Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23784
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. [quote name='bela51']Dianeczka slicznie wyglada na fotelu, ale zdecydowanie bardziej ciekawi ją to co za oknem sie dzieje :lol:[/QUOTE]Bo ona bardzo ciekawska jest;)[quote name='kataryna18']Tylko ja mieszkam w wynajętym mieszkaniu w Niemczech. Niby teraz na parterze ale to się zmienia, za parę m-ce może być na ostatnim piętrze bez windy.[/QUOTE]Nie widzę problemu. Wystarczy kupić duży transporterek i już można Diankę wnosić na ostatnie piętro;)Oby się Diana szybko doczekała swojego domu:roll:A co u niej?Na razie mieszka z Czakim, ale jeśli wszystko wypli to być może zamieszka z kimś swoich rozmiarów:)
  2. Jeśli Niunia zaakceptuje nowego kumpla (i na odwrót) to do Samiego mogłaby się wprowadzić Diana trójłapka. Jest spokojną przylepą, w dodatku zapiłkowaną co może nawet być pomocne u Samiego:roll:
  3. [quote name='agucha007']a moje wcinają jak głupie i nie grubną... może z nimi też do weta? a to są dziadki...[/QUOTE] Jeśli są odrobaczone to chyba tylko się cieszyć, że mają taką przemianę materii:) Chociaż ogólne profilaktyczne badania nie zaszkodzą;)
  4. Maja wczoraj wróciła do hotelu. Trochę schudła, ale ciągle jest wesoł i do tego piszczy z radości - jakby wymłodnioała;)
  5. Są jakieś zapytania o Wendy? Ona aż się prosi o swój dom:roll:
  6. [quote name='Boogie']Jej by trzeba było często przycinać ale odrobinę to może to ukrwienie się odrobinę cofnie[/QUOTE] I często ją przysypiać?:evil_lol: Bez tego nie jest łatwo... Mam nadzieję, że następne obcinanie to już w nowym domu:) Jeśli się uda to Sara zamieszka z naszym najlepszym terapeutą (ONkiem) od lękliwych suń, ale to wszystko już w łapach Sary, czy da się je zapoznać;) Z tym samym, z którym mieszkała haszczyca Luna / Masza.
  7. Czaki, póki co, mieszka z Dianką:) Przydałoby mu się znaleźć koleżankę jego rozmiarów i nawet wstępnie mamy pewną kandydatkę...
  8. [quote name='supergoga']Smutne oczy niestety nadal.[/QUOTE] Zobaczymy jak długo. Ja mam nadzieję, że jak wyzdrowieje to będzie chętniejsza do zabawy i zrobi się ogólnie weselsza.
  9. Niedługo będzie rok jak Sidnej u nas jest... Że też nikt go jeszcze nie wypatrzył:(
  10. Nie traćcie naziei:) Póki co nikt nie dzwonił, ale liczę, że to się zmieni:roll:
  11. Najprawdopodobniej Barni będzie miał nową koleżankę zamiast Diany. Tak żeby się sobą nie znudzili:) Sunia, z którą miał być, niestety bardzo podupadła na zdrowiu - staruszka:( Znajdziemy Barniemu inną i mamy pewien pomysł na fajną ONkę, ale to się okaże:)
  12. Ostatnie mrozy nie służą łapie Azorka. Niezbyt chętnie jej używa. Na szczęście od jutra ocieplenie to i łapa będzie częściej używana:)
  13. [quote name='lilk_a']karma tłoczona na zimno to karma poddana obróbce termicznej w 45-70 st.C im niższa temperatura suszenia tym więcej składników , takich jak witaminy czy aminokwasy pozostaje aktywnych wg zasady im mniej przetworzone tym zdrowsze[/QUOTE] Dzięki! W sumie to i tak jest już na tyle przetworzone, że trudno bardziej;) [quote name='LILUtosi']Nikt mi nie wmówi że karma sucha jest lepsza niż to co nie obrobione (mięso, warzywa, owoce). Ciekawe ile my pociągnęlibyśmy na suchej karmie. Moja pierwsza owczarka karmiona tylko gotowanym plus kości z mięsem dożyła 15 lat. Zabił ją, zadusił rak tchawicy. Ale stawy, podroby, witalność i chęć życia jak u młodego psa. Oczywiście ważne są geny i środowisko w którym żyjemy. Dziś wszystko jest nafaszerowane konserwantami i hormonami - chemią różnej postaci. Ale karma sucha to jedna wielka przetworzona pigułka. Wmawiamy sobie że dajemy psu lepszą karmę bo jest nam tak wygodnie. Dajemy się oszukiwać bo sami chcemy w to wierzyć że to najlepsze dla naszego psa. Że dostarczamy zbilansowanej dawki pozywania. A producenci i weterynarze zacierają dłonie i liczą kasę. Dla obrażonych - sama karmię suchą bo nie jestem w stanie gotować dla takiej ilości sfory. Ale jak bym miała jednego psa to suchą stosowałabym tylko "w razie czego".[/QUOTE] Zgadzam się. Najbardziej z ostatnim zdaniem:roll:
  14. [quote name='mari23']ja mojego Puszka za nic odchudzić nie potrafię ;)[/QUOTE] Ja mojego psa przez 2 lata bezskutecznie odchudzałem i okazało się, że miał niedoczynność tarczycy. Objawy m.in.: - nadwaga, - ospałość, - brak chęci do ruchu, - gorsza jakość sierści. Byłem u weta, zrobił badania, zapisał serię leków hormonalnych (kosztującą bagatela 5,50 zł:D) i od pół roku mam zdrowego i zabawowego psa, który z miesiąca na miesiąc chudnie - jeszcze z 5 kg i będzie OK:)
  15. Bardzo ciekawy artykuł:) Chociaż w pierwszym momencie nie miałem ochoty tego czytać jak zobaczyłem ten żołądek - takie życie psów w laboratorium:( Mam pytanie odnośnie tej obróbki termicznej mięsa w tym artykule. Jeśli karma jest "tłoczona na zimno" to znaczy, że nie traci swoich wartości jak w tej tabelce? Podobno jakichś wartości nie traci, ale nie wiem czy to o to w tym chodzi.
  16. Skoro jest nim takie zainteresowanie to musi zadzwonić w końcu ktoś normalny i zdecydowany:roll:
  17. [quote name='tu_ania_tu']i przypomnij pani J żeby mi faktury za karmę odsyłała , bo z własnej kieszeni za nią póki co płacę :)[/QUOTE] Tym razem faktura jest odłożona:) Dziwny sposób ma ta firma na wystawianie faktur za produkty (na odwrocie karty magazynowej/adresowej), ale najważniejsze, że jest:)
  18. Fajnie, że Iwa jest na plusie:)
  19. Na adresówce jest napisane AXA:roll:
  20. Paczka dotarła! 2 worki karmy i 2 opakowania suplementu. Dziękujemy razem z Samem:)
  21. [quote name='MariuszK']Nagrody też są, kilogram suszonych "pachnących" gryzaków :) Oczywiście nie od razu tyle bo co za dużo... A od czasu do czasu świeże kurze łapki, oczywiście pazury wycinam. Za suszonymi łapkami przepada, nie wiem ile dziennie by tego zjadła ale pewnie sporo :) [/QUOTE] To chyba najlepszy psi przysmak:) [quote name='MariuszK']A na razie biega po śniegu, wydeptała sobie ścieżki po całej działce, i po nich spaceruje, czasem zapuści się w świeży śnieg - wtedy całe łapy znikają, tyle tego napadało, ale Komcia kocha śnieg, choć delikatnie karcę ją, gdy zaczyna go jeść, nie chcę, by się przeziębiła. [/QUOTE] Natura sie w Komci odzywa:) [quote name='MariuszK']Pozdrawiamy całą ekipę [B]Psanatorium[/B] i HG i Łapy :)[/QUOTE] Dziękujemy i również pozdrawiamy;)
  22. [quote name='jo ka']Ja od dzisiaj rana chodzę na spacery : w glanach (takie buty z metalem w środku) oraz z tonfom (tzw. pałką policyjną) w ręku[/QUOTE] Uzbrojona i niebezpieczna:roll: Polecam gaz na psy - bezpieczniejszy dla Ciebie oraz wygodniejszy w przenoszeniu i użyciu. Nigdy nie miałem potrzeby użycia, jedynie sprawdzałem jego zasięg w powietrzu. Kilka dni później zostałem mocno pogryziony, ale mniejsza z tym:roll: Ewentualnie jeszcze aplikacje na smartfona w stylu ultradźwiękowego odstraszacza psów, ale pojęcia nie mam czy jest to skuteczne. Na pewno nie w trakcie walki, a raczej zapobiegawczo. [quote name='jo ka']Krzyczeć już nie będę (chyba! o ile mój trybik w głowie dobrze zaskoczy i się nie zestresuje/ nie sparaliżuje mnie sytuacja ) co najwyżej bd wzywała HELP [/QUOTE] Nie chce Cie martwić, ale to jest nawet udowodnione, że ludzie nie reagują na wołanie o pomoc. Dlatego należy krzyczeć, że się pali, np samochód, to zaraz wszyscy wyjdą na ulicę zobaczyć czy to nie ich... [quote name='jo ka']Rodzinka jest 'za ale też i przeciwko nam' - temu że chcemy zacząć działać, bo owszem = "wiedzą że ten pies to wariat, ale z drugiej strony mówią żebyśmy uważali i po prostu tamtędy nie przechodzili, a dwa że oni nie chcą rozkopywać topora wojennego[/QUOTE] Z takimi ludźmi można użerać się przez lata bo mścić się może w każdy możliwy sposób. Dlatego albo anonimowo albo wcale.
  23. [quote name='MariuszK']I na jej łące lądować :) Do tego podkradać jedzenie i śmiecić gubionymi piórami. Dba o porządek nasz komisarz Komcik :) [Komciak?][/QUOTE] Za taką harówkę to jej się jakaś nagroda należy;)
×
×
  • Create New...