Jump to content
Dogomania

Penny

Members
  • Posts

    1387
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Penny

  1. Już piszę co u nas. Pierwsza noc po sterylizacji była ok. Bidulka była bardzo słaba, więc mało się ruszała. Na następny dzień już było trochę lepiej. Luiza miała mieć założony kubraczek, ale niestety nie chce, przy próbach założenia go, drapała i gryzła. Dlatego została w kołnierzu (za karę ;)). Wczoraj TŻ był z nią u weterynarza, aby dać jej zastrzyk. Wet powiedział, że na zmianę zachowania (agresja + warczenie na ogon) trzeba trochę poczekać. Więc czekamy. Ja chyba już widzę pewne zmiany. Gdy głaszczę ją to czasami lekko się unosi grzbietem i mruży oczka - to chyba znak, że podoba jej się. Czasami jeszcze drapnie w rękę, ale ja jestem dobrej myśli i wierzę, że kicia się zmieni. Z moimi kotami nadal się nie lubi, a dokładniej to one nie lubią jej, ale ogólnie jest spokój. Za chwilę wkleję kilka zdjęć Luizy w kołnierzyku.
  2. Luizka już po sterylizacji. Kiedy przyszłam z pracy, od razu pobiegłam zobaczyć co z Luizą. Oczywiście chodzi troszkę pijana i robi częste postoje. Strasznie mi jej żal. Jest taka słabiutka. Weterynarz powiedział, że za kilka dni miałaby kolejną ruję (czwartą!!!). Na razie ma kołnierz, ale jutro planuję ją ubrać w kubraczek, który pożyczę od Emmy53 :)
  3. Jak na razie to mamy robić jej masaż łapki. Pani Joasia dzisiaj mi pokazała i w razie czego jak Ona nie będzie mogła to ktoś z przebywających w hotelu ma się tym zająć. Chodząc z nią na spacery nie widzę żeby raniła sobie urwaną łapkę i mam nadzieję, że tak zostanie.
  4. No to jeżeli ta wizyta przedadopcyjna musi być zrobiona, to muszę się trochę podszkolić u Akrum :) , ponieważ to będzie moja pierwsza wizyta PA. Jak już będę wszystko wiedziała na co zwrócić uwagę to z Maćkiem się umówię na wizytę PA i potem na PW zdam relację (tola, do Ciebie przesłać PW?).
  5. Czarna ando, jesteś wspaniała, że pomagasz tym biednym pieskom. Agatka miała u Ciebie jak w raju, była szczęśliwa. Nie poznałam Agatki osobiście, czego bardzo żałuję. Podczytywałam jej wątek i kibicowałam jej z całego serca. Agatka umarła obok kochającej ją osoby, w cieple.
  6. [quote name='imperator']To dobrze, że tylko miał kąpiel i że nie skończył bez głowy :) Jak chodzi na spacer to opiera się pewniej na tej łapie?[/QUOTE] Dzisiaj robiła mniej przerw niż za pierwszym razem kiedy z nią szłam (czyli w sobotę).
  7. Wiedziałam Maciek, że się nie poddasz. Widać, że Ci zależy. Jakby co to mogę zrobić wizytę przedadopcyjną ;)
  8. Dzięki temu, że Gaja jest teraz w kojcu bliżej drzwi zewnętrznych (nie trzeba przechodzić przez schody) mogłam z nią dzisiaj swobodnie wyjść. Sama dałam sobie radę. Akrum, brązowy misiek miał dzisiaj kąpiel :) Gaja wrzuciła go do miski z wodą. Spryciula z niej :)
  9. Mi się podoba to zdjęcie: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/1470/20111207150.jpg[/IMG]
  10. Kasetka uwielbia siedzieć na dworze, pewnie z przyzwyczajenia. Na wybiegu ładnie wtórowała innym psiakom, które szczekały. Głos to ona ma :)
  11. Szarik i Kasetka były dzisiaj ładnie wygłaskane. Grzeczne psiaki. Bardzo lubią siedzieć na dworze. Po otwarciu włazu na wybieg nie chciały wyjść (oczywiście nie wypycham ich, kiedy chcą to idą), ale jak już wyszły to siedziały i siedziały. Posłanie trzeba było im rozdzielić bo mimo, że było duże to Szarik całym sobą rozwalił się na nim, a Kasetka musiała się zadowolić sztuczną trawką. Teraz mają oddzielone łóżeczka i każdy leży na swoim.
  12. Jak mi szkoda Joleczki. Czy ona ma wydarzenie na facebook'u? W tym tygodniu podeślę trochę pieniędzy, dlatego proszę o dane do przelewu na PW.
  13. Też pamiętam, że byli jacyś Państwo, którzy mieli przyjechać jak się wypogodzi. Ciekawe czy to nadal aktualne. Ja sobie nie wyobrażam tego hotelu bez Nera, do kogo się wtedy przytulę, kto będzie mnie witał z tak wspaniałym uśmiechem :( Gdybym mogła to bym wzięła Nera do siebie i nikomu go nie oddała. Niestety, małe mieszkanie i 5 kotów to nie dla niego.
  14. Ja właśnie czekam na zdjęcia Dolarka :)
  15. Kilka zdjęć z dzisiejszego dnia: [IMG]http://www.nataly7.webd.pl/Allegro%20firmowe/kot/001.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nataly7.webd.pl/Allegro%20firmowe/kot/002.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nataly7.webd.pl/Allegro%20firmowe/kot/003.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nataly7.webd.pl/Allegro%20firmowe/kot/004.jpg[/IMG] [IMG]http://www.nataly7.webd.pl/Allegro%20firmowe/kot/005.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Akrum']ostatnio jak rozmawiałam z naszym wetem na temat Luizy, to mówił że to gonienie i gryzienie ogona może być spowodowane zaburzeniami hormonów, które również powodują to, że rujka pojawia się co chwilkę. może więc po sterylizacji te problemy ustąpią. co do stosunków między kotami. moje na początku też nie chciały przyjąć do stada nowego kocurka. kilka miesięcy trwało docieranie. teraz po ponad roku potrafią spać razem, ale również leją się często, kotłują aż futro fruwa po domu.[/QUOTE] TŻ dzwonił dzisiaj żeby umówić Luizkę na sterylizację i tłumacząc o jakiego kota chodzi opowiedział o jej zachowaniu na pierwszej wizycie, weterynarz od razu wiedział o którego kota chodzi, i dopowiedział "ta problemowa" :) Oj, tak problemowa z niej kicia. Akrum, zobaczymy czy po sterylce minie jej gonienie ogonka. Ja myślę, że tak się właśnie stanie. Jeśli chodzi o kontakty z moimi kotami, to ja ich nie izoluję, Luiza pokój ma otwarty, wychodzi kiedy chce, a moje koty też chodzą gdzie chcą. Czasami któryś któregoś pacnie po głowie, ale potem jest spokój. TŻ jutro na 14:00 zanosi Luizkę do weterynarza, ja niestety nie mogę. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
  17. Ale wszystko dobrze się skończyło, więc jest ok. A Franek rzeczywiście mądry piesek.
  18. Jak ładnie słońce oświetlało boks Dianki.
  19. [quote name='ani']Powodzenia dziewczyny[/QUOTE] Dzięki ani :) Jutro dzwonię do weterynarza i na wtorek umawiam Luizę na sterylizację. Ruja dzisiaj się skończyła. Luizy jakby w mieszkaniu nie było. Cicha i spokojna, jednak od czasu do czasu zaczepia moje koty no i też na odwrót, to one zaczepiają ją. Raczej już się nie polubią :(
  20. [quote name='Pyrdka']To ja mam szczęście mając Migusię;)[/QUOTE] Obie macie szczęście, że na siebie trafiłyście :)
  21. [quote name='imperator']Samba przeszukała mi kieszenie i znalazła biszkopty :)[/QUOTE] Tak, Samba potrafi znaleźć jedzonko :) Głodomór mały.
  22. Figa jest bardzo mądra i usłuchana. Umie podawać łapę, co widać na zdjęciu u góry.
  23. [quote name='Montana']Faktycznie kolosalna ta kość ale Czapi dał jej radę a i widać,że szybko zapomniał o "stracie":).[/QUOTE] Zajadając kość zapomniał o stracie Samby i stracie męskości :) Ale tak na serio to myślę, że Czapi średnio sobie radzi bez Samby. Czasami słyszę jak sobie popiskuje i szkoda mi go. Jak wróci do niego Sambul to na pewno będzie mu lepiej.
  24. Ja znalazłam coś takiego [URL="http://www.firma-admiral.pl/szelki_standard_plus.html"]http://www.firma-admiral.pl/szelki_standard_plus.html[/URL] Na filmiku jest pokazane jak ich używać. Są miękkie.
  25. [quote name='Akrum']a unosiliście jej ten tył jakoś??[/QUOTE] Jak na razie mieliśmy tylko do dyspozycji ręcznik i nie było źle. [quote name='Akrum']Szukaliśmy dzisiaj specjalnych szelek by pomagać Gai chodzić. Jedne były takie z majtkami jakby, ale Pyrdka wypatrzyla coś takiego: [IMG]http://www.wozekdlapsa.pl/obrazki/szelki_dla_psa3.jpg[/IMG] jak myślicie, zdałoby rezultat?? to się na miare takie szyje. [URL]http://www.wozekdlapsa.pl/szelki-dla-psa.php[/URL][/QUOTE] A jeśli chodzi o te szelki, które są na zdjęciu, to czy one nie wbijałyby się jej? Te szelki są dość cienkie, chyba że od dołu są grubsze. Ja raczej się na tym nie znam, więc doradzić nie umiem, ale wiem jedno, że coś takiego by się przydało. Nie wiem czy dokładnie te szelki, ale coś w tym stylu.
×
×
  • Create New...