Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23784
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Robisz bardzo wiele dla tych bid i wszystkich nie zbawisz :) Wiem, że przygarniasz psy z ulicy i koszmarnych warunków. Nie ma co ukrywać, że one bardziej potrzebują DT niż Olen. Nie musisz nam się tłumaczyć :) Zaglądasz tu, masz go w swoim podpisie - już mu pomogłaś :) Dziękujemy :) Ale masz u siebie porachunki ;)
  2. Ale poważny Pan Kot! Do tego oczy ma jakby cofnięte więc wygląda jak jakaś puma :lol: Julian ma zupełnie inny profil... Moje koty też już szaleją. Wreszcie. Od grudnia coś się Saszka odblokowała i zaczęła bawić z Julianem jak chyba nigdy. Nie wiem co może być powodem. Może zmiana sposobu leczenia tych jej nawracającego zapalenia dziąseł. Nie przypuszczałem, że jeszcze gdzieś w Polsce jest taki śnieg :)
  3. Zdrowia życzę Twojej Mamie. Zawsze do nocnej jazdy możesz zakładać okulary przeciwsłoneczne ;) Antyrefleksyjne (takie jak do kompa) podobno pomagają. No i krople z apteki. Mam ten sam problem, właśnie w szczególności gdy wcześniej za długo przy kompie siedzę :( Czy na tym wątku ma ktokolwiek zdrowe oczy? :D Serdecznie witamy :) Coś niecoś do czytania jest ;)
  4. Myślałem właśnie, że nornica ma pręgę... U mnie w grudniu rośliny zaczęły wypuszczać pączki, ale jakoś się zatrzymały. Nie zauważyłem by w ostatnich dniach jakieś rośliny zapowiadały wiosnę. Skąd u Ciebie śnieg? Na pewno mieszkasz w Polsce? :) U mnie przez całą zimę śniegu było może kilkanaście dni. Moje koty nie wyczuwają marca jeśli tego dotyczyło pytanie :D Jedynie po Baju widać, ze coś jakby się dzieje bo zaczął linieć na portkach :)
  5. Mysz polna wygląda jak nornica więc już zgłupiałem :wacko: Tak przy okazji to chciałem napisać, że wiosna idzie! :D Przedwczoraj widziałem (i słyszałem) nad domem stado dzikich kaczek lecących na wschód :)
  6. Nie wiedziałem, że nornice są niejadalne :unsure: Ja swego czasu dość często je widywałem. Dużo ładniejsze od myszy :)
  7. Myśl, że od tej pomyłki jakoś mój świat się jednak nie zawali :lol: Też słyszałem o zatruciu kota ( a nawet psa) zatrutą myszą, ale nie wiem jak bardzo jest to niebezpieczne...
  8. To, że mam szóstkę dzieciaków-zwierzaków to jeszcze nie znaczy, że żonaty :D Po Twoim poprzednim poście sobie wygooglowałem szarpak bo myślałem, że to rodzaj urządzenia do rozdrabniania, a nie kółko w maszynce do mięsa :) Byle tylko nie ciekło z paczki to może iść PP ;) W zasadzie psy wszystko mogą sobie same rozdrobnić :) A koty też nie zawsze upolują coś ciekawego. Chyba, że im się trafi jakiś żubr ;) Ale nie ma co tak podążać zbytnio za naturą bo tam też po sto lat nie żyją...
  9. Fachowo rozpracowana technologia produkcji ;) Mogę Ci wysyłać ;) Psy nie narzekają mi na brak mięsa ;) Z resztą i tak jest go więcej niż średniej jakości suchej :) W naturze też nie zawsze zdarzał się muskularny obiad ;)
  10. A faktycznie coś o tych gotowanych kościach kiedyś słyszałem... Już dmucham na zimne ;) Ja też stawiam, że będą łykały :) Maja już pogryzione więc dlaczego by nie :lol: Fotka zrobiona. Nigdy nie robiłem zdjęcia czemuś tak "apetycznemu" :D Dlatego go nie wstawię, a jedynie link do niego :) Jakby nie patrzeć są to zmielona zwierzęta, które może jeszcze wczoraj żyły :( Skór faktyczni jest wiele. Może z 40%. Ale mięso też jest. http://oi58.tinypic.com/23ssufs.jpg Chyba nie muszę pisać ;) Przed chwilą dostały to po raz pierwszy więc tylko domieszałem im trochę do suchego. Ale miały tempo ;)
  11. Lepiej nie przeginać w żadną ze stron ;) Dzisiaj odebrałem już mięso. Okazało się, że w sklepie, u mnie we wsi mają co środę na zamówienie drobiowe mięso dla psów. A ja daleko szukałem :D Mielone razem z kośćmi po 2,20 zł/ kg :) Mają też w sprzedaży same kości z kurczaka (w całości), ale to już nie najlepszy pomysł :unsure: W każdym razie mielonka wygląda całkiem nieźle. Kości, które w niej są mają do 2 cm długości, ale szukając po wierzchu to raczej znajdowałem tylko kości z mostka więc mam nadzieję,ze takich typowych drzazg jak z udowych tam nie ma.
  12. Koniecznie z dzióbkiem :D
  13. Zapisuję z zaproszenia Ewy. Biedna...
  14. Powoli tak... Wiem, że ma dobrze więc jakoś się o niego nie martwię, ale faktycznie coś mógłbym dostać :unsure:
  15. Ale czy to na pewno sowa, a nie puszczyk? Sowa odstrasza, a puszczyk przyciąga gołębie. Dobrze się przyjrzyj... Lepiej dobrze się przypatrz czy aby tylko łuski od prosa Wam w karmniku nie zostały :) Ja też przedwczoraj kupiłem karmę dla papug bo w sklepie się skończyła dla dzikich ptaków i wczoraj zostały już tylko łupinki. Tak samo robią papugi :) (Z puszczykiem taki żarcik ;) ) Może dlatego, że to obszar Natura 2000 to byle czego nie zjedzą ;) Nawet się nigdy nie zastanawiałem ile to już lat, a to aż 4! Gratulacje :) W to że jest rozpieszczany to nie wątpię :D Jaki tu szczęśliwy :) http://i60.tinypic.com/i1kvvt.jpg A tu groźny :lol: http://i58.tinypic.com/4vqlw7.jpg Coś mi się ta fotka myszołowa nie wyświetla więc już piszę do moda ;) A ten pies i sowa niesamowite! Zdjęcia są tak niezwykłe, że aż można by o ich zrobienie podejrzewać (foto)szopa ;)
  16. Wiesz, a nie mówisz;) Domyślam się, że był to wypadek pieszy lub rowerowy, a nie samochodowy. Całe szczęście. Powrotu do zdrowia życzę Mam to samo w samochodzie. Na moje nieszczęście - te dziwne krzaczki nierzadko okazują się być żywe... Niech się Olen doczeka :) I ja się zapisuj do klubu. Z tym, że jest mi obojętne czy jadę sam bo nikt mi hamować nie pomoże ;)
  17. Poważny ten wypadek? :( Ale masz bohaterkę :)
  18. Czyli jednak jakieś zamiłowanie jest, a przynajmniej staranność :) Moje jeszcze nie przeszły na nową. Ostatnio miałem czas jedynie na teorię. Jutro muszę polatać po sklepach i faktycznie coś kupić bo chyba wystarczy tej teorii...
  19. Olen i ja witamy Ciebie :) Doskonale rozumiem:( Od czasu do czasu wpadam na Twój wątek uzupełnić informacje i niestety wiem ile nieszczęścia tam jest :( Niedawno mi zaginął pies. Co prawda na jedną noc, a i tak ni wiedziałem co z sobą zrobić. Bardzo współczuję i trzymam kciuki za szybkie odnalezienie! Ale spacer! :) Ale jak się domyślam to już żadnych dolegliwości powypadkowych nie ma? Proszę otwierać częściej :D Trzymam kciuki za Puszka! Raz już byłem przy zabiegu na żywca (zakładanie psu szwów) i już więcej nie chcę :( Bardziej bolało patrzenie i słuchanie niż gdy niedawno mnie tak szyli... Oby ktoś rozpoznał sunię!
  20. Ale Ty masz wszystko przemyślane :) Może sama powinnaś sprzedawać gotowe posiłki dla zwierzaków? ;)
  21. Ale po namoczeniu jest jak mokra, a raczej barf. Tylko kości brakuje. Jak ma gryźć to można dać bez moczenia ;)
  22. No tak, ale jak już zamawiać to co najmniej 20 kg żeby przesyłka się opłaciła. Możesz też kupić wszystko suszone :) Cena w pierwszej chwili przeraża, ale towar okazuje się być bardzo wydajny :) Wołowina: http://allegro.pl/vollmers-wolowina-dla-psa-barf-25kg-i5017940185.html Zielenina: http://allegro.pl/gemuse-mix-diana-10kg-warzywa-z-ziolami-do-barf-i5018408511.html
  23. :D Kolejne super zdjęcia ornitologiczne :) Chyba wszystkie ptaki z okolicy przylatują się najeść u Ciebie :) A dzikie gołębie (cukrówki) najzabawniejsze ze wszystkich gołębi :) Kiedyś miałem kilkanaście sztuk. Nawet raz wykluł się albinos :) Myślę czy by do tego nie wrócić :unsure: Dla tego ich rechotu :D
  24. Skąd masz moje zdjęcie? :D Ale jaki pożytek z takiego wuja? :lol: Zlitowałem się nad grupką płaczących pączków w sklepie ;) Zawstydzacie mnie i za raz sobie pójdę... :) Dołączam się do pytania :) Nie można zapominać czyj to wątek :D :D Również pozdrawiam! O właśnie, jak ta żaba :P
  25. Ewakuować siebie i innych ;) Taka cena jest na allegro: http://allegro.pl/mieso-mrozone-dla-psa-wolowe-1-kg-dieta-barf-i5072982535.html Na bazarku pytałem o opinie o tym mięsie skoro tak tanio, a Norel odpisała, że wcale nie jest tanio bo to normalna cena za mięso dla psów. Jednak osobiście jeszcze nie znam cen w sklepach bo nie miałem kiedy pytać.
×
×
  • Create New...