-
Posts
137 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by roosi
-
Znalazłam na tablica.pl ogłoszenie o szczennej suczce do oddania........ [URL="http://tablica.pl/oferta/oddam-pilnie-malutkiego-mieszanca-chihulaly-ID3hqPr.html"]http://tablica.pl/oferta/oddam-pilni...y-ID3hqPr.html[/URL] Mix chihuahua z pinczerkiem, czytaj mały rudy kundelek. Suczka ma się oszczenić za ok. tydzień(!). Jej właścicielka napisała mi, że może u niej być dopóki nie znajdzie domu i że będzie wdzięczna za pomoc w znalezieniu domu. Suczka jest w Częstochowie. Może jest ktoś z Częstochowy lub okolic, kto mógłby pomóc. W tej chwili chyba najlepiej byłoby przekonać panią do sterylki aborcyjnej... (tylko za co ją zrobić?) Jeśli suka urodzi, oprócz niej, będą szukać domu maluchy. Poza tym ogłoszenia, informacje o ewentualnych chętnych na psa. Tylko na spokojnie, żeby suczka nie poszła na zmarnowanie... Suczkę podobno pokrył sznaucer; nie wiem, jakiej wielkości. Nie wiem, czy poród jest dla tej suni bezpieczny. Bardzo proszę o pomoc. Będę wdzięczna też za namiary do kogoś aktywnego w psich adopcjach w tamtych stronach. Gdyby pani zdecydowała się jednak oddać psa komuś z Częstochowy (okolic), deklaruję 50 zł na sterylkę. Poza tym mam dla niej miejsce w hoteliku dla psów. Proszę o pomoc (ja jestem z Krakowa)!
-
Znalazłam na tablica.pl ogłoszenie o szczennej suczce do oddania........ [URL]http://tablica.pl/oferta/oddam-pilnie-malutkiego-mieszanca-chihulaly-ID3hqPr.html[/URL] Mix chihuahua z pinczerkiem, czytaj mały rudy kundelek. Suczka ma się oszczenić za ok. tydzień(!). Jej właścicielka napisała mi, że może u niej być dopóki nie znajdzie domu i że będzie wdzięczna za pomoc w znalezieniu domu. Suczka jest w Częstochowie. Może jest ktoś z Częstochowy lub okolic, kto mógłby pomóc. W tej chwili chyba najlepiej byłoby przekonać panią do sterylki aborcyjnej... (tylko za co ją zrobić?) Jeśli suka urodzi, oprócz niej, będą szukać domu maluchy. Poza tym ogłoszenia, informacje o ewentualnych chętnych na psa. Tylko na spokojnie, żeby suczka nie poszła na zmarnowanie... Suczkę podobno pokrył sznaucer; nie wiem, jakiej wielkości. Nie wiem, czy poród jest dla tej suni bezpieczny. Bardzo proszę o pomoc. Będę wdzięczna też za namiary do kogoś aktywnego w psich adopcjach w tamtych stronach. Gdyby pani zdecydowała się jednak oddać psa komuś z Częstochowy (okolic), deklaruję 50 zł na sterylkę. Poza tym mam dla niej miejsce w hoteliku dla psów. Proszę o pomoc (ja jestem z Krakowa)!
-
[B]makot'a[/B], w okolicach Bonarki - moje dzieci aż zaczęły piszczeć z podniecenia, że wilk chodzi po Krakowie :P
-
Cancer43, na ile to możliwe, postaraj się wybadać tego psa: jaki ma stosunek do ludzi dorosłych (których zna, bo obcych trzyma na dystans, jak rozumiem), do dzieci, do psów, kotów... Czy chodzi na smyczy? Czy powinien być przy domu, czy w domu? Na wsi czy w mieście? Oczywiście, na ile warunki na to pozwalają. Może stanie się cud i znajdzie się niedługo ds. Poza tym ogłoszenia w 'newralgicznych' punktach miejscowości: sklepy, przychodnia, szkoły, kościół - może jednak zgłosi się właściciel? Może "Dogi w potrzebie" by pomogły? Zapatrzyłam się na tego psa :(.
-
[quote name='Anula']To znaczy ,czy zabrany do DT,czy znalazł DS?[/QUOTE] Jest w dt. Morelowy pudel Lucky jest już w ds. :)
-
[quote name='cancer43']Ona ma pieniadze,szkoda że jej syn pracuje w Norwegii.Był własnie i usilnie ja przekonywał - nie i koniec. Póki co spróbuję z kojcem w żwirowni.Co prawda to tez bardzo tymczasowe,ale chociaz miałabym chwile na złapanie oddechu[/QUOTE] Podtrzymuję moją propozycję pomocy finansowej, gdyby to było potrzebne. Niestety jestem z niemal drugiego końca Polski, nie mam pojęcia jak u Was pomóc dużemu psu. Mój boże, taki pies to moje marzenie :(
-
Koralik - Z domu na ulicę, z ulicy do schrona, co dalej?!
roosi replied to kalina5648's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za zaproszenie. Byłam już u Koralika - i będę nadal zaglądać. Chyba na razie tylko tyle mogę. Szkoda, że nie nadaje się do domu z dziećmi, bo wśród moich zwierzolubnych znajomych wszyscy dzieciaci... -
Rany, to pewnie Waszego psa widziałam kiedyś wieczorem na ulicy w Krakowie. Aż samochodem zawróciłam, bo myślałam, że to wilki chodzi po ulicy na jednym z osiedli. :P Piękne psy!
-
Dobrze, że trafił na czyjeś dobre serce. Szczęście w nieszczęściu. Nie udało się zapisać numeru rejestracyjnego??
-
Koralik - Z domu na ulicę, z ulicy do schrona, co dalej?!
roosi replied to kalina5648's topic in Już w nowym domu
Śliczny starszy pan. Tylko jak można było takiego malucha trzymać na łańcuchu?! Po kiego grzyba... -
[quote name='monika55']Ależ macie udogodnienia:razz: Komu pudelka? Do kieszeni wazy tylko 2 kilo.:-( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/2107/5d461832f33416abmed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Monika55, a co to za kupka nieszczęścia? Czy ma ogłoszenie na "Pudlach w potrzebie"?
-
[B]Lucky[/B] ze schronu w Kutnie jest już w dobrych rękach. :)
-
Piękny pies! Cieszę się, że mu się udało.