Jump to content
Dogomania

kaj

Members
  • Posts

    523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by kaj

  1. Albo pamięć reprodukcji.
  2. Wręcz przeciwnie, teraz miałabyś szansę wejść na właściwe tory. Jeśli zobaczyłaś w tej wymianie poglądów hejting, to kolejny dowód na to, że ślizgasz się tylko po wiedzy, którą ludzie próbują ci tutaj przekazać, bez zrozumienia. Przypuszczam, że podobną postawę miałaś podczas szkoleń z psem. Jeśli do tej pory opanowałaś ‘w miarę dobrze’ jedynie 'do mnie' na lince, to nie masz podstaw mówić, że masz nieposłusznego psa. Po prostu nie pracowałaś z nim wystarczająco dużo i popełniasz podstawowe błędy w nagradzaniu. To twój brak konsekwencji jest problemem, a na to nie ma ani cudownych gwizdków ani zaklęć - setki skutecznych powtórzeń, to jest to co daje szansę na posłuszeństwo psa i te lekcje po prostu trzeba odrobić/odrabiać. Znaczenie ma też wiek twojego psa, bo jeśli ma on dużo z wyżła, to wchodzicie w trudniejszy etap, a pora roku też jest pełna atrakcyjnych zapachów dla wyżłów. Co do OE - to jest impuls, ale co po nim, skoro pies i tak nie wie, co znaczy powrot do ciebie, równie dobrze może po nim uciekać od ciebie jeszcze dalej.
  3. Zaglądam, dzięki za kontroling - wszystkie deklaracje mi się w tym miesiącu popyrtały. :)
  4. Jakbym czytała o swoim tymczasie, Astorku, dokładnie ta sama sytuacja - u mnie pies domowy, przyjaciel wszystkich gości, a w nowym stałym domu ugryzł sąsiada i nawarczał na mnie, kiedy wsiadłam do samochodu z właścicielem. I też mnie nie poznaje. I u mnie też nigdy nie warknął, ani nie ugryzł. Pamiętam Pieszczocha z wizyty u Ciebie Aniu i nie było w nim ani śladu terytorializmu i wrogości. Niestety są takie psy, którym odbija szajba bez określonych reguł i przy zbytniej miłości. Myślę, że to może być ten sam przypadek, i jeśli Państwo nadal będą mu ustępować, to może być gorzej :( A jak właściciele reagowali na to warczenie na Was?
  5. Tak, wiem, ja jestem na tym wątku od paru lat i dlatego pytam o teraźniejszość, bo było różnie z jego zachowaniem w domu, łącznie z wyrywaniem kontaktów. Czy Spajk umie zostawać na swoim posłaniu? czy leży spokojnie, czy jeśli pojawisz się w pomieszczeniu, to od razu się zrywa? czy skacze na drzwi? Czy zdarzyło się, że był sam na podwórzu, gdy wszedł ktoś obcy? W jakich sytuacjach warczy, jeśli zdarza mu się warczeć? Co to znaczy, że się cieszy do obcych, nadal skacze na ludzi? czy tylko podbiega i merda ogonem? Czy zdarza mu się być nieufnym wobec kogoś, obwąchiwać uważnie? Czy ma skłonność do przewodzenia w grupie? czy bardzo ciągnie na smyczy? czy idzie w miarę równo, czy chaotycznie ciągnie na boki? Mógłby biegać przy rowerze, albo towarzyszyć komuś, kto sporo biega? W jaki sposób Ty się do niego zwracasz, łagodnie czy raczej stanowczo?
  6. joaaa napisz coś więcej o jego zachowaniu w domu, tak bez skrupułów, że tak powiem... czy zdarza Ci się go zostawiać w domu samego? Jak reaguje na obcych wchodzących do domu czy na posesję? Zdarzało się, że biegał, gdy przyszedł ktoś obcy na podwórko? Czy te zdjęcia ostatnie są zupełnie naturalne, on w naturze ma teraz taką ładną, błyszczącą sierść?
  7. Kochany psiun, i tak mi trochę olsztyńskiego Secia przypomina, chociaż gabaryty zupełnie inne. pozdrawiam :)
  8. Yumanji, jeśli do zdjęć dołączysz opisy, wykupię ogłoszenia na bazarku u kejciu, bazarek działa do 13.9.
  9. A jak Pieszczoch się ma? Taki wspaniały pies, przyjazny i piękny, taki pieszczoch i ciągle bez swojego człowieka na własność?
  10. Słodka para, naprawdę, kochane wdzięczne psiaki. Cieszę się że Kamcia tak odważnie odkrywa świat i wyrywa do przodu.
  11. [quote name='joaaa']Gameta, ten piękny kolor i obrzmienie prącia wystąpiło po, jak napisałam, bzykanku z moją dożycą Klarą, która ma właśnie pierwszą cieczkę. ;) W tej chwili nie ma już obrzmienia, a kolorek pewnie jeszcze został, ale wszystko jest już schowane w napletku. Sika normalnie, mocz ma normalny kolor. Ale oczywiście, będę obserwować, bo nasz wet, też o tym mówił. Kurcze, teraz się zaczęłam zastanawiać, że może jedno z drugim nie ma nic wspólnego. No zobaczymy.[/QUOTE] Minął stan zapalny? Praga jest piękna.
  12. Yumanji, zamówiłam dziś z przesyłką do Ciebie karmę dla większych psów, tę Brita. Potwierdź proszę na PW albo tutaj, czy dotarła do Ciebie (2 worki).
  13. Spajku, Spajku gdzieś ty ten swój dom schował, że tak trudno go nam znaleźć...
  14. Tylko podziwiać, że się tak chłopak potrafi oderwać od ważnych spraw :)
  15. czepiacie się ;) pięknie psina podbiega na zawołanie merdając ogonem, pewnie się jeszcze na końcu wyłożył do głaskania brzuchola :)
  16. [quote name='Nutusia']My w puszczy 2 razy znajdowałyśmy psy - sunia miała - uwaga -[B] PONAD 200 kleszczy[/B], a piesek blisko 100. Ani jedno, ani drugie nie zachorowało. A mój Lesio się przeleciał poboczem 200 metrów i babeszję złapał :([/QUOTE] to horror..., ale jak to tłumaczyć? czy są miejsa, gdzie występują niezarażone kleszcze, czy to jednak kwestia osobniczej odporności? 200 kleszczy to jest jakieś szaleństwo, w dodatku przypuszczam, że to też nie wszystkie, które się go uczepiły, bo pewnie sam musiał część strącić.
  17. [quote name='mala_czarna']Ech, a kto dom sprawdzi w dalekiej Norwegii?? :( Ja bym chciała, żeby on u nas znalazł dom, nie tak daleko. No nic, może jeszcze coś się zmieni, może ktoś go wypatrzy. Ogłoszenia są cały czas odnawiane.[/QUOTE] A gadało się sensownie z tą dziewczyną, czy ona przyjeżdża do Polski? Norwegia nie jest taka znowu daleka, dobry wakacyjny kierunek ;)
  18. Ochrona przed kleszczami to trochę loteria, są psy, których foresto nie tylko nie chroni, ale nawet uczula. Ja już wypróbowałam niezliczoną ilość preparatów, łącznie z naturalnymi, a i tak zawsze niepewnie przeglądam sierść. Niektóre kleszczochy są niezniszczalne, niestety. Ale tez są psy, które są bardziej odporne. Kiedyś w polach znaleźliśmy małego kundelka, który miał na sobie ponad 20 pijanych kleszczy i ani śladu babeszji, a mojego Rejcia (40kilowego setera) jeden dopiero co wbity niedorostek zaraził. Nie ma jednego dobrego środka. Trzymam kciuki za Norwegię!
  19. Bardzo fajny jest tekst w Waszych ogłoszeniach, oby znalazła się równie fajna osoba dla Karo ;)
  20. Witajcie, znalazłam informację że 12 stycznia 2014 w Wieliczce został znaleziony starszy [COLOR=red]Seter[/COLOR] irlandzki - czy odnalazł go właściciel, czy może znaleźliście dla niego nowy dom?
  21. To chyba jakiś inny pies ;) Służa Spajkowi te kilkogramy, dzięki Joasia za opiekę. A z tym koleżką ze zdjęcia dobrze się dogadują?
  22. A czy ten z Belchatowa jest Wam znany? A0142 - pies; kastrowany; wielkość ok. 64 cm; rok urodzenia ok. 2011; w schronisku od 22.01.2014; przyjazny dla ludzi i innych psów; łagodny [URL]http://www.schronisko.sanikom.pl/do_adopcji.html[/URL]
  23. A może przysponsorować Spajkowi jakieś ubranko na zimę? Jak sądzicie utrzymałoby się na nim czy rozprawiłby się z nim szybko?
  24. Dogi jak się patrzy...
×
×
  • Create New...