-
Posts
23784 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Maciek777
-
[quote name='xxxx52']do cwiczen z lekliwymi psami mozna stosowac sztuczna reke na kijku,zeby psa przy kazdej okazji dotykac ta reka tylko na moment .Pies musi sie przyzwyczic do tej reki i najpierw do dotyku.Taka reke to zrobilam z rekawiczki do pracy w ogrodzie z materialu ,wypchalam wata i wlozylam kijek ca.60 cm i umocowalam sznurkiem.Dotykalam psa przy kazdej okazji , jak byl kolo mnie np.w kuchni korytarzu.Na poczatku sie wystraszyl ,ale z biegiem czasu sie do tej sztucznej reki przyzwyczail.Po czasie jak piesek do mnie przyszedl dotykalam moja reka boku szyi i dawalam maly smakolyk.Zawsze to czynilam siedzac na podlodze lub na schodach .Nigdy nie glaskalm w pozycji stojacej.Sztuczna reke stosuje sie tez u psow ,ktore moga ugryzc ze strachu[/QUOTE] Niedawno natknąłem sie na wątek lękilwego psa i też tam mieli sztuczną rękę bo gryzł. Na Allegro jest taka gumowa i w realistycznym rozmiarze. Tyle, że jest nieco zakrwawiona i wygląda na oderwaną, ale to już estetyka;) Innej tam nie znalazłem...
-
[quote name='jola_li']A gdyby tak na początek muskać go po boku ręką? (Właśnie po boku, a nie z góry, nie po głowie). Gdyby zacząć dosłownie od sekundowego dotyku?[/QUOTE] Tylko, że właśnie ta pierwsza sekunda jest najgorsza bo zawsze się wzdrygnął. Później jakoś już leciało i rozluźniał mięśnie (w przypadku masowania), choć kto wie czy nie z poczucia bezsilności. [quote name='magdyska25']podczytuje...ale nie wiem sama czy czekać aż on wykona pierwszy krok, czy już działać.[/QUOTE] To może być tak jak z budą - dopóki mu nie zabraliśmy to się w niej ukrywał. Może da się z tego wyrobić rytuał, że co spotkanie to musi być wytarmoszony;)
-
[quote name='coelestistaurus']Jeśli 'tylko' barfa będzie potrzebował, to jak wróci pod Poznań coś uradzimy, o ile w hotelu jest większa zamrażarka.[/QUOTE] Jest wielka zamrażarka, ale nie chcesz wiedzieć do czego służy... [quote name='tu_ania_tu']Dziewczyny to Ewelina która miała przyjemnośc z Samem ;) gdy wiozła go do [B]pana Niemca[/B][/QUOTE] :D [quote name='tu_ania_tu']zazdroszczę[/QUOTE] No, ale miałaś kiedyś zaszczyt poznać Sama?
-
Z tym głaskaniem Samiego to (mi się wydaje) dobry pomysł, ALE co jeśli dostanie zawału? Nikt nie chciałby mieć Samiego na sumieniu... Z drugiej strony to on już miał tyle "traumatycznych" przeżyć, że powinien i to przetrwać:roll:
-
[quote name='Cantadorra']Niech Wam się szczęśliwie mieszka w nowym domku :)[/QUOTE] I ja również tego Wam życzę:)
-
[quote name='lilk_a']tak sobie myślę że to może przejściowe jest ? ale myślę też że to to cofnięcie , o którym też jamor pisał, że jest ok , a potem znowu do tyłu [/QUOTE] Być może... Bo chyba niemożliwe by się aż tak rozluźnił po tym Styress Oucie:roll: A miał robione jakeś badania pod tym kątem? [quote name='lilk_a']no ale co " żeby go nie dotykać " no to nigdy nie nauczy się że człowiek to służy też do czegoś innego niż micha i smycz tzn jedzenie i spacer on sam może nigdy nie podejść , może trzeba go jednak wrzucić na głęboką wodę a jak Niunia ? Sami widzi że ją głaszczecie ? i co wtedy robi ? [/QUOTE] Niby przynajmniej na razie nie mmy go głaskć, a jak będzie lepiej to wtedy już tak. Mi też się głęboka woda podoba, choć wiadomo, że z umiarem, a nie od razu napuścić na niego "bandę" przedszkolaków;) Gdy głaszcze się Niunie to Sami tylko obserwuje, ale nie wydaje mi się by jakoś to do niego trafiało bo jak się coś do niego wtedy powie to zaraz wzmaga się czujność i gotowość do ucieczki.
-
[quote name='yucca']Mało mnie interesują przepychanki, natomiast z radością czytam, że Gaja ma się dobrze. Panie Grzegorzu proszę nie osądzać całego forum, wszędzie są ludzie i "ludzie". Wielu z nas z ciekawością czeka na wieści o psince, na fotki również.[/QUOTE] [quote name='Angela i Grzegorz']Nie chcę przeszkadzać....wiem że macie ważniejsze sprawy niż zwierzęta ale jak wspomniałem jestem po rozmowie z sympozjum lekarzy...jak pisałem wcześniej. Jestem rownież po rozmowie z Paniem Dr. Tomaszem Szczypko.[/QUOTE] Do [B]Angela i Grzegorz [/B]: [B]yucca [/B]ma rację. Nie można osądzać całego forum ze względu na jedną czy kilka osób. Jeśli to możliwe to prosiłbym o rozesłanie info i/lub fotek na Prywatna Wiadomość do ludzi, którzy na prawdę chcieliby się tego dowiedzieć i nie okręcą później kota ogonem. Jeśli to możliwe to do mnie też poproszę:) Całej reszty nie skomentuję...
-
Fanta - suka stróżująca - dla odpowiedzialnej osoby!!
Maciek777 replied to Luzia's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Może coś jej dolega? Albo tak objawia się starość?[/QUOTE] Wiem, że w Brzyściu tak robiła, później po sterylce nagle przestała. Tutaj raz na jakiś czas jej się zdarzało, ale teraz już kilk dni pod rząd. Zapytam o badania dla niej... -
Fanta - suka stróżująca - dla odpowiedzialnej osoby!!
Maciek777 replied to Luzia's topic in Już w nowym domu
Fanta coś ostatnio zostawia nam w boksie niemiłe niespodzianki (qpy). Dawno tak nie robiła i znowu jej się zdarza:roll: -
Sara - owczarkowata sunia za Tęczowym Mostem [*]
Maciek777 replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Sara ostatnio zrobiła się potulniejsza niż zwykle. Mówię tu oczywiście o niej względem ludzi, a nie psów;) ze swoim potencjlnym przyszłym kumplem już miała spacery i oczywiście próbowała złapać go za ogon:roll: Najlepsze jest to, że nie okazuje wtedy gresji. Tak gryzie jakby tylko chciała sprawdzić jaka będzie rekcja... -
Trójłapka Wendy nie ma pieniędzy na hotel :(. Prosimy o pomoc !
Maciek777 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wendy to świetny pies do ostrzyżenia, choć jeśli o mnie chodzi to wolę ją jako taką kudłatą kulkę;) -
Corso - zbieramy na karmę, weta i szukamy domu :)
Maciek777 replied to Maciek777's topic in Już w nowym domu
Z powodu łapczywości Corsa, trzeba będzie jakoś go spowolnić w jedzeniu dla bezpieczeństwa. Nawet dostał specjalną miskę (spirlę) by trudniej mu się jadło i marnie skończyła;) Właśnie o tej misce pisałem kilk postów wyżej... -
I bardzo spragniona kontaktu:) Co do telefonów to ani jednego:shake:
-
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
Maciek777 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Bedzie dobrze......:) Troszke sie pomeczy w tym abazurze tylko......[/QUOTE] Myślę, że można już pomyśleć o zdjęciu mu go bo nie interesuje go ten łysy placek skóry. Z resztą za chwile sam mu spadnie bo Bruno go nie żałował gdy przechodził przez różne wejścia:) -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Maciek777 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Barniemu coś się ostatnio na zabawy zebrało i kiedy jest wypuszczany razem z Dianą to podkrada jej zabawki:) -
Sidnej-zapomniany,zrezygnowany 14-stoletni psiak- za TM :(
Maciek777 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
[quote name='Avaloth']Jaki pyszczek kochany :))[/QUOTE] Bardzo podobnego psa o podobnym wyrazie pyska widziałem w banerze jednej z zagrnicznych organicacji pomocy zwierzętom:)