Jump to content
Dogomania

Penny

Members
  • Posts

    1387
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Penny

  1. Migotka ma śliczne oczęta. Ciekawe czy zasmakuje jej nowa karma :)
  2. A może by tak zmienić tytuł wątku? Niech nie zmieniają imienia, pasuje do niego :)
  3. Szkoda, że tak się stało. Zioberek, ja wiem, że chciałaś dobrze, ale wyszło jak wyszło. Moim zdaniem powinnaś dostać zwrot pieniędzy za paliwo. Gorzej z tą lawetą bo 980zł to strasznie dużo pieniędzy, zaskoczyła mnie ta kwota.
  4. Psiaki są śliczne. U mnie krucho z kasą, ale kupię chociaż jedną cegiełkę. Może warto wyróżnić ogłoszenie maluchów na tablicy.pl ? Ja po wyróżnieniu ogłoszenia zauważam większą oglądalność moich ogłoszeń. Wyróżnienie na 7 dni to koszt 6,99zł płacąc przez konto lub 9,84zł przez SMS'a.
  5. [quote name='Sarunia-Niunia']Witamy ciocię Penny:):):)[/QUOTE] Witam serdecznie :) Niestety na razie nie mogę dać pieniążków bo sama mam tymczasa (kota :)), ale będę małej kibicować. Dobrze, że jest bezpieczna.
  6. [quote name='Sarunia-Niunia']No pewnie, a wiesz, że Penny już tam jest? szybka dziewczynka:)[/QUOTE] Ja latam z wątku na wątek, patrzę co nowego, ach czasami nie mogę się oderwać od dogo.
  7. Tosia jest śliczna. Straszny z niej chudzielec. Troszkę podtuczyć ją trzeba :) Na zdjęciach widzę, że pieski mają ładne budy, tylko szkoda, że nie są ocieplane no i przydałyby się zasłonki lub drzwiczki.
  8. Jeszcze kilka dni dajemy właścicielom pieska, a później zaczniemy psinę ogłaszać. Może rzeczywiście została wyrzucona :-(
  9. [quote name='Montana']Rozgłaszajcie Czapulka gdzie się da,samo ogłoszenie w gazecie to kropla w morzu...[/QUOTE] Wiem, że kropla w morzu dlatego Czapi ma też zrobione ogłoszenia w internecie, np. na tablicy.pl, eoferty, lento, morusek itd.
  10. Ale szalała nasza Migotka :) Super z niej psina. Może jakieś skarpetki jej zakładać na spacery? Podobno można też czymś smarować łapki żeby nie marzły, ale niestety nie pamiętam czym. No, chyba że małej odpowiadają krótkie spacery.
  11. Ale szalała nasza Migotka :) Super z niej psina. Może jakieś skarpetki jej zakładać na spacery? Podobno można też czymś smarować łapki żeby nie marzły, ale niestety nie pamiętam czym. No, chyba że małej odpowiadają krótkie spacery.
  12. [quote name='Maciek777']Dobrze, że się sprawa wyjaśniła bo już myślałem,że Czaputek będzie eksmitowany na ten mróz:shake: A tak wogóle to miałem nadzieję,że od ukazania się ogłoszenia w gazecie to dom szybko się znajdzie,a on ciągle w hotelu. Chociaż nie w byle jakim bo pięciogwiazdkowym, ale jednak dom to dom:p[/QUOTE] Też myślałam, że Czapi po ogłoszeniach znajdzie szybko dom. Szkoda, że musi jeszcze poczekać :( Ale, co do hotelu to się zgadzam - ma tam super warunki :)
  13. [quote name='Soema']Jak nie jest? Gorzyce mają pokryc hotelowanie. Tak ustaliliśmy z gminą.[/QUOTE] Hehe, zapomniałam, że Czapi nie jest nasz. Ostatnio wyprowadzałam Czapiego i jakoś się z nim zżyłam. Fajny z niego psiak. Uwielbiam jego uśmiech :) Szkoda, że nasza gmina nie opłaca pobytu naszych psiaków.
  14. [quote name='Maciek777']Masz na myśli gminę Gorzyce czy gminę Nowy Tomyśl? To ta pierwsza zdeklarowała się płacić i mam nadzieję, że tak jest...[/QUOTE] Chyba, że tak. To ok.
  15. [quote name='Poker']Jak malutka? Już po ?[/QUOTE] Pati już po sterylizacji. Jak Akrum będzie mogła to napisze co u małej.
  16. [quote name='Soema']W końcu dotarłam.... dziewczyny kto pokrywa koszty kastracji? Gmina na pewno hotelowanie, a co z wetem?[/QUOTE] Gmina pokrywa hotelowanie? Fajnie gdyby tak było, ale nie jest.
  17. [quote name='jostel5']Jutro wraca z Warszawy do Wrocławia koleżanka Bros.Jeśli się zgodzi zabrać Lori (a mam nadzieję,że jest szansa-niedługo będę wiedziała)-Shy i Cavani zadeklarowały,że mogłyby dowieźć sucz do W-wy...[/QUOTE] Byłoby super. Czy ta osoba będzie chciała pieniądze za przewiezienie Lori? Bo to jest teraz najważniejsze. Raczej nie skombinujemy na szybko pieniędzy. Jeśli o samochody chodzi, to ja dzisiaj miałam problem z zapaleniem, ale na szczęście wystarczyło podłączenie do akumulatora innego samochodu i po chwili działał. Nie wiem jak bym się zachowała w takiej sytuacji jak zioberek, na pewno byłoby mi dziwnie brać pieniądze, mimo że psa nie zawiozłam, ale jednak paliwo zostało wyjechane. Wiem, że chciała dobrze i to, że samochód się zepsuł to nie jej wina. Tak mi się wydaje.
  18. [quote name='jostel5']No to mamy problem! Lori ma szansę pojechać jednak jutro do Wrocławia (ok.20-tej będę znała szczegóły) ,a w tej sytuacji-??? Ma siedzieć w schronie ,bo [B]znowu[/B] pieniędzy -brak ? Co się robi w takich sytuacjach-radźmy![/QUOTE] Szkoda, że tak się stało. Ja niestety pieniędzy nie mogę już dać, gdyż nie mam. Myślę, że to zależy od zioberek jak chce załatwić tą sprawę. jostel5, kto mógłby zawieźć Lori?
  19. Hehe, taki duży w takim małym koszyczku :) Słodziak z niego.
  20. [quote name='MaDi']Mam dom dla błękitnej kotki. Poszukuje transportu na już.[/QUOTE] Skąd miałby być transport i dokąd?
  21. Jaki śliczny piesek :) Super połączenie: labrador i beagle :) Mam pytanko, czy miał już szczepienia i czy był kastrowany? Chodzi mi o to czy mamy zbierać pieniądze. Przydałby się fajny tekst i możemy lecieć z ogłoszeniami.
  22. Luiza niestety nadal warczy na swój ogon (kiedy jest sama to częściej - słychać to przez drzwi). Kiedy pierwszego dnia pobytu u nas zaczęła tak robić, to sprawdziłam co może być tego przyczyną, np. nowotwór, robaki, złamanie ogona, na tle psychicznym. Będąc u weterynarza oczywiście powiedziałam o jej zachowaniu. Weterynarz powiedział, że może to być przez ruję i że gdy ruja się skończy to może Luiza przestanie warczeć na ogon. Odrobaczona została, więc to nie przez robaki (ale i tak raczej robaków nie miała), ruja też się skończyła kilka dni temu, więc to nie przez ruję. Dzisiaj chyba odkryłam co jej jest (tak mi się wydaje). Gdy dotknęłam jej ogona to ona dziwnie zamiaułczała, jakby ją coś zabolało, przejechałam więc ręką po ogonie i na środku wyczułam zgrubienie. Myślę, że ogonek jest albo złamany albo zwichnięty i to właśnie jest przyczyną jej nienawiści do ogonka. Niestety jest już za późno by iść z nią do weterynarza. Dopiero w poniedziałek złożymy wizytę wetowi. Mam nadzieję, że się to w końcu wyjaśni i że nie będzie już tak cierpieć.
  23. Pozwoliłam sobie wstawić zdjęcia Skrzatka bezpośrednio na wątek.
  24. [IMG]http://images43.fotosik.pl/1347/90d4352fc4bca16egen.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1293/f5bc30312bf55089gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1336/b93e3a4d4113436agen.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...