Jump to content
Dogomania

zerojeden

Members
  • Posts

    3828
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zerojeden

  1. [quote name='magdola']I właśnie dlatego jamniczki wciąż nie maja domu.......;([/QUOTE] Czasem sobie myślę że wolałabym mieszkać w szałasie z przyjacielem niż w pałacu samiuśka tym bardziej że i jamniczki i "moja Ruda" są ze sobą od zawsze. Nie można ich tak krzywdzić na stare lata.
  2. Proponuje Nora jakoś mi do niej pasuje ;) Ale Ty najlepiej wiesz co do niej pasuje bo imię zawsze jakoś do charakteru musi pasować. Jedna maja azjatka nazywa się Haga i jest taka konkretna i ostra a druga nazywa się Lala i rzeczywiście jest taka lalunia księżniczka ;) (żeby nie było tak miała w papierach )
  3. Ano tak to bywa że coś zaiskrzy i bach...ja mam w schronisku upatrzoną taką sunię cudna zabrana od wstrętnych ludzi z tego co wiem to nawet w lokalnej gazecie był artykuł o tych tragicznych warunkach, niestety albo stety jest ze swoim psi przyjacielem bardzo związana więc do adopcji tylko razem a nie mam jak ich dwójki zgarnąć bo nie mam miejsca na dwa duże psy...ale cały czas o niej myślę :( Ruda i jej przyjaciel w lutym będzie rok jak są w schronisku :( [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/7636/rudarex3hc.jpg[/IMG]
  4. Szalejecie :) tylko pogratulować :) i trzymam kciuki za malutką :)
  5. [quote name='__Lara']Dokładnie, co to jest 100km! Ja swojego królasa adoptowałam z Poznania (i przyjechał do Katowic :smile:).[/QUOTE] Ja moje dwie sieroty Dolly i Felę adoptowałam z Białej Podlaskiej to jest do mnie ponad 600km i dało radę...fakt sama nie jechałam ale jak się chce to można. Najłatwiej się wzruszyć przed kompem....
  6. Dzięki wszystkim...WIELKIE DZIĘKI :) Kaktusik do adopcji...może chcesz Makub...hmmm? ;) Magdola już potwierdzam, zupełnie zapomniałam że tak trzeba. Macia nie wkurzaj się bo Ci się zmarszczki porobią od takiej miny :) Jak ktoś mam mega dużo za dużo czasu to może by chciał poogłaszać Kaktusika, co? ;) na dniach zrobimy fotki rodzeństwu i też będzie można je już zacząć ogłaszać.
  7. Też o tym myślałam...ale jak Ini poszła na 24h do lecznicy to Mika była jak nie Mika...nie wiem czy to ich nie zabije zwyczajnie. Nie znam dwóch innych takich psów co by były tak za sobą. A Pani niech spada jak jej za daleko po takiego super psa!!!!!!!!! No i co że stare jak wyniki Ini są lepsze niż nie jednego młodzieniaszka.
  8. Pinkna jest :) i też mi się wydaje że będzie spora ;)
  9. Jest. Tylko miesiąc szybko zleci i co dalej... Mam starsze pieski na dt i są po kilka miesięcy zanim ktoś je wypatrzy i się zdecyduje... a kasy wszędzie brakuje i nie wiem czy uda się uzbierać co miesiąc 300zł. No ale decyzja nie należy do mnie, będę śledzić wątek nic więcej nie mogę zaoferować. Trzymam za malutką kciuki żeby dała radę :kciuki::kciuki::kciuki:
  10. [quote name='Panna Marple']Ale podobno jest pomysł na jakiś hotelik czy platny tymczas[/QUOTE] Ja oferowałam tymczas za karmę (ja w większym stopniu gotuję + sucha średnio 2 razy w tygodniu jak mam cięższy dzień) i ewentualne koszty leczenia. Ale do mnie ma ponad 600 km, a chcą ją mieć "pod ręką" w razie wu. Musimy poczekać na osobę decyzyjną :)
  11. [quote name='Panna Marple']Wiecie co? Najzwyczajniej w świecie przerasta mnie ten ogrom psiego nieszczęścia-nie wyrabiam psychicznie. Biedna mała sunia... te oczy... ileż z nich można wyczytać... Błagam, wyciągnijcie ją jak najszybciej. Pokrywam pierwszy miesiąc hoteliku w całości i deklaruję 30zł miesięcznie. PROSZĘ, WEŹCIE JĄ STAMTĄD!:modla:[/QUOTE] Ależ z Ciebie dobra dusza...wielki szacun :smile: Taki mały piesek to za połowę by się wyżywił spokojnie. Też mi się wydaje że to sporo jak na 7kg.
  12. A no kawał Polski... ponad 600km, prawie tyle samo jechały do mnie 2 suczki z Białej Podlaskiej rok temu. Inaczej nie pomogę, dysponuję miejscem i czasem ale nie finansami na chwile obecną.
  13. O Ty!!!!!!!!!!!!!!!! Niedobra no :eviltong: na którym? ja mam sweter norweski ;)
  14. hehe to widzę że masz tak jak ja ;) tak schowam żeby nie zginęło że potem nie mogę tego znaleźć ;) i zawsze się znajduje...tylko po czasie :) Wyślę Ci namiary na naszą skarbniczkę za pamięci :) z góry dzięki za dobre chęci. A pewnie się za jakiś czas znajdą :)
  15. Jestem na zaproszenie :) Finansowo nie pomogę bo mam masę długów za szczeniaki...szkoda że tak daleko jest sunia bo miałabym miejsce u siebie na taką maliznę...ale cóż kilometry...:(
  16. [quote name='Cudak'][B]Hałabajówka[/B], nie chcesz jeszcze jednego szczeniaczka? :razz: Jakaś Pani do mnie wczoraj dzwoniła, że znalazła, ale nie ma co z nim zrobić, ma się dziś odezwać, jeśli nic nie znajdzie dla niego. Niby zdrowy i bez problemu go zaszczepi ta Pani.[/QUOTE] Nie dziękuję nie skorzystam ;)
  17. no i no i co????? Magdola pisz szybko....al już......!!!!!!!!!!!
  18. [quote name='Cudak']Ja tak samo bez pracy, więc choćbym chciała to nie ma szans.Jeśli nikt się do jutra nie znajdzie, to z bólem serca, ale będę zmuszona ją oddać, jeśli Pani się po nią zgłosi. Szkoda mi jej naprawdę, ale samo to nie wystarczy. Jest młoda, ładna, jest duża szansa, że szybko znajdzie dom...[/QUOTE] Szkoda że nie jest zaszczepiona....to jest jedyny problem w tym momencie ;( Niech się ktoś zlituje i zostanie tymczasowym domem tymczasowym na kilka dni. Szkoda psa jak taka właścicielka...
  19. [quote name='magdola']Przelalam do Macia , czekam na potwierdzenie. Dzisiaj miałam zapytanie o szczeniaka, polece Kaktusa.[/QUOTE] Super!!! Niech idą w świat małe skraby póki małe :)
  20. [quote name='Panna Marple']Wiem... ale szczeniaki łapią za serce, a jak już ktoś pokocha, to mu burkowatość:lol: nie będzie przeszkadzać:lol:. A z adopcjami do dooopy jest, fakt:-(, ale trzeba być dobrej myśli[/QUOTE] Jestem jest dobrej myśli i wielkiej wiary... :) Najgorzej że takie burkowate właśnie to chcą jakieś oszołomy na łańcuch albo do kojca.... :shake: No nic trzeba iść na wieczorny obchód zobaczyć czy wszystko gra :) Magdola masz jakiegoś grosza z bazarku dla szczeniaków? Bo wypadałoby zrobić kolejną jakąś wpłatę wetowi żeby mnie na czarną listę dłużników nie wciągnął ;) Z moich wyliczeń mamy u Maci na koncie 140zł czyli 90zł brakuje do faktury za Borówcię (którą wkleję jutro jak mi będzie net szybciej chodził)
  21. Ciężko ostatnio z domkami. Po nasza Neskę dzwoniły 2 osoby i się jakoś wszystko rozmyło po rozmowie... Kaktusik jest urokliwy i taki specyficzny to może szybko coś znajdzie ale ta 2 rodzeństwa to takie typowe kundelki i to spore będą więc nie pędzie pewnie łatwo bo taki typ zasiedla schroniskowe boksy pewnie w 60% ;(
  22. Jeszcze raz wielkie dzięki!!!! Teraz zostało tylko znaleźć super domki dla szczęśliwej trójki :)
  23. Dzisiaj rozmawiałam z Panią Magdą której rodzina adoptowała Dextera...wszyscy go bardzo kochają, nastoletni syn wywiązuje się z obowiązku i codziennie maszeruje z nim na spacery, suczka Tosia cale 1,3kg ustawia Dexa po swojemu ;) Państwo się czują jakby Dexter był z nimi od lat więc można uznać że to super adopcja i oby takich więcej było ;) Chłopak jest już po szczepiony i w tygodniu idzie się umawiać na kastrację bo wet go kazał najpierw podtuczyć i trochę mu się przybrało przez święta ;) Mam obiecane fotki dostac na dniach więc jak będę miala i net będzie się mnie słuchał to powklejam ;)
  24. Bardzo dziękuje Panna Marple :Rose::Rose::Rose: A ja odebrałam fakturę za Borówkę i jak dobrze pamiętam to wyszło 230zł za tydzień leczenia po kosztach bez marży weterynaryjnej. [quote name='magdola']Dawaj linki z ogłoszeniami. Albo zdjęcia....[/QUOTE] Miałam problemy z netem ;( Link do ogłoszenia Kaktusika :) [URL]http://tablica.pl/oferta/maly-szczeniaczek-dostal-druga-szanse-w-zyciu-ID1V5Q9.html[/URL]
×
×
  • Create New...