-
Posts
4242 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ania0112
-
[quote name='zerduszko']Szkoda, że Bolt to chłop. Tak mogłabym wmówić, że to dziecko się urodziło :eviltong:[/QUOTE] :grin::grin::grin:
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
ania0112 replied to Pink's topic in Już w nowym domu
okłady mentalne to jedno ale paszczaki grzeją to powinnaś zrobić z nich prawdziwe okłady... jak dotkną to gryziesz? no w sumie to one też mogą :P Chłopaki fajnie leżą na poduszce... ja mam nowe łóżko i inka też poluje na poduszkę z niego:p -
a mi z dwoma psami łatwiej..... niż z trzema :eviltong:
-
Abi - mała sznaucerka zabrana z Kłomnic - MA DOM <3
ania0112 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
musiałyśmy wstać żeby wydać psa bo tuż po 9 już była po nią... nie mogli się jej doczekać :) -
Abi - mała sznaucerka zabrana z Kłomnic - MA DOM <3
ania0112 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Juz w swoim ciepłym, kochającym domeczku jest :) -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ania0112 replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[IMG]https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRj6-keL-c9-7aIvj1Cgjaso41I2geWSn5ZRvFj-lxWIOQWktAYH7_HU1VQ[/IMG] :) -
Abi - mała sznaucerka zabrana z Kłomnic - MA DOM <3
ania0112 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
tak, jutro rano przeprowadzka... :) -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
ania0112 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
stres,nerwy:p -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ania0112 replied to Saththa's topic in Foto Blogi
szmatke do czyszczenia miotów? w sensie szczeniaczki??:eviltong: -
Abi - mała sznaucerka zabrana z Kłomnic - MA DOM <3
ania0112 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ona mamie próbowała wyleźć z obroży bo się wystraszyła... więc ja myslę, ze jak się trochę ogarnie ze światem miejskim to będzie cacy :) teraz dalej w parku chodzi luzem tylko przy blokach ją zapinam na wszelki wypadek gdyby znowu postanowiła poczuć coś ciekawego... ale ona jest komiczna! teraz ciągle leży na żabe na łóżku bo ją brzuch swędzi i jak coś się do niej mówi to ona zamiast wstać i przyjść to się czołga do ciebie i łapkami zahacza o rękę i się przyciąga... i rozdaje buziaki :) jakby ktoś nie wiedział o co kaman to można było by pomyśleć, że jej tył sparaliżowało bo po całym łóżku się czołga... no i jak wycieram łapy psom to Abi kładzie mi się na tej części szmaty która jest na ziemi i nie mam jak wytrzeć np tylnych łap inki lub brokata bo ta się mości na szmacie.. mały kombinator:loveu: -
i wylądowała u Pysi? kurcze to takie maleństwo to na pewno dobry domek się znajdzie w mgnieniu oka...
-
Abi - mała sznaucerka zabrana z Kłomnic - MA DOM <3
ania0112 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Saththa']i obroże zaciskowa na wszelki WU Urocza jest :lol:[/QUOTE] ona demonem szybkosci nie jest wiec widac kiedy chce zrzucic obroze i da się temu zaradzić. wyjątek wczoraj wieczorem ale wczoraj nie skupiałam się na niej... ja nie chce obrozy zaciskowej do niej bo ona dopiero chodzi na smyczy od niecałych 2 tygodni więc i tak jej idzie super! a jakby obroza jej się zaciskała gdy ciągnie smycz to mogłaby przestac ciągnąc... a zaciskowa chyba nie nadaje sie na flexi... -
Abi - mała sznaucerka zabrana z Kłomnic - MA DOM <3
ania0112 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ah ta Abi!!!! Wczoraj na spacerze nagle ogłuchła i przestała reagować na jakiekolwiek wołanie... i sobie poszła między bloki, gdy ją dorwałam to wyglądała na zdziwioną co to ja od niej niby chce!!! :angryy: Cały czas chodziła blisko i na każde "Abi" przybiegała bez zwłoki a tu nagle spacerek sobie urządziła... podczas wczorajszego zamieszania nagle wyślizgnęła mi się z obroży.. nie wiem czy ja ją szarpnęłam czy ona ją zrzuciła... no ale jako przerażone stworzonko to próbowała nie uciekać tylko wejść na mnie... a dzisiaj mamie na spacerze zaczęła szczekać na kobitkę bo dziwnie szła i jak mama ją szarpnęła za smycz to próbowała zrzucić obroże :angryy: łobuza niedobra :mad: a że ona ma szyje grubą (30 cm) to łatwo zrzucić obroże bo samą czaszkę ma ledwo co większą... i generalnie to dalej taki burak jest :) musi się nauczyć obycia ... wcisnęła się dzisiaj pod brokata i tak szybko podniosła łepek, ze uderzyła go w szczękę.. aż było słychać huk, jak na ręce ją wzięłam to tak pazurki we mnie wbijała za cała na ramieniu podrapana jestem... trzeba jej tego nauczyć bo jeszcze panikuje na rękach.. no i brzuchal ją tak swędzi, ze tylko na materiał się kładzie.. w pokoju mam torbę podróżną na ziemi i torebkę i rzuciłam na nią bluzę i spodnie z dresu to mały gałgan jak jest u mnie to na tym się kładzie..:roll: ona jest generalnie kochana, taki przylep ale ogłady trzeba jej nauczyć Abi na moich rzeczach [IMG]http://imageshack.us/a/img28/9610/ea37.jpg[/IMG] -
Brokaś :) i jego broda, która jest w totalnym nieładzie... [IMG]http://imageshack.us/a/img163/3072/jh8r.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img545/6310/0udu.jpg[/IMG] chomiczek:eviltong: [IMG]http://imageshack.us/a/img201/1789/5gzb.jpg[/IMG] Brokat i jego girki :) [IMG]http://imageshack.us/a/img600/4295/ltaq.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img513/1559/p8xn.jpg[/IMG]
-
Ineczka i jej koc :) właśnie dlatego jej grzywka nie idzie na pysk jak u sznaucerów tylko na szyje bo ona robi sto kółek pod kocem by sobie gniazdko uwić [IMG]http://imageshack.us/a/img594/9800/89n9.jpg[/IMG] gdy już śpi... [IMG]http://imageshack.us/a/img837/9131/fjrx.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img600/10/s7rz.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img7/3204/l3bg.jpg[/IMG]
-
a no... mama mi ostatnio opowiadała, że w parku jakiś pies (nie pamiętam który ale jak mi mówiła to kojarzyłam go) rzucił się na oskara ( taki duuuzy york, bardzo łagodny, nawet brokat go lubi) to kobieta złapała oskara i podniosła na ręce a pies się rzucił i ugryzł ją w łokieć... no masakra... rozumiem złości między psami ale żeby człowieka... a buba ( rot) z mojego bloku która chętnie zjadłaby moje psy to ugryzła moją mamę w windzie za płaszcz bo poczuła inke... ale kobieta dalej ignoruje, prośby mojej mamy by w bloku miała kaganiec... edit. byłam z psami na spacerze to nawet obroży ince nie ubrałam bo rane na karku ma akurat tam gdzie powinna być obroża...:shake: latał taki wiejski burek i z tej wolności miała tyle energii, ze wszystkie wrony pogoniła w parku :eviltong:
-
no inka się prawie zawsze dogada więc ratowany jest brokat no ale jak leci wściekły i wiesz ze tym razem inka nie da rady tego załagodzic to... beznadziejne uczucie... ostatnio szłam przez park z trójcą i zobaczyłam ogromnego ślicznego kudłatego psa ( jakas rasa ale nie wiem co to) i był luzem, własciciel to nie wiem gdzie był.. ale pies merdał ogonem i cieszył się na widok trzech karłów... Abi i brokata szybko zatargałam dalej a inke specjalnie nie wołałam żeby w razie czego gdyby pies jednak postanowił poznac kurdupli to żeby inka go zajęła...
-
[quote name='Pink']No co za buc jeden :angryy: wiadomo psy sa rozne i nieraz nawet najwiekszy aniolek sie wkurzy i cos mu odbije ale to sie kurcze przeprasza, skruche okazuje a nie jeszcze cisnienie dodatkowo podnosi.[/QUOTE] no dokładnie! psy są różne i wypadki się zdarzają ale to się przeprasza a nie ..:angryy: chociaż muszę przyznać, ze ta suka łagodna nie jest i na psy się zawsze rzuca ale pierwszy raz ją widziałam bez smyczy... a to młoda max 2 letnia suka jest bo kojarze ją jak była szczeniakiem i jak miała pare mc to wtedy taka złośliwa zaczęła się robić a oni sobie z tym nie poradzili... nawet nie wiem czy próbowali...
-
no jakbym miala tylko ją to na ręce i tyle,najwyżej ja bym była pogryziona a nie ona... zawsze mówie ze jedynym minusem brokata ( poza zmniejszeniem budzetu rodzinnego:eviltong:) jest to ze jak leci oszalały pies to nie wiesz ktorego i jak ratowac. Inka jes o tyle pacyfistka ze jak leci pies a nie jest na 100% agresywny to inka sie z nim dogada i albo uniży sie przed nim albo poda łapke itp.. i w najgorszym razie to brokata brałam na ręce jak juz sprawy nabierały złego obrotu.. no ale jak leci taka wsciekla suka.... inka miała pecha bo ją po prostu zobaczyła... był taki moment gdy puściła inke i spojrzała na mnie... masakra z jednej strony ulga ze inke pusciła a z drugiej strach o brokasia i abi... nienawidze takich sytuacji! a ten gość....:angryy: ciekawostka - Abi zachowuje się przy ince jakby nic sę nie wydarzyła a brokaś troszkę bardziej uwaza bo od razu obwąchał jej oczko i szyję... biedna moja laleczka
-
Właśnie przeżyłam koszmar właściciela psa a zwłaszcza takiego co ma więcej niż jednego. Na spacerze pies rzucił się na Inkę i ją poturbował a ja nawet nie mogłam jej pomóc poza krzykiem bo miałam Brokasia i Abi na smyczy... masakra! Abi na coś burknęła i jak tylko spojrzałam to zobaczyłam jak pies leci prosto w Inke która stała ode mnie może ze 2-3 metry. Pies wielkości mniejszego owczarka ( wygląda jak mniejszy czarny owczarek o niebieskich oczach więc tak troche wygląda jak mix husky i pasterskiego..) leci przez betonowy plac koło 15 metrów i prosto na moją Inke! i zero reakcji na wołanie właściciela... a Inka nawet go nie oszczekała bo robiła koopalonka i nie widziała go. Uciekła ode mnie i psów tak na 3 metry i ta ją dopadł.. a ja mogłam tylko się drzeć bo nie mogłam podejśc z Brokatem który az stał na 2 łapkach i Abi która z kolei próbowała ze strachu wejść na mnie. Jak ię Inka wyswobodziła i nadszedł właściciel to złapał sukę a Inka cała piszcząca i skomlaca przyszła do mnie. Mówie do debila właściciela, ze jak ma psa który go nie słucha i rzuca się na małe psy to powinien chodzić na smyczy a gościu mi odpowiada "a takie gadanie, no przecież pani pies też był bez smyczy" łożesz jak sie wkur...:angryy: ( nie wiem co by dało gdyby Inka była na smyczy bo ona była cay czas koło mnie i go nie sprowokowała... chyba tyle ze jakby ją dopadł to była by w zasięgu też abi i brokas)opierdo... go tam, że to nie mój pies się rzuca na inne tylko jego a on mi mówi, ze no przecież nie zagryzła jej:angryy: skąd się biorą tacy debile? jak już coś takiego się zdarzy to powinno się przeprosić a nie takie głupoty gadac... matko gdybym nie miałą 3 psów to bym mu przywaliła!!! generalnie rozmowa potoczyła się tak, ze pan kazał mi się nie wyrażać... więc go jeszcze bardziej zbluzgałam... a najlepsze jest to , że nogą nadeptywałam smycz broakata zeby nie pleciał, jedną ręką głaskałam abi a druga uspokajałam przerażoną Inkę a facet ciągle stał 3 metry ode mnie ( jego pies zachowywał się tak jakby chwile wczesniej nic sie nie wydarzyło) i gapił się jak uspokajam inke... musiałąm mu w końcu powiedzieć żeby sobie poszedł ze swoim kundlem bo inki nie mogłam uspokoić... moje biedactwo!!! w sumie nic jej się wielkiego nie stało bo ma oko zadrapane i z boku szyi wyrwane włosy i do krwi drasniete ale nie mocno. ale co ona i ja i reszta się wystraszyłysmy... i jeszcze ten facet tak mnie wkurzył ze masakra.
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
ania0112 replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='wilczy zew']Trzeba podać mu kroplówki w inne miejsca :-)[/QUOTE] chyba passs! wolałabym żeby Brokat szerokim łukiem omijał weta.. ale proponowałam mamie na probe zgolenie maleńkiego miejsca maszynką do zera i polane wodą utl i zobaczenie jak odrośnie... ale odmówiła mi :eviltong: -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
ania0112 replied to arima's topic in Foto Blogi
no :) taka jaką powinny mieć sznauce .. :) bo Brokaś to ma sierść dalikatną i miękką, już Inka jest bardziej szorstka... a to co ma na łapce jest właśnie takie sztywne szorstkie :)