale swieci w miare ok. Chociaz na jakis wysokich trawach nie probowalam i watpie zeby ja bylo widac.
-
Ja mam swiecaca z chuck it. Jest bardzo miekka, jak na gume i latwo sie naswietla. Wystarczy ze bedzie lezala gdzies na wierzchu, w sensie na szafce. Swieci okolo 2-3 godzin wieczorem.
-
NELA i LOKI - czarny anioł i biały diabeł, czyli terierzy duet
katasza1 replied to Qeeriefire's topic in Foto Blogi
Booooze po co ja tu wlazlam! Strasznie kocham parsonki. Przy kupnie drugiego psa zastanawialam sie nad wieloma rasami, potem stanelo na border terrier, parson albo boston. Wybralam ostatniego bo troche sie balam tego typowo terierzego charakteru ( tzn ja go kocham, ale balam sie ze nie podolam ) i stanelo na ostatnim, ale jak ogladam zdjecia Lokiego ( piekne imie, moj kot takie nosi :D ) to ...hmm moze nie tyle ze zaluje co wiem ze kolejnym psem bedzie wlasnie parson. ;) -
Ds chyba juz nie ma chabrowego neoprenu
-
Swietnie ze sie zdecydowaliscie na bostonka. Jak mala sie zachowuje? Zapisuje i bede zagladac :)
-
Tez sie zgadzam z Majkowska chyba. Co do mojego poprzedniego postu to chyba dalo sie zauwazyc ze nikogo nie namawiam, tylko stwierdzam fakt, ze ja tak zrobilam ( w ciagu 1,5 roku chyba trzy razy) i to byla jedyna rzecz jaka zadzialala ( potem pytalam trenerki i ona mi mowila co by zrobila...robilam to wtedy i wogole na niego nie dzialalo). Frodo mnie nauczyl, ze nie ma jednej metody. Mam dwa psy i do obydwoch musze podchodzic inaczej. I zapewniam, ze Frodo mi ufa, jestesmy ze soba zwiazani na maksa i wogole sie mnie nie boi, wiec uprzedzam ze pacniecie mojego psa w czolo, nie sprawilo ze sika pod siebie jak chce go poglaskac :P Aha, i nie, nie uwazam ze to jest zajebista metoda i nie polecam takich zachowan. Kazdy zna swojego psa najlepiej i wie co robic, zazwyczaj. Ja tak zrobilam bo czulam sie bezsilna, a z tej bezsilnosci wyszlo cos co zadzialalo. Zadnej wiecej filozofi.
-
Hej! No wkoncu ktos sie tu oddzywa! Witamy. Zakladaj watek malej :)
-
No ja Ci powiem tyle, ze jak wzielam Froda to szukalam sposobu zeby jak najbardziej pozytywnie itd bo mi za cholere nie ufal, ale to nie dawalo takich efektow jakbym chciala. Wkoncu nie wytrzymalam i przy kolejnej probie gonienia kota czy warczenia jak kaze mu zejsc z lozka dostal w leb. I sie skonczylo... Dalej staram sie pozytywnie, ale przestalam wierzyc ze na kazdego psa to dziala. Wydaje mi sie ze nasze psy maja i cos z terriera i ze sznupa, w dodatku byly zle prowadzone albo wogole za szczeniaka i niestety czasami sa sytuacje ze nie mialam wyjscia i jedyna droga bylo mu walnac w leb.
-
No u mnie tez nie zawsze sie to tak konczy. Ale Frodo zaczal fikac do psow bo go szarpalam na smyczy zeby odciagnac od psa i wiem ze jak czuje ze go na niej nie trzymam to zachowuje sie lepiej. Ostatnio i tak byla bojka i kotlowanina, ale zlapalam za smycz i odciagnelam. Przy okazji zdzierajac gardlo na cale osiedle i probujac utrzymac druga reka swirujacego Blusa tak zeby nie dolaczyl do kotlowaniny. Piekny to byl spacer :P
-
Mi pani na szkoleniu kazala robic tak ze jak pies lezy to trzymam smaka w rece wyzej od jego glowy, tak zeby musial sam wstac. Takie wpychanie reki pod brzuch to dziwny pomysl.
- 6 replies
-
- chwilowa agresja
- kundelek
- (and 3 more)
-
Frodo ma identycznie. Wydaje mi sie ze jest coraz lepiej, ostatnio zaczelam puszczac smycz jak widze ze nie unikne podejscia psa a jest naprzyklad wielki i po prostu boje sie ze zostane ugryziona, puszczam smycz jak sie przywitaja to ide w druga strone albo biegne i go wolam. Ostatnio tak uratowalam mu tylek bo podlecial do nas pozno w nocy wielki lab z urwana kolczatka ( jakby komus sie zerwal), oby dwa stanely i zaczely warczec sobie w pyski. Puscilam smycz i powoli jakby nic sie nie stalo zaczelam isc w strone bloku, chwile jeszcze powarczal ale zobaczyl ze mu znikam, wiec sobie darowal i przybiegl. Gdybym go wyedy trzymala na smyczy to bylaby katastrofa. I o ile jest coraz lepiej to czasami zdarza sie pies ktorego tak nienawidzi ze nie mam pojecia co zrobic. Tak jest z psem mojej mamy sasiadki. Tamten to ciapa w dodatku 13 letnia, a Frodo odstaje wscieku jak go widzi albo nawet wyczuje ze szedl chwile przed nami tamta droga. Tragedia. tez lubie ciagac ze soba wszedzie psa a Froda niestety nie moge, cale szczescie mam Blusika ktory podchodzi do zycia na luzie ;)
-
Ale chodzi o to ze reka delikatnie naciskasz na tylek zeby usiadla? to zupelnie niepotrzebne. Moje robia 'siad' jak podniose palec wskazujacy do gory.
- 6 replies
-
- chwilowa agresja
- kundelek
- (and 3 more)
-
Piekne masz psiaki :loveu: Gdzie dorwalas lupine w krowy?
-
Nie wiem, mize dlatego ze podoba im sie wzorek? :roll:
-
Jakos wyzelek wegierski mi pasuje, albo pointer.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ja ostatnio kupilam kompleciki dla chlopakow z nobby. Blues dostal turkusowy a Frodo pomarancz. Jestem baaardzo zadowolona, tylko obroze sie troche luzuja i co pare dni musze zmniejszac odwod. Ale mieciutkie, ladne kolory i tanie.
-
Ef825, sorry za off, ale jestes moze z zielonej gory?
-
Oo super ze chwalicie vario, bo mi mama kupila i zobacze ja dopiero w lipcu. Chcialam dokupic druga ale nigdzie nie moge znalezc 8 metrowej :(
-
Ja bardzo lubie smycze nobby. One maja chyba jakas pianke w srodku i sa przyjemne do trzymania.
-
[url]http://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/torby_transportowe/torby_na_kolkach/189860[/url] czy widzial ktos z was taka torbe na zywo i wie czy jest ona lekka?
-
Ja jezdze teraz co weekend z dwoma psami - jeden w materialowym transporterze, otwartym. Drugi luzem z biletem. Nie mialam nigdy nie mile sytuacji w pkp. Nawet o kaganiec nie prosza. Ostatnio kinduktorka pytala czemu dwa psy a tylko jeden bilet wiec powiedzialam, ze jest w torbie, normalnie go zamykam ale ze byl straszny upal to sobie w niej siedzial i nic sie nie czepiala. Wydaje mi se ze jak pies grzeczny i my jestesmy mili to rzadko kto sie czepia.
-
Czy ktos z was uzywal szelek 'easy walk'? Nie mam juz sily do tego malego debila, ale nie wiem nic i tych szelkach. Warto kupic?
-
U mnie prawie nic nie bylo juz. Kupilam tylko te pluszowa kostke i taki walek. Waleczek zostal wybebeszony w 2 minuty ale dalej go lubia :P