-
Posts
4452 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lula2010
-
[quote name='agaga21']no właśnie, odezwij się.... jak twoje zdrowie? i jak suczki?[/QUOTE] ze zdrowiem jakos daje rade....sa wnuki ,pozostale sunie....bardzo tesknie za BEKUNIA....kazdy kat w domu mi ja przypomina...jeszcze nie bylam jej odwiedzic....nadal nie sypiam dobrze/budze sie regularnie o 2-ej w nocy (przewaznie o tej godzinie zaczynaly sie ataki)....mysle co zrobilam dla niej a czego nie zdazylam....czy zrobilam wszystko co nalezalo ....duzo siedze na FB ,bo dzieciaki sa na wakacjach ,przysylaja mi aktualne zdjecia i info o sobie.....ciezko mi wchodzic na dogo.....
-
[quote name='lula2010'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/550/9e4cb7d3051284c8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/550/6c19201042f76876.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Dzis byloby dwa i pol roku jak pojechalismy z LULA po BEKUNIE i odebralismy ja z koszmarnego miejsca widocznego na zdjeciach.....niestety BEKUNI nie bylo dane byc dluzej z nami .....biegaj ZDROWA ,wolna i szczesliwa za TM....[']bedziesz zawsze w moim sercu ...bylas sunia idealna w kazdym calu...spelnieniem moich marzen.....
-
[quote name='ockhama'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/848/e41a0ebaf1d4f47c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/848/128645337502bf74.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/848/cfa2e0cf709e6e4c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/848/3fa4674d73087f90.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images10.fotosik.pl/848/0ca72a44a7b8d1f3.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Niestety....dzis przegralismy te nierowna walke z chorobskiem...:-( ,[B]Beka [/B]po nowym leku tylko w sobote byla taka jak dawniej....od wczoraj ataki wrocily.....dwa dzisiejsze byly tak silne ,ze ledwo ja utrzymalismy ....dlugo po nich dochodzila do swiadomosci ,kiedy panciu jechal z nia do weta,byla nieprzytomna...[B] KUKUSIU[/B],biegaj wolna i szczesliwa,kiedys sie spotkamy gdzies tam ......bylas sunia idealna ,zawsze bedziesz w moim sercu .... [*] [*] [*]
-
Niestety.....nie udalo sie nam wygrac z chorobskiem....:-( ,po nowym leku BEKA tylko w sobote byla soba.....byla taka jak dawniej.....od wczoraj ataki nasilily sie.....dwa ostatnie dzis byly tak silne ,ze BEKA do weta jechala juz nieprzytomna .....mam nadzieje ,ze kiedys tam sie z nia spotkam...
-
Beka mimo lekow( dolozony drugi lek do luminalu/lamitrin /1tabl dziennie i karsivan )nadal ma ataki -(od 2 do 4) ,krotkie,zawsze we snie....dwa dzisiejsze tak ja wyczerpaly ,ze bardzo dlugo dochodzila do swiadomosci...na dodatek astunia i druga bulwa zaczely ja atakowac i musze ja izolowac .....od 2 tyg praktycznie nie wychodze z domu na dluzej ....mala po porazeniu prawej strony(3 ataki 2 tyg temu) ma problemy z jedzeniem ,zarzuca tylem.....byla poprawa po kroplowkach ale doslownie na 3 dni...dzis weci dolozyli kolejny lek GABAGAMMA 100 ,2 x 2 kapsulki co 12 godzin,jezeli po nim nie bedzie poprawy to pewnie bede musiala pomoc jej odejsc....mala glownie spi ,wnosimy i znosimy po schodach....zapomina po co zeszla na dwor.....
-
[quote name='agutka']tak więc trzymam kciuki za małą i skuteczność leków[/QUOTE] dziekuje ,musze sie zebrac w sobie ....
-
[quote name='agaga21']to jeszcze trzymam mocno kciuki za poprawę po tym nowym leku. strasznie wam współczuję przeżyć a bidulce męczarni :( :([/QUOTE] dziekuje.....serce mi peka kiedy ma atak ,kiedy zbiera sie po nim ,bo jest taka nieporadna....nie wyobrazam sobie ,ze moze jej nie byc.....sama nie wiem czemu akurat ONA tak bardzo skradla mi serce.....jest z nami 2 lata i 5 mies.....przyjechala z pseudo...astunie i 2 bulwe mam od szczeniulka....ale BEKA to moja wymarzona psica....nie tak mialo byc.....miala u nas dozyc godziwej starosci ...czas pokaze ,czy Mala jeszcze zawalczy....jesli nie,pozwole jej odejsc ,nie bede egoistka ....
-
[quote name='agaga21']lula, przepraszam, że poruszę ten ciężki temat..ale jeśli ona się tak męczy i nie ma szans na poprawę, i tylko już śpi między atakami, to może by trzeba było pozwolić jej odejść...[/QUOTE] agaga....dzis byl atak przed 3 nad ranem ,drugi przed 6.....i powiedzialam dosc,bo mala byla po nich bardzo slaba i z trudem doszla do swiadomosci.....nasi weci od 9-ej.....stwierdzili ,ze mozna sprobowac zawalczyc ,zapisali BECE jeszcze jeden lek-GABAGAMME-mam dawac 2x2kapsulki co 12 godzin.....ale jezeli on nie zadziala i nie bedzie poprawy ,to bede musiala pozwolic jej odejsc......
-
[quote name='agaga21']no właśnie...co mówi weterynarz? zdrowia dla wszystkich psin...[/QUOTE] Beka ma zwiekszona dawke lekow...juz tylko spi.....ataki w wiekszosci sa we snie.....mysle ,ze pomagaja jej juz tylko kroplowki.....ja doslownie padam na twarz ,bo po ataku o pierwszej w nocy ona bardzo chce wyjsc na dwor....nie na balkon tylko na dwor.....znosze ja wiec ,sadzam na trawce ,jak ma sile to chodzi ....wczoraj wrocilam po 3-ej do domu....o 6-ej juz dzwonil budzik ....:placz:
-
LULA dziekuje za urodzinowe zyczenia :loveu: Beka miala atak w czasie jedzenia urodzinowych paroweczek :placz:astunia chciala ja zaatakowac.....:shake:.....obie z Lula czuja ,ze mala chora i slaba .....
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
lula2010 replied to bira's topic in Foto Blogi
[quote name='bira']Zaglądam ;-)[/QUOTE] dobre i to :evil_lol: -
QUOTE=agutka;22195447]hej, wpadłam do Was aby kibicować małej....[/QUOTE] Beka dziekuje za odwiedziny :multi: wczoraj po 21-ej byl atak,dzis po 7-ej kolejny .....:-( Bekunia slabiutka ,spi na balkonie ,przykryta swoim szmatulkiem ,bo ja trzeslo..... przez jej podstepne chorobsko prawie zapomnialam,ze druga bulwa,LULA, ma dzis 4-e URODZINY :loveu: LULENKO ,to dla Ciebie :new-bday::BIG::tort:
-
JARKU ,juz 6 lat nie ma Cie z nami [*] [*] [*].....byles najlepszym wetem naszych braci mniejszych.....
-
[quote name='monia&nero']nie wiem co napisać... ciągle wierzę, że leki w końcu zadziałają prawidłowo. Bekunia czuje, że ją kochacie i robicie wszystko żeby jej pomóc. Przesyłam mnóstwo dobrych myśli. Trzymajcie się!!!!!![/QUOTE] Moniu....przestalam wierzyc w cokolwiek.....wczoraj o 23-ej znow byl atak.....mala coraz bardziej bezradna i juz calkowicie zdana na nas.....kazdy atak ja oslabia.....:shake:
-
[quote name='agaga21']jezuuu, strasznie często! bidula pewnie się okropnie męczy :( :([/QUOTE] ataki sa sekundowe,ale czeste i to mimo lekow.....:-(,tak jakby organizm przestal reagowac na wdrozone leczenie..... a najgorsze ,ze musze sunie izolowac ,bo w niedziele zaatakowala ja astunia a dzis mala bulwa....Beka mijala sie z nimi idac do miski z woda..... obie sunie zostaly skarcone ale ja praktycznie nie ruszam sie z domu.....boje sie ,ze Beka dostanie atak i bedzie sama.....
-
dzis o 7 rano znow byl atak...w domu :shake: ,Bekunia odpoczywala na balkonie... po 21-ej byl kolejny atak.....mala szamoczac sie zakleszczyla sie lapkami o stolik nocny ....na szczescie zaraz ja wzielam na rece i nic jej sie nie stalo ......od niedzieli nie bylo atakow ,ale Bekunia jest slaba ,ledwo chodzi po mieszkaniu.....wnosimy i znosimy po schodach.....stracila orientacje w terenie.....jakby nie poznawala gdzie jest.....bardzo duzo spi.....dzis szla do miski z woda i zaatakowala ja Lula.....wczesniej astunia.....musze je izolowac ,zeby nie zrobily Bece krzywdy....na dodatek jakby przestala reagowac na podawane jej leki.....:shake:......juz nie wierze,ze bedzie jeszcze dobrze.....poki co robimy wszystko by nie czula dyskomfortu z powodu choroby....
-
wczoraj byly jeszcze nastepne ataki ..... :-( ,o 19 .30 na spacerze i 20.30 w domu..:-( i to mimo podanych jak zawsze lekow.....u nas dzis bylo bardzo burzowo /moze w tym tkwi przyczyna?teraz mala spi obok mnie na kanapie....
-
niestety....pierwszy atak byl dzis o 6 rano ,drugi przed 11-ta....:-( chyba juz nic nie bedzie jak kiedys.....
-
Bekunia po 2 tygodniach byla dzis na spacerze z Lula :multi: zeszla i weszla sama po schodach:multi:nie zaliczyla zadnej wpadki z nasiusianiem w domu :multi:przespala cala noc :multi:nie wiem jak dlugo tak bedzie ,ale zaklinamy chorobsko ,by nie wrocilo ,zeby chociaz nie bylo gorzej jak jest .....mysle ,ze na poprawe jej zdrowia wplynely kroplowki i zastrzyki podane malej w srode ,aczkolwiek weci uwazaja ,ze Beka bardzo slabo reaguje na wdrozone leczenie..... :shake:
-
zagladamy wieczorowa pora ....
-
sliczne te Twoje bulwy :loveu:
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with: