-
Posts
4452 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lula2010
-
astunia dzis "kopytka" tylne na zmiane brala w gore na dworkach,tylko bulwy dzielnie szly....:eviltong: syn nerwowy,bo dzis dostal potwierdzenie ze szpitala,ze 19 grudnia ma sie stawic na druga operacje kolana:shake:....tym razem czeka go odbudowa wiazadla krzyzowego z wczesniej pobranego miesnia.....:shake:;podejrzewam ,ze w Wigilie nie zobaczymy sie wszyscy razem ,bo syn bedzie jeszcze w szpitalu....:-(
-
po prostu mordzie wytarl w to co pod reka(paszcza)bylo...:evil_lol:
-
jak Malutka?
-
bylismy dzis u wnusia,bo Mikolaj u nas dla niego cos zostawil :loveu:
-
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
lula2010 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
ciesze sie ,ze jest szansa na domek dla Kasi..:multi: -
dzis 6.12.i wcale nie o to chodzi ,ze Mikolaj dzis chodzi....:evil_lol:,tylko o to ,ze Beka jest juz z nami 11-e miesiecy...:eviltong::multi::loveu:
-
witanko :eviltong:
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
zagladamy,pozdrawiamy...:eviltong:
-
pitbull red nose - wyeksploatowana ofiara pseudo? Tofi za TM [*]
lula2010 replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
...kolejna bieda...rece opadaja normalnie..moze na FB ja wstawcie-duzo ludzi tam zaglada... -
dzis 5.12 .2012, wiec Lula skonczyla 2,5 roku...:loveu:;byla dzis u mnie Przyjaciolka -sunie akurat jadly -zadna nie zareagowala na domofon ani na dzwonek do drzwi :mad:,czyli wlamywacza tez by wpuscily ,bo miska pelna.:evil_lol: kiedy odprowadzalam Przyjaciolke,wzielam obie bulwy i Hania miala okazje sie przekonac ,ze obie "ida"jak burza na drzwi sasiadow ,za ktorymi sa psy :mad:,potem wyszlam z astunia,a pozniej poszlam zrobic oplaty i jak wrocilam ,zobaczylam ,ze bulwy "chodzily"w moich cieplych kapcioszkach :diabloti:(zapomnialam schowac),moze szewc cos zaradzi i wklei wyszarpane futerko...:cool3:;astuni tez cos sie pomieszalo na stare lata ,bo ostatnie noce zamiast w koju (swoim):razz:spedza na naszej kanapie w duzym pokoju:shock::shock:;widzac nas -nie schodzi z niej,a jesli ,to powoli,dostojnie i przeciagajac sie idzie do sypialni i uwala sie nam do lozka....:nonono2::nono::shock:
-
Ares-Bohun potrzebuje wsparcia na hotel i leczenie i szuka DS.
lula2010 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
zaraz po wizycie u weta dajcie znac co i jak z chlopakiem :lol: -
my po wecie...Beka dostala kolejny zastrzyk ,za tydzien kontrola i znow zastrzyk,za 2 tygodnie to samo...dzisiejsze usg pecherza nie pokazalo tego cienia w nim :multi:,guzek w sutku od czasu znalezienia go przeze mnie(lipiec br) nie zmienia sie ,ale wg weta to moze byc wszystko:shake:....dopoki jednak nic sie z nim nie dzieje ,Beka nie ma powiekszonych wezlow i jakichkolwiek zmian w innych narzadach-nie ruszamy (wg zalecen weta)....antybiotyk na pecherz jutro mala dostaje ostatni raz...za ok 2 tyg kontrolne badanie moczu....Beka wazy16 kg...i podobnie jak Lula od jutra ma diete :evil_lol:
-
[quote name='Maupa4']No czy ja wiem ... :hmmmm: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/2962/a1e9d17c883a4fb2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/2962/ed0ebbf1e7f12468med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/2962/0403ddc0de3c49ecmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/2962/21f5f677d937b0d4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/2962/13ca30ea1e7d135amed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] hi hi,wygladaja jak kosmiczne stwory...:evil_lol:
-
my chodzimy na kocie i psie wystawy jak sa w Bydgoszczy....koty sa zjawiskowe,a moim marzeniem byla lysa , pomarszczona dziewczynka sfinksa :loveu:,niestety maz nie jest zachwycony ich uroda ,tylko corce sie podobaja ,bo jak mowi" sa piekne ale inaczej"....;w dotyku sa mile,cieple (podobnie jak grzywka corki) ,syn ma syjamke (woli chyba koty ,mimo ,ze w domu krolowaly psy)....
-
[quote name='malawaszka']koty są mega uparte jak sobie coś umyślą - mojej siostry kotka tak się kiedyś dobijała do ich pokoju, że poduszki pozdzierała do krwi :mdleje: stała na łapach tylnych a przednimi jechała po drzwiach ... ooo masakra biedne psisko :( pewnie z bólu i ze strachu szczerzy zeby :-( ........................................................................widzialam na fejsie-biedak.... wyobrazam sobie jak drzwi wygladaly:evil_lol:.....nasz naroznik byl zrabany do pazdzierza.....drapak ,anty zapachy nie pomagaly....Niunia patrzyla na nas,darla pyszczydlo i jechala pazurami po meblu....obzarla uchwyty (kulki )przy nowych meblach:mad:,ale duzo bym dala zeby byla z nami....:-(
-
...bieda mala...:shake: