[quote name='tanitka']To ja napiszę: wyżeł w pomieszczeniu gospodarczym O LOSIE!!!
Czy to jest tak, ze chętnych którzy zgłąszają się do adopcji po prostu odsyłacie do schroniska nie pytając w jakie warunki pies ma iść? :( Bardzo szkoda tej suczki, taka piękna i została wiejskim psem z komórki.. Ati mówiła mi weźmy ją na tymczas, a ja jej na to nie, ona w schronisku nie ma źle, ma ogrzewane pomieszczenie, ale ni pomyślałam, ze adopcja będzie do pomieszczenia gospodarczego. Nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić, że co pies siedzi 24 h w pomieszczeniu gospodarczym i wychodzi na spacery, czy cały dzień biega po podwórku i na noc go tam zamykają??
Możecie Pana poprosić o adres?[/QUOTE]
Tanitko, a zastanowiłaś się przez chwilę, zanim napisałaś te oskarżenia? Wiesz nic o adopcji tego psa, o ludziach którzy go przyjęli, i tych którzy znaleźli dla niego dom. Tu nie wyobraźnia jest potrzebna, a wiedza. Nie masz jej, więc nie atakuj.
Ja mam Secia z tego schroniska, i mogę Cię zapewnić, że domy są sprawdzane a psy nie trafiają byle gdzie. Takiej troski i starania o dobro schroniskowych psów nie widzi się często.