schroniskowiec
Members-
Posts
328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by schroniskowiec
-
Te fochy to tylko do mężczyzn (z wyjątkiem tych, których lubi, lub którzy mu się od razu spodobają). Kiedyś nasza koleżanka przyjechała z mężem, a pies już w boksie merdanie, a potem na dwie łapy i dawaj całować chłopaka.Tylko kiedy mu się od razu spodoba jakiś chętny do adopcji, to naprawdę nie wiem...
-
Nowego ds nie miał, z poprzedniego wrócił za ugryzienie opiekuna (płci męskiej). Jest w domu tymczasowym pod nasza opieką.Jest ogłaszany, ale na razie odzew w stylu: "Proszę pani, a czy ten piesek na pewno jest za darmo?Jeśli tak, to ja bym jutro przyjechała i go zabrała, bo mojemu tacie zdechł owczarek niemiecki i jest mu smutno, to mu zawiozę tego psa".I cóż z tego, że w ogłoszeniu jest o nieufności Abiego wobec obcych, że potrzebuje czasu, żeby zaufać (szczególnie mężczyznom), że trzeba przyjechać na spacery P/A. Mieliśmy tez wizytę pana, na którego widok Abi się wręcz gotował, ale pan stwierdził, że sobie poradzi i chetnie go od razu zabierze.Jak się okazało z jednym psem ze schroniska juz sobie poradził-najpierw zglosił opiekunowi ze schr, że pies zrobił się agresywny, a potem pies zniknął, podobno uciekł.
-
Xidna, u Abiego bez zmian.Cieszę się z powodu Julki (mix podhalanki pod opieką Bono), wygląda na to, że trafiła do wspaniałego domu. Może i dla Abiego znajdzie się kiedyś "doświadczony" dom. Na razie całe jego szczęście polega na tym, że ma nas.W innym przypadku musiałby wrócić do schroniska, a i tak był bardzo zestresowany po powrocie z adopcji.Długo był bardzo smutny, miał w oczach kompletną rezygnację.
-
Podhalanka Jula z guzami- już w swoim własnym domu! :)
schroniskowiec replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
Fantastyczna wiadomość:) -
Podhalanka Jula z guzami- już w swoim własnym domu! :)
schroniskowiec replied to mc_mother's topic in Już w nowym domu
[quote name='akrim']Płuca czyste :p i "gęste" - dzięki Aniu za tę wyprawę z Julką :loveu: ps. ale niestety następny domek się 'boi" :-([/QUOTE] Najważniejsze, że Jula jest zdrowa.Znajdą się jeszcze dobrzy ludzie dla niej. -
Ja mam dwa psy, więc pewnie łatwiej.Jeździmy na Mazury, wynajmujemy domek z ogrodzonym terenem, żeby nam się towarzystwo nie rozbiegało w bliżej nieokreślonych kierunkach (po negocjacjach wychodzi ok. 110 zł/dobę).Dzięki temu wszyscy mamy wakacje. Natomiast nie jestem pewna, jak zareagowałby właściciel domku, gdyby w rozmowie telefonicznej usłyszał, że przyjeżdżają 4 psy:) Teraz jest coraz więcej miejsc przyjaznych zwierzętom, tylko jeśli chce się mieć ten komfort, że domek jest na samodzielnej, ogrodzonej posesji, to od razu z portfela znika więcej banknotów;)