Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9840
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. [quote name='Crys']Kurczę nie dobrze. A nie ma jakiegoś DT żeby ją zabrać i zrobić operację ? Jaki koszt? Może by się udało uzbierać na zabieg.[/QUOTE] Marylkę zabrała dzisiaj z przytuliska Fundacja Bernardyny. Pękł jej największy guz, który był wielkości strusiego jaja, musi zostać pilnie zdiagnozowana i leczona :-(.
  2. Wspaniała jest Fundacja Bernardyn, w przyszłym tygodniu przeleję jakiś grosik na konto Fundacji. I na pewno 1% podatku za ten rok przekażę na tę właśnie Fundację.
  3. Beciu, a gdzie te psiaki teraz mieszkają, gdzie śpią? W domu w którym mieszkały z Panią czy w innym miejscu?
  4. Śliczne szczęśliwe mordeczki w swoich domkach:-)
  5. A jak duża jest KOKO? Ile może ważyć?
  6. Słodka jest:-). Jak patrzę przez okno na pogodę na zewnątrz, to cały czas myślę o tych biedakach w schroniskach&przytuliskach&przy lichych budach na łańcuchach, zaczyna się dla nich najtrudniejszy czas. Dobrze że chociaż Dziunia może wtulić się w ciepłe posłanie.
  7. [quote name='Sara2011']Kochani, potrzebna pomoc dla suni Marylki z wątku/post 3 w typie rottka, [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248224-Są-taki******-o-których-nagle-przypomniał-sobie-Świat-I-to-jest-ich-dramat[/URL], [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=219285081580233&set=a.219285028246905.1073741839.219279378247470&type=3&theater[/URL] .[/QUOTE] Po dzisiejszej wizycie razem z wetem w przytulisku okazało się, że z Marylką nie jest dobrze, jest źle. Ma guza, już się przeciera, sączy się. Guzy ma również na listwie mlecznej. Trzeba by ją operować:-(.
  8. [quote name='__Lara']Wiecie co, przeraża mnie ten brak działania - obawiam się, że ludzie zaraz stąd pouciekają, a tylko dlatego, że nie ma na miejscu osoby, która by bezpośrednio popilotowała sprawę Karo. Smutne, bo tak pies straci szanse na normalne życie.[/QUOTE] Też odnoszę wrażenie że wątek zamiera. Z tego co przejrzałam na szybko wątek to Karo ma 120 zł deklaracji stałych: Kabaja-50zł Poziomka-20zł Aimez_moi - 20zł piescofajnyjest-10zł Sara2011-10zł Lara - 10zł Jednorazowe wpłaty deklarowały Agnieszka103 i Beataczl.
  9. [quote name='Nutusia']Mmmmm..... twarożek jest pysznościowy! Ja moim nowicjuszom mieszam z karmą, jak im same chrupki na początku nie wchodzą i zawsze działa ;)[/QUOTE] Muszę spróbować z tym twarożkiem (tzn mieszaniem z suchą karmą) z moja gwiazdą. Bo jej chrupki ani na początku nie wchodziły, ani teraz nie wchodzą pomimo że już najróżniejsze zostały przetestowane:evil_lol:. Chrupki są bleee i koniec;).
  10. [quote name='Besti']Na chwilę obecną udostępniłam na FB, będziemy pomagać szukać jej domku[/QUOTE] Dziękuję:-)
  11. Kochani, potrzebna pomoc dla suni Marylki z wątku/post 3 w typie rottka, [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248224-Są-taki******-o-których-nagle-przypomniał-sobie-Świat-I-to-jest-ich-dramat[/URL], [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=219285081580233&set=a.219285028246905.1073741839.219279378247470&type=3&theater[/URL] .
  12. Trafiłam na ten wątek z Twojej sygnaturki Poker. Jestem pod ogromnym wrażeniem, niesamowity "dorobek". Tyle dobra,miłości, szczęścia na tym wątku, tyle uratowanych psiaków. Jesteś WIELKA Poker:Rose:.
  13. Co słychać u sunieczki? Czy znalazła już może domek stały?
  14. [quote name='__Lara']Ja też podtrzymuję deklaracje, jednak uważam, że nie udźwigniemy takiej sumy (510zł). Zaraz zaczną się zaległości i długi, więc dobra perspektywa tutaj nie wróży. Myślę, że maks jaki możemy sobie pozwolić to hotel do 300zł.[/QUOTE] też tak uważam, nie damy rady zebrać takiej sumy:-(
  15. Biedny Karuś, trzeba mu szukać hoteliku/DT na cito. Dopiszcie skromne 10 zł stałej ode mnie jak znajdziecie DT/hotelik.
  16. Tytuł wątku jest taki trafny...... Ludzie to kanalie!!!!
  17. Super wiadomość.To ja bardzo proszę o linka do FB :-).
  18. Prześliczna, przeurocza, zjawiskowa dziewczynka:loveu::loveu:.
  19. [IMG]http://i39.tinypic.com/2eptxn9.jpg[/IMG] A oto co Pańcia Pestuni napisała o naszej Kudłatce (mam nadzieję, ze Pani nie będzie miała nic przeciwko za zacytowanie maila) [I]Bardzo się cieszymy, że mamy Pesteczkę. Kochana dożarta psina. Tak się rozbestwiła, że wszędzie jej pełno, ale trzeba przyznać, że ma wyobraźnię. W dalszym ciągu nie mamy bramy, a mimo to Pestka ją widzi. Dobiega do miejsca gdzie powinna być zatrzymuje się i zawraca. Bardzo zabawnie to wygląda. Poza tym uwielbia rozpruwać zabawki i gryźć gołe nogi. Nikt nie ma prawa spokojne zejść ze schodów bo Pestolina obgryza kosteczki :) Bardzo dużo rozumie np. wie co to znaczy zostań, wróć, nie wolno, zostaw, idziemy spać :) Jak siedzimy zbyt długo, kładzie się pod drzwiami i czeka aż w końcu pójdziemy do sypialni. Wiele bym mogła o niej pisać bo to jest kochana psina. Szkodnik ale słodki. Nikt nie potrafi się na nią gniewać. No bo jak tu się gniewać na kogoś kto się uśmiecha i patrzy tymi swoimi ładnymi oczkami. Dla przykładu historyjka z życia wzięta :) Któregoś pięknego dnia Pestka wygryzła mega dziurę w materacu na leżak. Myślałam, że mąż się zezłości ponieważ zniszczyła jego prezent, a on popatrzył i powiedział " Widocznie pieseczkowi się nie podobał" :) :) Nie można powiedzieć, że jest tylko szkodnikiem gdyż bardzo chętnie pomaga we wszystkich czynnościach. Doskakuje do odkurzacza, wyrywa szmatę do podłogi, zabiera pędzle do malowania, zużywa gąbki do kąpieli.... itd. itp. :) Wcześniej nie wspominałam o kocie który z nami mieszka już pięć lat. Wszystko się rodzi w bólu i znajomość kota z nowym psem także. Kot jak zobaczył nowego domownika to zniknął z domu na cztery miesiące. HURA!!! Wrócił tydzień temu. Bałam się że Pestka będzie nadal chciała zobaczyć co też ma w środku, lecz niepotrzebnie się obawiałam :) Z dnia na dzień jest coraz lepiej, kot nie fuka, a pies nie szczeka. Jeszcze kilka dni i będzie idealnie. Razem będą jeść z jednej miski i pozować do fotek :)[/I] :-) :-) :-)
  20. Dla wiernych fanów Pestuni niepodzianka, Kudłatka w najnowszej odsłonie:-). [IMG]http://i40.tinypic.com/2evdobp.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2hodaxi.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2uzzcc9.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/rldgn9.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2ds1xyw.jpg[/IMG]
  21. Ciekawe czy Cioteczki pamiętają jeszcze Mopkę:-). A wieści z domku są takie, że Mopka jest radosna i zdrowa, we wspanialej kondycji,chodzi na działkę a teraz na grzyby, cale wakacje spędziła nad jeziorami i w lesie. Mopeczka ma kociego przyjaciela (lub przyjaciółkę, niestety nie pamiętam czy to kotka czy kocur) z którym żyje w zgodzie:-). Ach, jaka Mopeczka jest śliczna, taki mój typ, uwielbiam takie kudłaczki:oops:. [IMG]http://i44.tinypic.com/2epnket.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/1j84s0.jpg[/IMG] tu z kociakiem:-) [IMG]http://i41.tinypic.com/30121w3.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2j2w5zc.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/330ahd4.jpg[/IMG] A ja otrzymałam piękną kwiecistą pocztówkę od Pani Mopki z podziękowaniami, z wyrazami wdzięczności za Mopkę:-).
  22. Ja wiem że nie w każdym przypadku jest źle gdy pies idzie do adopcji "do gospodarstwa" ale obawy zawsze mam i mieć będę bo dużo widziałam w tej kwestii. Miejmy nadzieję ze w tym przypadku będzie dobrze, a w przytulisku faktycznie jego warunki są tragiczne. Oby tylko benio mógł sobie biegać po posesji a nie był przez całe życie zamknięty w kojcu. A dla Ciebie Kiyoshi wielki szacunek, śledzę wątek i wiem jak starasz się aby te wszystkie psiaki z przytuliska znalazły domki.
  23. A nie da się jakoś powstrzymać tych adopcji do gospodarstwa? Może załóżmy beniowi wątek i pozbierajmy deklaracje na hotelik? I myślę że to błąd z powstrzymywaniem się z ogłoszeniami w necie, po prostu nie trzeba podawać miejsca pobytu benia i dopiero po sprawdzeniu domku wydać go tam. Jeśli trzeba to mogę kilka ogłoszeń porobić, wyróżnię też tablicę, tylko żeby on nie poszedł do tego gospodarstwa:-(.
×
×
  • Create New...