rozio
Members-
Posts
341 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rozio
-
[quote name='Becia66']oglądnijcie sobie to [URL]http://www.noipasi.pl/1627/niesamowite-poczucie-winy-pies-zjadl-slodycze.html[/URL][/QUOTE] Widać, że te psy są ewidentnie zastraszane lub bite, a właściciel jakiś psychol. Pies wyraźnie najpierw wysyła masę sygnałów uspokająjących, a potem ostrzegawcze i w końcu wycofuje się, żeby uniknąć konfrontacji. Paskudny filmik.
-
Budrys trochę zastawiony płytą (nic mu nie będzie), a Kaja to cwaniara (w kubraczku chodzi) i daje sobie dobrze radę. Jutro pójdę z moim koło 21.00-22.00 to zamknę Oziego i zasłonię kojce całkowicie. W niedzielę Magda mówiła, że będzie koło 15 tej to to samo zrobię późnym wieczorem. Potem ma być cieplej.
-
Ozi jest drań. Dzisiaj go przyuważyłem (bo się wracałem), że zdziera koc którym osłaniam na noc kojec Budrysa. Jutro późnym wieczorem go chyba zamknę (wystarczy wg mnie jak sobie od popołudnia pobiega) i osłonię kojce Kaji i Budrysa bo ma być zimno jak diabli i powiewa od strony Wisłoka.
-
Kajunia po latach samotności wreszcie w swoim domku.
rozio replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Pisałem już, że laska ładnie siada i łapkę podaje czy nie ? Uczy się szybciutko i do współpracy z człowiekiem się wręcz garnie. Kojec wystarczy jej tylko pokazać i sama ładnie wchodzi. Ataków ostatnio nie zauważam. Dzisiaj zimno jak diabli więc tylko krótka sesja była w baraczku. -
[quote name='Gapka']ale czyje siusiaki macie mierzyć? rozia czy piesków? [CENTER][IMG]http://www.bandyci.org/img/banan.gif[/IMG][/CENTER] [/QUOTE] taaa - moje siusiaki - jakbym to miał ich kilka :-) Siedzą sobie Małgosia i Jasiu w piaskownicy i się przechwalają. Jasiu mówi do Małgosi - a mój tatuś ma volkswagena - a moja mamusia też ma volkswagena (odpowiada Małgosia) - a mój tatuś ma skuter (chwali się Jasiu) - a moja mamusia też ma skuter (odp. M) Jasiu w końcu pomyślał i mówi: - a mój tatuś ma .. siusiaka - a moja mamusia też ma siusiaka (odpowiada Małgosia) - nieprawda !!!! mamusie nie mają siusiaków !!! (krzyczy wzburzony Jasiu) - a właśnie że mają i moja mamusia ma !!! (krzyczy Małgosia) ... w szufladzie !!! Pomierzcie swoje :-) (hehe)
-
[quote name='Irka']nie - 10 cm na styropian i ok tyle samo na płyty czy deski - tak myślę :)[/QUOTE] Jak styropian 10 cm, to ok. 40 cm na szerokości mniej będzie, chociaz deski czy płyta raczej 10 centów nie zajmą wg mnie z jednej strony, więc ok.25-30 cm trzeba liczyć. Teraz "za bogato" to tam też nie jest. Jeden grzejnik olejowy 2 kW ( z termostatem) wg mnie wystarczy tam w zupełności, a to koszt pewnie ok. 100 zł. Z oknami to liczył ? Mam wrażenie jakby Ozi był przeziębiony. Wczoraj jak tam byłem z psem to tak dziwnie jakoś szczekał, tak słabo, jakby go gardło bolało. Dzisiaj to samo. Chyba, że ten typ tak ma i znowu coś wymyślam. Zwróćcie uwagę na niego jak możecie, bo sam nie wiem. Kaja ładnie w kubraku chodzi i nie ściąga. Karolciasz28 - ja podobnego czarnucha będę miał za 2 tygodnie, tylko bardziej kudłatego;)
-
Tylko żeby znowu nie było, ze krytykuję. Sprawa ocieplenia tego barakowozu. Zastanówcie się czy nie lepiej kupić już gotowy, ocieplony używany kontener biurowy z instalacjami (na aledrogo widziałem za ok 8000 zł brutto) ale pewnie można gdziestaniej wyhaczyć. Z 1% + dodatkowa kasa może by jakoś dało radę. W kontenerze by miejsce na ciepły kojec wygospodarował a obecny barakowóz trochę przerobił i np. 2 kojce z wyjściami (otworami dla psów) by zrobił - w zimie by dosyć osłaniało przed zimnem. Ocieplenie + wymiana okna w barakowozie pewnie tania nie będzie, do tego najważniejsze jest ocieplenie dachu i podłogi. Styropian na felc, na samym kleju (jak da radę) bo jak na kołki to ściany będą zimne to tani nie jest a do tego trzbea dokładnie ocieplić, żeby mostków termiczych nie było. Drzwi też nie są tam chyba jakieś szczególne. Do tego to drewno czy płyty OSB na zewnatrz wymagać będą zabezpieczenia i konserwacji przed warunkami atmosferycznymi, bo inaczej je szybko szlag trafi (pognije, powykrzywia). Tak tylko pomyślałem, ale tu pewnie dedcydujący jest kosztorys.
-
Promyczek - odszedł do krainy szczęśliwości
rozio replied to Agula99's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jakby coś to jestem pod telefonem. -
Promyczek - odszedł do krainy szczęśliwości
rozio replied to Agula99's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A miał robione prześwietlenie ? Kręgosłup w całości ? Jak z potrzebami ? -
Promyczek - odszedł do krainy szczęśliwości
rozio replied to Agula99's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety nie znam nikogo kto by wziął na DT. Ja mieszkam na 2 pietrze w bloku a na dodatek moje dziewczyny dzisiaj już wyjechały więc opieki nie miałby żadnej w tygodniu (ja wcześnie wyjeżdżam, późno wracam z pracy) a żona go nosić nie będzie, bo się boi obcych psów i tez pracuje. Do jutra wieczorem mogę go awaryjnie wziąść, ale nie dłużej. -
Promyczek - odszedł do krainy szczęśliwości
rozio replied to Agula99's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mogę w czymś pomóc ? -
Terri - wielki przyjaciel człowieka,szczęśliwy w nowym domu!!!
rozio replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
Irka - absolutnie to nie żaden napad na Ciebie !:crazyeye: Przepraszam, jesli tak to odebrałaś. Ja tego nie pisałem do Ciebie, a wykorzystałem Twój tekst w którym wymieniasz psy, które by mogły isc od razu do domu i nie zauwazyłem tam Kaji. Dzisiaj przez przypadek zauważyłem też na "tablicy" Kaję i zobaczyłem tekst na temat którego już się wypowiadałem wcześniej. Podpiąłem się tylko do Twojej wypowiedzi, żeby swoją opinię na temat Kaji napisać, bo uważam, że opis w ogłoszeniu jest niedobry. Absolutnie nie do Ciebie pisałem ale ogólnie, że mi się tekst nie podoba w ogłoszeniu. Nie zgadzam się jednak (po tym co teraz napisałaś), że wymaga jakiegoś niszowego właściciela i że do starszych osób się nie nadaje. Uważam wręcz przeciwnie, że właśnie do starszych osób by się nadawała idealnie, i razem by tableteczki sobie mogli łykać (może i te same);) Luminal w dawce dla Kai chyba za dużo nie kosztuje. -
Terri - wielki przyjaciel człowieka,szczęśliwy w nowym domu!!!
rozio replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
To jest b. dobre Barb ;) -
Terri - wielki przyjaciel człowieka,szczęśliwy w nowym domu!!!
rozio replied to Agula99's topic in Już w nowym domu
[quote name='Irka'] Szkoda, że tak słabo z tymi adopcjami - Terry, Bydrys i Oz to takie fajne psy od razu do domów - reszta pewno po lekkiej pracy nad charakterem lub wymaga niszowego właściciela [/QUOTE] Zapomniałaś wymienić Kaję. Jak widzę jeszcze te ogłoszenia (np na tablicy) gdzie jest napisane, że jest izolowana i wzbudza u innych psów agresję to mi się krew gotuje. Dzisiaj Kaja nie wzbudziłą agresji u mojego psa, u Oziiego, u Terriego. Nie wzbudzała u Pakusia, u Lukasa. Chodziła też na sapcery ze mną i Budrysem i nawet u niego agresji nie wzbudziła. Wywalcie to ogłoszenie bo psu robicie tylko krzywdę. Suka jest przesympatyczna, kontaktowa, chętna do współpracy i daje ze sobą robić wszystko. Nie lubi tylko jak ją psy nachalnie zaczepiaja i je przegania. Jedyny jej wróg to Sonia, ale ta to jest franca. Do tego Kaja kota na klatce ignorowała a ja usilnie go jej pokazywałem. PROTESTUJĘ przeciwko takiemu kreowaniu wizerunku tej suczki ! Tak to nigdy jej domu nie znajdziecie. Budrys z kolei może niszczyć w domu lub w ogrodzie i na pewno potrzebuje dużo ruchu i zdecydowanej ręki, chociaz bardzo pojętny pies i do ułożenia myślę bez specjalnych problemów. -
Byłem z Ulą i moim piesiem na spacerku przywitać się z Benią. Sprawdziłem uszka, tatuażu niet i na ząbki też rzuciłem okiem -bieluteńkie. Sunia zabawowa i rozbrykana, aportuje, moim zdaniem bardzo młoda (od roku do dwóch lat maks bym jej dał). W rzeczywistości wygląda naprawdę pięknie i duuuużo lepiej niż na zdjęciach (bierzcie ją dziewczyny, namawiajcie znajomych - jest cudna). Do mojego piesia podeszła niepewnie (nie uciekała), ale prawie od razu zaczęła machać ogonem. Ula jej trochę zabawkę porzucała to poaportowała, do kojca bez problemu za zabawką weszła a potem drugi raz za mną. Smakołyki bierze z ręki i jak jej spowiedziałem siad to odruch wykazała, ale nie skończyła ;) Ozi i Kaja w kubrakach w całości. Budrysowi tam dobrze na końcu - nawet nie jest oszroniony i widzę ma tam ciepło - bardzo dobry pomysł wg mnie. Jutro mogę pomóc w spacerkach ok 16.00, w sobotę porobić zdjęcia - Agula ?