Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9840
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. [quote name='Javena']Umówiona jestem z Panią Urszulą na sobotę o godz. 11-ej na wizyte. Pani jest bardzo nastawiona na tak.[/QUOTE] O, to super że tak szybko:-). Pani zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie ale wiadomo jak to jest jest , rozmowa przez telefon to nie to samo co w realu. Bardzo się cieszę i dziękuję Ci Javeno:-).
  2. [quote name='koelka']Ja będę w Słubicach prawdopodobnie w przyszłym tygodniu, więc jeśli to nie za późno to mogę zrobić PA.[/QUOTE] Dziękuję Elu. Wysłałam Ci wiadomość na PW:-)
  3. [quote name='Kajusza']Mariola jaby co to Ela - Koelka w Słubicach bywa, to może zrobić wizytę :-)[/QUOTE] Zapytam, dziękuję Aniu za podpowiedź. Jeśli Ela nie będzie mogła to moze sama tam podjadę, z tym ze ja tylko w weekend mogę. W sumie ze Słubic to niedaleko do Krosna Odrzańskiego, moze podjechałabym Mopkę odwiedzić-moją byłą tymczasowiczkę:-).
  4. [quote name='Anula']Twoje tymczasiki zawsze trafiały do bardzo fajnych domków i sądzę,że i tym razem tak będzie. Moja tymczasowiczka trafia do wspaniałego domku w Oświęcimiu ale Państwo przyjechali po nią.Domek sprawdzała mi Javena jeszcze z jedną cioteczką ale nie pamiętam nicku.Jeszcze można poprosić Państwa,którzy zaadoptowali moją tymczasowiczkę może by zrobili wizytę,jeżeli Tobie na tym domku zależy i masz wrażenie,że jest bardzo dobrym domkiem. Ze Słubic ktoś był na Dogo ale teraz nie mogę sobie przypomnieć nicku,tam chyba jest przechowalnia psów.[/QUOTE] Ten Oświęcim przez tel wydawał się fajny, Pestka mieszkałaby w domku, z Panią mieszka córka która chce studiować weterynarię, a Pani szuka suni jak to stwierdziła "do spania z nią w łóżku" i do rozpieszczania. Na pyatanie dlaczego Pestka, z tak daleka-odpowiedziała ze nie wie, ze spojrzała na zdjęcie Pestki i czuje że to piesek stworzony dla niej . No cóż, ja tak miałam z moją Sarą-jedno spojrzenie na nią i zakochałam się na zabój. A Sara też przecież była aż spod Zamościa, więc do Gorzowa kawał drogi:-). Pani prosiła o wizytę PA a potem powiedziała ze będziemy myslaly co z transportem. Poproszę może Javenę o PA. Dziękuję za podpowiedź Anulo.
  5. Nela nadal bez domku stałego?
  6. [quote name='Gabi79']Zaglądam do ślicznotki. Chętnych multum, oby Pesteczka trafiła do najwspanialszych ludzi.[/QUOTE] Niby chętnych multum a jakoś nie możemy tarfić na "TEN" domek:shake:. A może ja ludzi odstraszam, stawiam za dużo wymagań:mad:.
  7. [quote name='kolejna kobietka']ciocia co u Pesteczki i jak z domkami? :)[/QUOTE] No cóż, z domkiem Pesteczki jakoś mijamy sie i jest nam nie po drodze. Pesteczka nadal jest u mnie i ma się dobrze i myślę, ze ona wcale nie chce się wyprowadzać:-). Domek o którym pisałam kilka postów wcześniej, pod Gorzowem, z trójką dzieci odwołał wizytę PA w dniu wizyty, dostałam po prostu SMS ze Pani nie zdąży wrócić z podróży służbowej. Pani napisała ze jesli Pestka nie znajdzie domku to nadal jest zainteresowana jej adopcją ale do tej pory się nie odezwała, zresztą ja sobie złudzeń nie robiłam. A wydawał się fajnym domkiem ale moze zawiodła mnie moja intuicja. W ten poniedziałek była u mnie w domu zapoznać się z Pestką Pani z 20-letnią córką- z Gorzowa. Wydawały się zachwycone Pestką i zdecydowane na adopcję. Umówiłyśmy się że w piątek pojadę do nich na PA, prosiłam też o dokładne przemyślenie adopcji. Pani była niby zdecydowana, umówilysmy się ze jesli PA wypadnie dobrze to w weekend Pestka będzie już w nowym domku. Wlaśnie jakąs godzinę temu otrzymałam telefon że córka nie jest pewna czy chce psa i takie tam tłumaczenia ble,ble,ble. No ale dobrze ze chociaż zadzwoniła i poinformowala. Dziwni są ludzie. Mam tez zainteresowaną Panią ale z bardzo daleko-spod Oświęcimia. Pani czeka na wizytę PA ale niestety nie mogę znaleźć nikogo z Oświęcimia. I nawet jakby wizyta wypadła dobrze to nie wiem jak by to było z transportem. Miałam tez telefon ze Słubic, domek z ogródkiem i chyba już bardziej "dojrzała" Pani z mężem, mieszkają sami , dzieci z nimi już nie mieszkają ale odwiedzają ich wnuki które mogłyby bawić się z Pestką. Pani jeszcze pracująca , Pan zdaje się też-Pestka kilka godzin zostawałaby sama w domu. No ale też musiałaby być wizyty PA a ja nikogo nie znalazłam ze Słubic a sama tez nie mam kiedy jechać. Jeszcze dzwoniła jedna Pani z Gorzowa ale jej powiedzialam ze Pestka najprawdopodobniej pojdzie w piątek do domku (bo tak przeczuwałam), prosiłam zeby zadzwonila w niedzielę dowiedzieć się czy Pestka została już w DS, ale czy zadzwoni to nie wiem a ja nie spisalam tel do tej Pani. No i jeszce czeka na decyzję ta dziewczyna z chłopakiem z Gorzowa których byłam na PA ale nie byłam w 100% przekonana. I tak to wygląda, przepraszam ze tak to napisałam moze chaotycznie.
  8. [quote name='kolejna kobietka']Ale wiadomość!!!!!!!!!!!!!!!!! aż mam łezki w oczach!!!!!!!!!!! :multi::multi::multi:[/QUOTE] Co za cudowna wiadomość, bądź szczęśliwa Żabuniu:loveu::loveu::loveu:
  9. Zapraszam serdecznie na bazarek dla szczebrzeszyniaków:-) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242008-Bazarek?p=20698008#post20698008[/URL]
  10. Przeczytałam wątek, jestem zdruzgotana postępowaniem niektórych ludzi. Ja sama kilka psów już wyadoptowałam, na szczęście jakoś udało mi się im znaleźć cudowne domki, teraz mam na DT małą sunię po którą dzwonią sami jacyś "popaprańcy". Coraz bardziej boję się wyadoptowywać psiaki, boję się że za którymś razem moja intuicja i odczucie co do osoby adptującej mnie zawiedzie:-(. Biedna ta sunieczka, tak mi jej żal:-(.
  11. [quote name='ala123']K...wa,podejrzewałam,że to się tak skończy!!! A jak się dowiedziałaś? On jest terierkowaty,może spróbować skontaktować się z kimś od terierów?[/QUOTE] Cioteczka Rita60 jest chyba od terrierów. A tu wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/121853-TERIERY-Nasze-jedyne-marzenie-to-kochajace-domy[/URL] Biedny Mundek:-(.
  12. [quote name='kolejna kobietka']Nigdy nie wiem czy sie cieszyc jak czytam takie wiesci, czy nie, wiedzac o tym, ze schron wydaje byle komu :roll: mam nadzieje, ze trafil do dobrego domku...[/QUOTE] Ja mam to samo odczucie, szkoda ze nie udało się maluszkowi znaleźć sprawdzonego domku. Ja mam tylko nadzieję ze takiego malucha nikt nie bierze na łańcuch czy do kojca ale ta niepewność zawsze pozostanie:-(.
  13. Taka spanielka jest w schronie w Gorzowie Wlkp. Znalazłam ją na FB na stronie Fundacji Anakonda. [IMG]http://i49.tinypic.com/t68nd0.jpg[/IMG] Saba ma około 8 lat . Była pozostawiona sama w domu bez jedzenia ,wody i wyprowadzania przez około 5 dni.Właściciel się nią w ogóle nie interesował i obojętny był mu jej los.Nie wiemy czy nie była sama dłużej ,tylko dlatego, że zaczęła przeraźliwie wyć usłyszeli ja mieszkańcy bloku i zare...agowali szukając pomocy.W tej chwili przebywa w schronisku ,ale szukamy dla niej domu stałego lub choćby tymczasowego. Najważniejsze jest ,aby mogła następne lata swojego życia spędzić w spokoju ,wśród ludzi ,którzy dadzą jej poczuć co to szczęście. Gdy ją zabierałyśmy cała się trzęsła i była bardzo zadowolona,że mogła nareszcie wyjść na zewnątrz.Jest przesympatyczna i sprawi nowemu opiekunowi wiele radości.Przeciwko właścicielowi zostało złożone doniesienie na policję.
  14. I ja zaglądam do wielkiej ślicznoty:-)
  15. Pestka siedzi od pół godziny najeżona pod kuchenką i warczy na swoje odbcie w piekarniku:diabloti:.
  16. [quote name='toyota']Nie wyjeżdża, jeden co prawda został w schronisku, a 4 zabrane do awaryjnych DT.[/QUOTE] Toyota, czy te 4 pieski zabrane do awaryjnych DT mają/będą miały swoje wątki?
  17. Serdecznie zapraszam na bazarek z którego ew. dochód w 50% zostanie przeznaczony na zwierzaki po opieką p.Krystyny a w 50% na szczebrzeszyniaki pod opieką Dora1020. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241611-Wyprzedaż-zimowych-lecz-nie-tylko-ciuchy-buty-torebki-do-7-kwietnia[/URL]
  18. [INDENT=2][quote name='obiezyswiat75']Krótko, bo z telefonu piszę. To ja zgłosiłam chęć adopcji Joszki, napisałam do toyoty, jakie warunki mogę zaproponować psu. Joszka nie jest pierwszym psem z dogo, którego dostałam do adopcji. Jeżeli sobie życzycie, to pózniej wkleję linki do wątków. Mam dom z ogrodem, w którym non stop ktoś jest. Mogę Joszce zapewnić tyle ruchu i uwagi, ile potrzebuje. Ponad 20 lat doświadczenia z psami "po przejściach" nauczyło mnie, co znaczy zwierzę w domu, jakie mogą być konsekwencje i czego się można spodziewać. Były psy łatwe, były i trudne, żadnego nie oddałam z[/INDENT] powrotem. Wszystkie moje zwierzęta są/były sterylizowane/kastrowane a także szczepione i regularnie odrobaczane, mają zapewnioną opiekę weterynaryjną włącznie z wizytami domowymi. Są kochane, szanowane i traktowane jak członkowie rodziny. Nie wiem co jeszcze mam napisać.....[/QUOTE] Bardzo się cieszę że do Ciebie trafi:loveu::loveu::loveu:.
  19. Dziwne to wszystko, ja bym się bała trzymać w domu psa bez szczepień. Bałabym się o swoje i swojego psa zdrowie, że może się czymś zarazić od nieszczepionego psa, nie wspominając już o zdrowiu psa który nie ma szczepień.
  20. [quote name='toyota']Nie wyjeżdża, jeden co prawda został w schronisku, a 4 zabrane do awaryjnych DT.[/QUOTE] Toyota, Tobie powinni pomnik postawić za uratowanie tyle istnień. :Rose:
  21. Boże, to dzisiaj ta biedna piątka psiaków wyjeżdza do tych Wojtyszek:-(.
  22. [quote name='toyota']Psiaków jest jeszcze 5. Wywóz jutro.[/QUOTE] Toyota, nie da się jakoś o kilka dni opóźnić tego wywozu? Moze jeszcze jakies tymczasy by się udało znaleźć. Nie wiem kto zdecydował o tej wywózce, jesli gmina to moze by udało się z nimi zagadać? I tak powinni być Ci wdzięczni i po rękach całować, zdjęłaś im koszt finansowania juz 10 psiaków.
  23. Sunia śliczna i taka kochana, przytulaśna.
  24. [quote name='toyota']Zupełnie niepodobna do tej Mimi, która była u Ciebie Saro ;). Gdyby nie te jej cudne oczy to bym jej nie poznała.[/QUOTE] No, mimi to teraz sznaucer "pełną gębą" :-). Jest cuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudna!!!!!!
×
×
  • Create New...