Jump to content
Dogomania

Malgoska

Members
  • Posts

    20780
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Malgoska

  1. [quote name='krakowianka.fr']rozsylalam wlasnie bazarki... ale niekt maja wpisy w profilach.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/members/35617-Unbelievable[/URL] a ja myslalam ze to jest pro psie forum ;([/QUOTE] są tacy, którym wolno i tacy którym nie... ja rozsyłam sporo, za chodzenie i wklejanie na wątki prosby o głosowanie na mame missieek dostalam delikatnie mówiąc upomnienie...chodząc spotykałam wpisy osób którzy propagowali do głosowania na kogo innego i nic takiego ich nie spotkalo.....wiec niestety to jest tylko Polska....równi i równiejsi....
  2. [quote name='Nikaragua']Bazarek dla Lolcia tworzę :) link w podpisie przybiegajcie cioteczki :)[/QUOTE] zaraz przybiegnę no a co u Lolusia????????
  3. jestem u Punieczki dziękuje za zaproszenie
  4. Czyli Sonia ma dom? Czy pozostał za nią jakis dług w Amoku?
  5. [quote name='krakowianka.fr']na pierwszej stronie jest jedno: [SIZE=5][COLOR=#000000][B]Sonia szuka domu !! [/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=#000000]Sonia jest bardzo żywiołową suczką, aktywna jak jamnik czy pies gończy. Rozpiera ją energia, może całymi dniami bawić się z właścicielem. Sonia ze względu na swoją żywiołowość nie miała szczęścia w adopcji, kilka razy już ludzie oddali ją po krótkim pobycie w domach, gdyż nie słuchali porad i postępowali na własną rękę.[/COLOR] [COLOR=#000000]Sonia ma 5 miesięcy, została zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona.[/COLOR] [COLOR=#000000]Potrafi dogadać się z psami, na pewno sprawdzi się u osoby, która będzie chciała z nią trenować, być może nawet agility.[/COLOR] [COLOR=#000000]Suczka nie zostanie wydana do budy, ani na łańcuch.[/COLOR] [COLOR=#000000]Warunkiem adopcji jest wizyta adopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej.[/COLOR] [COLOR=#000000]Kontakt: tel - ............................, email: ............................[/COLOR] [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8024918834/"][IMG]http://farm9.staticflickr.com/8181/8024918834_f8f823bf41.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] dziekuje bardzo:) nic nie wiadomo co u niej?
  6. [FONT=arial black][B][COLOR=#ff0000]Uwaga! [/COLOR][/B][/FONT][FONT=arial]przeklejam z forum fretkowego [/FONT][URL="http://forum.fretki.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=21742"][COLOR=#4444ff]http://forum.fretki.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=21742[/COLOR][/URL][FONT=arial] "[/FONT][COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Podaję za [/FONT][/COLOR][URL="http://www.rsoz.org/?c=mdAktualnosci-cmPokaz-170"][COLOR=#4444ff]http://www.rsoz.org/?c=mdAktualnosci-cmPokaz-170[/COLOR][/URL] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Na osiedlu 1000-lecia w Rzeszowie mieszka kobieta, która odpowiada na ogłoszenia ludzi chcących oddać zwierzę w dobre ręce przedstawiając się jako miłośnik zwierząt. Niczego nie podejrzewając ludzie przekazują jej psa lub kota (a wydaje się osóbką dość wiarygodną) myśląc, że oddają naprawdę w kochające ręce. Niestety, jest kobietą wyrachowaną, okrutną i traktującą zwierzęta jak zabawki, które w dodatku szybko się jej nudzą.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]W ostatnich 5 latach przez jej ręce przewinęło się ok. 30 zwierząt różnych gatunków tj. koty, psy, króliki, tchórzofretki itp. Zwierzęta w krótkim czasie znikają bez śladu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Parę lat temu adoptowała ze schroniska psa, po paru miesiącach kota i oba zwierzątka zniknęły. W pierwszy dzień wakacji br. wraz z córką pojawiła się ponownie w schronisku ( w innym kolorze włosów i w dużych ciemnych okularach) chcąc adoptować psa ale została rozpoznana i wyproszona za bramę.Podczas krótkiej wymiany zdań i rozmowy z jej nastoletnią córką usłyszeliśmy, że „ my kochamy zwierzątka ale one same umierają” np. królika zjadł pies, potrącony przez samochód pies zamiast do weterynarza trafił do wanny aż sam zdechł, zaś koty same odchodziły lub cierpiały pozostawione w nie leczonej chorobie. RSOZ chce przerwać ten proceder i zbiera dowody w tej sprawie. Prosimy o kontakt wszystkich którzy mogą nam pomóc. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Kontakt tel.510 170 788"[/FONT][/COLOR]
  7. [FONT=arial black][B][COLOR=#ff0000]Uwaga! [/COLOR][/B][/FONT][FONT=arial]przeklejam z forum fretkowego [/FONT][URL="http://forum.fretki.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=21742"][COLOR=#4444ff]http://forum.fretki.org.pl/viewtopic.php?f=24&t=21742[/COLOR][/URL][FONT=arial] "[/FONT][COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Podaję za [/FONT][/COLOR][URL="http://www.rsoz.org/?c=mdAktualnosci-cmPokaz-170"][COLOR=#4444ff]http://www.rsoz.org/?c=mdAktualnosci-cmPokaz-170[/COLOR][/URL] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Na osiedlu 1000-lecia w Rzeszowie mieszka kobieta, która odpowiada na ogłoszenia ludzi chcących oddać zwierzę w dobre ręce przedstawiając się jako miłośnik zwierząt. Niczego nie podejrzewając ludzie przekazują jej psa lub kota (a wydaje się osóbką dość wiarygodną) myśląc, że oddają naprawdę w kochające ręce. Niestety, jest kobietą wyrachowaną, okrutną i traktującą zwierzęta jak zabawki, które w dodatku szybko się jej nudzą.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]W ostatnich 5 latach przez jej ręce przewinęło się ok. 30 zwierząt różnych gatunków tj. koty, psy, króliki, tchórzofretki itp. Zwierzęta w krótkim czasie znikają bez śladu.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Parę lat temu adoptowała ze schroniska psa, po paru miesiącach kota i oba zwierzątka zniknęły. W pierwszy dzień wakacji br. wraz z córką pojawiła się ponownie w schronisku ( w innym kolorze włosów i w dużych ciemnych okularach) chcąc adoptować psa ale została rozpoznana i wyproszona za bramę.Podczas krótkiej wymiany zdań i rozmowy z jej nastoletnią córką usłyszeliśmy, że „ my kochamy zwierzątka ale one same umierają” np. królika zjadł pies, potrącony przez samochód pies zamiast do weterynarza trafił do wanny aż sam zdechł, zaś koty same odchodziły lub cierpiały pozostawione w nie leczonej chorobie. RSOZ chce przerwać ten proceder i zbiera dowody w tej sprawie. Prosimy o kontakt wszystkich którzy mogą nam pomóc. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#323d4f][FONT=Lucida Grande]Kontakt tel.510 170 788"[/FONT][/COLOR]
  8. czy Loluś już u tooga?
  9. [quote name='missiaa']Gonia i Tazia odwiezione do Katowic, skąd pojadą do Warszawy[/QUOTE] jak dobrze:) do domku:)
  10. zapraszam na bazar dla Trufli i Soni [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233034-Wielkie-kupowanie-do-15-10-2012-godz-22-00-dla-Trufli-i-Soni?p=19748572#post19748572[/URL]
  11. hell angel potrzebuje zdjęcie Soni do bazarku, w tym gąszczu cięzko znaleźć.... jak możesz to wstaw jakies dokleje zapraszam na bazar dla Trufli i Soni [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233034-Wielkie-kupowanie-do-15-10-2012-godz-22-00-dla-Trufli-i-Soni?p=19748572#post19748572[/URL]
  12. Kurcze, ciężka sprawa. Jesli byłaby pewność że operacja się uda.... A czy on juz dawno nie widzi? Czy widzi cokolwiek?
  13. [IMG]http://zwierzakidoadopcji.ekrakow.pl/wp-content/uploads/psy/amigo/amigo13[/IMG] ja myślałam, że ten piesek ma już domek...
  14. śliczny chłopczyk:)
  15. [quote name='missiaa']Ja też jestem ciekawa:) Był już zajączek w domu to teraz może jakieś inne leśne zwierzątko?[/QUOTE] będą nas tak trzymać w niepewności....
  16. [quote name='Ziutka']Tak...dziecięce zbiera :) Ale ciiii, bo to przecież tajemnica :evil_lol:[/QUOTE] no przecież sama powiedziała, że zbiera....:lol:
  17. witaj Leonku i cała cudowna rodzinko:)
  18. [quote name='missiaa']No jeszcze muszę poczekać:( te studia skończyć, do pracy pójść... Ale mam drugi nałóg poza dogo.. wyszukuje sobie ciuszki maluteńkie... takie moje "perełki" i kolekcjonuję.. jak znaczki haha:megagrin: .....ale wstyd:oops:.. ale nic na to nie poradzę to silniejsze ode mnie :P[/QUOTE] jakie ciuszki malutenkie? dziecięce?
  19. [quote name='kalina5648']Z uszkiem coraz lepiej samopoczucie świetne i jak jakiś ocby go głaszcze to nasz Tibuś z obawy o uszko nie warczy jesteśmy na dobrej drodze jednak leki kosztują... bardzo dziękuję za fanty i pomoc w zrobienu bararku. Bardzo proszę o wstawienie go tutaj a będe rozsyłać ;)[/QUOTE] jak zrobię na pewno wstawię:)
×
×
  • Create New...