-
Posts
5156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wiola&Miłosz
-
[quote name='Tilia']Przyszłam tu po przeczytaniu informacji na bazarku :( Nie jestem z Częstochowy, ani nawet okolic, ale może ktoś z moich znajomych na FB jest? Czy mogę prosić o link do wydarzenia?? Udostępnie, tylko tak mogę pomóc :([/QUOTE] [url]http://www.facebook.com/events/549227921763537/[/url]
-
Jakie media masz konkretnie na mysli? Nie wydaje mi sie aby lokalna telewizja czy gazeta chcialy publikowac takie rzeczy A jesli juz to napewno za niemala kwote
-
[quote name='danavas']Zioberek87 była właśnie u weta z Boczkiem, miał pobieraną krew i jutro dowiemy się z co w nim siedzi, jak wyniki będą dobre to kastrowanko... ciocie ja mam teraz masakre, nie wiem co robić, nie mam kiedy bazarków zrobić bo Misiek nawiał szukam go w każdej wolnej chwili.... może uda Wam się zaprosić kogoś na watek Misia.... nie koniecznie z Częstochowy, nigdy nie wiadomo kto w jakim mieście ma znajomych i gdzie bywa...[/QUOTE] Ja juz pisalam i dupa i czapa... Korci Mnie do jednej cioci napisac ale ona mnie nie trawi:placz:
-
Na poczatku bylo tak ze on wiele rzeczy chcial jak Tobi., Wejsc na lozko no tak ale jak jak lapki kurduplowate a na dodatek sie boi. Pozniej bylo przytulanie nie glaskanie. Pozniej sciagniecie dywanow. Mnostwo bylo tych strachow. Malgosia nam mowila ze najgorzej to mu odpuscic. Mysmy nie zrobili tego. zauwazyla takze ze on czasem popiskuje by pokazac ze czegos nie chce ale to strachem nie jest. Nauczylismy sie rozrozniac jego kwilenie i jesli nie bylo strachu to troszke na sile pokazywalismy mu ze przeciez nic sie nie dzieje. I co? Na lozko kurdupel umie wskoczyc, tulac sie lubi, i coraz rzadziej sie zdarza ze czegos sie boi. Ba!!! Zrobil sie wojowniczy kurdupel ninja:diabloti: zlodzieja do domu nie wpusci:diabloti:
-
Zreszta. Z Tobiaszem musialam bardzo duzo pracowac i cwiczyc kilka razy musielismy powtarzac jedna czynnosc. I tak w nieskonczonosc. Niepowiem bo czasem cos mnie trafialo. A z Majkelem jakos tak to sprawniej przebiegalo. On w mig pojmowal co ja od niego chce. A ile on sie u Mnie napiszczal. Milosz dzisiaj dzwonil i mowil ze poslizgnal sie i wywrocil. Tobi sikal sobie niewzruszony a majkel jak milosz lezal jak kloda pierw sie przygladal a pozniej oczywiscie mu gebe wylizal:D
-
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
Wiola&Miłosz replied to winter7's topic in Już w nowym domu
O niemcach slyszalo sie wiele zlego. Choc ja wychodze z zalozenia ze nie mozna wrzucac wszystkich do jednego wora;) -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
Wiola&Miłosz replied to winter7's topic in Już w nowym domu
[quote name='zioberek87']no bez kitu, u mnie trochę gorzej ale cały czas podwójne zaproszenia wysyłam:)[/QUOTE] Bazarki ida w ogole ostatnio kiepsko cosik... -
Ivete ja Sobie doskonale z tego zdaje sprawe ze Agnieszka niedomaga. Zastanawiam sie tylko dlaczego te cioteczki ktore tak krzyczaly zeby pomoc i sa z okolicy sie do tego nie przylaczyly..
-
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
Wiola&Miłosz replied to winter7's topic in Już w nowym domu
[quote name='zioberek87']super ciotka Ty wiesz o kogo mi chodzi:) ja może wkleję wątek jednego psiaka który został wyadoptowany do Niemiec tylko muszę znaleźć[/QUOTE] ;) Tak tak albert pojechal barry nadal czeka.. Sluchajcie jest to jakas szansa. A noz widelec ktos go zobaczy? Warto sprobowac moim zdaniem:) Winter- bazaro powoli idzie ale cos tam sie uzbieralo juz wiadomo tu dwa zlocisze tu jeden ale do przosu;) -
Ona padnie na pysk w koncu... Aga wspolczuje... Moze jeszcze ktos pomoze w szukniu
-
[quote name='danavas']Pasztet.... powiedział mi obesrołek jeden że go przerobili na pasztet...[/QUOTE] Widze ze tam mlodziez ma niebywale poczucie humoru. Jak jeszcze raz zadzwoni powiedz mu ze ja mu zrobie z tylka jesien sredniowiecza. Rozumiem ze miska ani sladu...
-
[quote name='funia']Dostałam dzisiaj informację od darczyńcy pragnącego zostac anonimowym ,ze wpaci jednorazowo na Fenka 300 zł !!!! Bardzo dziekujemy !!!!!! Teoretycznie mamy więc kasę by na już zabtrac go do Pani Małagośi ...Na pierwszy miesiąc mamy ...Tylko co będzie potem jak już nic nie uzbieramy ?? Wypowiedzcie się tu wszyscy ,co parę głów to nie jedna .;) Pieniadze za jego szkolenie mozna zapłacić z dołu więc mysle,ze gdyby zewrzeć szyki w parę osób( bazarki regularne ,żebranina gdzie kto moze itp)akcja udałaby sie . Moze nawet znajdzie dom w kręgach Pani psycholog,przecież wkoło niej są sami psiarze ... .Ja wierzę w nią i wiem ,ze zrobi z niego ,,ludzi,,:evil_lol: Ja osobiscie bazarkiem jakims moge poratowac. Chociaz wiadomo jak one ida ostatnio... Mysle ze Malgosia trzezwo oceni co z chlopaka bedzie.
-
To i ja powitać Drogie panie na wątku naszego kurduplowatego Majkela. Od dzisiaj Moja pani mianowicie Wiola powinna do Mnie mówić MISTRZ Zanim pojechała podbijać ścianę wschodnią założyla się ze Mną że, nie da się za żadne skarby wziąść Majkela na ręcę. O godzinie 21 udało się. Bez pisków, jęków i charakterystycznych odgłosów rodem z horroru. Oczywiście potrzebna nam była cierpliwość, troszkę tarzania się po dywanie i głupawych min ale cel uświęca środki:) Tak więc coś czuję że, od przyszlego tygodnia częściej będą obiady w domu. Miłosz [COLOR=#0000ff]ekhem... dac tu facecikowi haselko i prosze wlasna babe bedzie podpierniczac. Podlys[/COLOR]:eviltong: [COLOR=#0000ff]i sie nie zal ze obiadow nie ma -wiola[/COLOR]:eviltong:
-
Basha rozrabia. Dzisiaj nadgryzl panstwu szafe.. Nie powiem bo sie wystraszylam pierwsza mysl? Kurde w koncu bedzie draka. Ale sie na szczescie niepotrzebnie wystraszylam bo sytuacja jest opanowana. Basha robi wielkie postepy. Na szczescie panstwo z nim pracuja i praca przynosi raz wieksze raz mniejsze efekty. Oczywiscie mam zdjecia ale dogo szaleje i zdjec wkleic nie moge. Moze sie uda jutro. Bo mam tyyyleee zdjec roznych psow a powklejac nie moge. Nie wiem co sie dzieje z tym dogo...