Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23784
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. [quote name='jola_li']Pomyślałam jeszcze, żeby kupić jakieś mikro smaczki i robić Samsungowi seanse głaskania z nagrodą. Chwila głaskania i coś do mordki. I znowu. Żeby mu się dobrze kojarzyło. A potem można by wydłużać te chwile. Jak kiedyś jeździłam do schroniska na szkolenie psów, nagrodą były pokrojone w drobniutką kosteczkę parówki. Do przemyślenia :).[/QUOTE] Pomysł świetny, ale obawiam się, że trochę za wcześnie na niego... behawiorysta radził nie głaskać go bo może zwyczajnie dostać zawału. Po za tym jest jeszcze inny problem. Coś się Samiemu zapomniało i od paru dni znowu popuszcza przy zapinaniu smyczy. Miesiąc minął od ostatniego takiego incydentu, a tu znowu. Wczorj wszedł do domu, popuścił (qpe) i wyszedł. Ogólnie zachowuje się lepiej, ale ma problem z utrzymaniem moczu i/lub qpy przy bliższym kontakcie. Niestety nie jest tak łatwo jak by sie chciało:shake:
  2. [quote name='snuszkak']a czy labi wisi gdzieś na forach dla labradorów? może tam kogoś znajdzie[/QUOTE] Świetny pomysł! Niech się znajdzie dom bo Labi, z tego co zauważyłem to kanapowiec:)
  3. Co do czucia smaku to jednak ja bym się upierał, że go posiadają. Prosty i być może niezbyt naukowy przykład: Mój pies chciał zjeść agrest i po jego ugryzieniu skwasił się i go wypluł. Wcześniej go wąchał i nie miał nic przeciwko próbie jego zjedzenia;)
  4. [quote name='jola_li']Tak sobie myślę, że jeżeli choć trochę widać działanie stres-outu, to może warto jeszcze jakiś czas kontynuować terapię.[/QUOTE] Ja jestem ZA:) A przy okazji znalazłem to na Wikipedii: [I][COLOR=#000000][FONT=sans-serif]"Kokaina wpływa dodatnio na poziom [/FONT][/COLOR][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dopamina"]dopaminy[/URL][COLOR=#000000][FONT=sans-serif] – odpowiedzialnej za ośrodki przyjemności w mózgu. Powoduje odczucie euforii, zmniejsza niepokój i zwiększa poczucie pewności siebie, zwłaszcza w kontaktach międzyludzkich." [/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#000000][FONT=sans-serif]Takiego działania szukamy... Ma ktoś krewnych w Kolumbii?:D[/FONT][/COLOR]
  5. [quote name='lilk_a']pies tak chyba nie działa , nie ma rozumu [/QUOTE] To temat na osobny wątek, ale bynajmniej ja nie dopuszczam myśli, że pies to tylko zlepek odruchowych reakcji na daną sytuacje:roll: Idąc dalej tym tropem można by stwierdzić, że nie ma uczuć, a idąc jeszcze dalej to zahaczyło by się o stare mądrości, że psy nie czuja smaku ani bólu:roll: Wiem, że w świecie naukowym nawet nie jest jasno ustalone czy pies ma świadomość czy nie.
  6. [quote name='& Gloria &']Czekamy na informację z hotelu! :D[/QUOTE] Rozmowy trwają;)
  7. [quote name='jola_li']Przystojny lord ;).[/QUOTE] :) [quote name='lilk_a']rytuały są dobre , psy bardzo często sobie je wypracowują , na określone nasze działanie odpowiadają swoim [/QUOTE] Jednak największy problem rytuałów polega na tym, że są wykonywane "bezmyślnie" jak mówienie do sąsiada "dzień dobry". A ja chciałbym wiedzieć, że Sami chce coś zrobić sam z siebie i dobrze wie, że nic mu nie grozi nie tylko wieczorem przed zamknięciem, ale za każdym razem po wejściu do boksu i w innej sytuacji.
  8. [quote name='magdyska25']lubię jak psy tak układają łapy- u mnie tak robią suczki, więc mówię, że piękne damy z nich są ;)[/QUOTE] Tylko co powiedzieć o psim facecie, który tak robi?;)
  9. [quote name='Merys']Jest osoba zainteresowana adopcją Figi, mieszka w Łodzi[/QUOTE] Ale mi się Łódź źle kojarzy w zestawieniu z Waszymi psami... Jak to przeczytałem to przez myśl mi przeszło, czy to nie poprzednia właścicielka Bambula:roll:
  10. [quote name='lilk_a']Maćku , i jak nasz podopieczny się sprawuje ? :)[/QUOTE] Wyrobiły mu sie pewne rytuały co z jednej strony cieszy, a z drugiej pozostaje niedosyt, że to na razie tylko rytuały:roll: Np. Kiedy w dzień wchodzi się do boksu to on prawie zawsze wychodzi na wybieg, ale kiedy wejdzie się do niego wieczorem (by zamknąć wyjście na wybieg) to nie rusza się z legowiska. Ogólnie Stress Out działa - ma spokojniejsze oczy, nie płoszy się tak szybko, a dzisiaj gdy właśnie na koniec wszedłem do boksu by zamknąć mu wyjście na wybieg to on właśnie leżał na legowisku z założonymi przednimi łapami - jedna na drugą, co wcześniej mu się nie zdarzało:)
  11. [quote name='Madź.']a ile jest godzin pracy z psem zawartych w cenę za hotelowanie?[/QUOTE] Wiesz, ciężko to przeliczyć na konkretne godziny. Po prostu czynności, które wykonuje się z danym psem (czy to spacer, podawanie jedzenia, zabiegi pielęgnacyjne czy zwyczajne siedzenie z nim i głaskanie) wykonuje się w sposób, który pozwala "naprawić" niechciane zachowanie. Jeśli problem jest większy (np u obecnie przebywających lękliwych psów) to spędzamy z nimi trochę więcej czasu. Ogólnie ta metoda się sprawdza. Pies nie siedzi całymi dniami i nic z tego nie wynosi. Wiadomo, że nie podziała to jak "całodobowa" praca w DT (bo psów mamy więcej), ale na efekty też nie czeka się długo.
  12. [quote name='tu_ania_tu']no gorzej jak pies drobiu nie toleruje i wolowinka musi iść[/QUOTE] Oprócz zwykłej rzeźni, w pobliżu jest też rzeźnia zajmująca się samymi nutrami, czyli takimi "prawie psami"...:roll: Chociaż to już pewnie wyższa półka...
  13. To faktycznie niemało wyjdzie. W moim przypadku gdybym kupował te gotowe kostki, o których mówiłaś, to miesięcznie miałbym do zapłaty jakieś 800 zł :D Pozostaje przyrządzać samemu lub kupować suche:roll:
  14. [quote name='tu_ania_tu']tylko że takie gotowe mrozone to wcale tanie nie jest, u mnie widziałam kostki Barfa przerózne - od nieczyszczonych zoładków po mieszanki wołowo-warzywne w cenia od 9 do 11 zł, co zdecydowanie drozej od dobrej suchej wychodzi[/QUOTE] A nie wiesz jak z dawkowaniem tego?
  15. [quote name='_Dunaj_']Rodzona siostra mojej prababci hodowała szpice i pamiętam jako ze kilknastoletnia dziewczyna bardzo lubiłam chodzic do cioci i razem z psami spacerowałyśmy, jeden ze szpiców miał 23 lata, stareńki był, a wtedy o suchej karmie mowy nie było bo to parę ładnych lat temu, [/QUOTE] Tylko pogratulować wieku:) Skoro była to hodowla to pewnie i jedzenie nie byle jakie:) Ja bardziej miałem na myśli psy na łańcuchu, które dostawały (i niestety dostają) prawdziwe ochłapy. [quote name='_Dunaj_']ja swoim w tej chwili mieszam znaczy jedna porcja mięsna, gotowane mięsno z ryżem albo gotowa parzona karma i jedna porcja sucha, ten wariant sprawdza mi się najlepiej, jak tylko gotowane jadły to czasem jakis łupież albo inna drobna dolegliwość, na samej suchej troszkę chudną (to wariant tylko na lato) a mieszana im służy. [/QUOTE] Fajne rozwiązanie! [quote name='_Dunaj_']No moja masa to koło 200 kg sierściuchów, dokładnie będę w marcu wiedziała, bo okres szczepeiń i badania i ważenie będzie, ale to nie docelowa masa bo malutki rośnie, przybędzie nam jeszcze z 50-60 kg[/QUOTE] W takim razie mój "problem" z wagą psów to nie problem;) [quote name='lilk_a']Maćku , barf to nie jest gotowane jedzenie , to surowe mięsne kości plus podroby i do tego dodatki w formie warzyw , owoców ,jogurtu itd ,na 100 kg psiej masy ;) [/QUOTE] Jednak trzeba się pofatygować i ugotować ryż czy ewentualnie niektóre warzywa;) [quote name='lilk_a']musiałbyś naszykować 2-3kg porcję(2-3% wagi ciała)- zależy jakie masz psy czy pracujące czy towarzyszące ( trzeba by przeliczyć cenę np szkieletów , kości wołowych , podrobów ( to niecodziennie) .... i zobaczyć co wychodzi taniej [/QUOTE] Chciałbym przetestować, ale właśnie najpierw muszę poszukać tańszego (co nie znaczy, że gorszego) mięsa. [quote name='lilk_a']w przypadku hotelu wystarczy maszyna do mielenia tzw wilk , (mieli wszystko na średnio drobno ) a przy tym psy zdrowe, zrównoważone i pełne życia ;) (... ) jeśli macie w pobliżu rzeźnie to może warto spróbować zmienić jedzenie dla Sama ,(nawet na gotowane) choć na miesiąc , i przekonać się tym samym czy nie jest np uczulony na gluten[/QUOTE] Z tego co wiem to można już kupić gotowe zmielone typowo dla psa i później tylko w zamrażarce trzymać. Nie wiadomo jak by się to wszystko sprawdziło w warunkach hotelowych.
  16. [quote name='evita2000']Wygląda na to,ze Atosek znalazł swoją rodzinę i swoje miejsce na ziemi :)[/QUOTE] Czego mu życzę:)
  17. [quote name='Madź.']Dzwoniłam, ale mam jeszcze dwa pytania. Za dodatkową pracę z psem dopłaca się, ale ile mniej więcej byłoby trzeba dopłacić? Wiem, że trudno tak z góry rzucić jakąś kwotą ale musimy to wiedzieć. A drugie pytanie - jak dotrzeć z pociągu do hoteliku?[/QUOTE] Trudne pytania:) Zacznę od drugiego: po wyjściu z pociągu na najbliższej stacji ma się do przebycia jeszcze...17 km:( Myślę, że to najmniejszy problem bo można się tak umówić, że ktoś z nas pojedzie tam przejazdem lub specjalnie podjedzie:) Co do szkolenia to dodatkowe godziny (oprócz tych zawartych w cenę za hotelowanie) byłyby faktycznie dodatkowo płatne, ale właśnie od paru dni jest zmieniany cennik, ustalane pakiety godzin, rabaty itd więc nie potrafię dokładnie tego określić ile by to wyniosło bo całość jeszcze nie gotowa, a nie chcę tu rzucać jakimiś moimi pomysłami, które niekoniecznie później wejdą w życie;) Jeśli masz na myśli jakąś konkretną liczbę godzin miesięcznie to podaj, a ja jutro zapytam. Możesz też sama zadzwonić jeśli tak wolisz:)
  18. [quote name='Norel'] U was nie ma takich producentów pasteryzowanych karm?[/QUOTE] Nie wiem. Są u nas w pobliżu rzeźnie i pewnie można by kupić różne ścinki, ale czy pasteryzowane to nigdy się nie interesowałem tym. [quote name='_Dunaj_']Nasz wet twierdzi wręcz, że poza wygodą, to suche karmy.........i pyta, a czym psy karmiono przez te wszystkie lata zanim wymyslono suchą karmę :)[/QUOTE] Podejrzewam, że w wielu przypadkach jakimiś pomyjami z obiadu, co też dzisiaj ma miejsce, ale to nie znaczy, że psy dożywały do 20 lat w zdrowiu:roll: Sam wolałbym przejść z moimi na barf bo suche nie wydaje się zbyt naturalne, ale raz, że pewnie wyszło by mnie drożej, a dwa to musiałbym co drugi dzień gotować dla tych moich sierściuchów (w sumie 105 kg psa) :)
  19. [quote name='Tola'][B]Maciek [/B]- bardzo dziekuję za banerek dla Piracika i za to, ze go "nosisz" ze sobą:loveu:[/QUOTE] Nie ma za co:) Teraz jak Iwa trafiła na fb to jak nie DS to może chociaż dodatkowych kilka groszy wpadnie:)
  20. To się nazywa presja otoczenia;) Tak więc pytałem i jest kilka spraw, które trzebaby omówić osobiście (na jak długo, czy jesteście z fundacji, a jeśli tak to czy już wcześniej współpracowaliście itd.) więc proszę zadzwonić osobiście: [CENTER][COLOR=#42423C][FONT=Palatino Linotype][SIZE=4]Tel. +48 606 – 612 – 957 Joanna Jarocińska[/SIZE] [SIZE=3]Mam nadzieję, że się uda wszystko korzystnie uzgodnić:)[/SIZE] [/FONT][/COLOR][/CENTER]
  21. [quote name='gosiaczek1984']dzisiaj niestety zauważyłam ,że cały czas podsikuje po pare kropelek,no i na pewno ma zapalenie pęcherza,ale wszystko juz opanowane,dostaje antybiotyk i juz sie powoli normuje,bo widziałam,że go to bolało,moja psinka kochana,jak już będzie zdecydowanie lepiej i u\juz się przeprowadzimy,to pojadę z nim na usg ,[B]trzeba sprawdzić czy to nie prostata[/B][/QUOTE] W ramach uspokojenia, powiem, że niedawno czytałem (w poważnym materiale), że kastracja natychmiast rozwiązuje problemy z prostatą więc powinien mieć ją zdrową, ale konsultacja z wetem nie zaszkodzi:roll: Oglądam te fotki i nie wierzę! Bambu chodzi bez smyczy po ulicy! Widać, że macie do siebie pełne zaufanie:) Bambul jak zawsze pięknie się prezentuje! Krajobraz też przyciąga uwagę:)
  22. [quote name='gosiaczek1984']Dziekuje Ci Macku ,czekamy na jutrzejsze wiadomosci,dobranoc[/QUOTE] I ja dziękuję, dobranoc;)
  23. [quote name='Ajula']chyba nadaje się już do domu?[/QUOTE] Jak najbardziej! To czego jeszcze u nas nie osiągnął to nadrobi w domu i to w szybszym tempie, przebywając ciągle z kimś. Ciągle jest nieufny do obcych, ale nie jest już tak strasznie jak było na początku. Teraz zdobycie jego (względnego) zaufania trwa dużo krócej. Myślę, że jeśli dom jest cierpliwy i gotowy na pracę z nim to nie powinno zająć dużo czasu by żyli z nim co najmniej tak jak my teraz, a później będzie tylko lepiej:)
  24. [quote name='gosiaczek1984']Super Macku to czekamy na wiadomosci,zobacz nowe zdjecia Bambulka[/QUOTE] Już lecę;) [quote name='Madź.']Zekki sięga do kolan[/QUOTE] OK, dzięki:) W takim razie wiem chyba wszystko i odezwę się jak tylko czegoś się dowiem. Jestem dobrej myśli - Zakki nie wygląda na mordercę;)
×
×
  • Create New...