Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Everything posted by Moli@
-
-
Panowie :) Gucio, Czaki i Tey
-
Historia starego Miśka, co miał pana pijaka. W BDT
Moli@ replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Byłam dziś w lecznicy..., wetka nie zleciła leków. W poniedziałek (nowy grafik) mam umówić Misia na USG jamy brzusznej. -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
1 szt - 70,99 / 24.02.2020 (zakup gatki ochronne ) / paragon -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Tak :) Ma dwie sztuki..., jedne się spracusiały, przed sezonem zimowym będę musiał kupić nowe. Gruby materiał + część chłonna i długo schną po praniu -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
W majtach biega po domu - dupcia zabezpieczona :) -
Brak kagańca, głośne komentowanie cen, ciągłe pretensje, czyli przychodzi Polak do weterynarza - Styl życia (onet.pl)
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Dziś małpiszon wywinęła mi numer..., zauważyła niedomknięte drzwi i lotem błyskawicy - ślizgiem na dupci poleciała na podwórko i prosto pod bramkę. Tak szybka, dupcia podskakuje..., na schodach nawet się nie zatrzymała..., dopadłam dopiero pod bramką. "Biegaczka" za dychę ,) -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Wpłynęło na konto 100zł / 20.08 Pani Ania ze Szczekocin - "dla Pikusi" Dziękuję bardzo :) post rozliczeniowy na pierwszej stronie -
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
Moli@ replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Wpłynęło na konto 32zł / 24.08 Aldrumka "leki sierpień2" Dziękuję :) -
Historia starego Miśka, co miał pana pijaka. W BDT
Moli@ replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Wyniki badań sprawdzałam telefonicznie. Wątrobowe, trzustkowe, nerkowe dobre..., niestety podejrzenie guza / nowotworu :( Będę umawiać na USG Jedynym objawem...., są zaparcia i kupki - składające się z kilku małych oddzielnych kawałeczków. -
Zdziczenie :( Dramat psów z pseudohodowli w Łapalicach. Były karmione spleśniałymi drożdżówkami - Wiadomości z Trójmiasta WP
-
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
Moli@ replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Kupiłam 2 listki Cardisure (zabraknie do wizyty w lecznicy - do badania kontrolnego) Zapłaciłam 32zł / 24.08 (paragon) Badanie kontrolne u kardiologa umówione na 31.08 -
Historia starego Miśka, co miał pana pijaka. W BDT
Moli@ replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
Grzeczny Miśula:) Pobrano krew - jutro wynik. W badaniu ogólnym - wszystko OK Ząbki bez kamienia Waga 9,7kg Wystawiono fakturę na Fundację Bonifacy (zostanie wysłana mailowo) -
W samochodzie spokojny, leżał na tylnej kanapie. W mieście, na smyczy bez paniki - nie reaguje na ludzi, na samochody. W lecznicy grzeczny..., badanie, pobranie krwi bez problemu. Waży 7,4kg. Pobrano krew do badania - wynik jutro Oczyszczono gruczoły przyodbytowe - bardzo dużo wydzieliny Kamień na zębach Sprawdzono, czipu nie miał..., został zaczipowany Zlecono wykonanie echa serca i konsultację kardiologiczną. Wystawiono fakturę na Toz ( zostanie wysłana mailem) Przy kastracji oczyszczenie zębów z kamienia Konsultacja kardiologiczna umówiona w Boliłapce 31.08
-
W sobotę przy granicy z Białorusią znajoma z córkami z Królowego znalazła wycieńczonego pieska. Skrajnie wychudzony, kulejący, trzęsący się z zimna. Zabrały..., zawiozły do Białego do weta. Wyniki krwi - silna anemia. Dostał zastrzyki na dwa dni - antybiotyk, przeciwzapalny i przeciwbólowy. Sierść sfilcowana, dredy, wczepione rzepy...a w tym stada pcheł, w skórę powbijane kleszcze :( a pies nie daje się wyczesać, nie pozwala wyciągać kleszczy - kłapie zębami / gryzie. Poprosiły o pomoc. Wykąpałam , wycięłam największe kłaki..., wyczesałam..., usunęłam kleszcze, pościągałam pchły. Zapchlony był potwornie, zbita sierść czarna od jajeczek. Przestraszony psiak dwa razy zębem przejechał po przedramieniu ale udało się. Dziś też był w lecznicy...nadal na antybiotyku. Znajoma nie odda chłopczyka..., miał szczęście znalazł swoich ludzi..., zostanie Warszawiakiem :) Jak to się w życiu plecie ....ale lubię takie zakończenia :) A tak wygląda psia bieda dziś..., gdzie śpi? w domu :)