Jump to content
Dogomania

cisowianka

Members
  • Posts

    10587
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by cisowianka

  1. Jakiś czas temu obiecywałam że wpłacę grosik na Sarę, potem była adopcja, teraz sunia wróciła i nadal potrzebuje kasy, poproszę o numer konta mogę 20 zł., bo obiecałam jeszcze Teodorowi, i mam deklaracje, pisze o tym co wiecie i znacie z autopsji, masa potrzebujących czworonogów - a pensja jedna :roll:
  2. [quote name='cisowianka']Że się zacytuje;) Ale po 28 maja, choć na jednorazową wpłatę coś się znajdzie ;)[/QUOTE] .... i jeszcze raz się zacytuje.... poproszę o numer konta, dla Teodora przeznaczę jednorazowo 20 zł. Więcej nie mogę (jeszcze obiecywałam coś dla Sary)
  3. [quote name='pola53']Pamiętacie mnie dziewczyny? Chciałam Wam tylko powiedzieć, że Pan Tadeusz, który tak wiele mi pomógł kiedy znalazłam husky'ego Nordika (vel Misia) odszedł od nas 16 maja na zawsze, nagle i niespodziewanie majac zaledwie 66 lat. Sam zostawił pieska, Kubusia', którym teraz ja się opiekuję :(.[/QUOTE] Ojej, pamiętam, Misio ma już swój dom........Kurcze, dobrzy ludzie tak szybko odchodzą.......
  4. Witam, zaglądam, czytam, podziwiam, trzymam kciuki.
  5. Czyli dodatkowa opcja do domu z ogrodem, śpiewające ptaki, śpiewający pies ;)
  6. [quote name='hop!']Tak zadziałało słońce. ;) [/QUOTE] A myślałam że to fotoshop ;)
  7. Jestem na zaproszenie ale w tej chwili mam jeszcze płatności do uregulowania (bazarki, deklaracje) i chorą sunię, wczoraj wydałam już 250 zł. Będę zaglądać .
  8. Coś kiedyś słyszałam, a może to plotka że zmasowany atak spowodował uduszenie jakiegoś zwierzęcia.....
  9. A owady łapie paszczą- wypuszcza czy konsumuje ?
  10. Dzisiaj zadzwoniłam do Dauli, wczoraj była akcja z atakiem meszek, ale już wszystko w porządku.Skończyło się na nerwach z podejrzeniem o chorobę serca, a to tylko latająca meszka (wpadają do gardła do nosa i rozrabiają).
  11. [quote name='hop!']Wchodzi i wychodzi dobrze. ;)[/QUOTE] I tego się trzymajmy:lol:
  12. Przepraszam:modla: , proszę o wybaczenie, i hoooooop!
  13. Wy to, Dziewczyny jesteście tutaj już ho ho albo dłużej, ja dopiero zaczynam się wkręcać. No i wiadomo siedzenie przy kompie szkodzi zdrowiu;) Aha dzisiaj mam kilkudniowy(3) urlop i już musiałam wezwać weta do mojej suni, też tak macie?Hasło urlop i już przyplątuje się choróbsko, jak nie do mnie, to do sierściuszków.
  14. Cały czas jestem na Dogo, więc mogę też napisać kilka słów o mojej Blue ;)Nadal po powrocie do domu są niespodzianki, fruwają kawałki gazet, innym razem fragmenty posłania, drzwi sobie już darowała.Mam mały problem sunia jest kaprofażką ale na spacerach nie je kup - jest cały czas na smyczy,dłuższej ale na smyczy. na podwórku jest sprzątanie kup (dawno nie miałam tak czystego), podczas spacerów mamy przebieżki (nazwać tego bieganiem nie mogę;) ) Dzisiaj jestem na kilkudniowym urlopie i całe szczęście bo sunia zwróciła karmę a na spacerze biegunka. Już dzwoniłam do swojej wet, musimy zrobić kompleksowe badania.Uzupełniam też kilka zdjęć w Picassie. [url]https://picasaweb.google.com/102237905302816949999/19Marca2012?authkey=Gv1sRgCMWT3tLVw-vPxgE[/url]
  15. Przepraszam, pogubiłam się z wątkami, nie zaglądałam.
  16. To chyba jakiś czarny tydzień...........
  17. [quote name='tripti']i jak te świeże powietrze pomogło na ten error? ;)[/QUOTE] Odrobinkę, jak wróciłam to tutaj - horror. Jeden psiak Dolar [*] - uśpiony po wypadku samochodowym, sunia Sara wróciła z adopcji......, młody szczeniaczek nie przeżył operacji na serce...:-(. Ale Wy jesteście tu dłużej, pewnie znacie już takie czarne, ciągnące się dni...
  18. Ja byłam wczoraj, czytałam, nie mogłam nic napisać............ Żegnaj Dolarku [*] Spain trzymaj się.....
×
×
  • Create New...