-
Posts
264 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NataZG
-
Dramat Nexta - duży dług w hoteliku ... POMOCY!!!
NataZG replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Za ta cene to pies powinien wygladac jakby w palacu na tronie krolewskim siedzial:angryy:. Bardzo sie ciesze, ze Nexcik znalazl miejsce w hoteliku gdzie bedzie dopieszczany i zadbany ( przecudne miejsce na ziemi, Sylwia:-):loveu: )... Agunia, podrzuce kaske na poczatku stycznia, pomoze z dlugiem. -
Dzisiaj ma wlasnie dzien na glupawke chyba, bo nie daje mi spokoju - nie zebym narzekala;-) Kabanosiki owszem - w korytarzu. Na dworzu juz trzesie portkami i kabanosiki ma gdzie. Powolutku...:-)
-
Dziekuje cioteczki! Wiec tak:-) dzisiaj po 3 dniach spedzonych ze mna niestety musiala zostac sama jak pancia poszla do pracy. Wrocilam i byl taniec radosci indianski, nie wiem czy bardziej z checi wyjscia na siusiu czy ze przyszlam:lol:. W kazdym razie dostalam tez pare calusow;-) ale za to z kolei jak sie przyszla pora na jedzenie to zjadla raptem polowe z tego co zwykle (ale smaczka porwala do ciumkania jak nie patrzylam). Ja sie chyba po prostu wyluzuje i zobacze co sie bedzie dzialo.:-) Teraz musze sie zawinac i leciec do sklepu, wymyslilam male kabanosiki wedzone pokrojone na kawaleczki jako zacheta do spacerkow.:oops:
-
Musze sie Was poradzic, cioteczki. Czy ja oczekuje za szybko za wiele? Mala prawie caly czas spi w domku, bawic sie za bardzo nie chce, problem spacerkowy juz znacie. Spi ze mna w lozku, ale ani pod koldre ani przytulic sie raczej niekoniecznie, podrapac brzuszek a owszem. Jest slodka, ale z dystansem. Pyrdeczko, po jakim czasie ona sie otworzyla u Ciebie? Nie chce jej naciskac, ale nie chce tez zignorowac jesli jest problem...
-
Czesc kochane, dziekuje, ze odwiedzacie mnie i kruszynke:-). Pyrdka...chodzi mi jakas bidka taka mala po glowie, zeby Jula miala kumpele, ale ani finansowo, ani czasowo ani organizacyjnie jakos tego nie widze, kurcze...
-
Widzialas na facebooku, cioteczko, ale wrzucam tez tu, dla innych kibicujacych cioteczek:-) Wigilia byla przebojem, psiaki zakochaly sie w sobie od pierwszego wejrzenia i szalaly przez caly wieczor:multi:. Dowody: [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/402869_10150424505676207_554126206_8805096_1249663838_n.jpg[/IMG] [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/386739_10150424626686207_554126206_8805622_711506306_n.jpg[/IMG] czasami tylko przestawaly na chwile zeby zlapac oddech [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/397688_10150424627471207_554126206_8805624_713773245_n.jpg[/IMG] albo jak szyneczka przypadkiem spadala ze stolu [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/390158_10150424636426207_554126206_8805696_1200541975_n.jpg[/IMG] W koncu moje kochanie padlo tak kolo drugiej rano:-):loveu: [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/396472_2882496899571_1174544766_33267773_1654806366_n.jpg[/IMG] No i dobre wiesci : dwie ostatnie koopki byly fajne jeszcze nie takie jakbym chciala ale juz sie nie wylewalo z niej ciurkiem. Moze to karma, a moze wiecej ruchu i zajecia? (dalej sie opiera z tymi normalnymi spacerami). Juz mowilam mamie, ze chcialam psa zeby mnie wyciagal z domu a jest na odwrot:mad: Na Sylwestra tez jedziemy do spaniela, super fajnie bo mysle, ze Jula bedzie zbyt zajeta zabawa, zeby sie przejac mocno fajerwerkami. Tak mi od zeszlego tygodnia drugi pies chodzi po glowie, ale jest to nierealne niestety:-(. Musze sie szybciutko przeprowadzic, zeby Jula i spaniel byli sasiadami.
-
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
NataZG replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Udalo mi sie wyslac juz teraz...wracaj do zdrowia, malutka:-( -
Buziaki dla wszystkich cioteczek na watku i Wesolych Swiat - Julka wczoraj odkryla karme Bozita z dodatkiem mieskem renifera niby i jest po prostu zakochana - jak brzuszek bedzie ok to zostajemy przy tym i piersiach kurczaka jako dieta.
-
[quote name='Andzike']Oj Nata, mam nadzieje, że Julka nie okaże się guziczkowo-suwaczkowym niszczycielem jak moja Nelka, bo nie będziesz miała w domu żadnego guzika ani suwaka i po pracowitym dniu może znaleźć takie coś... ;) [url]http://img714.imageshack.us/img714/8332/suwaczki.jpg[/url] A zresztą .... [url]http://www.dogomania.pl/threads/173100-NELA-w-cudownym-domu!!!?p=18050112&viewfull=1#post18050112[/url][/QUOTE] Jesooo...tfu tfu odpukac w niemalowane:lol: Mam nadzieje, ze one chociaz tego swinstwa nie lykaja!
-
[quote name='Pyrdka']Nie strachaj się maleńka. Nata Cię pilnuje. Skarpety lubi. Wujaszek codziennie mówi , że szykuję mu dziwny zestaw- nie do pary. Julito- wiesz coś na ten temat??? Dziewczęta- Życzę Wam spokojnych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku.[/QUOTE] Julka i ja sciskamy Cie cioteczko bardzo bardzo mocno. Dzisiaj wielki dzien - idziemy na Wigilie do kolezanki z cocker spanielem!:-)
-
[quote name='andegawenka']Na spacerkach trzęsidupek, a w domu terrorystka:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Oj tak...wczoraj na spacerku w nocy bylo lepiej bo cicho i wszyscy spali wiec nawet ja ze smyczki spuscilam troche...dzisiaj powrot do fochow.
-
Czili znalazła swoją przystań - już w cudownym DS :)
NataZG replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Jaka ona jest cudna, Akrum, widac slodkie serduszko w oczach od razu. Sciskam Was mocno, a szczegolnie od Julki strachulki dla Kropeczki, kazdy spacer to walka ostatnio. Ale ja jestem mila, slodziutka, cierpliwa..i nie popuszczam;-) prezencik dla Czili w drodze na konto. -
Jestem Kika - ochroniarz Czterech Wspaniałych Muszkieterów :)
NataZG replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Cioteczki kochane, nr konta poprosze:-) -
Krzyk cierpienia ... Tessa szczesliwa w swoim nowym domu !!!!
NataZG replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
zapisuje sobie pyszczek i po swietach wysylam troche kasy na leczenie. Biedne malenstwo... -
U nas kochane cioteczki, bez duzych zmian. Ksiezniczka glownie na kanapie i koldrach rezyduje, nie pozwala mi poscielic i nie jest nawet sypialnia zainteresowana.:evil_lol: Testujemy jedzonko, zamowilam pare roznych firm dla psiakow z problemami gastrologicznymi i zobaczymy, co z tego wyjdzie. Panna Julianna zarelko wciaga jak odkurzacz, firma dla niej niewazna, ale ja sprawdzam, jakie reakcje zoladkowe i co podawac czesciej. Ze spacerkami tez ciagle jeszcze nie za ciekawie, ciagle sie stracha, ale walczymy i sie nie poddamy! Teraz bedziemy mialy trzy dni cale dla siebie, juz sie nie moge doczekac:loveu: Niestety odkryla guziki w poszwach na koldry i jeden juz zniknal w tajemniczy sposob. Musze poszukac czegos co nie ma guzikow, bo jeszcze mi sie nim zadlawi. Nie moge przetlumaczyc, zeby sie od nich odpindolila:mad: prosze bardzo;) na pierwszym planie skarpetka, ktora sobie pozyczyla i juz nie oddala... [IMG]http://i1220.photobucket.com/albums/dd448/Trissylicious/IMG-20111222-00265.jpg[/IMG]
-
[quote name='Akrum']Ja też chcę taki super domek dla mojej Czili, gdzie będzie mogła się wylegiwać pod kołdrą ze swoją pańcią :loveu:[/QUOTE] na pewno go znajdziesz, Czili jest przecudna i przekochana nawet na zdjeciach:-)
-
Diana doczekała się własnego Domu- takiego, o którym dla niej marzyliśmy
NataZG replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
Cudne wiesci o Diance:-) Pyrdeczko, kasa poszla jak obiecane. -
zyjemy, malo siedze przy kompie, bo wiekszosc czasu z mala na kanapie pod koldrami;-). Dzisiaj juz bylo troszke lepiej, ale ciagle jeszcze sie boi kruszynka, wiec wychodzimy czesciej ale niedaleko. Czekam z utesknieniem na swieta, zebym mogla zapomniec o pracy i spedzic pare dni pod rzad z Julinka:-). Poza tym wszystko ok, apetyt cudny, podgryza mi rece codziennie, kola do gory i brzuszek drapany ciagle, a jutro bedziemy testowac konga bo wlasnie przyslali!