-
Posts
264 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NataZG
-
Jestem tak wsciekla, ze nie mam slow.:angryy: Jakas banda idiotow odpalila fajerwerki wczoraj kiedy bylysmy z Jula na spacerku. Mala sie tak przerazila, ze nie chce teraz wychodzic na dwor, zalatwia sie pod klatka i spyla z powrotem do domu.:shake: Wyciagam ja kroczek za kroczkiem, ale jest ciezko, mam nadzieje, ze zapomni o tym szybko:placz:
-
I wlasnie zarobila nowy tytul - zlodziejka frytek!!!:evil_lol:
-
Kochana cioteczki, melduje sie na watku z Julianna:-). W czwartek mialysmy wielki dzien, a raczej noc. Wiecie juz, ze nocny marek ze mnie wiec ostatni spacerek zalatwiamy tak kolo 1-2 nad ranem. Nie bylo dookola absolutnie nikogo, wiec spuscilam Jule ze smyczy, zeby sobie pohasala. Kto by przypuszczal, ze to grzeczne dziecko, ktore nigdy nawet nie ciagnie smyczy zamieni sie w taki szalejacy wulkan energii! I jest taka grzeczna, przychodzi jak ja wolam, sama sprawdza gdzie ja jestem jesli mnie nie widzi, miod po prostu. No i od srody jestesmy na diecie gotowane piersi kurczaka z odrobina oliwy z oliwek i problemy kupkowe zaczynaja znikac. Wlasnie idziemy na spacer bo kupka byla wczoraj i do tej pory dzisiaj nic, a wczesniej nawet 3-4 razy dziennie. Bedzie dobrze:-)
-
Julka ma juz dwoch chlopakow na osiedlu, jeden kudlaty terrier i jeden pinczerek, mniejszy od niej. Tance polamance za kazdym razem jak sie spotkaja na spacerku:-) Dzisiaj chyba cos jej sie poplatalo, wyszlysmy z mieszkania, a ta zamiast zasuwac na dol do wyjscia poleciala na gore i nie kwapila sie zejsc. Musialo cos tam fajnie pachniec pewnie. Daje sie ladnie wyczesywac szczotka, ale futerko wychodzi z niej garsciami i tak. Mamuska wysyla mi z powrotem odkurzacz dysona na siersc siersciuchowa:lol: Odeslalam go, kiedy kot sie przeprowadzil z powrotem do Zielonej.;)
-
Skup sie na szczesliwym pyszczku w kolderce z dzis rana, cioteczko:loveu:;)
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
NataZG replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']O matko, cuda się zdarzają jednak!!! Czy mogę przesłać PW z numerem konta? Od kiedy zaznaczyć deklarację?? Bardzo dziękuję!!!!!!!![/QUOTE] Wysylaj i deklaracja od tego miesiaca:-)))) -
Widok dzis rano [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/IMG-20111214-00242.jpg[/IMG] [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/IMG-20111214-002441.jpg[/IMG] dobra laski, uciekam do malizny, buziaki!
-
Zafutrzylam cala kanape, teraz zabieram sie za lozko. [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/IMG-20111211-002261.jpg[/IMG] spacerek [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/IMG-20111210-002011.jpg[/IMG] Podbity TZ [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/IMG-20111210-002003.jpg[/IMG] LOTNISKO! [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/382993_10150406867391207_554126206_8739739_674311105_n.jpg[/IMG] [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/389480_10150406868521207_554126206_8739748_2117840525_n.jpg[/IMG]
-
Ksiezniczka w hotelu zblizenie na jej kanape [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/IMG-20111210-002021.jpg[/IMG] no dobrze mozesz mnie poglaskac przez chwilke [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/IMG-20111210-002002.jpg[/IMG] Krolowa kanap hotelowych [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/IMG-20111210-001911.jpg[/IMG] Te wszystkie holdy bardzo mnie zmeczyly... [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/IMG-20111210-001931.jpg[/IMG]
-
Dobra, cioteczki kochane, dostalam chwile urlopu od miziania na kanapie, zobaczymy ile uda mi sie napisac:-))))) Jak juz wiecie, odebralam malenstwo w piatek (oczywiscie najpierw byly godzinne ploteczki z Pyrdka a potem dolaczyla cioteczka Akrum:evil_lol:). Wsiadlo male do taksowki i zaczelo pana taksowkarza czarowac oczkami i lapka, po czym polozyla sie na lozeczku i spokojnie dojechala do samej Warszawy. Tam najpierw odwiedzilysmy nowa ciocie, kociare Monike - Jula najpierw obwachala koty ktore schowaly sie pod stolem a potem wyzarla im kolacje i zaczela warczec na ludzi chodzacych po klatce, ktorzy zaklocali jej cenny spokoj:mad: ( wlasnie teraz warczy na kogos tez, strasznie nisko, gardlowo i groznie to brzmi hehe). Potem myk do mojego tak zwanego dochodzacego TZeta, ktory najpierw furknal o psach ktorych miejsce nie jest na lozku a za piec minut dawal jej buziaki pod kolderka. Faceci...:roll: W sobote smignelismy do Lodzi gdzie Jula zadawala szyku w hotelu, zaparkowala na kanapie w lobby i rozdawala lapki i caluski wszystkim ktorzy sie nia zachwycali.:crazyeye: Uznala tez, ze poza jej pokojem to juz jakby byl dwor i uparcie siurkala na fajny dywan w holu, a co. Gdy wychodzilismy Panna Jula sadzala dupke na kanapie i ogladala telewizje. :loveu: A w poniedzialek...lotnisko i podroz do domku. Nie odwazylam sie zabierac jej bez tabletki uspokajajacej wiec dostala glupiego Jasia i w sumie chyba ja sie bardziej stresowalam niz ona. Siedziala jak hrabianka w swoim psim domku-torbie, a ja ja nosilam. Troszeczke ta podroz odchorowala, ale widze, ze chyba wraca do rownowagi. Wczoraj plakala i drapala w drzwi jak wychodzilam do pracy, ale dzisiaj juz bylo ok z tego co wiem. Jest przekochana - bardzo grzeczna na spacerkach, cudnie sie wita z innymi pieskami, je jak odkurzacz w ilosciach przemyslowych - nie przekarmiam, ale jeszcze musze wyczuc dobra dawke dla niej bo jestem przyzwyczajona do karmienia mniejszego psiura. Mysle, ze jelitka i gastryka sie jej calkiem ustabilizuje, jak ustalimy sobie jakas rutyne i poczuje sie bezpieczniej. Ah no i w poniedzialek mialysmy gosci w domku wieczorem i oczywiscie tez ich zaczarowala:diabloti:. Kazali mi gdzies wyjechac szybko, zeby mogli sie nia poopiekowac;) Zaraz wrzuce zdjecia a potem spadam, bo samo malenstwo siedzi na kanapie, a jeszcze musze jedzenie i malego konga zamowic. I wziac laptopa z pracy zebym to mogla wszystko robic z Jula na kanapie a nie siedzac przy biurku ze stacjonarnym!
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
NataZG replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Deklaruje 20 zl miesiecznie na Spajkusia, nieduzo ale zawsze do przodu:-) -
Meldujemy sie z Julenka! Napisze wiecej jutro z pracy, bo siadlam do komputera i weszlam na dogo i jest obraza, ze opuscilam lozko i panienke:lol::crazyeye::loveu:
-
Mikro piesek dochodzi do zdrowia .DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA POMOC:)
NataZG replied to RUDA ZUZIA's topic in Już w nowym domu
[quote name='RUDA ZUZIA']To życzę Wam wszystkiego dobrego:loveu: I będę dalej podczytywać wątek bo jestem ciekawa jaka będzie reakcja:lol: A będą zdjęcia?[/QUOTE] dziekuje cioteczko!:loveu: bedzie duuuzo zdjec z pierwszego spotkania i potem juz Julki w nowym domu:multi: -
martwie sie troche, ze bedzie jej brakowac psiego towarzystwa, a drugi piesek to nie opcja przynajmniej na razie...ale juz ja kocham za to wylegiwanie sie w lozeczku poranne;-))))
-
i tak sa cudowne i kochane wszystkie:lol::loveu::evil_lol:
-
wy tak wszystkim kit wciskacie! hienki urosna male, Julcia cicha i grzeczna...:roll:;):lol:
-
Mikro piesek dochodzi do zdrowia .DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA POMOC:)
NataZG replied to RUDA ZUZIA's topic in Już w nowym domu
[quote name='RUDA ZUZIA']Śliczna jest Juleczka.To kiedy pierwsze "widzenie"? Będzie dobrze:lol:[/QUOTE] 8 grudnia...jedziemy do Wawy z NT potem i w poniedzialek wio do samolotu i do domku. Julinka to moj cudny prezent urodzinowy, bo 8 grudnia wlasnie.:loveu: i czekamy na wiesci o Lakusiu:multi: -
[quote name='Juldan']Taaaa, chciała byś:lol::lol::lol: tak bez wizyty p/a, bez ankiety:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wysłałabym Cię w innym kierunku:cool3: P.S. Zabierałam kiedyś Pyrdce tymczasowiczkę- Iskę:loveu: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/199717-Obie-hienki-ju%C5%BC-w-nowych-super-ds-%29-dzi%C4%99kujemy-%29"](klik)[/URL] Ryczłyśmy obie, a później musieliśmy z Juldanem szybko biec do auta. Jechały z nami wtedy do Łodzi 4 ogony- dwa nasze, Iska i Yoki vel Czesio. Baliśmy się z co się stanie jak nas policja zatrzyma:lol:[/QUOTE] pffft na wizyte przedadopcyjna wszystkie was zapraszam, o!:eviltong: Jakie te hienki cudne! kundelki takie wyszly czy co?:loveu:
-
jaka mordka kochana...podrzuce cos dla niej w piatek, bo szczeniaki pewnie domek szybciutko znajda.
-
Mikro piesek dochodzi do zdrowia .DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA POMOC:)
NataZG replied to RUDA ZUZIA's topic in Już w nowym domu
[quote name='RUDA ZUZIA']Dziękujemy bardzo mocno:loveu::loveu::loveu: Czytałam na wątku Julci,ze już niedługo Wasz wielki dzień:lol: 8 grudnia ? Dobrze pamiętam?[/QUOTE] zgadza sie! stresuje sie strasznie, jak mala zareaguje...zwlaszcza, ze czeka ja lot samolotem po dwoch dniach ze mna w Polsce..ale i tak juz sie nie moge doczekac!:loveu: -
malenstwo biedne:-( ale jak znam Wasze dt to za tydzien bedzie hasac jak mlody jelonek;)
-
[quote name='Akrum']kochana Natalio, właśnie sprawdziłam - dziękuję Ci ślicznie w imieniu swoim i Lunki :) Wpłynęły od Ciebie pieniążki na Lunkę - 100 zł :crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu::loveu::loveu: to już Twoja druga tak duża wpłata na dziewczynkę - nie wiem jak dziękować :) [IMG]http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRE2zSfE4L0sf2G1cRMzYPFF1aPNI1ZHc2A3I7Drdw8qyWkDHg1xg[/IMG] Wczoraj rozmawiałam z Sarunią- nadal ma problemy z netem. Ale z Lunką już o wiele lepiej, kupki już ma ładne, antybiotyk podany w porę. Lunka radośniejsza, biega po ogrodzie i juz się nie zatacza :) Przy zakładaniu majtusiek już nie piszczy, już wie że Sarunia jej nic złego nie chce zrobić :) Później w majtusiach układa się na sofie i słodko śpi :) Nero dzielnie znosi cieczkowe zapachy Lunki :) Tylko Kora nadal chodzi wycofana, w obecności Saruni pozwala sobie np. na polizanie przez Lunę szyjki, ale jak tylko Sarunia kawałek odejdzie, tak od razu Kora pokazuje, że nie chce mieć nic wspólnego z Lunką.[/QUOTE] Usciski dla Ciebie i wszystkich cioteczek o wielkich sercach, ktore daja tym pysiakom szanse na szczesliwe zycie:loveu: Straszna szkoda z Korunia, mam nadzieje, ze sie szybko domek znajdzie dla Lunki albo sie dziewcwynkom kontakty polepsza...trzymam kciuki:-(
-
[quote name='Juldan']Ale super, cieszymy się z Zuzą bardzo [SIZE=1][COLOR=dimgray]Juldan trochę mniej [COLOR=black][SIZE=2]Nikt więcej póki co nie dzwonił... Ciotka dawaj rudą i szczyle- też chcemy zobaczyć;) [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Juldan juz niech takiego twardego nie udaje!;)
-
Mikro piesek dochodzi do zdrowia .DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA POMOC:)
NataZG replied to RUDA ZUZIA's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania z poznania']Doszła wpłata od NataZG :). Uaktualniam post 5 :)[/QUOTE] w koncu!!!!:multi: juz mi glupio bylo....:oops: