-
Posts
5156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wiola&Miłosz
-
[quote name='tymuś']no widzisz nie dali "bo nie" liczy się ludzka zazdrość o pieniądze (chyba) bo nie wiem o co by można mieć wąty , niż dobro psa . ja dałbym psa najgorszemu mojemu wrogowi gdybym wiedział że jest dla zwierząt dobry , bo ich dobro się liczy a nie relacje ludzkie[/QUOTE] Kurde Tymek bardzo mi przykro ale wiesz jak jest. Dogo to pole bitwy i wzjaemnych przepychanek u Ciebie mialaby jak w raju.. Ciebie mi nie szkoda ale psa. Za wiele nie moge w tej sprawie. Przepraszam trzymam kciuki ze pomozesz innemu psiakowi a lole bedziesz nadzorowal.. kurza dupa
-
Blagam nie bizuteria;) Jak trzeba posle wam piekna obrozke;)
-
[quote name='tymuś']widziałem kojec pudełkowy!!;) i widzisz taki wycofany a ma szanse , jest wyjście zeby zaufał a mi psiaka nie dano mimo że się starałem i uratowałem "od nich" ( nie będę pisał gdzie i co ) parę psiaków , i kibluje na dworze w budzie psiak 10kg gładki paronastoletni:-([/QUOTE] Komu jak komu ale Tobie nie dali?:o A przepraszam bardzo czy oni maja oczy? Wiesz czasem bywam na twoich watkach choc sie nie udzielam ale w glowie mi sie nie miesci by taki obrot mialy sprawy:) Tymus dzieki ze jestes na watku fenka;) Mam nadzieje ze chlopak wyjdzie na prosta i za mc czy dwa napisze sprawozdanie fenek moze szukac domu. Bardzo bym sobie tego zyczyla
-
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Wiola&Miłosz replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='asiuniab']bardzo przeżywam śmierć i cierpienie Bartusia; chciałabym wiedzieć jeśli można, czy ten przeklęty tasiemiec, od razu wyszedł jak Bartuś usnął i czy na to w ogóle jest lekarstwo, jakie są typowe objawy, tak żebyśmy coś wiedzieli, bo może komuś się ta wiedza przyda????[/QUOTE] Niestety ale na to nie ma lekarstwa. tasiemiec to pasozyt. Jak dostanie sie do krwioobiegu moze zaatakowac serce badz inny narzad.. Nie do wyleczenia . Jesli beda wyniki TK wysle je do 3 znanych gabinetow w polsce. Opinie wkleje oczywiscie -
pies z torów ..... za tęczowym mostem [*]
Wiola&Miłosz replied to Becia Lublin's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ala123']Najpierw z Bartusiem byłyśmy w przychodni VitaWet, a ostatnio w Canisie[/QUOTE] Baba was przyjmowala czy wet? Glowi Mnie to bo Canis znam od podszewki.. Nie ukrywam ze jednak zamosc nie jest dobrym miejscem do ciezkich przypadkow. -
[quote name='FLY']zapisuje wątek grubego goldenka:) kurcze a może on komus nawiał (uciekł się gdzieś dożywić np. jak to goldenki mają w zwyczaju...), ciężko uwierzyć że ktoś wyrzuca takiego psa?! Ładny, bezproblemowy, przyjazny, zdrowy... (chyba że czegoś nie doczytałam)[/QUOTE] No troszke ciocia;) ZGoldenek nawial jego pan pomimo wiedzy gdzie pies przebywa nie zglosil sie po niego. Tak wiec trafil do Mnie. Rozpisywac sie dalej nie bede bo nie ma sensu. Pies jest bezpieczny a naszym celem jest znalezienie mu stalego kochanego domku dla huby buby;)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
No to rob bazaro;) Na okolo 300 km;) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Dobra inaczej odpusc sobie bazar transportowy ja go zrobie ok? Mi szybko ida bazarki transportowe wiec dam rade. Pasuje? Nie chce po proistu wprowadzac kogokolwiek w blad..