-
Posts
9840 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by Sara2011
-
Niestety dzisiaj rano zauważyłam, ze w miejscu gdzie jest szew pojawiło się wybrzuszenie (taka "gula"). Dzwoniłam do weta i moze być to przepuklina. Być moze spowodowane jest to że Pestka nie usiedzi na miejscu tylko non-stop w ruchu, skacze z łóżka na podłogę. Jak jestem w domu staram sie pilnować ale jak jestem w pracy to robi co chce. Jeśli potrzebna będzie kolejny zabieg i płatny będę Cioteczki potrzebowała wsparcia bo ja jestem obecnie w głębokim finansowym dołku i kombinuje jak dotrwać do wypłaty i nie udżwignę dodatkowych kosztów. Sterylki tez nie robiłam w Gorzowie żeby było taniej i teraz sam dojazd do weta to 60km. Suma sumarum miało być taniej a wyjdzie drożej dla mnie:-(. I nie wiadomo czy jeszcze na jednej wizycie się skończy.
-
[quote name='3 x']z moich inf wynika faktury nie musza być podpisane my od wetów (znaczy nasze tymczasy fundacyjne - całe 2 i pół ;)) dostawały faktury mailem i nie mieliśmy tzn fundacja problemów z nimi Iza nigdy mi nie zgłaszała że księgowość nie chce ich przyjąć czy rozliczyć z apteki też zawsze dostawalam niepodpisane jesli się mylę prosze dziewczyny z OS o sprostowanie Mam nadzieję ze niepodpisane faktury są poprawne, bo ja już wysłałam niepodpisaną. Ogólnie obecnie nie ma obowiązku podpisywania faktur więc mam nadzieję że tak jest wszędzie bez wyjątku.
-
Śliczna jest, takie piękne psy w schroniskach-nie do pomyślenia!!!! Szkoda że ja nie mogę przygarnąć, zawsze marzyłam o pudelkowej suni.
-
Biedactwo:-(.
-
Beza już ma swój dom :). Dziękuję Stowarzyszeniu 4 Dogs !
Sara2011 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gabi79']Sara, tak nieśmiało zapytam, może jak wyadoptujesz Pestkę weźmiesz pod uwagę DT dla Bezuni:modla::modla::modla::modla::modla::modla:[/QUOTE] Gabi79, po wyadoptowaniu Pestuni postanowiłam zrobić sobie trochę przerwy w byciu DT. Muszę trochę odpocząć, jestem ostatnio jakaś strasznie przemęczona i nie mam kompletnie czasu dla siebie. Nie wiem jak długa ta przerwa potrwa, już po Mimi miałam sobie zrobić przerwę i długo nie wytrzymałam. Dlatego nic nie chciałabym obiecywać, lepiej szukajmy suni domku. Może akutat zdarzy się cud i kogoś sunia zauroczy. -
Beza już ma swój dom :). Dziękuję Stowarzyszeniu 4 Dogs !
Sara2011 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jeszcze Bezuni musimy domek znaleźć. -
a nie mozesz wydzwonić zeby wysłali Ci (na maila) poprawną fakturę? ja wszystkie faktury od jednego weta mam mailowo i nie ma problemu od jakiegoś czasu nie ma obowiązku podpisywania faktur, więc jak dostaniesz mailem "łysą" (bez podpisów) fakture to będzie dobrze - jest to zgodne z przepisami[/QUOTE] Dzięki za podpowiedź, tak zrobię-poproszę o przesłanie ma maila (nie wiem dlaczego pozjadało mi w moim mailu literkę "a" i zamiast "będę musiała" wyszło "będę musiał" jakbym była facetem:evil_lol:)
-
[quote name='toyota']Chciałabym zgłosić do sterylki Kudłatkę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239792-Kudłatka-od-Romów-w-BDT-potrzebne-wsparcie-na-fryzjera-i-weta[/URL]-( Gabinet: [B]OMNIVET[/B] ul. Ks. St. Wyszyńskiego 4 66-500 Strzelce Krajeńskie tel/fax: 95 76 32 166 [B] Cena zabiegu - 200 zł[/B][/QUOTE] Sunia już po zabiegu. Na fakturze niestety nie napisano że to faktura za sterylizację tylko usługa weterynaryjna a ja z wrażenia po zabiegu nie sprawdziłam poprawności faktury. Będę musiał poprosić o korektę, najgorzej że na zabieg jeździałam do sąsiedniego miasteczka żeby było taniej bo w Gorzowie ceny za sterylki z kosmosu no i bedę musiał znowu przejechać 60km po poprawną fakturę:-(. A to zdjęcie Pesteczki -Kudłatki po zabiegu: [IMG]http://i48.tinypic.com/330feyp.jpg[/IMG]
-
Niunia dzisiaj miała sterylkę. Okazało się, że za chwilę malutka dostałaby cieczkę, narządy już były mocno ukrwione, organizm przygotowywał się do cieczki. Malutka była taka słabiutka co u niej, przy jej ADHD szczególnie to było widoczne. Teraz też jeszcze jest słaba ale już jest o niebo lepiej. Wcześniej spała na posłanku na podłodze, tylko co jakiś czas zmieniała sobie pozycję, teraz zaczyna dochodzić do siebie i juz próbuje wdrapywać się do mnie na kanapę, zeby przy mnie poleżeć. Po południu musiałam ją na rękach znosić na spacer, ledwie na łapkach mogła ustać, zrobiła tylko siku i zaczęła się trząść więc szybko spowrotem na ręce i domku. Teraz wieczorem znosiłam ją wprawdzie na rękach po schodach ale na dworze już sobie powolutku podreptała, zrobiła siku i koo i wróciłyśmy do domku dalej odpoczywać. Sprawdzałam rankę, wszystko ładnie wygląda więc mam nadzieję ze będzie dobrze.
-
A tu się dziewczyny "kotłują" , w dodatku na moich nogach (to granatowe na którym leżą rezydują sunie to moje nogi):-) [IMG]http://i46.tinypic.com/vsmjgy.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/15czrer.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/333vjh5.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/wbtdsk.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/okzq6q.jpg[/IMG]
-
[quote name='koelka']Co słychać u Kudłatki?[/QUOTE] U Kudłatki wszystko dobrze:-). To bardzo fajna, kochana sunieczka. Energiczna, żywiołowa, lubiąca się bawić. Nie niszczy, nie szczeka jak zostaje sama w domu, generalnie zachowuje czystość (wpadka zdarza się sporadycznie i to tylko pod drzwiami wyjściowymi;)). Uwielbia wychodzić na dwór ale też wylegiwać się na poduchach i mięciutkiej kołderce. Do innych piesków przyjazna, do kotków nie miałam okazji sprawdzić. Śpi w łózku zakopana w cieplutkiej kołderce a jak zobaczy że człowiek się porusza (np.przekręcając na drugi bok) zaraz przybiega rozdawać buziaki. Tak sobie na nią często patrzę i zastanawiam się jak takie maleńkie ciałko mogło być przywiązane na łańcuchu do budy i jak potem wytrzymało grudniowo-styczniowe mrozy w schronisku:shake:. Taka kochana, maleńka sunia -tylko do kochania:oops:. A w sobotę sterylka.... I zaczynamy niunię ogłaszać.
-
[quote name='3 x']pieniądze sa, ciachac kurde, przegapiłysmy zgłoszenie przepraszam a nawet wchodziłam na jej watek i sledziłam transport[/QUOTE] Bardzo dziękuję:-). W sobotę zatem zabieg.
-
[quote name='toyota']Chciałabym zgłosić do sterylki Kudłatkę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239792-Kudłatka-od-Romów-w-BDT-potrzebne-wsparcie-na-fryzjera-i-weta[/URL]-( Gabinet: [B]OMNIVET[/B] ul. Ks. St. Wyszyńskiego 4 66-500 Strzelce Krajeńskie tel/fax: 95 76 32 166 [B] Cena zabiegu - 200 zł[/B][/QUOTE] A czy tę sunię można ciachać? Ona jest u mnie na DT i nie wiem czy jest zgoda na sterylkę a chciałabym w sobotę udać się z nią na zabieg.
-
Ogromny,GUZ już po operacji ! Zbieramy na karmę i sterylizację!
Sara2011 replied to auraa's topic in Już w nowym domu
nawet nie wiem co powiedzieć:-( -
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
Sara2011 replied to funia's topic in Już w nowym domu
Ja fotek teraz nie widzę ale wcześniej (dwie, trzy godziny temu ) były widoczne. -
PILNE!!! ZAGŁODZONA I CHORA SPANIELKA Lisa ma wspanialy dom!
Sara2011 replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']uwaga uwaga, wiadmosc dnia: sunia pakuje manatki bo razem z malym Bartkiem jedzie w srodé na miejsce Elviska do domu, Elvis wraca na szkolenie, ale dom bardzo dobry, tylko nie dla dziada Elvisa. Lisa i Bartek bédá tam szczésliwe :)[/QUOTE] Cudowna wiadomość:-). A jak z uszkiem Lisy? Poprawiło się ?