Jump to content
Dogomania

ania0112

Members
  • Posts

    4242
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ania0112

  1. :megagrin::megagrin::megagrin: KICIE;) [IMG]http://imageshack.us/a/img690/589/nppa.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img849/481/at63.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img42/2910/xeqi.jpg[/IMG]
  2. ja czytam codziennie :) a mała ma ładne ubranko sterylkowe, jeszcze takiego nie widziałam :)
  3. nawet szelki ma takiej jak Nari od Ciebie...
  4. no wiesz! tyle to ty widziałaś ja ją co chwilę tam tarmosiłam i pare razy po całym kręgosłupie zdążyłam :evil_lol: później to już przodem d mnie stała .... czekała żeby mieć pretekst i dziabnąć :p
  5. hmnnn na kontroli to kontroler powinien zadawać pytania i czekać na odpowiedź a nie peplać :diabloti: To pewnie o mnie chodziło bo ja pytałam czy Monia prowadzi Bryzę przez kładkę.... yyy to chyba mamie bo ja Dżordża wygłaskałam i nawet Piździe parę razy dotknęłam:razz:
  6. ta Mysza z ulany linku wygląda jak Nari tylko ciekawska a nie wystraszona...
  7. nie żony nie było. koleżanka żony obcina pieski i z żoną oglądały Nari na fb i to właśnie zona wypchała pana do Nari bo takiemu strachulcowi trzeba dać szanse. no zobaczymy czy pan się nie przestraszy tego pracowania i spacerowania na smyczy..
  8. znowu Monia z mamą peplają... no czekamy na info od Pana, ma się zastanowić i pogadać z żoną ale to żona raczej go namawiała na adopcje wypłoszka. Pan oczekiwał dzikuska i był w szoku, że ona taka fajna. Pan robił super wrażenie, psy go polubiły nawet Narcia chętnie podchodziła i go lizała i dawała się głaskać. Pan musi nauczyć się chodzić z pieskiem na smyczy i chyba nie znał szelek ale to nie problem dla niego, ma działkę ogrodzoną niedaleko domu więc miała by gdzie wyszaleć się bo na razie spacerki tylko na smyczy..
  9. Monia mam Ci przekazać, ze gdyby mama tyle nie gadał to Nari dalej w traumie by była bo mama nic tylko gadała gadała i nari myślała, ze już lepiej coś zrobić iż słuchać trucia:p no i jeszcze " czego się spodziewałaś oddają psa nauczycielce?" ale musze przyznać, ze mam to gaduła nad gadułami
  10. yyyy one już dawno skończyły.... a orędzia chyba nie będzie poza " dbajmy i kochajmy nasze pieski" :eviltong:
  11. mama rozmawiała... właśnie z Monią plotkuje... rozmowa za długa nie była bo jutro sie widzimy, pan ślązak ;) zadawał konkretne normalne pytania :)
  12. jutro psa nie dostanie! jak będzie ok to musi sie zastanowic no i musi mieć wizytę w domu.. w ciemno słoneczka nie oddamy:cool3:
  13. zapoznanie jutro o 17 .... zobaczymy jak to wyjdzie... ale na wieści nie liczcie za szybko bo jak facet wpadnie w nasz magiel to szybko nie wyjdzie...
  14. dopiero jak o tym napisałas to zauwazyłam:roll: wstaw to zdjecie na watku..
  15. MW to Prezesowa ale z imienia i nazwiska :) to jak to po co? gdybyś wepchnęła Mordziastą w klatkę dla jorka to musiała by interweniować :diabloti: a skąd masz taka ładną obrożę?
  16. Bardzo bardzo mi się podoba!!!
  17. a z newsów... rano wstałam i nie było mojego jednego kapcia.. młoda jak zobaczyła, ze szukam kapcia to poleciała do siebie i czeka az przyjade.. gdy przyszłam to siedziała przy kapciu i zaczęła burczec a po sekundzie szczekac... jej się chyba już wszystko pomieszało:tard: bo nie odniosłam wrazenia ze ona sie boi czy pillnuje tylko ze pokazuje ze ma mojego kapcia i noe własnie nie wiem co? chyba troch się chciała pobawic a troche to nie wiem. bo mówie spokój, zamknij się ale ofc zero reakcji więc ją klepnęłam w pysk - sekunda spokoju i znowu, ale zero reakcji no nic.. podniosłam jej łapkę i wziełam swojego kapcia a da dalej w tym czasie szczekała ale nie do mojej ręki tak jak by robił pies który broni tylko w powietrze szczekała, klepnęłam ja w pysia moim materiałowym klapciem balerinką to się lekko wystraszyła ale nie na długo:evil_lol: bo nie zdążyłam wstac a ta znowu głupia szczekała, klepnęłam ja w pysio znowu ( to takie klepanie zbey jej sie nie podobało ale zeby jej nie bolało.. bo w koncu nie wiem od czego ta jej trauma a w nowa jej pedzić nie chce) zamknęła się na sekunde i potem co cwaniara zrobiła? włożyła pysk pod łóżko i dalej szczekała:) ale nie trzasła się ze strachu czy cos.. takze chyba tak se poprostu wymysliła. poszłam od niej to poleciała za mną i szczekneła w przedpokoju. akurat lezała zabawka to zabawką zarobiła i dopiero wtedy dała sobie spokój...:) ona po prostu kombinuje, nudzi się, czuje się pewniej chce pokazac co jej się podoba a co nie i sama nie wie jak się ma zachowac więc łączy zachowania psów.. z tym ze wychodzi jakieś coś dziwnego z tego bo ona na bank nie jest agresywna i mi się wydaje ze to burczenie to od inki podpatrzyła... rano o 6 tez szczekneła do mamy bo chciała się wygłupiac. ja powiem tak - ja jestem osoba która nie nadaje sie do agresywnych sów i mnie kazde warczenie wyprowadza z rownowagi a to jej warczenie jakos nie robi na mnie wrazenia bo na prawde ma się wrazenie ze ona nie robi tego na serio... rano próbowała też ukrasc m stanik ale ja zaczełam pokrzykiwac na nią to odpusciła a jakies 15 minut temu położyła się koło mnie i w łapki wzięła kabel od laptopa... tu juz zarobiła w pysk lekko bo mój kabel to nie przelewki.. jak go zje to ubije psiaczka ;)
  18. no ja bym dopisała o utrzymywaniu czystości i ze jest młoda 2-3 latka bo tego nie ma :) A tekst jest super - dzięki, ze zrobiłaś :loveu: chyba w nim jest wszytsko bo i o lękach i o tym, że sobie radzi. można co najwyzej dopisać ze jak to młody psiak zaczyna widac jej młodzieńcze figle :) i twój nr bo masz większe doświadczenie itp;) aa i kurcze moze napisac ze dogaduje sie z psami ale duzych się boi?
  19. no dokładnie takie iskanie.. :) a młoda robi wszystko, szczypie, iska, gryzie i szczeka full opcja:megagrin: DO DOMU Z NIĄ! Monia a dosłali Ci tą książeczkę zdrowia?
  20. [quote name='Saththa']Co to znaczy z e szyje?:lol:[/QUOTE] Tak śmiesznie leci zębami po skórze lub ubraniu tylko przednimi zębami.... to nie boli chyba, ze cie przyszczypnie bo ma krzywe zęby;) A z dzisiaj... mała szczekała na mnie bo Inka szczekała a brokat podskakiwał i się zrobiło radosne zamieszanie to potem jak się ubierałam to mnie podgryzała ale, ze ona nie wie ze to ma nie bolec i ma ostre ząbki to zrobiło się troche za ostro.. nie reagował a nie wolno więc złapałam małą za pysk, przytrzymałam chwile az się uspokoiła i było cacy. iii uwaga weszła po schodach w paru na górkę!!!:multi:
  21. a ja odwykłam... przy naszej dwójce niczego nie trzeba chowac nawet zarcia ze stołu czy śmieci... pełen luz a teraz...:shake:
  22. [quote name='zerduszko']Oj to teraz będzie miała energii za dwóch albo i pięciu :evil_lol:[/QUOTE] daj spokój... dzisiaj o 6 rano się kokosiła i szczeknęła nawet bo chciała chyba nas zachęcić do zabawy... nikt nawet nie drgnął więc ostatecznie położyła się dalej spać do 8...
  23. Zagląda jeszcze ktoś tu? Monika ogłaszam, że piesek pozbył się traumy.. przynajmniej w domu wobec nas :) Trzeba znaleźć domek jej zanim znajdę jej nową traumę! Jak byłam pod prysznicem to zjadła mi ładowarkę do telefonu:angryy:
  24. chciałam dodać, ze szukamy domku bo piesek już głupot się uczy :p Inka czasem szczeka przy ubieraniu ( my ją uciszamy i przestaje) Brokas jak się bardzo cieszy to szyje po ręce lub rękawie więc Nari jak się ucieszy to szczeka i szyje :-?:megagrin: Brokaś znowu ją pogonił bo się kokosił i ta chciała go rozbawić i przydepnęła go.. i generalnie szczekanie jej się spodobało i co jakiś czas wyda z siebie ze 2-3 szczeki, które swoją drogą brzmią jakby przez poduszkę szczekała... a z dobrych informacji to coraz ładniej chodzi na smyczy i już większość drzew, krzaków omija od strony człowieka więc rzadko się plącze :)
  25. z tym, ze i tak jest fajoska:loveu: ona większość głupot robi jakby z niewiedzy niż na złość.. bo ona nie wie ze nie jemy kabli, nie drapiemy po kanapie, nie zjadamy niczego ze stołu... ale dowie się wszystkiego:) przy czym jak się kokosi to jest taka śmiszna bo widać, ze w końcu sie nie boi.
×
×
  • Create New...