Jump to content
Dogomania

Bobryna

Members
  • Posts

    438
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bobryna

  1. [quote name='badmasi']Bywa, że takie psy posapują. Niektóre psy sie tego boją lub odczytują jako powarkiwanie. Ja mam na osiedlu buldożki i moje suki też niezbyt kumają o co chodzi z tymi dźwiękami choć buldożki bardzo przyjazne.[/QUOTE] Potwierdzam, buldogi mają to do siebie, że "chrumkają". Mamy na osiedlu 2 buldogi angielskie (suczki). Czesio (jamnik) strasznie się ich boi, traktuje je jak jakieś trędowate :D ale nasza suka z kolei, jakby rozumiała, że one tylko wydają taki dziwny dźwięk i nie jest to warczenie :)
  2. Z tego, co piszesz, to nie karmisz jej zbyt dobrze, za dużo w jej diecie soli (resztki z obiadu, pasztet, sosy). Pies nie powinien dostawać resztek, jeśli są one z przyprawami innymi niż zioła typu bazylia, koperek. Resztki nie mogą też stanowić głównego posiłku psa. Najlepiej gdyby jadła "swoje" jedzenie (np. gotowany kurczak obrany z kości+rozgotowany ryż+rozdrobnione warzywa+jakiś dodatek witaminowo-mineralny) i tylko o stałych porach (2 razy lub raz dziennie o konkretnej godzinie mniej więcej). Suczce brakuje dyscypliny. Niestety, jeśli nie jesteś w stanie jej przypilnować, to musisz jej uniemożliwić dostęp do kuwety, śmieci, brudnych rzeczy. A i jeszcze jak wygląda dzień Belki? Cały dzień jest zostawiona sama sobie? Jeśli tak, to dobrze by było wprowadzić regularne spacery (codziennie: 2 krótsze i 1 długi na przykład), jakieś zabawy (np. z piłeczką) i szkolenie (siad, waruj, do mnie itp.). Możesz jej też zakupić w zoologicznym suszone żwacze wołowe albo penisy wołowe - strasznie wonią, ale powinny jej zasmakować, zająć na chwilę i odwrócić uwagę od niepożądanych "przysmaków" ;) To tyle ode mnie edit: Koci pokarm też jest nieodpowiedni, może mieć za dużo białka.
  3. A czy suczka reaguje na "fe" albo "nie wolno"? Zanim podejdzie do kuwety, powinnaś ją powstrzymać albo komendą (na przykład "fe"), następnie przywołać do siebie i nagrodzić czymś smakowitym dla niej, albo w ogóle uniemożliwić jej dostęp do kuwety, śmieci itp., zamykając drzwi, wstawiając bramkę (taką jak dla dzieci) do pokoju. Możliwe też, że czegoś brakuje lub jest za dużo w diecie suni. Napisz czym ją karmisz, może ktoś bardziej doświadczony/posiadający większą wiedzę na ten temat się wypowie i Ci pomoże :)
  4. Z tego co wiem: mięso: kurczak, wołowina; zboża: pszenica, kukurydza poza tym produkty mleczne, jaja i sztuczne konserwanty.
  5. Naszego jamnika też kiedyś zaatakował york. Czesio na smyczy, podbiega york i od razu na przywitanie łapie jamnika za szyję :P Czesiowi na szczęście nic się nie stało, ale jaki był zdziwiony, że takie coś 2kg go atakuje. Oczywiście facet nawet nie przeprosił :P i dalej puszczał luzem pieseczka...ech, mówiłam potem mamie, że zamiast odciągać Czesia, mogła wziąć na ręce tego yorka a facet niech się trochę zestresuje i pobiega, by odzyskać piesia >:]
  6. Zmieniające tor lotu piłki (typowe kule)? Nie słyszałam o takich. Miałam kiedyś hoppera trixie, takie coś: [url]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=9189&cat=169[/url] który po rzuceniu i odbiciu od ziemi leciał w różnych kierunkach. Psy bardzo lubiły za nim gonić :)
  7. [quote name='Kirinna']a mógłby mi ktos wytłumaczysz jaka powinna byc obroża pół zaciskowa? Mam średniego-małego psa, ale ma dosyc duzo sierści i nie wiem jaka powinna być obroża.z każdej "normalnej" sie wyślizguje, dlatego pomyślałam o pół zaciskowej.Warto zainwestować? mój ma ok 32/34w szyji a przy okazji gdzie mierzyć szyje psa?niżej czy wyżej?:)[/QUOTE] Obroża półzaciskowa powinna być tak wyregulowana, że po zaciśnięciu pies nie wyciągnie z niej głowy (czyli nie ucieknie :)), a po rozluźnieniu będzie nieco luźniejsza niż zwykła. Jeśli będzie szyta na miarę, to lepiej podać 2 wymiary, tzn. obwód tuż za uszami psa i obwód szyi/karku - tak jak normalnie nosiłby zwykłą obrożę. Jeśli chcesz kupić "gotową", to musisz wziąć pod uwagę, żeby zaciskała się na tyle, aby nie schodziła przez głowę psa (minimalny obwód szyi).
  8. [quote name='chau']Ciekawa jestem tylko jak pies się w tym załatwia?[/QUOTE] Normalnie się załatwia (zdjęcia takowego jednakże nie posiadam :P), siusiaczek wystaje-sika bez problemu (chociaż zdarza mu się trochę obsikać, jak strumień za bardzo się rozpryskuje od drzewa na przykład ;P), koopkę też normalnie robi ;) Mam zdjęcie tylko jak biegnie: [IMG]http://i44.tinypic.com/5ldv9c.jpg[/IMG]
  9. [quote name='deer_1987']Bardziej chodzilo mi o Wasz watek ttuaj na dogo :)[/QUOTE] Aaaa, to nie ma ;P [B]DomixX[/B] Długość ekspresu (idzie przez cały grzbiet i kołnierz-stójkę) to 45 cm. Kombinezon był szyty na wymiar, zatem Pani, która go uszyła sama dobrała długość do podanej przeze mnie długości psa (42 cm) ;)
  10. [quote name='omry']No to tak dla odmiany 'na sportowo' :) Wszystko różowe to mi się nie widzi, a szara jest najładniejsza jak dla mnie :)[/QUOTE] No chyba, że tak. W końcu suczka nie zawsze musi mieć wszystko różowe, delikatne :) [B]deer_1987[/B] tak, mamy galerię (chociaż jest tam tylko kilka zdjęć): [url]http://www.dogomania.pl/site/gallery/d/9044/[/url]
  11. No ba, Czesław jest najprzystojniejszym jamnikiem na osiedlu ;P (miło, że jeszcze ktoś zachwyca się parówkami :)) Fajna bluza, tylko trochę taka "męska" ;) no chyba, że będzie w kolorze różowym ;D
  12. [B]omry[/B], bardzo fajne kurteczki mają Twoje psiaki (u yorczka nawet pod kolor dobrana ;)) A nasz jamnior na zimowo prezentuje się tak: [IMG]http://i40.tinypic.com/1txac5.jpg[/IMG]
  13. [quote name='DomixX']Co sądzicie o tych ubrankach? [url]http://allegro.pl/ubranko-dla-psa-pikowka-z-polarem-odblask-r-xl-i2102601103.html[/url] Szukam czegoś dla mieszańca jamnika i nie mogę się zdecydować.[/QUOTE] Dla niskopodłogowca nie polecam kurtek zapinanych pod brzuchem tylko na rzep (z reguły łatwo się rozpina) - ale to tylko moje zdanie ;) I według mnie powinien być też materiał między łapkami (tak jak na zdjęciu, które wstawiła Corse lub gops).
  14. Jeśli suczka ma krótkie łapki takie jak jamnik, to Trudno będzie Ci dobrać dla niej jakieś buciki. Sama mam jamnika i też za bardzo nie chce chodzić, jak posypią chodniki (wazelina wiele nie pomaga, a w zwykłych skórzanych bucikach ochronnych nie chce chodzić). Jedyne butki, jakie mogłyby się nadać dla krótkonożnego psa to według mnie gumowe (takie jak np. w sklepie internetowym karusek), ale nie próbowałam i nie wiem jak z wytrzymałością :P
  15. [quote name='paulaa.']Ma ktoś może spaniela po kastracji/sterylizacji ? Czy to prawda, że tak bardzo zmienia się sierść ?[/QUOTE] Mój znajomy ma sukę - mieszańca spaniela. W jej przypadku sierść po sterylce zmieniła się, ale nie na gorszą ;) po prostu zrobiła się bardziej kręcona (głównie na grzbiecie) i więcej jest podszerstka.
  16. Mam pytanko (a właściwie 2 ;)) do osób, które mają obróżki od corse i je użytkują od jakiegoś czasu: 1. Czy materiał, którym są obszyte łatwo się zaciąga (np. o krzaki, zęby ;] itp.)? 2. Czy rdzewieją okucia (po uprzednim zmoczeniu w wodzie)? Bardzo podobają mi się wyroby corse i planuję zakup obroży, ale dopiero wiosną/latem (pod pretekstem wyjazdów i moczenia psów w wodzie, w skórzanych przecież pluskać się nie będą ;P), ale nie mogę się już doczekać i tak z wyprzedzeniem pytam ;)
  17. Imię to imię. Ja nie rozgraniczam na "ludzkie" czy "psie". Nasz jamnik ma na imię Czesio, suka Blue. Nazwaliśmy je, jak nam się podobało, przy czym myślę, że nie są to imiona jakkolwiek obraźliwe. Nikt jeszcze w naszym otoczeniu nie zwrócił nam uwagi/nie poczuł się urażony, że wołamy do psa Czesio albo Czesław ;P
  18. [quote name='BajUla']Ale Ci zazdroszczę, mnie to czeka 24 lutego, a takie planowane, to jeszcze gorzej...U poprzedniej suni ropomacicze i trzeba było ciachać, nie było czasu na rozmyślenia...a teraz to dużo mam czasu, to rozmyślam....wykończę się od tego myślenia:cool3: Trzymam kciuki za Blusię, będzie dobrze, a jutro już będzie chodzić, pozdrawiam:lol:[/QUOTE] Dzięki za miłe słowa :) Z Blusią jest już dobrze, nawet na spacerze ciągnęła i wcale nie chciała wracać szybko do domu ;P Myślę, że lepiej jest wysterylizować po pierwszej cieczce, nie zastanawiaj się zbyt długo. My myśleliśmy już o sterylizacji 2 lata temu (Blusia ma teraz 4 lata), ale ciągle przekładaliśmy podjęcie decyzji i w końcu też nie mieliśmy wyboru. Martwiliśmy się bardzo, ale na szczęście jest dobrze :) Pozdrawiam i życzę Twojej suni żeby dobrze zniosła przyszły zabieg i wróciła szybko do formy :)
  19. Bez obaw, jak bardzo będzie mu się chciało pić, to w końcu się napije, nieważne z czego. Może nie pozwalaj mu jeść śniegu, pić z kałuż itp., żeby się prędzej nauczył, że w misce też jest woda i to pewnie lepsza ;)
  20. [quote name='paulaa.']To już nasz 3 wet, w okolicy niestety nie ma lepszych..[/QUOTE] W takim razie nastepnym razem, jak się do niego udasz, to [B]zażądaj[/B] przeprowadzenia badań (wcześniej wymienione).
  21. Jak wytrzymałe, to może z tych sklepów: [url]http://www.pitman.pl/[/url] [url]http://www.elperro.com.pl/[/url] Albo na allegro ;)
  22. [B]paulaa.[/B] zmień jak najszybciej weterynarza! Albo chociaż skonsultuj się z innym z innej lecznicy! Przecież w ten sposób podając leki w ciemno (bez podstawowych badań) wykończy Ci psa! :(
  23. [B]BajUla[/B] zgadzam się z Tobą, ale wetka stwierdziła, że można teraz. Nie spieszyłabym się tak ze sterylką, gdyby nie fakt, że ropomacicze jest tylko kwestią czasu u naszej suki. Odkąd skończyła 2 lata zaczęły się pojawiać u niej ciąże urojone (nie po każdej cieczce i nie o jakimś ciężkim przebiegu, ale trochę mleka było). Na początku stycznia suka miała problem z wstawaniem, schodzeniem i wchodzeniem po schodach - nie miała żadnego urazu, to nie dysplazja itd; okazało się, że ma powiększoną macicę (usg). Jakiś czas dostawała antybiotyki i miała być wcześniej cięta, ale wskaźniki wątrobowe (badanie krwi) były bardzo wysokie. Dostawała hepatiale forte i późniejsze wyniki już były dobre. Za pół godziny idę z suką do weta, może przełożymy zabieg, zależy co powie weterynarz... Dziękuję wszystkim za rady, napiszę jeszcze co i jak. Blusia jest już po sterylizacji. Pani weterynarz oceniła (obejrzała srom suczki), że do cieczki jeszcze jakiś miesiąc a nie 2 tygodnie. Możliwe, że zawsze braliśmy okres przygotowawczy przed cieczką za właściwą cieczkę :P (dlatego zdawało nam się, że suka ma długie trwające miesiąc cieczki). Nie było żadnych komplikacji :) Mam nadzieję, że szybciutko dojdzie do siebie...
  24. [quote name='wikikoniki']Ja też się zastanawiam nas sterylizacją. Tylko, że moja suczka będzie miała w marcu 4 lata. Teraz ma cieczkę. Ktoś z dogo podał mi link do jakiejś akcji, ale z tego co przeczytałam, to sterylizacja wdg niej tylko w marcu. Słyszałyście o tym ?[/QUOTE] Tak to Ogólnopolska Akcja Sterylizacji Zwierząt. Polega na wykonywaniu zabiegów sterylizacji/kastracji po niższych cenach przez niektóre placówki w Polsce w miesiącu marzec.
×
×
  • Create New...