Jump to content
Dogomania

cisowianka

Members
  • Posts

    10587
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by cisowianka

  1. Zaglądam, odwiedzam ;)
  2. Skaczemy po kilku(nastu) wątkach :scared:
  3. Fajowo, czyżby upały stopiły jakieś lody?
  4. Wow! :crazyeye: Pięne zdjęcia, zwłaszcza te w wodzie.;) Współczuję jakichkolwiek zabiegów ( operacji ) w taką pogodę
  5. [quote name='auraa']Gdzie są cioteczki?[/QUOTE] Wymęczone upałem:grab:
  6. Podrzucam bo wątek nam spada ;) A Misia już nie jest całkiem sama, ktoś się nią zaopiekował w sensie nie pozwolił jej zmarnieć na tym materacyku.
  7. Tak, gorąco jak ......... uff. A Gmoszczaczek jest piękny, no i jak już będzie jak to piszecie odpicowany ;) to chętny na pewno się znajdzie. Lecę na bazarek ;)
  8. [quote name='Dżdżowniś']((: Eee Ja nawet kiedyś kajakami śmigałam ale od czasu jak sobie przyprowadziłam do domu oprócz psów faceta który nie umie pływać, to niestety na kajaki nie chodzę. Za to nadrabiamy tramwajem na wiśle. Browarki i pływamy((:[/QUOTE] Dzięki za odwiedziny ;) A kajakami jeszcze popłyniemy....
  9. To może niech ten pan, zrobi sobie duże dzieci.
  10. [quote name='Kara.']Cieszę się, że zajrzałaś. Bo już zaczynałam się czuć przezroczysta:evil_lol:[/QUOTE] Eeee jeszcze nie jest tak źle, zerknijcie jak macie czas [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/221173-MASZYNKA-DO-ROBIENIA-ZABAWEK-SIĘ-ZUŻYŁA-ONka-z-pseudo-Międzylesie[/URL] Sunia jest już bezpieczna w DTi raczej zostanie DS ;) Mam taką cichą nadzieję.
  11. Brawo Dziewczyny! czyli sunia na działce(w kojcu cały dzień :-() po prostu miała za mało ruchu i się nudziła;) Co do skakania suni, kiedyś dawno temu ogladałam jakiś angielski program, dotyczyło ignorowania niepoprawnego zachowania (dużego psa)a nagradzania spokojnego spaceru , ale skąd ma widzieć obca osoba jak zareagować na skaczącego na nią dużego psa? I znowu nie pomogę(gdzieś dzwonią tylko nie wiadomo w którym kościele) Ja wypróbowałam tę metodę na namolnym obcym psie w jego domu - zadziałało na krótką chwilę. Sunia swoim skakaniem chce zaprosić (zapoznać) innych(ludzi, nie psy) do zabawy.
  12. [quote name='Kara.']Powrzucałam go na yorki w potrzebie i poreklamowałam na kilku wątkach ale jakoś bezskutecznie.:-([/QUOTE] Ja wlaśnie z jednego takiego wątku ;), z kasy jestem już spłukana, na razie musze spłacić swoje zobowiązania - kasa w zęby i do banku. Fanty na bazarek już rozdałam, ale będę szykować, jakby co....
  13. [quote name='sylwija']chłopak haszczak jest trochę malamuci :) [/QUOTE] Sorki :oops: ale nie rozkminiłam północniaków, nie rozpoznaje cech typowych dla tych ras. Moja sunia jest takim zlepkiem i to w miniaturze ;) (jedno oczko niebieskie, sierść kol. białego z beżem. ogonek zakręcony, trochę wyższa od spaniela a z mordki wykapany szpic ;))
  14. [quote name='patrycja100']Cisowianka ale jednak warto zaufac specjaliscie. Ja np chorowalam i jak zaczelam czytac na necie to miałam juz wodę z mózgu! Zaufałam specjalistom a nie temu co wypisuja w necie. Trzeba komus ufac, net mnie tylko dołował. Zaufałam naprawde dobrym lekarzom i uwazam ze dobrze zrobiłam.[/QUOTE] Zgadza się, ja już na net w sprawie swojej choroby nie wchodzę bo tylko się dołuje i szukam dziury w całym.Ale net jest jednak swego rodzaju ekspresową skarbnicą wiedzy, a niejednokrotnie tam też wypowiadają się specjaliści ;)
  15. Przelew poszedł wczoraj wieczorkiem ;) Swoją drogą ufamy lekarzom - przynajmniej ja tak mam, ale też przekonałam się że są naprawdę różni., ja już do takich bez powołania nie chodzę, oni nadają się tylko do punktu szczepień p. wściekliźnie, ale musiałam przejść i takich ratując swoje zwierzaki. Nie będę generalizować - trafiłam w końcu na wetkę z powołania.Choć też była wpadka - ja tak uważam, ale po fakcie a "pomógł" dr google (wetka go wręcz nie cierpi). I tak można pisać i pisać bardzo dużo w tym temacie.... Nawet lekarze nas leczący, potrafią się pomylić i postawić nieodpowiednią diagnozę mimo wielu badań, więc intuicyjnie lub przez znajomych szukamy innych specjalistów aż do skutku lub .....
  16. Odwiedzam, zaglądam, co słychać, jakieś nowe wieści?
  17. Kurcze trzeba spróbować, może ktoś bardziej doświadczony mógłby coś podpowiedzieć. Grunt że sunia jest przyjacielska a nie agresywna,a mogłabybyć jak tyle czasu spędzila w zamknięciu, na początek przydałyby się porady (lub książka) behawiorysty. Może obroża półzaciskowa, ja takiej nie stosowałam nigdy, słyszalam tylko że do nauki "chodzenia" jest dobra. A najlepiej (jeśli się nie słucha) obroże i smycz zapiąć jeszcze w kojcu, potem chwilę spaceru po ogrodzie z obserwacją jej zachowania no i ......... Trzeba próbować no i sprawdzić czy sunia nie bedzie na tyle silna że wyrwie Ci (Wam) ręce z zawiasów ;) Ale tak jak wcześniej pisałam z tak dużymi psami nie miałam do czynienia.
  18. Ja niestety ale podrzuciłam grosik Fortunie (przed chwilą poszedł) w tym miesiącu już więcej nie mogę.....
  19. Kurcze, masakkra z tą kasą, podajcie numer konta ale mogę przesłać tylko marne 20 zł, bo sie z kasy wypstykałam.
  20. W te upały z taką sierścią, futrem uffff.......
  21. Cześć z rana ! Żeby nie było że nie zaglądam :razz:
  22. A ja odwiedzam chłopaka haszczaka ;)
  23. Ok. Kochani to na jakie konto zbieramy na operację? Ja w tej chwili mogę dorzucić całe 20 zł, może ktoś da 10 ? Czy może ktoś zrobi bazarek cegiełkowy ? Ja nie potrafię (w sensie mie będe miała czasu i nigdy tego nie robiłam).
×
×
  • Create New...