Jump to content
Dogomania

Shilomaniak

Members
  • Posts

    3978
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Shilomaniak

  1. właśnie tam wlazłam z wątku Stokrotki, ale tam wszystko dla chudeuszy :shake: O kurczaki, wcale nie wlazłam tam gdzie mnie zapraszasz:razz:, już oglądam :diabloti:
  2. Witam (i lecę do pracy :-()
  3. Bosiuuuu, jaki cudny kłapouszek!!!
  4. [quote name='M&S']U nas pługu nie uświadczysz :angryy:[/QUOTE] Maja jakieś takie wydumane procedury, że jak pada to nie jeżdżą :diabloti:. Pewnie ktoś wziął niezłą premię za taki patent :diabloti:
  5. [quote name='M&S']Zasypie nas to białe:mad:[/QUOTE] Już nie mam siły do odśnieżania :angryy:, ale jak popatrzę przez okno na padający śnieg podświetlony przez światło latarni, zasypaną ulicę, drzewa i krzewy takie uśpione- ufff, bajka :roll:
  6. Co u Was? bo nas prawie już nie widać zza zasp śniegowych :razz:
  7. Pfi, wyżlador w paski i tyle. Kto chce niech sprawdza na amerykańskich stronach psów RASOWYCH :diabloti:
  8. To jest miłość od pierwszego wejrzenia :loveu:. Wlazła na kolana, glimnęła ozorem i "mój ci on, mój". Nawet potrafi się wpychać przede mnie ( w końcu tą ważniejszą sucz w stadzie), gdy witamy w progu powracającego do domu Pana i Władcę :angryy:
  9. Shila jest strasznie zaborcza i zazdrosna o swojego Pana. Dzisiaj na spacerze spotkaliśmy zaprzyjaźniona labradorkę Tossę, z którą ZAWSZE Shila się pięknie bawiła. I dzisiaj też - aż do momentu gdy własny prywatny Pan Shili chciał się pobawić z Tośką w szarpanko badyla :angryy:. Najpierw Shila stanęła jak wryta, patrzyła z niedowierzaniem, nieśmiało podeszła z drugiej strony kija i...potem był tylko ryk wściekłej lwicy i kłębowisko ciał. Wszystko wyglądało baaardzo groźnie, psi jazgot na cały las, ale to było tylko pokazanie kto tu jest na jakich prawach. Żadna z dziewczyn (oprócz ryków) nawet nie zapiszczała. Spanikowali jak zwykle właściciele odciągając swoje czworonogi. Psice stały potem obok siebie lekko zdziwione, że wywołały tyle zamieszania. Rozstały się w pokojowych nastrojach. Włascicielom też udało się zachować przyjazne miny (zobaczymy co będzie przy następnym spotkaniu). Swoją drogą musimy teraz popracować nad tym, że Panu też wolno się pobawić z kim chce :evil_lol:
  10. Strasznie jest Shilowata ta nasza Lubka :loveu: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-9mzWFGEs0FI/UPnMiXg8YzI/AAAAAAAAAf4/8pnugnKtPZU/s640/2013-01-18 23.26.58.jpg[/IMG]
  11. No tak, zmieniają się nasze poglądy na to i owo ;). U nas w domu KIEDYŚ pies nie miał wstępu do sypialni, TERAZ sypia co prawda nie w łóżku, ale morda oparta o prześcieradło (i te głaski "na dobranoc"). Ze dwa razy już półdupek na łóżku wylądował :razz:. Pomalutku, pomalutku...:diabloti:
  12. Dzień dobry i tu niespodzianka u nas zimno i śnieg pada, w lesie też zimno, Shila się z koleżanką pokłóciła o patyk zaledwie 4-metrowy i każda w swoją strone poszła, ale dłużej niż godzinę nie da się wytrzymać na spacerze WIOSNYYYY!:cool1:
  13. Karika kota ogonem teraz wykręca , że niby miała Luba w łóżku nie spać:cool3:. Starzejesz się dziewczyno pamięć się zawiesza:evil_lol:, najpierw na szczura , potem kotem a na koniec jakiś regulamin a prawda i tak wyjdzie na jaw, ktoś uprzejmy:lol: uprzejmie doniesie i koniec dziwnych opowieści o walce na nosze o własna poduszkę na łóżku.
  14. tez bym odmówiła jedzenia gdyby mnie Roman na dzień dobry po pysku wytrzaskał. Wesoły Romek - szczurza jego mać!!!
  15. Och, wszystko mi sie pokręciło i myślałam że to wczoraj był wymarsz ze schronu - a to dzisiaj!!! Mam już wstępna relację z pierwszych godzin u Karilki. Do windy Luba weszła jak do siebie ;), nie miała żadnych oporów. W domu obwąchała wszystkich i stwierdziła "acha, to wy, fajnie" zero agresji na psy, kota i szczurki :lol:. Kąpiel zniosła ze stoickim spokojem, pozwalając na mydlenie i pocieranie wszystkich części ciała!!! Nie jest wystraszona!!! Kurtuazyjnie zainteresowana otoczeniem. Mała wpadka z siusianiem na dywan-reprymendę zniosła zawstydzona. Przytula się. Kurczaki, kolejny pies "nieadopcyjny". Resztę dopisze Karilka jak powyciera siebie i pół mieszkania ;):evil_lol:
  16. Jak wypadła wizyta w Spa? Manicure i pedicure zrobione? Loki na uszach zakręcone? poprosimy fotki !!!
  17. Witaj , widziałem Cie na dogo po 10 rano i tak sobie pomyślałem że musisz być w pracy:lol::evil_lol: i chyba się nie myliłem. Jak to dobrze że człowiek w pracy się tak męczy:cool3:. Matce Polce tylko koci brakuje do szczęścia, królik , pies , dziecko że o mężu nie wspomnę i jeszcze mały kocio , Rufi poluje na świeże futro, świeże futro poluje na królika okrutnika, Arturek raczkując zacznie polować na wszystko i Stokrota z mina radosną w środku tego tajfunu:eviltong:, ja to widzę . Ale wracając do psiów , mamy szczęscie że człowiek mieszka blisko jakiegoś lasku, to i futra mają się gdzie wyszaleć. Jak czasami mnie najdzie ochota , to Shilkę w kaganiec i autobusem do miasta , cholera pies się nie ma gdzie załatwić , fragmenty trawnika a i tak ludzie się dziwnie patrzą jak się schylam i sprzątam koopę.Niezależnie od wszystkiego stasznie mają psi w mieście , spaliny , hałasy , można się do tego przyzwyczaić , ale z lasem pod nosem lepiej dla futer i dla nas. I konkluzja ; miłego wieczoru:lol:
  18. Dostałam potwierdzenie wysyłki, jak dobrze pójdzie to karma razem z Luba zawitają do DT w tym samym dniu :lol:
  19. Jak się założycielka wątku pojawi, to mam propozycję:lol:. Umieścić moje zdjęcia przed psem i po na wątku metamorfozy:cool3:, to dopiero zrobi furorę.
  20. ajtam,ajtam. wszędzie dobrze gdzie nas nie ma ;). Uszy do góry R2 niedługo zacznie gadać, to będziesz marzyła o chwili ciszy ;)
  21. A co to Pani ma dosyć czego? My też tak mieliśmy, jak się przenieśliśmy na swoje, to normalnie zaczeliśmy żyć:razz:
  22. A u nas taka piękna zima!!! W lesie śnieg, drzewa tylko szumią na wietrze. Pięknie. Chce się spacerować i spacerować, tylko w nochala zimno :razz: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-kwrW8pC2LBQ/UPfGniVa69I/AAAAAAAAAs8/LGjRQTRovqc/s576/CIMG0354.JPG[/IMG]
  23. Karma dla Luby już zamówiona. wysyłka na Inowrocław :lol:.
×
×
  • Create New...