-
Posts
458 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by patrycja100
-
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223917-Tiram-i-Bulik-zbierają-na-hotel-i-szukają-domów[/URL] psiaki schroniskowe, prosze zagladajcie do nich w miare mozliwosci... Magdyska pewnie nie mozesz wziasc dodatkowego psiaka pod opieke bo masz na pewno duzo pracy ze swoimi poodopiecznymi, ale nie moglabys czasem wziasc na spacer Tirama?
-
Odszedł Tiram :(.... Bulik ciagle czeka na dom
patrycja100 replied to patrycja100's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziekuje za wydarzenia na FB. Niestety zaden z psiakow nie jest w dt, oba sa w schronisku i nie ma na nie zadnych deklaracji, nawet moich bo mam inne zobowiazania :( Ale ciezko je tak zostawic bez pomocy, oczywiscie jak bede miec nowe fotki to je wstawie. -
Umawiam sie z pania z fundacji w koncu musi nam sie udac umowic i pojechac do Arona, wezme aparat.
-
Odszedł Tiram :(.... Bulik ciagle czeka na dom
patrycja100 replied to patrycja100's topic in Już w nowym domu
Nie maja, a moglby im ktos moze zrobic? Tiram nie dosc ze jest kundelkiem to ejst duzy i starszy.....jakie wiec ma szanse na adopcje pomimo ze ma wspaniala psychike i pisza o nim ze szkoda zeby pies o tak wspanialej psychice sie zmarnowal? W jego wypadku tzreba sie spieszyc by zdazyc mu pomoc, a nie sie nie zmienia w jego sprawie, nie ma nawet spacerow ;( Bulik ma wiecej czasu, wiec bardziej martwie sie Tiramem, jego sprawa jest w tej chwili wazniejsza. -
Odszedł Tiram :(.... Bulik ciagle czeka na dom
patrycja100 replied to patrycja100's topic in Już w nowym domu
Ciotki zabiegane pewnie i maja wiele watkow bo mimo rozeslania wielu zaproszen nie zrobil sie ruch na watku......Ale dzieki ze zagladacie...narazie nie wiadomo co dalej z tymi psiakami, zlaszcza dla Tirama kazdy dzien dluzej w schronisku jest tragedia, jak zdazyc mu pomoc? -
Edytowalam pierwszy post, sprawdzcie prosze czy wszystko sie zgadza co do Waszych wplat, bo nie ja prowadze rozliczenie Arona tylko fundacja.
-
Aron jest juz w nowym miejscu, pani z fundacji przeniosła go juz wczesniej beze mnie, ale sie z nią umowiam i pojadę do Arona. Ma teraz z tego co wiem lepiej, kojec ma otwarty, do dyspozycji ma ogrod. Na spacery nie chodzi bo nie chce, zrobi pare krokow, ale chodzic nie chce. Zobacze jak ma i napisze Wam......ale mysle ze ma teraz lepiej bo ma duzo swobody, mimo ze nie mieszka w domu. W pierwsyzm poscie uzupelniam Wasze wplaty. Z lola ustalilysmy jak chce wplacac, Aimez, konto fundacji jest to samo, Aron jest nadal psem fundacyjnym, zmienil tylko hotelik. Zawsze rob dopisek ze to dla Arona i pani z fundacji prosi by ja zawiadamiac o wplatach na biezaco lub mozna zawdiamomic mnie to jej przekaze. Ja bym chciala by mieszkal w domu a nie w kojcu chocby najlepszym, otwartym na ogrod...
-
Umówiłam się na sobotę z panią z fundacji i razem przewieziemy Arona do nowego hoteliku. Tak o nim pisze: Jest to hotel na prywatnej posesji, młode małżeństwo lubiące zwierzęta, które sobie chodzą po pięknym ogrodzie. Aron mieszkałby w kocju i budzie, ale miałby dużo swobody gdyby chciał. co myslicie? oczywiscie lepiej by bylo jakby mieszkal w domu ale moze jest tam duzy kojec, ocieplana buda no i bedzie mial duzo swobody... juz w sobote tam bedzie :)
-
Jeszcze moderator nie odpisal czekam na odpowiedz :) O nowym hoteliku wszystkiego sie dowiem i będę Was informować na bieżąco :)
-
Odszedł Tiram :(.... Bulik ciagle czeka na dom
patrycja100 replied to patrycja100's topic in Już w nowym domu
Sprobuje rozreklamowac watek... Probuje sie czegos dowiedziec o Tiramie i jak bede miec biezace informacje to napisze, wolontariusze ktorzy sie nim zajmowali juz nie pracuja w schronisku, wiec musze sie jakos inaczej o niego dowiedziec, moze ma nowych wolontariuszy. -
Odszedł Tiram :(.... Bulik ciagle czeka na dom
patrycja100 replied to patrycja100's topic in Już w nowym domu
Zaglądam... -
Aron będzie zmieniał hotelik na inny, nowopowstały... Napisalam do moderatora z prosba o przywrocenie mi znowu pierwszego posta i powpisuje tam Wasze wpłaty.
-
;) Jak siostra będzie przygotowana na pobyt Misi to pewnie się zgodzi, masz racje ze delikatnie drążysz temat, a widziała już może fotki Misi? Bo wątku pewnie nie czytała ;) A Zula, córka Misi robi postępy, była dzika, nie taka oswojona jak Misia i też bezdomna, w domu tymczasowym dzieją się cuda i z całkowicie dzikiego psa który nie dał się nawet dotknąć, juz sie daje pogłaskac i chodzi na smyczy, a wnuki Misi (dzieci Zuli) tez się maja dobrze w nowych domach :) Można powiedzieć ze całą rodzinkę udało się ocalić :)
-
Cisowianka, dziękuję jakos leci, ale jest smutno :( Na dodatek mialam problem z moja sunią, nagle zaczela miec klopoty z chodzeniem i chwiała się, lekarz podejrzewał wylew, na sczescie to nie to, dostala antybiotek i jest ok, ale musi pic wode z cukrem itp......Jakas zła passa :( Bardzo sie ciesze ze u Misi wszystko tak dobrze sie układa, ze jest wreszcie przy cżlowieku! A spotkałyście sie już?