Jump to content
Dogomania

Shilomaniak

Members
  • Posts

    3978
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shilomaniak

  1. Minia7 ma rację , ogarnij się kobito ,pies jest teraz ważny , to co było to jest przeszłość, musimy myśleć jak Gamzunia wróci co dalej
  2. Pamiętaj jabłuszko koniecznie z robaczkiem,:evil_lol: mięso też jest jej potrzebne. To i witaminki i białko i wogle:cool3:
  3. Kasia mi mówiła, a teraz siadłem przed komputer. Nie ma co sie obwiniać , pies był normalny, na mój gust pare razy Gamza "ustawiła" sobie matkę tego człowieka, kobieta nawet nie wiedziała o tym, stąd ten atak. Ale nie nazwałbym tego pogryzieniem, to raczej draśnięcie, pies gdyby chciał ugryźć ślady wyglądałby inaczej, rana nie zagoiłaby się po 6 dniach. Najgorsze jest to że trzeba zaczynać wszystko od początku. Ludzie są straszni, ja tu psa nie winię, Karilka daj spokój nie zadręczaj się to nie Twoja wina, właściciel nie sprostał zadaniu, ot i cała prawda. Psu trzeba poświęcać cały dzień, no niestety, jeśli pies ma być ułożony to trzeba mu pokazywać w jakich ramach może funkcjonować. Tego już nie zmienimy, trzeba powalczyć o Gamzę.
  4. Panie Święty, tylko nie to !!!! pustkę mam w głowie, nie wiem, nie wiem.... muszę pomyśleć....
  5. [quote name='minia7']No to by dziewczątka idealnie do siebie pasowały :) dwie siostry :cool3: jedna od drugiej uczyłaby się pokory i gałganiarstwa na zmianę :)[/QUOTE] A tam, cicho być :mad::eviltong::mad:
  6. "galopująca inteligencja" ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-anh5lEOui0Q/UQZtiGlFQBI/AAAAAAAAAtk/GjpRSqz9rNo/s576/DSC04306.JPG[/IMG]
  7. Boszeee, te spojrzenia!!! Shila swoją mimiką pysia i łypaniem oczyskami codziennie od nowa rozpala w nas gorącą miłość do niej :loveu: Spoko, Luba przybierze na wadze. Trzeba dać jej trochę czasu. Ponadto jest zima więc mniej ruchu i jedzonko zrobi swoje. Można będzie następną karmę zamówić bardziej energetyczną, jeśli będzie taka potrzeba. Mieszanie z mokrą karmą , gdy chetnie zjada suche może doprowadzić do tego, że będzie stale oczekiwała domieszek. Ja myślę, że lepiej od czasu do czasu dać samo mokre jako "niespodziewaną niespodziewajkę" :diabloti:
  8. [quote name='stokrotka.af']a ja sobie w ramach ćwiczeń poszłam dziś na lodowisko :) no jutro pewnie mnie zakwasy wykończą ;)[/QUOTE] Czyżby szanowny mąż pozostał na pastwę losu z Asturem i Rufim:diabloti: Te zakwasy pewnie można zlikwidować, też przeżywałem jak poszedłem na narty ale okazało się że trzeba po treningu jakieś ćwiczenia odbębnić i nic nie boli.Spraktykowałem.
  9. No...kiedyś przy swoim dziecięciu niejadku usłyszałam od bardzo mądrej pani doktor: "jeszcze nikt nad pełną michą nie zdechł z głodu". Pamiętam jak bardzo mocno mną trząchnęła ta prawda. Odpuściłam wtedy córeczce i odpuściłam potem Shili. Obie wyrosły na piękne dziewczyny :lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-CZN6-TbaiWo/UQWSBRExSKI/AAAAAAAAAtQ/nYflIueLXAs/s1024/DSC03374.JPG[/IMG]
  10. Na pewno ta jej początkowa niechęć do jedzenia to był objaw stresu związanego z podwójną zmiana miejsca. Była zagubiona i nie jadła. Shila tez tak miała ze 2-3 tygodnie, chociaż jej frykasy pod nos podtykałam. Karilka powinna pamietać jak wydzwaniałam przerażona, że Shila nie je :shake:
  11. O cholera , ręka złamana to cholera, szczególnie później jak zimny ,wilgotny dzień to boli. Najgorsze że zima trzyma i taki lód to sie szybko nie zlikwiduje i łatwo chodzić nie będzie. Rufi kudłacz sie musi podobać, fajny jest ,takie wielkie włochate coś:roll:
  12. Pozdrowionka z zimnej Warszawy/ minus 15/, ale jak obiecałem tak i słoneczko przyszło, jak pieknie dziś w lesie, biało i słoneczko przebijało sie przez gałęzie. Wiiiiiiiosny!
  13. [quote name='Myngey']...kobieta ta nie ma w ogóle w sobie delikatności, starsza córka poszczypana przy zabawie w śniegu, ja prawie z podbitym okiem, chyba jakieś szkodliwe zażądam:evil_lol: [/QUOTE] To są atrakcje ujęte w pakiet :eviltong:
  14. No ja też właśnie w szoku, ale Anettta napisala "dzwonia ludziska" to o co kaman?
  15. Shila kocha swoje posłanko z posagową kołdrą, w którą uwielbia się zagrzebywać. Nie interesuje się wcale fotelami i kanapą i chwała Karilce za to !!! Co innego poranne buziaczki w sypialni - wtedy w ramach ogromnego wzruszania się kawałek doopki potrafi "przypadkiem" znaleźć się na łóżku, ale jak już wstaniemy - to łóżko nie istnieje. Bardzo ta nasza Shila mądra :loveu:
  16. [quote name='ANETTTA']dzwonia ludziska[/QUOTE] Dzwonią???? Już????? A Luba ogłaszana była????? :crazyeye:
  17. Mieczysław!!!! kocham!!!!!
  18. [quote name='Karilka']..... Szczypiorek to był a nie 3 letnia kobieta.[/QUOTE] Ha! używam tego samego argumentu gdy oglądam z mężem moje zdjęcia z młodości i słyszę jakieś burczenia pod nosem :razz:
  19. Chlip, a mnie nikt nie nazwie Bertą, zwrócę się do rzecznika praw obywatelskich , ja też chcę!
  20. Przecież się odchudziłem, bo leżało przed moim nosem a ja nie jadłem, nazwę to odchudzaniem:lol:
  21. [quote name='Myngey']...Luba 25kg żywej wagi, a Pylus 43kg[/QUOTE] 25 kg - to tyle ile ważyła Shilka jak wzięliśmy ją od Karilki :eviltong: (więc cicho sza nie pisz, że chuda). Muszę wleźć na Twój profil i poczytać o zwierzach bo się pogubiłam. Tisza, Urgo i Pyluś???:crazyeye:
  22. Moja żona mówi że jestem potworem. Zostawiłem Shilkę nad kością w domu z komendą "zostaw,waruj" i wróciłem po 15 minutach , a pies leżał przy kości i płakał, to pozwoliłem jej zjeść kość - czy ja jestem bez serca?:evil_lol: Shila:loveu: wcale tak nie myślała jak wcinała kościu.
  23. No przeca żartowałem z tym lodem, życzę wszystkim słoneczka.:cool1: Życzliwy
×
×
  • Create New...