zerojeden
Members-
Posts
3828 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zerojeden
-
Z moich obliczeń wynika że do zapłaty zostało jeszcze 708 zł :placz: a już nawet nie wspomnę ile one jedzą i że wypadałoby powtórzyć odrobaczenie.... Bardzo proszę o pomoc w rozsyłaniu wątku...bo to już najwyższy czas spłacić dług a nie mam z czego a gamonie rosną i rosną a domków brak....a maluchy są kochane i sympatyczne :loveu:
-
Lilu - Piąty Element szuka domu ...
zerojeden replied to magdola's topic in Kotki już w nowych domach
oooo i to jest myśl, a nóż widelec ;) -
[B]Asiuniab,[/B] też tak mam że jak mi coś do głowy wejdzie to już nie wyjdzie ;) [B]Jostel5,[/B] wyższe siły Cię przyciągnęły ;) Dziewczyny mają się świetnie..Dolly zaczęła się nawet bawić...zajrzyj sobie tutaj [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234517-KOSZALIN-NESCA-Antyszczenię/page7[/URL] post 156-157 [B]Secia,[/B] dziękuję bardzo, niestety nie ogarnęłam jeszcze pay pal :(
-
[SIZE=2][quote name='__Lara']Potrzeba o nich więcej info żeby wpisać chociaż podstawowe dane.[/QUOTE] No to tak trudno o jakieś dane....ale to co wiem o Rudym - [/SIZE][SIZE=2]Mocno starsz[SIZE=2]y, [/SIZE]zaćma na oczach[SIZE=2],[/SIZE] brak połowy zębów[SIZE=2], [/SIZE]ludzi kocha[SIZE=2] [/SIZE]jest ogromnie kontaktowy[SIZE=2] - s[/SIZE]komli, nawołuje, usiłuje zainteresować sobą, gdy ktoś podchodzi do jego kojca... rozpacza, gdy ten ktoś mija kojec. Wyprowadzony do zdjęć - wtula się w człowieka z wielką ufnością. Nie pożyje długo w schroniskowych warunkach, w budzie, gdzie do miski konkurencja młodszych, silniejszych psów[SIZE=2], [/SIZE]ma 10, może nawet więcej lat[SIZE=2] jest od[/SIZE] listopada[SIZE=2] w schronie[SIZE=2]. Czekoladowy Guzik - [/SIZE][/SIZE][/SIZE][SIZE=2][SIZE=2][SIZE=2][/SIZE][/SIZE][/SIZE]Dobre, poczciwe, spokojne psisko, grzeczny, cichy, można go wziąć na ręce, przytulić, pogłaskać, jest starszym pieskiem - ma ok. 7 lat (na oko) nie wie od kiedy jest w schronie ale pewnie już jakiś czas.
-
[quote name='ewu']Sorki ,że tylko 15 zł posłałam ale mam do zapłacenia za szczepienia i karmę dla gromady szczeniąt...:([/QUOTE] Noż głupia no...nie przepraszaj że pomagasz bo się Ukki obrazi :evil_lol: Nigdzie nie są wrzucone bo dopiero co je upatrzyłam w sumie miałam czekoladowego Guzika wyciągnąć albo Rudaska ale...Ukki był w większej potrzebie. Mam straszny sentyment do dziadków takich stareńkich bo one takie nieporadne są...ehhh Byłoby super gdyby udało się jakieś domki dla nieboraków wykopać. Jutro jedziemy z Ukkim do pana doktora zobaczymy jaka będzie diagnoza. A on teraz tylko je i śpi i tak na zmianę hehe :loveu:
-
[quote name='maja602']Wpłacę coś na Ukkiego pod konie tygodnia. Te dwa, które trzeba by wyciagnąć. Może ktoś znajdzie kącik dla mikrusów?[/QUOTE] Dziękuję bardzo i przyłączam się do pytania... ? Ukki dzisiaj to całkiem inny pies wyspał się to i się ruchliwy zrobił :multi: pożarł serduszka z makaronem...miska czyściutka nawet myć nie trzeba :crazyeye: i szczeka jak jestem pod drzwiami :evil_lol: czyli nie ma to jak kaloryfer hehe ;)
-
[quote name='MALWA']Moja wpłata dla Dziadusia poleciała.[/QUOTE] Dziękuję bardzo :loveu: wszystkie wpłaty są zaznaczone w poście 3 dla przejrzystości. Magdola jesteś geniusz z tymi bazarkami...a ja jestem beztalencie zupełne i myślę nad jednym rymem od godziny...i nic... Nie mam gdzie go wyciągnąć :-( wszystko zapsione a on się tak przytula do człowiek i tak płakał jak wrócił do boksu, ale jest w boksie gdzie jest mniej psiaków i lepiej sobie radzi niż Ukki. Ja już szpilki nie upchnę ani w domu ani w gospodarczym a do kojca się nie nadaje poza tym kojec już dla Perełki przygotowany jest. Szukaj mu DT to go wyciągnę w ciągu doby.
-
AAAA zapomniałam napisać że Ukki też szuka domu...jak zrobimy mu przegląd i będzie wiadomo jakie rokowania co do uzębienia i ogólnie może jakaś dobra Ciocia porobi Ukkiemu ogłoszenia :cool3: Mam nawet treść...Dziadek Ukki szuka domu z dużym fotele przed kominkiem, z miską ceramiczną z rarytasami oraz z jakimś człowiekiem co na fotel wsadzi i miskę napełni ;) Wiecie co zostały tam jeszcze dwa inne dziadki...wszystkich zabrać nie mogłam więc wybór był taki że zabieram największą sierotę...ale szukamy DT/DS dla tej dwójki jeszcze...kto się skusi? [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/7070/ukki3.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/6636/guzik3.jpg[/IMG]
-
Lilu - Piąty Element szuka domu ...
zerojeden replied to magdola's topic in Kotki już w nowych domach
Eeee ładna...zostaw sobie...bo parzyście w domu jedna płeć to nie dobrze...:evil_lol: Też ogłaszam kocurka bardzo podobnego.....i nic zero odzewu niestety -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
zerojeden replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Wkurza mnie to strasznie że wszystko się o ta nieszczęsną kasę rozchodzi... a najwięcej kasy idzie jak się pochoruje zwierz ;( Można by spróbować tak zrobić. Ano do adopcji to nawet proludzkie trudno wydać dorosłe a co dopiero dzikie. -
Super wieści że już bezpieczny...dziewczyny wymiatacie!!!!!!!!!!! Powodzenia i oby tak dalej :)
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
zerojeden replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Cudak słuchaj miejsca u mnie dostatek tylko kasy brak na jedzonko i leczenie w razie co... Jakbym miała więcej funduszy to i ze trzy bym mogła jeszcze wziąć...ale nabrać nie jest trudno tylko co potem? -
Też tak robię, ale nie byłam przygotowana bo ni emiałam w planach przywozić żadnego psiaka do domu...a był głodny więc nie było innej opcji. [quote name='Panna Marple']Jestem. Z grypą i stówką w zębach. Już poszło na konto. Potrzeby psiaków zaczynają przerastać moje finansowe możliwości...:-(. Zaczynam się zastanawiać czy lepiej dać mniejszą kwotę większej ilości psów czy odwrotnie...:-(. I jeszcze te mrozy:-([/QUOTE] Dziękuję bardzo za wielkie serducho bo już pomagasz nam nie pierwszy raz :loveu: Kuruj się szybciutko. Tak naprawdę to chyba nie ma znaczenia czy pomożesz jednemu czy większej ilości...każdy pomaga na ile ma możliwości a najważniejsze że nie przechodzisz obojętnie koło nieszczęścia.
-
[quote name='makub']Miał chłopak szczęście - wiedział komu może zaufać. Z forsą coraz bardziej krucho, bo jest komu pomagać, ale nie zostawię Cię całkiem bez pomocy. Coś wysupłam ze skarpety[/QUOTE] Chyba tylko dlatego go wzięłam...jakby nie przyszedł to bym nawet nie wiedziała że tam jest...pierwszy raz mi się takie coś zdarzyło. U mnie w słoiku też pusto :placz: a tak naprawdę cała pomoc się kręci właśnie wokół kasy...niestety :placz: Bardzo dziękuję :Rose:
-
[quote name='yolanovi']Zaglądam ciocia. Tyle tych biedaków, że nie wiadomo któremu pomóc, a każdy ma takie spojrzenie, że aż sie serce ściska i jak nie pomóc. Pstaram sie wysupłać grosik bo już bardzo pusto w kieszeniach :([/QUOTE] Wiem i zgodnie z rozsądkiem powinnam go zostawić...koooorde nie jesteśmy w stanie ogarnąć tego ogromu nieszczęść....a ile jeszcze tam zostało takich co potrzebują opieki na już :placz: Bardzo dziękuję :Rose: