Jump to content
Dogomania

Dil Se

Members
  • Posts

    687
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dil Se

  1. Nie znam tego [url]http://kotki2.com.pl/o-nas/[/url] Ale się bliżej przyjrzę w tym sezonie. Warunki wyglądają na bardzo dobre.
  2. Nie udało mi się wejść z psem do PKS. Przepisy nie pozwalają na jazdę z psem. Choć w Kołobrzegu pani w informacji powiedziała, że jeżeli mały pies i kierowca wyrazi zgodę, to ewentualnie jest to możliwe. Niestety, kierowca nie wyraził zgody na jazdę z psem do Warszawy mimo, że miałam transporter. Nie ponawiałam więcej prób.
  3. Kołobrzeg: Na spacer z psem możesz wybrać się na plażę: na odcinku od ostatniego zejścia na plażę na Osiedlu Podczele do granicy z Gminą Ustronie Morskie na plażę na wysokości Osiedla Radzikowo - od ostatniego zejścia na plażę do granicy z Grzybowem Wymienione powyżej odcinki plaż zostały oznakowane oraz zaopatrzone w podajniki woreczków na nieczystości. Z OSTATNIEJ CHWILI: [url]http://www.radio.koszalin.pl/pl/artykul/z-psem-na-wszystkie-plaze-w-kolobrzegu-teraz-to-mozliwe.6606.html[/url] Do tej pory z czworonogiem można było spacerować wyłącznie na wyznaczonym odcinku psiej plaży w dzielnicy zachodniej i Podczelu. Przepisy te, według wojewody zachodniopomorskiego, były zbyt rygorystyczne i zniósł on z kołobrzeskiego regulaminu zapis o zakazie wprowadzania psów na kąpieliska, mówi Michał Kujaczyński, rzecznik prezydenta Kołobrzegu: Nie wszyscy wczasowicze akceptują psy na plaży: Przepisy zostaną doprecyzowane na najbliższej sesji rady miasta, a do tego czasu właściciele psów mogą wchodzić bezkarnie na wszystkie plaże w Kołobrzegu pod warunkiem, że pies będzie na smyczy i w kagańcu.
  4. Mamy już kilka podróży pociągami za sobą - z przesiadkami i bez. Zawsze sprawdzają konduktorzy książeczkę zdrowia, kaganiec też. No i psi bilet. Ale są uprzejmi - informują mnie o czasie postoju, bym mogła z Gusem wyjść na peron podnieść łapę. Tym razem podróż będzie wyjątkowa. Ponieważ mam rwę kulszową musiałam wykupić dla siebie i psa cały przedział sypialny. Takie są przepisy. Bo gdzie będę szukać towarzyszy podróży, którym mój pies nie będzie przeszkadzał. Zgodnie z przepisami, jeżeli komuś mój pies będzie przeszkadzał na przykład zapachem, kłaczeniem lub z jakiegoś innego powodu można mnie i psa wysadzić na pierwszej stacji. Jeśli spotkałam się z przykrą reakcją na Gusa to nie ze strony konduktorów, lecz innych podróżnych. Ale w większości natrafiałam w podróży na miłośników zwierząt. Czego wszystkim Wam i sobie w tym roku również życzę..... Czeka nas znowu 14 godzin jazdy......
  5. Mamy już spakowaną walizkę.... I jak co roku jedziemy na psią plażę w Kołobrzegu..... Gus wie, co jest grane. Śpi na walizce. Nie wiem, czy dlatego, że w kieszeni walizki jest jego poduszka i mu pachnie, czy się asekuruje, by go przez przypadek nie zapomnieć :)
  6. Już jest lepiej..... Wskakuje żwawo na moje łóżko bez przewracanie się na plecki. Ma apetyt. Jeszcze jutro zastrzyk - myślę, że będzie dobrze. Mam nie dawać suchej karmy - tylko mokrą. Buziak dla Cioteczki Malwy [url]http://www.dogomania.pl/galeria/p/63602/[/url]
  7. Gus serdecznie pozdrawia Cioteczkę Malwę..... Narazie była mowa o zastrzykach. Lekarz ze względu na wiek psa odradza czyszczenie ząbków. Chyba, że będzie miał zabieg ratujący życie, to wtedy przy okazji będą czyszczone ząbki. A kulejace łapki? /pies mi się cały słaniał i przewracał/ lekarz tłumaczył promieniującym stanem zapalnym na wszystkie narządy ..... Gus miał taką gulę na policzku jakby pół piłeczki do pingponga w pyszczku trzymał....
  8. Byliśmy u weta.Okazało się, że to ropień zębów. Niestety, Gus ma ząbki w strasznym stanie, a ze względu na wiek i choroby lekarz nie podjął się zdjęcia kamienia dwa lata temu - wtedy jak zaadoptowałam pieska.Tak więc Gus dostał zastrzyk - jeszcze go czekają dwa.Ale już jest lepiej - przespał całe popołudnie, a teraz zajada kolację z apetytem. Nawet wskoczył na fotel. Opuchnięcie pyszczka zdaje się być mniejsze :)Jestem więc dobrej myśli....
  9. Patrzę na Gusika leżącego na poduszce czerwonej w kształcie serca. Łapkę ma pod pyszczkiem. Leży tak sobie na poduszce na podłodze, bo nie ma siły wskoczyć na fotel.... Idąc kuleje, przewraca się.... Ma spuchniętą lewą stronę pyszczka. A jeszcze wczoraj było wszystko w porządku. Masuję mu łapki. Podałam pół aspiryny - podejrzewam stan zapalny od ząbków. Nie piszczy - to chyba go nic nie boli..... Pocieszam się tym, że nic go nie boli. Oby do jutra - jeśli do jutra mu się nie poprawi pójdziemy do weta.
  10. Doczekaliśmy tej wspaniałej chwili. Czekamy na domowe zdjęcia Leona :)
  11. Jutro dla Leonka wielki dzień.Jedzie do domu. Nadal jest dlug - juz tylko 90 zł do zaplacenia .
  12. Super.... Stan na chwilę obecną - jeszcze 270 zł długu.
  13. Jeszcze 320zł długu.... Planowana wyprowadzka z hotelu do nowego domu 9 lutego....
  14. Leon nadal ma dług...... A luty już pojutrze......
  15. Przypominam sprawę Leona... [url]https://www.facebook.com/events/576381479110884/[/url]
  16. Z tego co ja wiem /też nie umiem za bardzo poruszać się na fb/ w lutym Leon zostanie zaadoptowany.... Trwają ostatnie przygotowania... Ma jeszcze 500zł długu w hoteliku, w którym przebywał. Cytat z fb: "Leon już powoli pakuje się do swojego nowego domu, ale ma jeszcze nie spłacony dług w hotelu w którym mieszka. Jeśli możecie to pomóżcie a Leon z pewnością się ucieszy"
  17. [quote name='himba']prawie nic się nie zmienia :) na bazarku gorąco, dzisiaj jest 800 zł a do końca bazarku jeszcze tydzień :) ja dla kumpli na bazarku zebrałam 1400 zł, Leon może zebrać więcej:loveu:[/QUOTE] Oby...Bo niestety Leon nadal będzie potrzebował wsparcia finansowego. 130 ogłoszeń..... Sporo... Oby tym razem się psu poszczęściło....
  18. [quote name='himba']ok. [B]DilSe :)[/B][/QUOTE] Dziękuję bardzo :)
  19. Podobno dług wynosi około 1000zł. PS: Acha...i jeśli można to proszę Cię, [B]himba[/B], o poprawienie w poście z wpłatami info o wpłacającym. Czyli poprawienie Gosia K. na Dil Se, bowiem raz jest napisane jest tak, a raz tak... Tu na forum funkcjonuję jako Dil Se, a nie Gosia K.
  20. Przed chwilką wysupłałam zaskórniaka i wysłałam 100zł na Leonka.... Zanim licytacja na FB przyniesie jakiś efekt, trzeba pomniejszyć dług doraźnie...
  21. Himba...dzięki za wiadomość w pierwszym poście. Nie wiedziałam, że z KSP ktoś w maju wpłacił na Leona. Dobrze, że się dowiedziałam. I wczoraj podziękowałam na forum [url]http://www.klubsuzuki.pl/viewtopic.php?t=10438&start=120[/url]
  22. Himba, czy możesz uaktualnić pierwszy post? Chodzi o wpłaty.....
  23. To świetnie.... Oby się znaleźli chętni licytujący :)
×
×
  • Create New...