Jump to content
Dogomania

zerojeden

Members
  • Posts

    3828
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zerojeden

  1. przecież ja nic nie mówię :) To Cudak cuduje :) pogadaj z babką że jest dla niej lokum tylko nie ma transportu może poczeka jeszcze troche co?
  2. Jak mi nakazali na watku Dextera tak żem przyczłapała na wątek Perełki ;) Cudak nie obrazisz mnie zbyt małą kwotą, w ogłe nie ma takiej możliwości. Dla mnie teraz każdy grosz na wagę złota więc jakbym mogła się obrażać :) Poza tym przecież za jamniczki sie nie obraziłam ani razu...prawda?
  3. [quote name='magdola'] ja zapłaciłam za grudzień za jamniczki a co z tym zrobisz to Twoja sprawa;) Link do bazarku jest w moim podpisie.[/QUOTE] Oki już się połapałam ;)
  4. [quote name='magdola'][COLOR=#222222][FONT=Times]Wpłacilam 465 PLN ( zeby było jasno: 400 za jamniczki, 65 z bazarku cegielkowego dla szczeniakow- jeszcze nie koniec, ale brak chetnych) czekam na potwierdzenie wpłaty 65 PLN tu i na bazarku;)[/FONT][/COLOR][/QUOTE] Oki dzięki Magdola potwierdzenie pewnie będzie dopiero po świetach. Żeby wszyscy wiedzieli o co chodzi...400zł za jamniczki to kasa która powinna trafic do mnie ale z racji takiej że dług caly czas rośnie...na razie zakładam od siebie żeby w ogóle coś poszło za faktury. 65zl wpiszę potem w rozliczenie na pierwszej stronie. Podaj mi jeszcze link do bazarku na którym mam dac znac bo juz się pogubiłam.
  5. Mi też ostatnio wariuje konto...to wszystko przez tą zimę ;)
  6. [quote name='magdola']??? Ja na te chwile mam 431 z groszem ;)[/QUOTE] 400 jak możesz, zeby był jasny rachunek ;)
  7. Calosć za dziewczyny...muszę założyć ze swoich bo to zbieranie kasy troche potrwa więc nie mogę kazać im tyle czekać. W tytule napisz "4 szczeniaki z parwo" będzie wiedział :)
  8. [quote name='magdola']Myślisz, ze buda jest gorsza niż schron?????[/QUOTE] No niby nie...a ona ma do schronu iść ? Bo ja przez te gnojki to jestem w polu w śledzeniu watków
  9. Wielkie dzięki jesteś wielka :) Buziaki przesyła zasmarkana ale urocza mała Borówka ;)
  10. [quote name='Cudak']Halabajowka, moge zaklepać dla Perelki? Tylko określ ile z wyżywieniem trzeba? Dla niej tylko karma typu light wchodzi w gre.[/QUOTE] Mówiłaś że ona domowa to tak do budy to chyba nie specjalnie co? No i koniecznie na wirusówki musi być zaszczepiona co najmniej 10 dni przed przyjazdem. U mnie jak zawsze co łaska.
  11. Mam wolny kojec po Dexterze jakby ktoś potrzebował PDT to z miłą chęcią wezmę to zawsze jakiś grosz na te cholerne długi... tylko musi być zaszczepiony na wirusówki bo jestem skażona więc lepiej dmuchać na zimne. Jakbyście coś gdzieś widziały albo słyszały.... strasznie chciałabym być BDT ale przy takiej ilości nie jestem w stanie :(
  12. Magdola czy zamiast mi możesz wpłacić na to samo konto co za leczenie Inez...muszę trochę założyć ze swoich na spłatę długu parwo szczeniaków bo Borówe cały czas leczę na krechę :( Nie będzie mnie korcić żeby wydać na co innego.
  13. [quote name='Mama Muninki']Dziewczyny, dla dzieciatych albo wnuczatych mam taką propozycję. Rzeczy z mojej szuflady na portalu dla mamusiek mogę przeznaczyć na spłatę długu szczeniaków. Żeby już nie zakładać kolejnego bazarku bo to strasznie długo się wlecze w czasie. Rzeczy można obejrzeć na [URL]http://szafka.pl/profil/SzufladaPati[/URL] niestety niezalogowani nie widzą cen więc powiem ze ceny są 5, 10 ,15 pln jedynie rowerek za 50 pln. jeśli ktoś zainteresowany to dopyta o cenę+ koszty wysyłki. Wpłata na konto podane przez Hałabajówkę (wartość przedmiotu) natomiast koszt przesyłki na moje konto i jak ona mi potwierdzi że weszło to wysyłam rzecz. Jeśli propozycja sensowna to przekażcie dzieciatym.[/QUOTE] Jak dla mnie propozycja bardzo sensowna :) Tylko nie wiem jak rozlekramować...hmmm muszę pomyśleć, trzeba byłoby chyba banerek zrobić i podpiąć w sygnaturze co Wy na to ? Borówka wczoraj miała 40 stopni gorączki i pogorszenie stanu zdrowia dzisiaj jest lepiej....ale ma straszne wahania raz jest już dobrze za chwilę kryzys i tak w kółko. Wczoraj dostała 5 zastrzyków, tabletkę i kropelki na brzuszek i do nosa bo jej ropa się zbiera...i tak płakała przy deponowaniu iniekcji...ona też już ma dość tej choroby durnej!!!!!!!
  14. [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6622/img0609du.jpg[/IMG] Na dane z faktury :) Pamiętaj tylko o zwrocie Kundelkowej skarbonce tych 15% :)
  15. Poszło na PW. Dzięki bo jestem pod kreską przez te parwo szczeniaki :(
  16. Wysłałam adres na PW :) Nic nie szkodzi :) W tam laba...golden umie sztuczki....sam wchodzi do auta i nie chce wyjść, siedzi pod drzwiami jak struna i chce do domu i tarza się w śniegu i tapla w kałuży i wraca na zawołanie i aportuje i na koty szczeka ;)
  17. No toż właśnie działamy...zupełnie wbrew rozsądkowi i wbrew logice w ogóle wbrew wszystkiemu...toż dlatego szukam w tym absurdzie trochę rzeczywistości żeby nie zwariować zupełnie. Hehehe nie wciskaj laba tylko goldena :) może się ktoś skusi....hmmm? :razz: [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/3233/19542339.jpg[/IMG]
  18. Jak macie nadmiar to z mila chęcią skorzystamy :) Może być na mój jak masz pod ręką. No właśnie tak mi się wydawało że tylko ona została w tym boksie. A do doooopy to wszystko przeżywamy 10 szczeniaków a przez te prawie 3 tygodnie to pewnie poszło tam w piach dwa razy tyle...ciekawe co ze szczeniakami tej suki co była w ciąży obok boksu z parwo szczeniakami? Szuwar buziaki :)
  19. Hej hej był jakiś odzew z ogłoszeń o Fiedusia? Chciałam zameldować że przytyło mu się trochę ;) no i że karma się zaczyna zbliżać ku końcowi.
  20. Nie chcę Was martwić kasa na cycki z kurczaka dla tej flądry się kończy :(co za wstrętny miesiąc oprócz dwóch jak do tej pory udanych adopcji wszystko się psuje...nawet nie wspomnę że 2 razy juz w tym miesiącu złapałam gumę w moim turbo samochodzie :(
  21. Należało mu się bo jest super psem, bardzo grzecznym i spokojnym a innych rzeczy się nauczy w swoim czasie, poza tym chyba nie mieszkał nigdy w domu więc też musi się nauczyć co jest pięć :) Cudak coś Ty nie ma za co...taki sam w kład mają wszystkie ciotki w ratunek głupola jak ja bo gdyby nie Wy to by dalej stal na tym łańcuchu...a właśnie wiecie może czy ten "człowiek" ma jakiegoś innego psiaka na zastępstwo za Dexa? A w ogóle to wiecie że się tak złożyło że jak do mnie trafił to akurat zaczął się kolejny sezon Dextera i na cześć mojego ulubionego serialu dostał to imię a w tym tygodniu był ostatni odcinek sezonu i akurat nasz chłopak w tym tygodniu trafił do nowego domu...niesamowite co za zbieg okoliczności :)
  22. [quote name='Macia']Tabletki na odrobaczenie potrzebujecie w tej chwili? Chyba jeszcze mamy "wolne" sztuki.[/QUOTE] Macia potrzebujemy wszystkiego......nawet obroże się pokończyły bo jakoś zawsze każdy zapomina zabrać swoją przy adopcji.... :) Ano odroczyłam na trochę i wybłagałam raty ale sytuacja nie jest komfortowa bo dzień w dzień jestem u niego a to z Borówką a to z kotem a to z psem co się zapalenia krtani nabawił a to to a to tamto.... Wysłałam do wszystkich chetnych namiary na Ciebie znaczy konto :) Dziewczyny każdy grosz jest na wagę złota zwłaszcza że tak jak Kinga pisze wszystko chce jeść i do tego ciagle coś psują i chorują nieekonomiczne strasznie...a najbardziej nieekonomiczne jest codzienne jeżdżenie do weta w tym miesiącu podwoiłam zużycie paliwa a mój napęd 4x4 żre jak smok :( Kinga te mikro maluszki były kilka metrów od boku z resztą szczeniąt....przy takiej sterylności jaka jest w schronie to wiesz....... a do tego one były za ocipińkie żeby w ogóle walczyć z parwo, poskładały się pzecież w 24h od pierwszych objawów, nawet nie można się było zakuć najmniejszym wenflonem :( te starsze gnojki mają się zdecydowanie lepiej no i z 4 starszych 3 żyje, a z tych młodszych tylko Borówka i to tak średnio rokująco. Dobrze pamietam że w tym boksie że szczeniakami nie było zadnej dorosłej suki? Był tylko jeszcze taki z pół roczny szczeniak tylko.
  23. [quote name='AltaCaraya']ja powtorze to nie twoja wina;) Najwazniejsze ze walczycie... Pieniadze to pieniadze jakos sie uzbiera.. probujcie na FB wszedzie. Jak mi poslecie linka udostepnie. Zaznacze watek tez u nas na zlotym;) Wiesz czasem nie da sie wiele zrobic.. Ja kastrowalam psa a on na fazie urwal sobie moszne.I co moglam zrobic? No nic ratowac. Tak wyratowalam ze koszty urosly z 300 do 1200.. Ale jak mus to mus;) Zagladac bede..[/QUOTE] Czasem tak bywa...moja mama mówi albo chcesz pomagać i nie rycz albo daj sobie spokój i mów jak inne "pannienki" ja do schroniska nie pójdę bo mnie boli ich krzywda... i coś w tym jest więc ryczę, tłumaczę sobie że takie jest życie i robię swoje dalej. Mi tak wyżeł na tymczasie ucho rozwalił że miał do szycia...miał być na kilka dnia a wyszło że nie dość że się zasiedział to jeszcze 200zl w plecy...a jak on to zrobił do dzisiaj nie wiem :) Zapraszam serdecznie :)
  24. [quote name='Cudak']Czekamy na wiesci z nowego domku! :)[/QUOTE] Wieści z nowego domu są bardzo pozytywne...bardzo bardzo pozytywne...a Dexter pierwsze co zrobił to obsikał 2 szafki na co Pani Magda mówi no ja się na to przygotowałam...nauczy się ;) Był już dzisiaj u weta...za tydzień idzie na szczepienie a za dwa na kastrację :) Mam obiecane fotki więc jak dostanę to się podzielę z Wami :) oby więcej takich domów :multi:
  25. [quote name='AltaCaraya']Wroce jak xx52 sobie pojdzie:) Niestety ale nie mam ochoty czytac wpisow co moglas zrobic czego nie zrobilas a czemu ty nie dobrza ich nie zaszczepilas.. Rownie dobrze jak konca swiata nie bedzie to dostaniesz opierdziel;) Poslij mi pw dycha wspomoge.. wiecej jak bumcyk kucyk nie mam. Sama mam dlugi za swoje tymczaski;)[/QUOTE] Dzięki wielkie :) Kochana jesteś i odwiedź nas czasem ;) Każdy ma swoje zdanie i swoje poglądy nie mnie oceniać...zrobiłam wszystko co w mojej mocy żeby je uratować...w sumie nie ja a kliniki wet bo szczeniaki były przez jakiś czas u wetów, myślę że zrobili wszystko co w ich mocy. Czasem się nie udaje na co składa się wiele czynników, sama surowica nie pomoże jak szczeniaki są w kiepskim stanie ogólnym. Dużo mnie kosztowało i dalej kosztuje ratowanie ich (bo Boróweczka jest dalej w kiepskim stanie) czasu, nerwów, płaczu, kombinowania....zapuściłam trochę dom i swoje hobby bo były dni gdzie dwa razy dziennie jechałam do weta a mam do niego 25km w jedną stronę...o kasie na paliwo nie wspomnę. Jakbym wiedziała że tak to się skończy to i tak i tak zrobiłam bym drugi raz tak samo, bo udało się jak do tej pory uratować 4....jedno życie jest warte zachodu a co dopiero 4 i tego się trzymam.
×
×
  • Create New...