-
Posts
3288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by renatka_s
-
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
renatka_s replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
jestem na zaproszenie, ale w tym miesiącu nie mam pieniędzy, w listopadzie jednorazowo mogłabym ze 30 zł podrzucić, ale proszę o przypomnienie mi, bo ostatnio mam tyle na głowie, że zapomominam jak się nazywam. -
[quote name='mari23'][quote name='renatka_s'] ubiegłego lata miałam na DT dwie nierozłączne, małe sunie po śmierci właściciela, mają domek razem, Puszek i Łatek to zabrane ze schroniska prawie identyczne psiaczki-staruszki, które tam właśnie po śmierci swoich właścicieli trafiły.... gdyby Puszek po śmierci swojej pani nie trafił do schroniska, siedzący tam już 2 lata chory na serce Łatuś pewnie by już nie żył...a teraz obaj są u mnie myślę, że Tulik też znajdzie swojego człowieka - ja wciąż tu do niego zaglądam, tak bardzo zapadł mi w serce... wierzę, że jednak "coś nad nami fruwa" - gorąco wierzę!!! ta wiara dodaje mi siły, by dźwigać to wszystko, tę smutną codzienność - wiem, że skrzywdzone psiaki otrzymają nagrodę, a krzywdziciele - karę, na jaką zasługują, los gorszy, niż zgotowali tym najsłabszym.... kto sieje zło, ten zło zbierze !!![/QUOTE] Ja jeszcze wierzę, że coś jednak nad nami jest, ale bywają sytuacje, że zaczynam wątpić, chociaż jeśli chodzi o Tulika to mógł trafić gorzej, a tak nie ma swego człowieka, ale ma ciepły kąt i pełną miskę. Mój Miś też został przez kogoś wyrzucony a ja go zabrałam z ulicy, więc może nic nie dzieje się przypadkowo, sama nie wiem.
-
[quote name='EVA2406']Najbardziej mi szkoda takich biedaków, które po śmierci właściciela trafiają na ulicę lub do schroniska. To jest najgorsze draństwo spadkobierców. Wierzę, że kiedyś będą z tego rozliczeni. Też ciągle o tym myślę, biedne pieski, najpierw kochane, wypieszczone, a później poniewierka.