-
Posts
23784 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Maciek777
-
Jaś - słodziak w typie doga szuka domu, DS
Maciek777 replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
Oby :) Jednak bardziej "oby" w sprawie znalezienia domu do wiosny :) -
b-b, ten obrazek jest po prostu straszny i będzie mi się śnił po nocach :lol: b-b...Marplusiu....Myszuniu...mari...caho...Dano i Muszkieterowie...inko...Gusiaczku...Martiko...terro i pozostałe czcigodne osoby domagające się nowych wieści...ZADZWONIŁEM dzisiaj po południu :) Nie sposób wszystkiego zapamiętać bo Pani ma bardzo ciekawą umiejętność, która polega na tym, że potrafi bardzo dużo powiedzieć na temat Charliego w trakcie jednej rozmowy i mi wstyd bo ja bym chyba nie potrafił o moich trzech psach opowiadać by przekazać tyle informacji, a jednocześnie by to co mówię miało sens i jakoś się kleiło z tym co powiedziałem przed chwilą lub powiem następnego :D Widać, że Pani bardzo dumna ze swojego Ciorliego :) To ja tak znowu chaotycznie spróbuje powtórzyć co pamiętam: - przytył i zrobił się bardzo wybredny bo ma wszystko czego chce, a nawet więcej:) Suche chrupki je od niechcenia, nie ważne jak dobrej jakości by nie były. Jednak w dalszym ciągu lubi odwiedzać śmietniki :D - sierść zrobiła mu się krótsza co zapewne może być wynikiem szczotkowania "specjalną szczotką", ale to, że zrobiła się jaśniejsza to już trudniej wyjaśnić ;) - od trzeciego miesiąca od adopcji jest puszczany luzem na zewnątrz i nie ma z tym problemów. Bardzo się słucha, zwłaszcza Pani:) Nie potrzebuje już szelek - wystarczy obroża. Chyba, że na wieczorny spacer, ale to tak bardziej na uspokojenie samego siebie bo już nie w głowie mu uciekanie. A spacerów ma ciągle ok 6-7 dziennie - jak tylko się gdzieś idzie to z Charlim. - nie lubi sąsiada bo ten krzyczy na swojego psa. Nie lubi już kotów i ogólnie wszystkie by przeganiał. Taki pewny siebie... Jednak do kocich misek lubi zaglądać bo są tam dokarmiane, ale Pani go w porę woła do siebie. - stał się prawdziwym członkiem rodziny, którym się Pani chwali i dużo o nim opowiada, a rodzina bardzo ciepło go przyjęła i z wzajemnością. - pozostał Charlim i reaguje na swoje imię. - na swoje legowisko chodzi tylko jeśli fotel jest zajęty ;) W nocy śpi w łóżku. - ma zabawki, którymi wreszcie zaczął się bawić, ale też bez przesady. Jednej maskotce odgryzł ucho i już się nie interesuje nią, a drugiej ściąga chustę z szyi i czka by ją poprawić by znowu mógł ją ściągnąć:) - osoby starsze wywołują w nim spor zainteresowanie, ponoć pozytywne. - nie niszczy, nie brudzi i wydaje się jakby mieszkał tam od zawsze:) - dostałem też zaproszenie w odwiedziny...co nie znaczy byście już teraz tego od mnie wymagały ;) Dodatkowo dostałem kilka fotek :)
-
Sara - owczarkowata sunia za Tęczowym Mostem [*]
Maciek777 replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Opis jak najbardziej, ale gotowca nie napiszę bo nie jestem w tym najlepszy :) Data urodzenia: XII 2008 (wg książeczki) Sterylizacja: Tak Odrobaczenie: Tak Szczepienie: Tak Akceptacja psów: Nie Akceptacja kotów: Nie Zachowanie w boksie / pokoju: Bardzo grzeczna, nie niszczy, nie rozlewa wody - pies domowy. Zachowanie na zewnątrz: Przychodzi na zawołanie, lubi biegać za piłką, chętna do nauki i ćwiczeń ruchowych - bardzo mądra i odważna. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Puszczona luzem nie kombinuje jak uciec. Zachowanie względem ludzi dorosłych: Bardzo przyjazna, domaga się głaskania i przysmaków. Potrafi nawet bronić swojego człowieka, co zdarzyło się rok temu gdy na spacerze jakiś (chyba pijany) facet zaczął się awanturować - Sara zaczęła warczeć na niego. Zachowanie względem dzieci: Nie sprawdzaliśmy, ale chyba można być dobrej myśli. -
Jaś - słodziak w typie doga szuka domu, DS
Maciek777 replied to Alla Chrzanowska's topic in Już w nowym domu
To jest dobre pytanie :( Przecież Jasiowi niczego z wyglądu nie brakuje... Jednak muszę na niego naskarżyć bo zaczął niszczyć posłania :( Nie regularnie i nie wszystkie bo np koce go nie interesują, ale jak już dostanie (z dobroci serca) kołdrę (ze sztucznym wypełnieniem) czy jakiś piankowy materac bo jest co zbierać. Czasem podskubie, a czasem wygryzie połowę. -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Maciek777 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Jakoś nie skojarzyłem, że on sam nie jest ;) Dokładnie :D -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Maciek777 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Skoro wygląda na dobrze odżywionego to raczej nie powinna być trzustka :) Chyba. Może to jakiś przesąd z tymi powiązaniami z uszami... A co na to wet? Jest to warte ryzyka w tym wieku? Jeśli chodzi o nacisk na łapkę to myślę, że but i kołnierz załatwiłyby sprawę choć wiem ile gracji w poruszaniu się z kołnierzem ma wtedy pies ;) A to gryzoń ;) Skoro musi się wyładować to może warto zainwestować w ogromną, wędzoną, wołową kość :) A dlaczego nie?:) Są szorstkie lub gładkie:) Jeśli nie jest to na pewno można go podciągnąć pod Jacka (Dżaka) :) Najważniejsze, że wrócił do domu :) -
To dopiero latem i o ile nie zapomnę aparatu zabrać, a pamieć moja słaba ;) Ale spieczony biszkopt! :o http://i57.tinypic.com/2wfvgg8.jpg Zawsze wydawało mi się, że Bari jest jaśniejszy :huh: Faktycznie z kółkiem dawno go nie było, a tym bardziej tak skaczącego :D http://i61.tinypic.com/2mds0w1.jpg Z tych obroży znam tylko Foresto więc nie mogę się wypowiedzieć :unsure: Ale fakt, coś na komary by się przydało... Wiatr ostatnio przeginał, ale już się jako tako uspokoiło,chociaż zdecydowanie za zimno. Nie strasz :( Daj się jeszcze chwilę nacieszyć wypłatą :rolleyes:
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Maciek777 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Może popala. Kto wie ;) ...chyba tylko Julian :D Tego się czytać nie da :( Na szczęście ja ani moje zwierzaki nigdy Rumunii nie widziały;) Ciekawe ile tych pań było od źródła aż do Ciebie :) Byłem dzisiaj z Saszką u weta i się okazało, że ona ciągle nie ma wyleczonych dziąseł :angry: Wciąż ma zaczerwienienia i to oddychanie najprawdopodobniej jest z tym związane. Poprzednia wetka zapisując Doxycyklinę trochę przegięła z kalibrem leku. Nie było potrzeba od razu tego przepisywać. Z resztą to tylko złagodziło objawy, a nie wyleczyło. Jednak osłuchowo jest w porządku. Gorączki też nie ma. Saszka dostała steryd w zastrzyku i tabletki (Metronidazol) na 10 dni. Za dobry tydzień kontrola. Poprosiłem jeszcze o coś na odrobaczenie dla Rogera bo ja ciemny dopiero ostatnio wyczytałem, że je też się odrobacza. Miałem do wyboru - w paście lub zastrzyku. Wybrałem zastrzyk bo nie zabierałem królika ze sobą więc to prostsze rozwiązanie. Od razu po powrocie dałem mu zastrzyk i pierwszy raz widziałem Rogera by był na mnie aż tak zły :D Pierwszy raz go coś ukłuło. Za raz podniósł przód wysoko, położył uszy do tyłu i zaczął prychać. Kiedy tylko wyciągałem do niego rękę to zaczynał szarżę w jej stronę, a przy próbie przeproszenia go przy pomocy kawałka kapusty, doskoczył do mojej ręki i ugryzł w palec :wacko: Chyba z pół godziny mu nie przechodziło :rolleyes: -
I ja nic nie wygrywam :( No jeden jedyny raz mi się udało w zdrapce wygrać 80 zł :D Zdaje się, że nikt z wątku nie wygrał bo się nie chwali ;) Nie rozumiem ludzi, że jak tylko jest kumulacja np na 7 mln to od razu kolejki przed kolekturami, jakby ten np zwyczajny 1 mln to było zbyt mało by zagrać :lol: Ale to też wielka wygrana :) Zwłaszcza dla psa :) Pozytywne strony Twojej działalności :) Po prostu póki co to nie możesz, trudno :( Ale chyba wszyscy tu rozumiemy :) Ja też się tak zastanawiałem czy nie wziąć go do siebie, ale jakoś nie mogę. Przypomina mi mojego Morgana [*] :( Mam nadzieję, że jednak jakiś DT/DS się znajdzie...
-
Ale mam towarzystwo :( (emotikony) Podpuszczasz? :) Czekam na jakiś fajny dzień w tym tygodniu :rolleyes: Jak się nie trafi to i tak zadzwonię choć z mniejszym entuzjazmem ;) Już myślałem, że nikt nie podziela mojego zdania :wub: Następnym razem pokażę drewnianym wskaźnikiem, jak (kiedyś) w szkole :rolleyes: Jestem już w takim wieku, że już, mimo starań, się nie da :unsure: Ale komplementy lecą, a ja nawet jeszcze nie zadzwoniłem :lol:
-
Tak się zastanawiam... Może złożymy się Wam na dom w Bieszczadach? :D Już ni przesadzaj z tymi ostatnimi latami :( Każdy ma przed sobą ostatnie lata ;) Zastanawiam się czy zmieni się cokolwiek tak samo z siebie. Czy ktoś z dogo (lub ogłoszeń) dojrzy Olena. Na razie nic na to nie wskazuje :( Koniczka, jeśli tu zajrzysz to napisz proszę, czy Olen dogaduje się z innymi samcami, kotami i czy ew. nadawałby się do mieszkania w bloku, tym bardziej bez windy. Chyba jeśli sami nie zorganizujemy mu DT to nikt się w tej sprawie nie zgłosi :( Nie mówię, ze już decyzja zapadła bo sam jej nie podejmę. Nawet sam nie wiem czy finansowo to możliwe. Chciałbym tylko wiedzieć ew. jakiego DT mieli byśmy szukać i ogólnie znać Wasze zdanie na ten temat. To czekamy do jutra :D
-
Przecież ten tydzień właśnie się zaczął :( Nie wiem czy było widać, ale pisząc "ten tydzień" jednocześnie wskazywałem palcem na kalendarzu, o który tydzień mi chodziło. Nieuważnie patrzyłaś Dobre pytanie... Jeszcze nie wiem, ale wymyśliłbym jakąś długą i uciążliwą karę za podważanie mojego autorytetu na tym jakże poważnym wątku
-
Mniej więcej tak to będzie wyglądało ;) I kto to mówi...
-
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Ludzie patrzą :lol: -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Maciek777 replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja po świcie :) -
Na wątku istna WIOSNA :) Aaa, teraz zrozumiałem. Czyli to zdjęcia się podmieniały, a nie chodziło o złudzenie optyczne? :) Bo ja się samochodów dopatrywałem na fotce Murzynka :D Właśnie, za raz chce się żyć jak się do pracy nie wyjeżdża po ciemku i wraca po ciemku :) Dobrze, że wszystko OK bo kto by takie fotki żurawiom robił, a fotki super! :) Jakby nie patrzeć, żurawie wyglądają jak z horroru ;) Jakieś 200 m od mojego domu jest łąka i tam też sobie lubią lądować. To jakieś 50 m od ulicy więc można sobie je podziwiać w czasie jazdy :) Pamiętam, że rok temu latem CODZIENNIE o godz 19:45 - 19:50 przelatywały 2 żurawie obok mojego zakładu pracy - z pola w stronę lasu. Ciekawe czy w tym roku też...
-
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Tu też nadrabiam zaległości :) Szkoda, ze nie mają wspólnego wątku :P -
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
Maciek777 replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Uzupełniam informacje i cieszę się, że wszystko OK :) -
Właśnie kraczesz :( Ja ufam, że ma tam lepiej niż u mnie i w ogóle fajnie :) Muszę się psychicznie nastawić. Najlepiej gdybym zadzwonił 13 lutego bo wtedy minął kwartał od adopcji - dobry pretekst :) Teraz to już chyba tylko rocznica została lub dekada :D Już ktoś zadzwonił za mnie :D : Zadzwonię, zadzwonię. Wczuwam się w rolę :unsure: W tym tygodniu...
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Maciek777 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
To ciekawe w jaki sposób trafiłaś na ten artykuł :D Ten googlowy tłumacz czasem więcej komplikuje niż teks oryginalny, ale,że po norwesku ani słowa to przeczytam to w tłumaczeniu :) Dzięki! Saszka nie oddycha ciężko. Nie zauważyłem by miała z tym problem. Nawet nie zawsze ją słychać. Coś jej "tylko" świszczy przy oddychaniu, ale zabieram ją do weta jakoś teraz... -
Żadnej przyjemności z życia :( Na razie niestety nic, ale zadzwonię :unsure: Bosch, tak są...ale np tutaj :) http://emotikona.pl/emotikony/?page=0 Wkleja się tak samo jak zdjęcia. Niestety dogowych pewnie już nie doczekamy :( Do tego ja przestałem dostawać powiadomienia na maila o nowym PW, a doszły mnie słuchy, że niektórym na dogo już nie wyświetla się nawet przy ikonce komunikatora, że coś dostali nowego i jak nie wejdą w niego to się nie dowiedzą :( Ciekawe kiedy cała strona padnie i już jej nie zreanimują...